-
Witam. Pewnie jestem kolejną osobą poruszającą problem sąsiadów. Mój kłopot polega na tym, że jestem po drugiej (podobno gorszej) stronie barykady. Otóż mieszkamy w bloku. Sąsiedzi mieszkający pod nami nękają nas ciagłymi pretensjami o hałas. Święci nie jesteśmy ale w oczach sąsiadów uchodzimy chyba za patologiczną rodzinę :( Zarzuty: kłotnie (nie pamiętam, kiedy pokłóciłam się z mężem, chociaż idealna nie jestem), wulgaryzmy - czasami rzucę czymś niecenzuralnym ale bez przesady - nie rzucam ...
-
Witam,
właściwie to nie wiem od czego zacząć...
mam 28 lat.
wyjechałam na studia daleko od domu rodzinnego od razu po maturze.jestem z małego miasteczka i rodzice utrzymywali mnie na studiach. Nie jesteśmy zamożną rodziną, więc oczywiste dla mnie było, że w każde wakacje pracuję. w trakcie studiów udzielałam korepetycji, żeby odciążyć rodziców na ile się da, pisałam foldery reklamowe dla firm, jednym słowem - szukałam sobie różnych "fuch", które mogłam pogodzić ze studiami, miałam też sty...
-
Piszę tu, choć nie wiem czy cokolwiek nam już pomoże :(
Chyba trzeba to powiedzieć głośno - nasza rodzina to dom wariatów, nieszczęśliwych, smutnych, wściekłych, przerażonych wariatów.
A rodzina to mój mąż, dwoje dzieci i ja.
Wiedzieliśmy, że początki są trudne, że wszytko kiedyś się uoży, ale te "pczątki" trwają prawie 7 lat.
Może będzie długo, ale muszę z siebie wyrzucić.
Pobraliśmy się z mężem kochając się i bardzo przyjaźniąc się. Mamy podobny system wartości, dużo rozmawiamy (rozma...
-
bo...
moi rodzice: ciągle się kłócili i bili
krzyczeli na siebie,
nie odzywali do siebie miesiącami
każdy w domu mial swoj chleb,swoje maslo,swoje kosmetyki chowane przed drugim
mama ciagle narzekala i wyzywala sie glownie na mnie,raz mowila kocham,innym razem wypier**do niczego sie nie nadajesz,jestes beznadziejna
ojciec nie oddawal mamie pieniedzy na dzieci i zycie ale oplacal rachunki
ojciec nic nie robil,siedzial i ogladal tylko calymi dniami tv lub chodzil do pracy,zarabial 3tys....
-
Sąd zasądził mojemu partnerowi alimenty 500zł których nie jest wstanie płacić w całości sąd odrzucił apelację 400zł.Razem wynajmujemy mieszkanie za 1200 i wychowujemy córkę (15 lat) oboje zarabiamy PO 1500 brutto ,a była partnera nie pracuje bo więcej bierze z MOPR.(TAKIE ZAROBKI SĄ W KIELCACH). Co grozi za płacenie 400zł a nie 500 ??
-
Witam,
Potrzebuję komentarzy kogoś z zewnątrz, bo już się gubię...
Mój mąż ma długi ok. 60 tys., w tym zadłużenie za mieszkanie.
Mąż pracuje, jeździ taksówką, ale nie płaci ZUS-u i podatków. Ja pracuję w tzw. elastycznym czasie, zajmuję się pisaniem tekstów i grafiką. Mamy 4-letniego synka z opóźnieniem rozwoju.
Z mężem mamy rozdzielność majątkową.
Mąż przez prawie 4 lata nie dokładał się do żadnych wydatków na dom i dziecko. Wszystko muszę opłacić sama: terapię dla Małego, ubranka, j...
-
Witajcie,
nie wiem czy ktoś czyta te posty?Nigdy nie potrzebowałam się tak uzewnętrzniać, może to błąd...
Muszę to wypluć zanim się udławię! Mam dość, dość życia jakie właśnie prowadzę! Czasami mam wrażenie że zaraz się uduszę.Już dawno przestałam płakać teraz zaciskam zęby.Pewnie zaraz mi się sypną...Żyję z facetem 8lat, mamy 18miesięczne dziecko a on się zachowuje jak jakiś debil. W piątek dałam mu szansę żeby powiedział mi prawdę (zarabia przez internet) skąd wziął się pewien przelew a o...
-
39 lat, po rozwodzie , mam nowa milosc i od roku jestesmy razem. Mieszkamy ponad 100Km od siebie, ale widzimy sie prawie co weekend i w kazdej wolnej chwili, jest nam razem bardzo dobrze. Mamy wspolne zainteresowania , jest nam dobrze w lozku i praktycznie nigdy sie nie nudzimy.
Ona ma 43 lata i samodzielnego , doroslego syna, ja mam dwoje dzieci 5 i 7 lat, ktore sam wychowuje, a ich matka sie nimi nie interesuje, ani nie odwiedza. One bardzo lubia moja partnerke i czesto nie moga sie docz...
-
Bardzo proszę o pomoc - nie wiem co robić. Mam 30 lat i dwoje dzieci. Od dłuższego czasu mam kłopoty w komunikacji z mężem - od jakiegoś czasu pił bardzo ryzykownie, po wielu rozmowach pohamował się, ale jest coraz bardziej agresywny, od wielu miesięcy z powodu mojej niechęci nie dochodzi między nami do współżycia. Mąż zarzuca mi trwonienie pieniędzy (zarabia wiele razy więcej niż ja, natomiast w moim zawodzie nie mam możliwości zarobienia więcej, przy założeniu, że mamy małe dzieci z którymi...
-
Moja historia jest taka: mam 33 lata, małżonek 25. Pobraliśmy się w 2007 roku, potem rok po roku urodziło się dwoje naszych dzieci, planowanych. W sumie jesteśmy ze sobą 9 lat. Mąż zawsze był dojrzały, to on na mnie zwrócił uwagę i mnie zdobywał, prawie rok, bo broniłam się przed tą znajomością, przed uczuciem. Miałam wątpliwości, że za młody, że nieodpowiedzialny, że powinien się wyszaleć zamiast wchodzić w poważny związek ze starszą dziewczyną, ale w końcu mnie przekonał nie tyle słowami, c...
-
Witam opowiem w skrocie moja meczarnie ktora trwa od czasu zajscia w ciaze.Wiec jestem z facetem4lata gdy zaszlam w ciaze zaczelo sie jego matka gdy sie dowiedziala wpadla w furie ze ona nie chce tego dziecka jej syn musi dawac bo ona nie ma plakalam jak glupia tak bylo mi przykro gdy uslyszalam takie slowa.Zrobilismy remoncik maly u mnie i moj zamieszkal u mnie z moja mama i bratem na zakup mieszkania nie bylo nas wtedy stac probowalam odczepic sie od tej rodziny nawet w ciazy nikt od niego ...
-
Witam, znalazłam to forum przypadkiem, chciałabym wyrzucić z siebie to co mnie dręczy, może ktoś będzie potrafił mi coś doradzić, choć wiem że jeżeli sama nie zawalczę o swoje życie - nikt tego za mnie nie zrobi.
Moim problemem jest przemoc psychiczna ze strony mojego męża. Razem jesteśmy od 8 lat, po ślubie 5, dwoje dzieci - 5 latek i roczniak.
Mój mąż to typowy tyran, wyzwiska i poniżanie są na porządku dziennym, wyzywa mnie od kur., szmat itp, jestem popier..., mam wypier... W zeszłym ty...
-
Witam:)Nie wiem od czego zaczac....było nas 5 rodzenstwa pol roku temu zmarł mój 3 brat Tata zmarł 7lat temu ja wyprowadziłam sie do innego miasta i tu mam swoja rodzine Meza Córeczke dzidziulka w drodze oraz Staszego brata mojej Córki syna z pierwsego malzenswa mojego Meza.Mama mieszka z młodszym bratem myslalam ze jak zostaniemy we 2 jakos relacje sie poroawia ale nie jest fatalnie.Nie umiem z nim rozmawiac jak był u nas przy ostatniej wizycie obrazil moich znajomych i moj dom nie wiem z ja...
-
[i]Nie nadaję się[/i] to chyba dość dobry początek tego postu.
Zastanawiam się czy to normalne postrzegać życie jako coś męczącego i cholernie trudnego. Czy jednak jest ze mną coś nie tak.
Nie wiem czy komuś się zechce czytać ale...
Mam prawie 40 na karku. Dwoje zdrowych, fajnych dzieciaków. Na męża (oprócz pierdół) nie mam co narzekać...Nie pracuję zbyt ciężko ale jestem ciągle zmęczona. I zła. Martwię się też wieloma rzeczami - często na zapas.
Bieżącym problemem jest moja mama. Nigd...
-
Witam!!!
Chcę prosić o radę .Jestem mężatka od 13 lat, mieszkam z teściami.ja mieszkam na parterze oni u góry.I tu zaczyna się problem z nimi a przede wszystkim z ojcem mojego męża.Parę lat temu mnie pobił mój teść,od tamtej pory co pewien czas mnie poniża przy moich dzieciach i je też poniża.Dzisiaj już przeszedł sam siebie ,do mojej 8 letniej córki powiedział że odda je do domu dziecka.Zakazuje dzieciom bawić się na podwórku,krzyczy na nie ciągnie za uszy.Dodam gdy mówię o tym mojemu mężo...
-
witam
4 miesiace temu moj partner zostawil mnie dla innej, bylismy w zwiazku przez 7 lat i mamy 5 letniego synka
nie umiem sie z tym pogodzic...
a najbardziej boli mnie to ze oni sa szczesliwi i to ze ona go tak strasznie kocha sama mi o tym powiedziala jest to osoba ktora znam tak troche kiedys ona i on razem pracowali ona byla mezatka przez 5 lat teraz jest juz po rozwodzie moj byly mi powiedzial ze maz ja zostawi bo ona nie moze miec dzieci (ona ma 32 lata ja mam 33 a moj ex 27 i jest c...
-
jak co roku zbliżają się wakacje. i jak co roku od 01 czerwca zamiast w pracy pracować, zajmuję się szukaniem rozwiązań, żeby wilk był syty i owca cała, ale do rzeczy. : piszę, bo mam nadzieje, na rady jak poradzić sobie w poniższej sytuacji: stan: dwóch synów 8 i 5 lat, sytuacja właściwa: na co dzień dzieci chodzą do szkoły i przedszkola, bo razem z mężem pracujemy. Kiedy są wakacje powstaje problem, bo wakacje trwają 2 miesiące i jak zapewnić dzieciom opiekę na czas wakacji? oczywiście ...
-
Mam meza, ktory jest chory. Choroba nieuleczalna, aczkolwiek nie smiertelna. Choroba go zmienila - jest dzieckiem. Nie mam w nim oparicia. Nie pracuje. Dziekco ma ADHD, wymaga pracy, pracujemy z lekarzami i terapeutami, zeby mu pomoc (lekarstwa nie sa konieczne, na szczescie).
Maz ma wszystko w d...ie, tzn. on twierdzi, ze sie martwi i przejmuje ale z tego nic nie wynika. Pewnie nie jest po prostu w stanie albo przez chorobe i lekarstwa albo znalazl sobie dobra wymowke (tzn. choroba, lekar...
-
Moja rodzina (rodzice i rodzeństwo) mają mnie gdzieś, ale udają, że są jak najbardziej rodzinni. Ich zachowanie to czysty objaw hipokryzji. Wszyscy dali temu dowód-proszę mi wierzyć, to nie jest moje przewrażliwienie. Jestem osobą rodzinna i zawsze zależało mi na bliskich i częstych kontaktach z rodziną. W miarę możliwości organizowaliśmy takie spotkania związane bądź to z urodzinami, bądź z rozpoczęciem sezonu letniego np (grill). Długo trwało, zanim zorientowałam się, że tak naprawdę to tyl...
-
Dzień dobry,
to mój pierwszy post tutaj i trochę się obawiam :) jak mnie przyjmiecie. Problem mam bardzo prosty, ale dla mnie bolesny.
Otóż mamy w rodzinie sporo dzieci. Rodzeństwo mojej mamy to cztery osoby, mają dorosłe dzieci, mam małych "siostrzeńców" i "bratanków" młodszych średnio o około dwadzieścia lat. Babcia mieszka na wsi, jest wdową od dziesięciu lat, prowadzi małe gospodarstwo.
Co roku przyjeżdżamy wszyscy do babci na wakacje, trochę jej pomóc w lecie, a trochę dla wypoczynku....