-
obawiam sie ze wyszłam na beznadziejna jakajaca sie idiotke. pierwsza do zwolnien.
i znow spotkałam chamowatego kierowce autobusu. dzis przeszedl sam siebie w
chamowatosci. nawet moje 'dzien dobry' w wątpliwość poddal
buc
dziecko mi się 3 razy w nocy z płaczem budziło, obstawiam ze po południu okaże
sie chore.
i jakoś tak dziś myślę o byłym ciągle i tęsknie strasznie za milymi czasami
kiedy jeszcze nie ujawnił swego prawdziwego oblicza. wczoraj młoda się
wieczorem do mojego brata łasi...
-
Zadam być może głupie pytanie:
mój brat (uczeń SP) miał za zadanie zmierzyć sobie na siedząco nogę od kolana do stóp :)
Pytam się go- po co to?
A on do dziennika.
Moje zdziwienie było niezłe: jakiego dziennika.
Z jego relacji wynika, że do szkolnego :P
No i nie wiem czy mu wierzyć :P
-
drodzy rowerzysci, rowerzystki i kierowcy/kierowniczki wyjeżdzając na droge
zachowajcie nalezyta ostrożnośc, PIJANYM KIEROWCĄ MOWIMY NIE!!!!! syt z
dzisiaj: jade z mezem droga w terenie zabudowanym,z ograniczeniem do 60km/h,
czy jakos tak, ktos za nami chce nas wyprzedzic (podwoja ciągła),mąz sie juz
wnerwia bo jakis ten typek nieteges, nagle wyjeżdza przed nas dziecko na
rowerze,z jednej str drogi na dróga, wiec mąż po hamulcach i tak oto ten za
nami dupnoł nam w tylą lewą strone, rozd...
-
Żeby tam piach! Piach, żwir i czarnoziem :/
Pościągałam ze sznurka pranie, rzuciłam na wyrko, teraz wzięłam, żeby
poukładać - na łóżku kupa piachu. W łazience leżały brudne ciuchy do prania -
jak już "się oprałam", po stercie została jeno kupa piachu. Wywracam uprane
spodnie na prawą stronę - na podłogę spada mi kilogram piachu. Spuszczam wodę
z wanny po kąpieli dzieci - na dnie czarno. Czyściłam niedawno filtr z pralki
- na podłogę wylało się błoto. A zamiatać/odkurzać mogę sto pięćdzi...
-
Dostało mi sie od chłopa dzisiaj. Moja mała od poniedziałku kaszle, ale
pozatym nic wiecej jej nie dolega. Nie ma gorączki, nie ma kataru, gardło jej
nie boli i nie ma czerwonego nawet. Codzie4nnie ja pytam czy coą ją boli. Ale
nic. Składam to na alergię, podaję tylko syrop wyksztuśny.
No i dzisiaj rano chłop się rozdarł, ze mam do lekarza z nią pójść. No i ide
po południu.
Nienawidze lekarzy, nienawidzę faszerowac dziecka lekami. Po prostu w temacie
lekarz i dziecko - jestem złą m...
-
Nad ranem Lenka 2 razy zwymiotowała - mlekim. Rano kaszki nie zjadła
(no może łyżeczkę), potem poszła spać. Jak wstała wmusiłam w nią 1/3
słoiczka owoców (tego małego). Zjadła tylko dlatego, że dałam jej do
zabawy wykałaczkę Pierś je chętnie. No i teraz nie wiem - wmuszać
w nią inne jedzenie, czy dać spokój i niech chociaż tego cycka je?
gorączki nie ma, nie widać żęby coś jej dolegało. Radźcie.
-
Do której godziny pozwalacie wychodzić na imprezy nastoletnim
dzieciom? Chodzi mi o 15-16latki. Dzię w biurze wywiązała się
dyskusja na ten temat i wg mnie 22:00 to wystarczajaco późno. Inni
uważają, ze nie ma nic zdrożnego w tym, ze dziaicki bawią sie całą
noc lub przynajmniej do północy?
A co wy na to?
-
takich wałków dla niemowląt do łóżeczka,żeby dziecko spało na boczku z
podparciem(co ma chronić przed ulewaniem)?
-
magielki, dajcie jakiegos dobrego prawnika od alimentów, bo ja rychło
poniewczasie postanowiłam w koncu udac sie do takiego po porade. zeby mi
wytłumaczyl niczym chlipiacej krowie na rowie, co ja moge exowi, a w jakich
kwestiach moge mu skoczyc. pomóżcie, bo mnie zaraz szlag trafi
-
oprócz mnie?
dlaczego dzieci tym jeżdżą po publicznych drogach?
nie maja uprawnień do prowadzenia pojazdu,nie maja kasków
gdzie są rodzice?
co kieruje rodzicami żeby kupować dzieciom quady?
ogólnie mnie te pojazdy wkurzają nawet jak nie jeżdżą publiczna drogą ,bo
niszczą środowisko
ostatnio pojechaliśmy z dziećmi na pustynie i baliśmy sie z samochodu wysiąść
bo nastolatki szalały quadami po parkingu:/
czy ktoś tak ma jak ja?
-
od pewnego czasu giną nam w domu rzeczy i drobne kwoty
dwa dni temu mąz rano połozył w szafce czekoladę
wyprawiłam dzieci do szkoły, wróciłam, czekolady juz nie było
dzieci nie miały czasu tym bardziej, ze musiały by szukac i skakac po stołkach
bo szafka wisząca wysoko
wczoraj miał w portfelu 5 zł a dzis rano juz nie
nie wiem co mam o tym myślec
pytałam córki, ze może ktos w szkole haracz sciaga ale nie
nie wiem juz co mysleć
mieszka z nami jeszcze moja mama
nikogo nie posadzam ale ...
-
Tesciowa ostatnio czasem zajmuje sie mlodym, jak idę do szkoly a maz w pracy.
Problem w tym, ze zawsze kiedy go tam zostawiam on strasznie placze, krzyczy
maaamaa a mnie sie serce kraja:( Jak tylko uslyszy ze idziemy do babci, cala
droge pochlipuje, widac ze bardzo nie chce tam isc. Ostatnio zaczal
histeryzowac jak spotkalismy ją na spacerze i przestal dopiero kiedy znikmela
z widoku. Kuzwa no, uraz jakis ma do tej babci czy co? Serce mi sie kraja jak
to widze:(
-
Ponieważ nadszedł okres rozliczeń to na pewno pojawi się sporo
wątków z prośbami o przekazanie 1%. Proszę więc, aby do tego wątku
wrzucać wszystkie takie prośby, tak by można było łatwo sobie
znaleźć i wybrać komu chcemy przekazać 1%. Dziękuję.
Ps. A co, urodziny mam to pożądzę (czy rz?) sobie :P
-
takie refleksje mnie naszły.
Pojechałam nad morze, bo uwielbiam łazić po plaży, po łydki w
wodzie, błekit nieba + mewy + zapach morza i jego szum - koi moje
nerwy. Jak opalanie to albo w ruchu albo leżąc na piaseczku naszym
polskim...Ale to ja :)
Ludzie ode mnie z ośrodka wypoczynkowego (fajna nazwa:P) w wieku
bardzo różnym od młodych ok.30stki + dzieci aż do 60tki i więcej
zdecydowanie preferewali przesiadywanie w oknach i 'obserwowanie'
otoczenia (społecznego, że tak powiem:D)...
-
Z nadmiaru wolnego czasu postanowiłam przejżeć dziś zabawki mojego
dziecia w garażu i w pwnicy. Jest cała masa takich którymi
sześciolatek się już nie bawi, bo z nich poprostu wyrósł. Motorek na
akumulator, traktor z przyczepką na pedały, jakiś motorek na pedały,
kosiatka, hulajnoga na trzech kołach i inne takie. Ja to
przechowywałam z myślą o kolejnym dzieciu. Ale jak będze baba to
trzeba by się tego pozbyć, bo masę miejsca zajmuje a ciągle dochodzą
nowe. I teraz mam dylemat:
...
-
w sensie nie spędzania Świąt z rodzicami i rodzeństwem?
mam na to ochotę od kilku lat ale się nie odważyłam
mieszkam z rodzicami a siostra często wpada a ja chciałabym żebyśmy spędzili
święta we 4 w odświeżającej samotności
jak sobie poradziliście ze reakcjami rodziców i jakie one były?
-
Ogólnie mnie to nie rusza ,zadne konkursiki głosiczki i tym podobne.Ale ja
czytam o mleczku z cycusia i owockach to chce mi sie krzyczeć.Nie wiem
dlaczego, ale te [b]owocki[/b]najbardziej mnie drażnią .Jakby nie mozna bylo
powiedzieć, ze dziecko je owoce:).
-
Zgadzacie sie z tym mamuśki czy nie? a i bezdzietne moga zobaczyc co
je czeka:D ja przyznam, że w wielu punktach mi sie zgadza:D
Prosto z życia:
Bycie rodzicem odmienia życie. Ale rodzicielstwo zmienia się też
wraz z kolejnymi pociechami. Oto kilka przykładów (od strony matki)
odzież ciążowa
1 dziecko: Zaczynasz nosić jak tylko ginekolog potwierdzi ciążę.
2 dziecko: Jak najdłużej nosisz normalne ubrania.
3 dziecko: Odzież ciążowa to twoje normalne ubrania
przygotowania do po...
-
ale jestem zua!!!
kurcze blade, spie sobie smacznie godzina 7.50 -dzwoni telefon- moje dziecko!
zapomnialo plakatu na lekcje mimo ze tata jej go spakowal i postawil kolo
lustra w przedpokoju!
no i tak wkolo!
a to zeszyt a to ksiazka a to bluzka na wf-fak! jak maz jest jeszcze blisko to
wraca i zanosi ale jak odjedzie za daleko to wtedy ja musze wstawac!!!
dodam ze corka wstaje o 7- budzi ja tata,robi jej kanapke, czesze-daje kopa
na rozruch;)
a ja spie S.P.I.E!!! I NIKT nie ma p...
-
stanęłam właśnie oko w oko z problemem odgórnie narzuconego tematu
zabawy karnawałowej w przedszkolu... katastrofa!
mój dzieć od miesięcy deklaruje, że na jakiejkolwiek
karnawałopodobnej imprezie pozwoli sobie na przebranie tylko i
wyłacznie... DRABINKI AUTOMATYCZNEJ (cokolwiek ma na myśli - ja go
nie rozumiem). po tygodniach debat, dysput, przekonywań stwierdził,
że jest w stanie pójść na ustępstwa i przebrać się za policjanta,
ale wyposażonego w lizak, którym będzie mógł blok...