-
Od 13 lat jestem po rozwodzie.Mam dorosłą studiującą córkę,która od czasu
rozwodu nigdy nie miała kontaktu z ojcem.On po prostu zniknął.Nie kontaktował
się, nie płacił itp,itd.Aż tu nagle, przez zupełny przypadek odnalazłam jego
zdjęcia w internecie z kilkuletnim synem.Co zrobić?Powiedzieć o tym córce czy
przeczekać aż zda najtrudniejsze egzaminy na uczelni?A może wcale nic nie
mówić?To dla mnie bardzo ważne .Już 2 noce nie śpię i nic nie
wymyśliłam.Podpowiedzcie proszę
-
opiekuje sie dzieckiem mojej szwagierki podczas jej wizyty??
Nie wiem czy to akurat odpowiednie forum, ale chodzi o to, że
tymczasem gościmy u siebie siostrę męża z kilkuletnim dzieckiem.
Sami mamy 1,5 roczne dziecko, ktorym opiekuje sie niania jak my
pracujemy. Moja szwagierka, i niestety moj mąż też, nie widzą w tym
nic niestosownego, że niania opiekuje się też dzieckiem szwagierki,
podczas gdy ona poprostu siedzi w domu i nic nie robi. Nawet nie
wyjdzie na spacer z tym dziecki...
-
Jestem pogodną i przyjaźnie nastawioną do otoczenia osobą. Jeśli ktokolwiek
prosił mnie o coś , nigdy nie odmawiałam. Zawsze patrzyłam czego innym(
rodzinie, znajomym) brakuje a krępują się powiedzieć i starałam się im to
dać. Już taka jestem, że radość u nich na twarzach jest dla mnie najlepszą
nagrodą. Nie raz nie spałam po nocach ,lub po pracy poświęcałam wiele godzin
aby tylko pomóc.
Obecnie jestem mamą 8 miesięcznej dziewczynki. Od 8 miesięcy nigdzie nie
wyszłam poza swoje ...
-
nie wiem czy to odpowiednie miejsce na tego typu post. moj syn
ciagle i ciagle siedzi przed komputerem, nic juz nie pomaga (tzn
rozmowy, rozmowy, rozmowy, kary w stylu odlaczanie internetu etc.).
w ramach utrzymania statusu quo nie wchodzi w droge i nie stwarza
innych problemow (szkola przecietnie, obowiazki domowe itp), zeby
bez przeszkod wisiec przed komputerem.
Zastanawiam sie z zona nad profesjonalna opieka psychologiczna. Czy
wiecie czy sa w poradniach psycholog. takie sp...
-
dziecko urodzilo sie w zwiazku malzenskim ale ojcem biol. jest
kochanek zony. maz natomiast kocha i wychowuje jak wlasne. czy maz
powinien znac prawde. czy moze sie wydac. czy maz jesli dowie sie o
wszystkim bedzie nadal kochal dziecko i zone. czy dziecko powinno
znac prawde i czy zechce poznac bologicznego.
-
Witam!
Mam pytanie mój syn uczysie w technikum w zielonej górze a mieszka w
jeleniej górze tam jest zameldowany na stałe i po rozwodzie sąd
przyznał matce opieke nad nim i w tej chwili jest zamedowany czasowo
u mnie pytam czy jego matka ma nadal nad nim władze sądową i czy to
ona decyduje o wszystkich ważnych sprawach
-
Nie wiem co robić, jak się zachować.
Czuję mieszankę złości, krzywdy, lęku, smutku i jakiegoś p.winy.
Moja mama...
Chwiejna, niestabilna, kłótliwa, egocentryczna.
Prawdopodobnie borderline, choć nigdy nie zgodziła się na wizytę u specjalisty.
Za każdym razem, gdy nie wejdziemy w jej świat, nie podporządkujemy się - są akcje typu branie leków, popijanie alkoholem, nieodzywanie się kilka tygodni, wywalanie z mieszkania itd.
Zazwyczaj, nie wiemy czemu, najgorsze ataki są na wiosnę, możemy ...
-
Witam!
Tydzień temu urodziłam córeczkę. Mam synka, który ma 4 lata i dwa
miesiące. Cały czas zwracałam uwagę na to żeby nie czuł się
odrzucony ani zagrożony przez mające się pojawić rodzeństwo. Małą
przyją chyba bardzo dobrze, przez pierwsze dwa dni był nią dość
zainteresowany, dawał jej buzi i ogólnie przychodził ją odwiedzać i
sprawdzać czy leży w łóżeczku itd. Potem wiadomo, znudził się, bo
noworodki nie grają w piłkę i ogólnie są mało pasjonujące ;).
Problem polega na tym, ...
-
Szykujemy sie z mężem do rozwodu. Nie mam pojęcia jak przygotować do
tego naszą małą trzyletnią córeczkę. Jak jej o tym powiedzieć,
wytłumaczyć, żebynie nie miała poczucia winy. bardzo proszę o pomoc.
-
Mam 40 lat (brzmi strasznie, jeszcze się nie przyzwyczaiłam), 10 letnie dziecko, sześcioletni staż rozwódki, kilkumiesięczny nowy związek- pierwszy po trzech latach totalnej samotności oraz mam mamę- powód założenia tego wątku.
Po rozwodzie, a raczej jeszcze przed, wróciłam do domu rodziców i z wielu powodów mieszkam z nimi do dziś. Niestety na prawach nastolatki z dzieckiem. Pracuję oczywiście w konkretnym normalnym zawodzie, nie jestem utrzymywana, ale nadal traktowana jak licealistka. Zo...
-
To moj pierwszy post na forum choc podczytuje od bardzo dawna. Pisze aby sie wygadac, uporzadkowac mysli i poznac opinie innych. Caly post wyszedl dosc dlugi, poniewaz chcialam jak najpelniej przedstawic obraz sytuacji.
Poznalismy sie z mezem na poczatku studiow i od tamtej pory jestesmy razem. Zawsze cenilismy sobie niezaleznosc, mielismy podobne priorytety w zyciu, duzo podrozujemy, wazny byl tez dla nas rozwoj zawodowy, doksztalcanie sie. Generalnie jestesmy szczesliwa, wspierajaca sie ...
-
Mój siedmiolatek, podczas rysowania 'rysuje' również językiem. Dosłownie - kredka biega mu po kartce a jęzorek jest wystawiany z buzi i lata wszędzie w koło. Z jednej strony jest to zabawne, ale z drugiej... czy faktycznie? Czym to może być spowodowane? Czy należy starać się go jakoś uspokoić?
Próbowałam mówić, żeby zamknął usta podczas rysowania, ale nie na wiele się to zdaje.
-
Witam
Chodzi o opieke nad tesciowa.
Tesciowa rok temu miala udar,w skutek ktorego jest osoba niepelnosprawna,nie chodzi ( porusza sie za pomoca wozka) nie mowi,nie umie pisaca ,od 3 mies ma zdiagnozowanego raka,rozpoczyna leczenie,ktore potrwa,w miedzy czasie badania,wizyty kontrolne,jeszcze wieksza opieka bo rozumie ze w czasie chemii i naswietlan bedzie sie czula gorzej. Dowozenie do szpitala,a wiec przeorganizowanie czasu tak, by ktos ten potrzebny czas znalazl.
Tesciowa ma liczne ro...
-
Podczytuję to forum od jakiegoś czasu i wiem, że czasem Wasze opinie pozwalają spojrzeć na daną sytuację z innej strony. Postanowiłam więc napisać o swoim małżeństwie, może coś doradzicie. Jesteśmy razem od 11 lat, 6 lat po ślubie. Mamy dwie córeczki, 3,5 letnią i 6 m-czną. Obie chciane i planowane, choć na drugą ciążę to ja męża namawiałam, bo z różnych względów wychodziło, że jak nie teraz to nigdy. W każdym razie długo namawiać nie musiałam. Przejdę do sedna, odnoszę coraz bardziej wrażeni...
-
Od ponad roku chodze z pewnym chlopakiem i jest to zwiazek na powaznie. Zawsze
wychodzilam z zalozenia, ze jak sie kogos kocha to sie z ta osoba o wszystkim
rozmawia. Tylko ze tutaj nie wiem jak ten temat "ugryzc", bo nie chce obrazic
mojego chlopaka.
Problemem jest jego rodzina: mam po prostu wrazenie, ze jego rodzina lubuje
sie w tym, zeby zniszczyc mu zycie, zeby go jakos upokorzyc i zeby poczul ze
jest gorszym dzieckiem. Wiem, ze to straszne stwierdzenie ale ja jego rodzine
i ich ...
-
W piatek rano jak zwykle poszłam do kuchni robić śniadanko, a moje
dziewczynki bawiły się w pokoju. Włączyłam czajnik i usłyszałam
potworny ryk moich trzyletnich córeczek: ktoś tu wchodzi! wąż
wychodzi ze ściany! tak krzyczały. Okazało się, że przepaliły się
kabelki w instalacji elektrycznej i puszka elektryczna ktora jest na
ścianie w pokoju otworzyła się i odymiło całą ścianę na czarno.
Dziewczynki bardzo się przestraszyły, takiej paniki u nich nie
widziałam. Do pokoju już nie...
-
Mam 40 lat, po rozstaniu nie mam od dłuższego czasu partnera i nie widzę w okolicy wolnego, gotowego do związku.
Co mam zrobić? :-/
Chcę "powielić geny" i to uczucie jest we mnie mocne.
-
Proszę o informację, z jaką częstotliwością występują epizody zaburzeń osobowości.
Nie chodzi mi o jej występowanie w populacji, tylko co ile osoba zaburzona wykazuje te zaburzenia (tak średnio). A może to kwestia indywidualna?
Byłam u psychiatry w sprawie męża - pani doktor bez cienia wątpliwości stwierdziła na podstawie mojego opisu, że mąż ma zaburzenia osobowości. Na dodatek to też opinia psychologa, do którego chodzę i księdza, z którym rozmawiałam :(
Zastanawiam się tak teorety...
-
tak to jest w moim malzenstwie i strasznie nas to 'uwiera", jest jeszcze cala rzeka innych rzeczy ktore nas w sobie denerwuja.
Jestesmy po slubie 6 lat, mamy wspaniala wyczekanna 2-letnia coreczke, a jednak duzo nam brakuje do szczescia, ostatnio go wogole nie odczuwamy. Mnie boli ze maz jest jak kawaler, wraca z pracy do domy wyprowadzi psa, obiad podany na stol, troche zabawy z corka w domu i reszta do jego odpoczynek.
Ja siedze w domu z dzieckiem i sie TYLKO nia zajmuje.
Dawno nie slysz...
-
Mam taki dylemat. Moja studiująca córka (20 l) zamierza zamieszkać ze swoim chłopcem. Na razie nie zaręczyli się, a mimo to chcą razem mieszkać. Nie bardzo mi się ten pomysł podoba, ale czy powinnam jej odradzać? Wspomnę, że chodzą już trzy i pół roku. Ja uważam, że chłopak powinien przynajmniej oświadczyć się jej. Ale nie wiem czy mam rację. Czy raczej pozostawić córce pełną swobodę i nie wtrącać się w jej życie.