-
Pani Anno, proszę Panią o radę. Zacznę od początku. Mamy 2,5
letniego synka, we wrześniu musiałam wrócić do pracy. Znaleźliśmy
dla niego nianię, która ma również synka. Na początku był dramat,
płacz i histeria, ciężko było ale po ok. 3 miesiącach synek zaczął
tam chodzić chętnie, chętnie bawił się ze starszym o rok synkiem
opiekunki. Niestety inne okoliczności spowodowały, że musieliśmy
szukać innej niani.
Teraz mamy nową nianię, sytuacja podobna, młoda mama z synkiem,
tyle, ż...
-
Witam,
Ja mam roczną córeczkę i mam problem z nią bo mała nie chce siedzieć
w foteliku samochodowym, bardzo płacze a wręcz wpada w histerię.
Wczesniej jeździła w foteliku "kołysce" mysleliśmy,że nic nie widzi
i dlatego płacze, od trzech dni ma duży fotelik przodem do kierunku
jazdy i histeria jest taka sama. Jak tylko wyciągnę ją z fotelika,
zaczyna gaworzyć, śmiać się itd.
Podobny sposób zachowuje się na dworze w wózku, jak nie chce
siedzieć to też rozpacza,"przechyla się" prz...
-
Witam.
Mam prośbę do Pani psycholog o opinię i radę. Moja córka (obecnie ma 5 lat i
dziewięć miesięcy)zaczęła tęsknić w przedszkolu za mną. Zosia jest energiczna,
generalnie wesoła, ale zdarzają jej się okresy jakiejś tęsknoty i braku
śmiałości na przemian z okresami odwagi i rzekłabym nawet przebojowości. Mam
półroczną drugą córeczkę -Ewę. Zosia bardzo kocha Ewę, choć okazuje także
zazdrość i mówi o niej. Od dwóch tygodni popłakuje w przedszkolu, że tęskni do
mamy. Podjęliśmy różne dz...
-
problem polega na tym że dziecko wogle niewidzi autorytetu w rodzicach ma do
nich stosunek kolokwialnie mowiac olewczy.Buntuje sie o wszystko o
najmniejsza sprawe taka jak posprzatanie pokoju, odrobienie lekcji (trwa 4-5
godzin co powinno zajac duzo mniej czasu. potrafi złosliwie cos popsuc np gdy
mama prosi niejezdzij na dyskorolce po domu to wezmie srubowkret i zacznie
rozkrecac ta ze deskorolke odrywac lementy z wiezchu naklejki itp. po
zwroceniukolejny raz uwagi synu co Ty robisz ...
-
Co jest dla Was priorytetem w codziennym życiu, dbaniu i wychowaniu Waszych
dzieci? W jaki sposób realizujecie ich istotne potrzeby i godzicie ze swoimi
potrzebami? Co dla Was znaczy bycie matką, rodzicem? Czy jesteście zadowolone
z kształtu swojej rodziny, czy uważacie, że Wasze dzieci są szczęśliwe?
Zapraszam do rozmowy i proszę też o komentarz Panią Ekspert.
-
Witam,
Moja 12,5 miesięczna córeczka zasypia całyczas będąc lulana,
kołysana przeze mnie, nie ma mowy abym ją położyła do łóżeczka i
sama zasnęła. Moja koleżanka powiedziała mi ,że już półroczne
dziecko uczy się samodzielnego spania- bez lulanek.
Proszę mi powiedzieć czy popłniam błąd na przyszłość, że dziecko
samo nie umie zasnąć? czy powinnam uczyć ją już samodzielnego
zasypiania, jeżeli tak to w jaki sposób? W dzień rwnież ją przytulam
i zasypia albo kładziemy się razem w moi...
-
witam,
Mam pytanie. W sumie nawet kilka odnośnie pzredszkolaków, i nie tylko...
Otóż, zaczęłam pracę w przredszkolu. Widzę duzo błędów popełnianych przez
rodziców.
Najgorszy przypadek to 4 letni Tomek. Jest niegrzeczny,m nie słucha
nauczyciela, bije dzieci, mówi brzydkie słowa, krzyczy, nie cche uczestniczyc
w zabawach, ciągle cytuje jakies głupkowate bajki...nasladuje głupkowate
postaci z bajek...
Zauważyłam,że gdy siadam z nim sam na sam, dziecko wycisza się.. Rozmawiam z
nim wt...
-
problem jakich wiele, w sumie chyba nie do rozwiązania, ale może
ktoś będzie miał jakiś pomysł.
Jeszcze pół roku temu dzieci zostawały z moją teściową raz w tyg, i
nie było problemu. Póżniej była kilku miesięczna przerwa i teraz z
teściową zostają ok. 3 dni w tyg od 15 do późnego wieczora, kładzie
je spać. W sumie wcale się nie dziwię córce (ma 4,5 roku), bo
teściowa jest osobą apodytktyczną, nie rozpieszcza wnuków- na 5 co
ich ma tylko mój starszy syn (6,5 lat) ją lubi i nie na...
-
Witam,
moj synek skonczy dwa latka w czerwcu, i wydaje mi sie, ze jak na
swoj wiek powinien byc juz troche bardziej samodzielny niz jest.To
znaczy, nie oczekuje od razu zeby sam wiazal buty,ubieral sie , czy
organizowal sobie caly dzien, ale zeby choc czasami sie sam pobawil
ktoras z zabawek, czyms zajal na 10 minut. Tymczasem po powrocie z
przedszkola moje dziecko moze przechodzic za mna reszte dnia wolajac
w kolko ...mamamama... lub pojekujac na zmiane.Przy czym zaznaczam,
ze...
-
Synek jest towzrzyski i wesoły. Potrafi bawić się sam i z innymi
dziećmi (wybiera raczej spokojne dzieci), i jest bardzo rozgadany.
Mówi dużo(dziobek mu się nie zamyka) pełnymi zdaniami. Jednak mamy
problem z jedzenie i ubieraniem. Nic nie zje sam, ani zupy czy tez
kanapki. Ubrać nawet czapki nie chce sam. Próbowałam nogród,
pochwał, kto pierwszy zje czy ubierze spodnie ale nic nie pomaga. Od
września ma iść do przedaszkola i na moje pytanie jak bedzie tam
jadł, bo przecież nie ...
-
w którego z tych specjalistów zainwestować?
Na forach takich jak to, najczęściej można znaleźć porady, zeby nie
odzwyczajac od ssania palca metodami "drastycznymi" (np smarowanie gorzkim
płynem, zaklejanie), bo dziecko nie będzie mogło w ten swój ustalony sposób
odreagowywać całodziennych stresów, a ich "duszenie" spowoduje szkody w jego
psychice.
Natomiast dentystka twierdzi, że mam odzwyczajać wszelkimi dostepnymi
metodami, bo szkody dla zgryzu są już znaczne, a problemy logopedyczne...
-
Witam!od dluzszego czasu czytam to forum i dzisiaj odwazylam sie
napisac,szukajac u was pomocy,poniewaz nikt mnie nie rozumie.Jestem
mama dwoch wspanialych urwisow 3,5-letniego syna i 1,5rocznej
corki.Kocham moje dzieci najbardziej na swiecie ale od jakiegos
czasu jestem w depresji,nie moge juz sobie z tym wszystkim poradzic.
Nie wiem nawet od czego zaczac i jak to ogarnac.Synek byl wspanialym
dzieckiem dopoki nie urodzila sie siostra,wchodzil akurat w okres
buntu dwulatka i sie ...
-
Sytuacja przedstawia się tak. Jestem z moim prawie 7 latkiem u
okulisty, pierwszy raz. Pani ma zakropić oczy, mówi że trochę może
szczypać, płacz, kopanie, gryzienie itd. Za każdym z trzech razy,
złość wściekłość wyładowuje na mnie. Podobnie u lekarza, będą
zastrzyki, fakt bolesne biofuroksyn i znów to samo, tyle że już
wyzywanie - głupi tata i mama. Jak reagować przecież to już duży
chłopak, boi się wiem, ale nie mogę na dłuższa metę tolerować
takiego zachowania, bo co będzie z...
-
Synek ma dwa latka, od ponad roku nie jeździ w wózku w ogóle.
Nie chciał, nie zmuszałam.
Od roku chodzi, ale często prosi, by go wziąć na ręce.
Biorę go ja (czasami udaje mi się odwrócić jego uwagę) lub mąż - "na barana".
Ostatnio wyjątkowo często chce na ręce i to wyłącznie do mnie.
A ja nie odmawiam, mimo że tłumaczę, iż mamie jest ciężko. Tym bardziej, że kręgosłup daje mi się we znaki coraz bardziej.
On stoi i mówi: na łapki z tą swoją słodką minką ;-) i wysiadam. ;-))
Zastanawiam ...
-
Nawet nie wiem od czego zaczac... wczoraj ryczalam pol wieczoru i to
juz niestety moja jedyna reakcja na klopoty, po prostu sobie nie
radze..
Corka ma 10 lat, jest w 4 klasie. Dziecko inteligentne, zdrowe, ma
praktycznie wszystko co jej do szczescia potrzeba, w domu spokoj,
pelna rodzina, ma swoj pokoj, ukochane zwierzatko etc etc...
Ale nie chce sie uczyc. I to nie na zasadzie ze ma z tym problemy,
ze czegos by nie zrozumiala czy ma braki sprzed jakiegos czasu - ale
za chwile j...
-
Witam serdecznie w imieniu swoim i męża. Nasza córeczka ma 3,5 roczku. Zazwyczaj jest pogodną, radosną dziewczynką. Martwi nas niestety jej zachowanie w pewnych sytuacjach. Córeczka nie chce sie przywitać kiedy przychodzą do nas goście lub kiedy gdzieś idziemy. odmawia także przyjęcia upominków, które przynoszą jej znajomi lub bliscy. odwraca wtedy głowę,jęczy robi głupie miny i powstaje niezręczna sytuacja. Widzimy,ze chce upominek ale zachowuje sie zupelnie odwrotnie.Przed lub bo wizytach...
-
Drodzy Rodzice,
mam pewnien problem chyba raczej z mężem niż z naszą starszą córką.
Mam wrażenie, że mąż zbyt wiele czasem wymaga od naszego dziecka.
Amelia ma 4,5 lat. Jest trochę powolna, nie od razu reaguje na
polecenia, ociąga się i jest taka troche leniuszkowata. Ok, ja to
akceptuje, ale mąż strasznie się wkurza, że Amelia jeszcze nie
potrafi się sama ubrać, że trzeba ją ciągle napominać a już w ogóle
przechodzi sam siebie jeśli chodzi o mycie ząbków. Mała sama myje
wprawd...
-
Witam,
Mam pytanie odnośnie próby charakterów. 7 miesięczne niemowle
wymusza na mnie, aby wziąć na ręce. Na początku jest to skrzeczenie,
a później to już wielki ryk i płacz. Gdy biorę syna na ręce uspakaja
się w ciągu sekundy i uśmiecha. Nie mogę nawet wyjść już do toalety
bo mały zaczyna protestować. Wokół siebie ma mnóstwo zabawek: mata
edukacyjna,leżaczek bujaczek i wiele innych kolorówych a pomimo to
ciągle wymusza płaczem aby wziąć go na ręce. Pisząc ten post
postanowiłam...
-
Hej!
Mam syna- ma 9 lat , uczy się w sumie bardzo dobrze. Ale mam problem z jego
zachowaniem w szkole.Jest dzieckiem bardzo ruchliwym, lubi jak coś się wokół
niego dzieje, lubi dużo gadać/uwagi w szkole za gadanie na lekcji/.Już nie
wiem jak z nim gadać/ a zaznaczam że dużo z nim rozmawiam o różnych sprawach/,
co robić?- ciągle mu dużo tłumaczę i oczywiście są kary..Dzisiaj się
dowiedziałam że ja albo mąż mamy przyjść do szkoły. A przyparty do muru Michał
przyznał się że w nerwach poka...
-
Witam,
mój synek ma 7,5 miesięcy, urodził się z wadą jednej stopy (stopa
końsko-szpotawa) jest leczony metodą Ponsetiego, nosił przez 2 miesiące gipsy
na nóżce, później przez 4 miesiące szynę d-b 24h/dobę, teraz ma zakładaną
tylko na noc. Mimo wady i znacznego ograniczenia ze strony szyny, fizycznie
synek rozwija się prawidłowo, od próbuje raczkować, potrafi już samodzielnie
usiąść. Mój niepokój budzi natomiast to, że synek przez cały czas jest bardzo
pobudzony. W ciągu dnia, jest ca...