dziecko

(2107 wyników)
  • Witam, właściwie to już nie wiem czy warto ratować nasze małżeństwo. Nawet nie wiem czy tego chce ale mamy 2 letnie dziecko i ze względu na nie mogłabym chcieć to zrobić, ale to nie tylko ode mnie zależy. Mój mąż nałogowo kupuje i ogląda filmy. Ma ich już sporo ponad 1000 ( nie, to nie pomyłka ). W miesiącu kupuje ich ok 12-15 sztuk. Nie muszę chyba wspominać ile to kosztuje. Jesteśmy po ślubie 2,5 roku. Na początku cieszyłam się, że mąż ma jakieś hobby, że się czymś interesuje. Podejrz...
  • Tak jak w temacie, moze ktos doradzi mi kogos kto mi pomorze. mam problem w malzenstwie i ze soba. Nie wiem co robic. Zaczeło się od niedawnych wyznan meza, niemilych, ze nie kocha, nie ma motyli w brzuchu, ze nie wie czy chce byc, ze nie chce byc tatusiem itp. szukał definicji milości w internecie. Jednoczesnie wczesniej mowil placzac ze tylko praca, ze zycie mu przecieka. Potem zmienił zdanie, powiedział ze tamto to były emocje, ze chce robic kariere i byc sam. Zebym nie robila gwal...
  • Wkraczam w dorosle zycie, zakladam wlasna rodzine, ale ciagle wlecze sie za mna zawiklana relacja z matka. A wlasciwie brak relacji. Od czasu rozwodu rodzicow, matka po prostu zniknela z naszego zycia, nie robiac nic by nawiazac, odnowic kontakt. Mogla uznac, ze nastoletnie dzieci sobie same (z ojcem) poradza, ale nie potrafie pojac jak mogla to zrobic wobec najmlodszego z nas, wtedy ok 10 letniego dziecka. Za moja inicjatywa spotkalysmy sie po ok 6 latach, skonczylo sie na awa...
  • Właśnie dowiedziałam się, że zerwał ze mną mężczyzna, o którym myślałam, że jest już tym jedynym, na całe życie. Jak do tego doszło? Zaczęło się prosto . Brak zainteresowania rodziną, zamyślenie, nieobecność taka duchowa, marudzenie i krzyki na dzieci, zniecierpliwienie, coraz mniej kontaktu fizycznego, a potem nocne maile z innymi kobietami, nagła panika, gdy dzwonił jego telefon, a ja chciałam mu go podać. Krzyki, że mam go nie ruszać, ostatnio zaczął nawet spać osobno. O ile...
  • Dzisiaj właśnie zawaliło się moje życie ........mój mąż powiedział że mnie nie kocha,po 9 latach małżeństwa.Między na mi już od bardzo dawna się nie układało, ale myślałam że jak jest uczucie to można wszystko przetrwać.Mamy dwie córki 9 i 3 lata, ja nie pracuje,nie mogę liczyć na rodziców tak naprawdę nie mam nikogo.JESTEM SAMA i to jest straszne !!!nie wiem co mam robić,żyć się nie chce .Zawsze wydawało mi się że jestem silna,że wszystko dam radę przetrwać,ale jednak nie .Może gdybym miała...
  • Wczoraj przyłączyłam się do postu'duszę się w małżeństwie'bo doskonale rozumiem jego autorkę.Poza tym potrzebowałam wyrzucić z siebie ten żal jaki we mnie jest.Niestety to nie pomogło bo mój problem się nasilił. wieczorem,jak próbowałam porozmawiać z mężem o tym jak mnie traktuje o tych przekleństwach jakie sypią się pod moim adresem usłyszałam,że nie ma o czym rozmawiać.Obrócił całą sytuację przeciwko mnie i stwierdził,że mogę go spakować bo jest mu obojętny nasz związek.Najgorsze,że b...
  • Nie układa nam się, po prostu. Nie dogadujemy się, konflikt na każdym kroku, nie rozmawiamy się, w domu się mijamy, bo oboje pracujemy. Na dodatek tradycyjny podział obowiazków, tzn. ja wszytko, biernosć i pasywnosć mojego męża we wszytkim, nie mogę na niego liczyć nawet w banalnych sprawach, on ma mi wszystko za złe, ja jestem psychicznie i fizycznie wykończona, duszę się w tym związku. Mamy dwie urocze córeczki - rok i 3 lata. Nie wiem jak to przerwać, prawie ze sobą nie rozmaw...
  • Takich sytuacji na tym forum jest mnóstwo, sama nawet nie myślałam że tak wiele, ale chce podzielić się z wami moja i proszę o radę. Jesteśmy ze sobą 10 lat w tym 5 po ślubie mamy 2 malutkich dzieci. Do tej pory układało się różnie były kłotnie czy trzaskanie drzwiami ale jak to zwykle bywa. Nie mieliśmy przed sobą tajemnic, dostęp do komórki, konta pocztowego itd. i nigdy mąż nie miał z tym kłopotów że czytałam jego sprawy (przynajmniej głośno i wyraźnie tego nie mówił). i nagle wyjechał na ...
  • witam otoz opisze tylko ostatnie dwa tygodnie i czekam na jakies wnioski,bo ja juz glupieje.jestesmy malzenstwem od okolo 5 lat. mamy 2 letniego synka i m-czna coreczke.zycie malzenskie jest takie sobie.pozycia praktycznie nie ma od 5 miesiaca drugiej ciazy.czyli ponad pol roku ja mam 29 lat maz 34.nie moze pic on alkoholu bo potem dziamoli i wszystkie zale wypomina a to jaka ja jestem zla a to jaka zla tesciowa itp czepia sie po prostu i prowokuje do awantur.byl u psychiatry nie pozwol...
  • Mam do zgryzienia nie lada problem, nie wiem czy tu jest odpowiednie miejsce na ten post, ale potrzebuje fachowej rady jak rozmawiać ze swoim przyszłym mężem o dziecku. Niedługo bierzemy ślub, jesteśmy ze sobą 3 lata, finansowo dajemy radę, mieszkać też gdzie mamy. Na każde zdanie w którym znajdzie się słowo „dziecko” mój narzeczony reaguje alergicznie. Mówi, że nienawidzi dzieci, że nie chce mieć, że one niszczą tylko życie, i marzenia, że trzeba ciągle tylko pracować i pracować...
  • BŁAGAM O POMOC, PISZCIE GDZIE MOGĘ SIE ZWROCIĆ O NIĄ. JESTEM PO LSUBIE DWA LATA I MAMY POLROCZNE DZIECKO, OSTATNIO DOSYC CZESTO SIE KLOCILISMY I MAZ PEWNEGO DNIA POWIEDZIAL ZE MOZE TO WSZYSTKO NIE MA SENSU, ZE BARDZO MNIE KOCHA ALE COS MIEDZY NAMI WYGASLO, CZEGOS BRAKUJE. PROSILAM GO ZEBY TEGO TAK NIE PRZEKRESLAL ZE WSZYSTKIE MALZENSTWA MAJĄ PROBLEMY , ZE RAZEM TO NAPRAWIMY, ALE ON TWIERDZI ZE JUZ PODJAL OSTATECZNĄ DECYZJE. POWIEDZIAL ZE KOCHA DZIECKO , ZE BEDZIE Z NIM SPEDZAL C...
  • Witam tak bardzo chciałabym coś zmienić w swoim życiu, ostatnio z niczym sobie nie radzę, ciągle jestm smutna, wszystko mnie przytłacza i staje się ogromnym problemem. Czy to depresja - napewno nie, jestem świadoma tego, że taki mój stam może się łatwo przeistoczyć w depresje. 3 lata temu zostawił mnie mąż z malutkim dzieckiem, byłam rozbita, nie mogłam znaleźć pracy, nie miałam wsparcia u nikogo. Rodzina wręcz krzyczała że to moja wina, że związałam się z nieodpowiednim człowiekiem. N...
  • czy mogłabym zasięgnąć na tym forum porady na temat odebrania praw rodzicielskich ojcu dziecka ??
  • Mam juz ponad 50lat a nie ma dnia bym nie myslala o tym jak ojciec naklonil mnie, gdy mialam 5 lat, bym trzymala jego goly penis. To wydarzenie zaburzylo wszystko. Anoreksja, bulimia, kompulsje, depresje proby samobojcze. Nie bylam juz nigdy dzieckiem, ale ku.... Tak, wlasnie tak. Nie wiedzialam tego odrazu, nie rozumialam mechanizmow, ale nie znosilam jego wzroku. Glosu. Sposobu w jaki mnie traktowal, tyranicznie, nienormalnie, dziwnie. Nie moge sobie kompletnie poradzic, choci...
  • napisze po krótce.Bio dziecka wpadł ze mną,wyrzekal sie małemu,po 10 miesiącach powiedział rodzicom o isttnieniu Synka,potem na sprawie o alimenty go uznał(po 13 miesiacach).Babcia(matka BIo) pisała jak to by chciała abym był jej córką,czy tam synową ze bedziemy rodziną itp,po jakims czasie moje relacje z ojcem dziecka stały sie coraz gorsze ojciec olewał dziecko ,a babci raptem moje towarzystwo przestało odpowiadac i buntowała BIo aby brał dziecko do nich,z tym ze ojciec dzieck...
  • mam 28 lat.meza,dziecko.kilka dni temu dowiedzialam sie,ze czeka mnie bardzo ciezka operacja. Zalamalam sie :( ciagle placze,ciagle mysle jak to bedzie... Operacja bedzie przeprowadzona w innym miescie.gdyz w moim lekarze sa 100 lat za murzynami!przeraza mnie narkoza,wybudzanie,przeraza mnie to ze nie bede z dzieckiem,komplikacji .przerasta mnie to,.z drugiej strony czuje cholerna zlosc,ze przez tyle lat sie leczylam i nie wiedzieli co mi jest,popadli w rutyne.operacji musze sie poddac,gdyz w...
  • Długo się zastanawiałam, czy napisać, ale potrzebuję fachowej porady. Mam 37 lat, od 5 lat w małżeństwie, z dwójką dzieci. Małżeństwie wyjątkowo udanym. Mój mąż od zawsze był właścicielem firmy (nie lubi, jak mówi, pracować dla kogoś). A z własną firmą, jak wiadomo, różnie bywa - akurat jego branżę dotknął kryzys i niestety, jesteśmy obecnie w dość poważnym dołku finansowym, z którego szukamy intensywnie wyjścia. I wiem, że w końcu wyjdziemy. Teściowie na ile mogą, służą nam wsparciem, ...
  • Witam Jestem w końcówce 7 miesiąca ciąży - coraz bliżej do narodzin naszej córeczki. Z partnerem nie mamy ślubu, ale dziecko było planowane. Wiadomość o ciąży zaskoczyła moich rodziców(są starsi a ja jestem ich najmłodszym i najpóźniejszym dzieckiem - myśleli że całe życie będę ich małą córeczką). Niestety na początku ciąży wynikły problemy w pracy mojego partnera i nie mogliśmy zamieszkać w samodzielnym mieszkaniu więc wyprowadziliśmy się do teściów... Przez 2 miesiące mieszkania u ni...
  • Witam, Mam problem z blizszymi zwiazkami z ludzmi. Problem poczucia niskiej wartosci. MAm 36 lat, wlasne mieszkanie, dobra prace ale mało w niej kontaktów z ludzmi bo to sektor zarezerwowany glownie dla mezczyzn scisly umosl, komutery. Zwiazalam sie z facetem rozwiedzionym ktory juz mial 2 dzieci, jednakze zosatwil mnie jak byłam w ciazy, wychowuję sama dziecko i jest mi ciezko mama mało kolezanek, moja rodzina niewiele mi pomaga bo oczekuje ode mnie pomocy przy chorobie mamy a ja p...
  • zyjemy bez ślubu i mamy 11 miesiecznego syneczka,którego kocham ponad życie.Mój chłop zawsze potrafił pieknie gadać,a mało robić.Od smego początku opowiadał ze bede jego żoną,ze jestem najwazniejsza itp.po czasie okazało sie ze ze ślubu nici bo on nie mam na to ochoty,teraz juz ja nie chce!A ze jednak najwazniejsi sa jego koledzy,przynajmniej tak mi daje odczuc.Wraca po nocach do domu bo siedzi z kumplami i gra np. w knajpie w karty,czasem zdazyło mu sie przyjsc o świcie nastepn...
Pełna wersja