-
Mam problem moja córeczka dwuletnia ostatnio podczas jazdy
samochodem przewróciła się na bok razem z fotelikiem nic jej sie nie
stało ale dwa dni później zaczął się problem z zasypianiem!boi sie
wejść na łóżko, fotel ,zasypia tylko na rękach albo na podłodze .nie
chce żeby przyzwyczaiła się do noszenia na rekach bo w czerwcu
pojawi się druge maleństwo .usiłująć połozyć ją w łózeczku wpada w
panike zaczyna się krzyk płacz do tej pory nie miała problemów z
zasypianiem. Proszę o po...
-
moja corka jest bardzo spokojnym dzieckiem, niestety w kontaktach z innymi
konczy sie to placzem poniewaz dzieci jej rozkazuja czy wyrywaja zabawki a ona
nie potrafi zareagowac obronnie. nie wiem jak mam jej tego nauczyc,
probowalismy jej tlumaczyc ale w praktyce nie dziala. prosze o pomoc, rade lub
odwolanie do jakiegos poradnika, pozdrawiam
-
Witam
Moja córcia ma3 tygodnie i do tego czasu usypiając ją musiałam nosić na
rękach,karmiona jest piersią i zawsze po karmieniu jest brana na ręce
do odbicia,następnie kładłam ją do łóżeczka ale zaraz płakała bo
chciała znów na rączki,kręgosłup mój wysiada więc wprowadziłam smoczek
dzięki temu jest spokojniejsza i zasypia bez noszenia,ale mam wyrzuty
ponieważ nie chciałam wprowadzać smoka i nie wiem czy dobrze zrobiłam.
-
Moj syn ma 3.5 roku i od swoich 2 urodzin wszystko robi odwrotnie
niz go prosimy. Nie potrafimy z mezem uzyskac od niego zeby
normalnie wykonal nasze prosby, polecenia (zdejmij buty, umyj zeby,
zostan w lozku, nie dotykaj psa, daj reke jak przechodzimy przez
ulice, itd. bez konca). Nic nie dziala prosby, zachety, nagrody,
grozby, kary - NIC. Maly jest uparty i robi nam na zlosc co jest b.
denerwujace. Jak juz sie poslucha to ZAWSZE go chwalimy i mowimy, ze
jest kochany, ze jeste...
-
Witam, mam problem z nocnym usypaniem mojego 16 m.cznego dziecka.
Zasypia tylko przy piersi. Ale nie w tym problem. Corka ewidentnie
chce spac, trze oczka, przewraca sie, gdy wezme ja do usypiania juz
prawie zasypia, prawie... i nie moze zasnac. Dzis usypialam ja 1godz
i 10min. A to nasladuje zwierzatka, a to mnie wola itp. Ida jej
zabki - kly i trzonowce, bardzo sie slini. Czy to moze miec wplyw na
nocny sen. W dzien nie ma takich problemow. Klade sie z nia. Troszke
possie pier...
-
mam problem i to pewnie nie ja jedna, jak pzrekonac malucha do jedzenia, ciagle slysze ze tego nie lubie, ze nie dobre. znalazlam artykuł nowoczesnamama.com.pl/zdrowie/odzywianie-malucha/ jednak za mało konkretnych rozwiązań w nim jest
-
moja córeczka ma 2,5 roku, do 3ch miesięcy mieszkamy same
spotyka się z ojcem 2,3 razy w tygodniu
wiele razy zetknęłam się z radą, by dziecku mówic jak najczęściej,
że rozwód rodziców nie jest jej winą
- ale czy tak małemu dziecku nie zrobi bałaganu poruszanie tematu
winy? czy w maszej sytuacji to mówić, juz mówić i jak to mówić?
uznać, że w tej malutkiej główce już roi się poczucie winy? czy
powoli obserwować podejmowane tematy przez dzieckoi wtedy wkraczać?
tylko raz zdarzył...
-
Witam,
wysiadam. Nie mam pomysłu. Córcia ma 2,5 roku, od kilku miesięcy
mnie bije, teraz już normalnie chyba rutynowo, choćby lekko, po
każdym zakazie (chyba zawsze od razu tłumaczę, dlaczego czegoś
zakazuję), jak jest zmęczona, jak czegoś nie otrzyma "na już"...
(mamy od paru tygodni bunt dwulatka, ale nie jest jakoś
masakrycznie, raczej dajemy sobie obie radę).
Od kilku miesięcy łapałam za rączkę i tłumaczyłam: "nie wolno nikogo
bić" albo "to boli". Ogólnie bardzo dużo Kasi...
-
Moj synek (3) boi sie dzieci a konkretnie rowieśnikow, jesli chodzi
o starszaki 5-8 lat to bawi sie z nimi znakomicie. Wystarczy ze ktos
w jego wieku wejdzie do piaskownicy w ktorej on jest i juz jest
placz i lament mamy isc do domu i koniec, wszystkich przepuszcza na
zjeżdżalni.
Dzis bylismy na ktytym placu zabaw w markecie, przez pol godz
siedzial ze mna pod sciana a
pozniej ja wymięklam i ganialam z nim po "małpim gaju" sam mimo
moich zachęt nie poszedl sie bawic, staralam...
-
Bardzo fajnie napisany artykuł! Takie lubię czytać:)
-
Mamy dwójkę dzieci (1 i 5 lat). W chwili obecnej planujemy wyprowadzkę z
centrum dużego miasta na peryferie (domek kilka kilometrów za miastem). Nasze
obawy związane są z tym, jak dzieci odnajdą się w nowym otoczeniu, jak będą
się rozwijały "na odludziu". Jesteśmy w stanie zadbać o odpowiednie
przedszkole lub szkołę, ale o rówieśników w miejscu zamieszkania może być
trudno. Zarówno ja, jak i żona, wychowaliśmy się w blokowiskach dużych miast
dlatego jesteśmy pełni obaw. Bylibyśmy wdzięc...
-
od jutro wracam do pracy na pełen etat, moje dziecko za dwa tyg skończy 11
miesięcy. Mam jednak problem ponieważ mały nadal budzi się w nocy min. 3-4
razy na karmienie.
Nadal jest na piersi i nie daje się go odstawić. Nie je kaszek, jest
alergikiem, mleko inne niz moje mu nie smakuje, nie je zupek, jedyne co to
bułeczka i owocki świeże. Butelki nie uznaje.
Noce są koszmarne, próbuję podawać mu wodę kiedy się budzi ale jest to istny
koszmar. Ja już nie mam siły, mały dziś ryczał od 3:3...
-
Witam
Włąśnie zostalam sama w ciazy
ojciec dziecka chce kontaktow jak sie urodzi.
Jak je ustalić zeby dla dziecka bylo jak najlepiej?
-
Już mnie to zaczyna denerwować. Tłumaczę, tłumaczę i nie ma żadnej poprawy.
Nie chcę aby moje dziecko robiło to co mu inne dzieci każą. Ma prawie 4 latka
od września idzie do przedszkola. Pozwoli sobie wyrwać z ręki jakąś
zabawkę, również swoją. Bawiąc się z dziećmi potulnie wysłuchuje poleceń i je
realizuje typu nie wchodź tu, oddaj mi to, nie rób tego idź tam itd. Nie
potrafi walczyć o swoje. Co mam robić aby inaczej się zachowywał? Dodam, że
oprócz tego nie mam z nim żadnych problemów.
-
Witam,
mam pytanie: jak poradzić sobie z 8,5 mies. dzieciaczkiem, który nigdy nie
chodził ze mną (mamą) na spacerki. Teraz to robimy a malutki chce byc ciągle
na rękach. Kiedy jest w wózeczku płacze przeraźliwie i wyciąga do mnie rączki.
Nie sposób nie zareagowac na taki widok:( jeśli daje się to zabawiam, śpiewam,
pokazuję zabawki it.p. jedank to działa na krótko. Ze mną jeszcze nie zasnął
na spacerze (synek wie, że jeśli jest mama to jest pierś, przy której super
się zasypia, więc p...
-
Witam!
Moja córeczka właśnie dzisiaj skończyła 3 latka. Wychowuję ja samodzielnie,
niedługo kończę urlop wychowawczy. Zawsze była ze mną bardzo związana, ale
chętnie pozostawała pod opieką osoby bliskiej (mojej mamy, swojego ojca), gdy
np. musiałam coś załatwić, zrobić większe zakupy itp. Jest jednak pewien
schemat w jej zachowaniu, który mnie ogromnie niepokoi. Otóż, kiedy mała
zachoruje, robi się strasznie płaczliwa, nie pozwala mi odejść na krok,
nawołuje nawet, gdy jestem w łazienc...
-
W Wielkopolsce św. Mikołaj 6. XII. przynosi prezenty do wyczyszczonego buta, a
w Wigilię przychodzi Gwiazdor... Problem ten sam, tradycją naszego domu było,
że dzieci przez okno wypatrywały Gwiazdora, i wtedy dzwonek do drzwi, a po ich
otwarciu wór/kosz prezentów. Rozbroił mnie mój syn, (już wiedział, że prezenty
to rodzina i znajomi) który stwierdził: "jesteś pewna, że Go nie ma? Może
tylko tak się Tobie i in. wydaje... ja lubię myśleć, że jest... W tym momencie
zrozumiałam, że tradycj...
-
Jak "mądrze" zwracać uwagę dziecku, jak je upominać? Czego nigdy nie
powinno się mówić? Moja Córeczka ma 2 i pół roku, jak każdemu
dziecku tak i jej zdarzają się histerie, złośliwości itp. Często
myslę o tym, jak "dobrze" ją upomnieć, żeby jej nie upokorzyć,
ośmieszyć, czy chociażby nie sprawić przykrości.
Drogie Mamy, podzielicie się swoim doświadczeniem? Może mogłybyście
polecić jakąś dobrą książkę?
-
witam,
mam 10 tyg. coreczke- gdy zaczyna plakac nie potrafie jej
uspokoic...u innych na raczkach sie uspokaja, a nawet zasypia, a u
mnie i u meza placze i placze...Czy cos robimy zle? Jak to mozliwe,
ze lepiej jej u innych???????????
-
Mój syn chodzi do piątej klasy, nie jest aniołkiem i niestety
przylgnęła do niego łatka.
Nie jest chuliganem, nie jest agresywny tylko czasami wierci się na
lekcji i przeszkadza, czasami coś palnie niepotrzebnie. Niestety
jest bardzo podatny na wpływ innych kolegów i to nie zawsze tych
grzecznych.
Jest przy tym dzieckiem bardzo wrażliwym i inteligentnym.
Ale ostatnio zauważyłam, że nauczyciele wplątują go we wszystkie
bójki, przepychanki i wszelkiego rodzaju "akcje" w szkole - ni...