-
Która z Was ma dzieci w wieku mojej Młodej? Tak około dwóch lat?
Lakierowałyście lub będziecie lakierować im zęby? Daje to coś?
Gadałam z moją dentystką, jakoś strasznie drogie to nie jest, więc pewnie polakieruję.
Jakie macie zdanie na ten temat?
-
Byliśmy dziś rodzinnie na basenie. Rozłożyliśmy się w cieniu pod dębem jakieś 1,5 m od piasku i 5 m od brodzika. A że Miśką opiekował się tata to mama mogła wzrokiem ogarnąć co innego . I taki obraz przykuł moją uwagę. Chłopczyk lat może 3 nosił ( jak wszystkie dzieci posiadające wiaderka, kubeczki czy konewki) wodę z brodzika do tego piachu, nalewał do wspólnego dołka w którym potem się dzieci taplały aż woda wsiąkła. I nagle podchodzi do niego jego mama i wyrywa mu te wiaderko z mniej więc...
-
udajesz tylko , bo zazdrościsz. Pisałaś, że musisz się nim zająć,
więc nie będziesz pisać. Nie masz kim się zajmować, więc nie jesteś
w stanie przerwać swojej obecności tam, gdzie NAPRAWDĘ CIĘ NIE
LUBIĄ...
-
i czy ci sie wlasciwie kojarzy
[img]https://media.aplus.by/uploads/posts/2010-02/1266749086_pu.jpg[/img]
-
... sos ze śliwek w occie :D
A te głupole połowę wypiły, zanim skumały, że im nie smakuje :)
Bogu dzięki, że to nie wino było :D
-
temat jak na cipa, ale przeciez Wy tez tu obcykane jesteście;-)
zapewne słyszałyście o tych pieluchach... taki powrót do przeszłosci... wielorazowe z wkładami jakimiś.. no i ma rodzinka chce składke zrobic i mi takie zafundować...ale ja nie jestem przekonana...a mój argument, że czasu na pranie już teraz nie mam, a dojdzie jeszcze jedno pieluchowe..nie trafia do towarzystwa..a tesciowa uważa ze mi się w głowie porzewracalo...skoro chcą mi kupic, to mam brac i nie nazekac:-/ tylko, że ja ...
-
Jak już pewnie część z Was wie jadę na wakacje.
Zastanawiam się czy spakować się w walizkę na kółkach czy w plecak ze stelażem.
Jadę z 2 przychówku, wózek dla Młodszego zabieram.
W walizce rzeczy się mniej wymemłają, ale jest mniej wygodna przy podróżowaniu z dzieciami, za to plecak mogę sobie wsadzić na plecy i mam 2 ręce wolne.
Pewnie sama podejmę decyzję ale możecie mi swoje zdanie przedstawić.
-
Przychodzi młoda (3.5) do mnie i mówi: A Natalka wciale tobie nie lobi
klokodyla na nieśpodziankę!!!
I dumna z siebie jak paw, że sie jej udalo matkę w błąd wprowadzić :-)
-
Jakich używacie?
Ja obecnie zwykłych, ale zastanawiam się nad kupnem elektrycznej dla siebie i syna :)
Tyle, że oferta duża a ceny od 20 zł wzwyż.
I jedno mnie ciekawi czy do zwykłej elektrycznej można dokupić osobną końcówkę dla dziecka? czy jednak dziecięca to ma być dziecięca?
I przy okazji znalazłam takie "cudo" :D
allegro.pl/szczoteczka-elektryczna-pod-prysznic-masazer-i2668670055.html
-
Czy ta ksiazka wyszla w jezyku angielskim? Jesli tak,to pod jakim
tytulem bo ni cholery nie moge znalezc na googlach. Potrzebuje ja
dla corki,a wiem ze do po polsku pisanej,skubana nawet nie zajrzy do
srodka.
-
Jestem ci ja sobie nad naszym polskim morzem. Wczoraj na spacerze Kudłat zrzucil z wózka czapkę. za nami szła jedna rodzinka. O braku czapki zorientowałem sie po 2 godzinach. Szukałam czapki na drodze, ale nie było jej. A dziś ta sama rodzinka pomyka na rowerkach i dziewczynka ok. 5 lat siedzi w tej czapce... Przydybalam potem jej siostrę i mówię grzecznie, że wczoraj ta czapkę zgubilam, ze oni szli za nami i dziś widziałam ze maja moja czapkę i czy mogą mi oddać. dziewczę najpierw sie wypadł...
-
to jeszcze wkurwiła mnie jedna babka na plaży... Nie rozumiem po kiego wuja ludzie biorą płaczącę OBCE dziecię za rękę i chcą odciągnąć od matki!!!!??????
Kudłat płakał na plaży - była śpiąca, cycki moje w piachu, więc płakała z byle powodu. I nagle podchodzi obce babsko i bierze mi ryczącego Kudłata za rękę i ciągnie w drugą stronę... Kudłat wystarszony zaczął ryczeć mocniej. Ja babę pytam po co bierze ją za rękę i dlaczego ją straszy... a ona karpika zrobiła i coś tam bąkneła, że chciała...
-
Byłam z córką 3,5r w Biedronce, cały kosz zakupów, kasujemy je, wkladam do reklamówek, córka kręci sięobok mnie. Pakuje sprawnie i widzę jak jegomość ok50 lat klepie/dotyka mi córkę po pupie. Jestem bardzo na takie zachowania wyczulona. Podniesionym głosem mowię, ze ma mojego dziecka nie dotykać i co on sobie mysli.
facet do mnie, ze jestem przewrażliwiona i ze się tylko sukienka małej podwinęła.
No i pytam córki: gdzie Cię pan dotykał?
ona: w pupę
Więc mówię córce na bardzo głośno, ze w...
-
Gruźlica poszła jak z płatka, zapłakała 2 razy, po wyjęciu igły zaległa błoga cisza. Ciekawe jak zniesie żółtaczkę, idziemy na 13.00.
P.S. Cieszę się że nie szczepiłam jej zaraz po urodzeniu, teraz zapłacę za prawdziwe szczepionki zamiast podawać darmowy szajs!
-
dziecko pobolewa brzuszek i co podać??? ewentualnie na zaś pytanie czy wymioty biegunka jak sie zaczynają można jakoś szybko dziecku pomóc czy tylko do lekarza????
-
www.gazeta.tv/plej/0,107457.html
-
że pierwszy wolny dzień chodzicie wkurwione? Ja niestety mam. Nawet nie wiem dlaczego. Trochę wydaje mi się, że dlatego, że chcę świętego spokoju, aby nikt niczego ode mnie chciał, a ciągle chce. Dlatego też chyba, że po 3ch dniach praktycznie samego nocowania w domu, bo całe dnie w pracy spędziłam zastaję dom w kompletnej rozsypce. Wszędzie brudno, gary nas zasypują, nie ma jak sporządzić posiłek jakikolwiek. Jestem tak poirytowana wszystkim, że wystarczy cokolwiek abym wybuchła. No i wybuch...
-
przez caly dzien
bite 4 cm kielbasy
jeden chlebek typu wasa
pol prince polo
przez caly dzien!!!
czym on kurwa zyje - fotosynteze przeprowadza czy jak???????????
dodam ze takie jedzenie to u niego raczej norma :|
-
Wskoczyliśmy wczoraj na rowery i pognaliśmy na plażę. Usiedliśmy na piasku. Było cudownie - lekki wiaterek, słońce, no i mooorze szumiące! Chłoniemy.
Z jakiś czas, pojawiła się obok nas ciekawa grupa: trzech tatusiów, ze sporą gromadką dzieciarni w różnym wieku. Żon z nimi nie było - widocznie miały "wychodne" ;). Dzieciaki, jak to dzieciaki - krzyki, latanina, co chwilę wybuchała jakaś kłótnia, ktoś kogoś oblał wodą, ktoś obsypał piaskiem. Tatusiowie chwilami dwoili się i troili interweniuj...
-
ja bym torebkę chwyciła, telefon i jakieś ciuchy do okrycia, a potem zwiewała kłusem.
a wy?