-
Szanowna Pani Agnieszko.
Chciałabym dowiedzieć się, czy po wielokrotnym przekroczeniu pewnych
granic w związku, dotyczących godności osobistej oraz wzajemnego
szacunku, jest szansa na powrót do stanu poprzedniego. Czy może już
do końca będą przeplatać się w życiu dwojga małżonków te złe
aspekty, które już zostały wkomponowane w związek ?
Dla jasności:
1. 3 lata po ślubie.
2. 2-letnie dziecko, przy którym dochodziło do przemocy wobec mnie
ze strony męża.
3. Niespełnione obiet...
-
Za kilka dni skończę 33lata. od 15 lat jestem związana z
człowiekiem, który od 7 lat jest moim mężem. Był moim pierwszym i
jedynym mężczyzną. Wydawało mi się zawsze, że mimo różnicy
charakterów stanowimy dobraną parę, która wzajemnie uzupełnia się.
Mąż jest typowym idealistą-artystą. Jest muzykiem, potrafi tworzyć
muzykę, teksty, pięknie mówić o uczuciach.., ale najważniejsżą
zaletą jest niekonfliktowość, wyrozumiałość. Ja z natury jestem
racjonalistką. To ja dbam o nasz dom, z...
-
witam!chciałam sie wygadac...od niecalego roku jestesmy malzenstwem,
przed slubem znalismy sie 4 lata. Ja juz nie wytrzymuje-kocham go
nad zycie-ale nie potrafie tak zyc. nie wiem co sie stalo ale w mezu
drazni mnie wszystko, ciagle sie klucimy, potrafimy wogole ze soba
nie rozmawiac;(czuje ze milosc zamienia sie w nienawisc. najgorsze
jest to ze przez to wszystko wcale nie mam ochoty na jakiekolwiek
zblizenia nawet jak jest przez jakis czas ok uciekam wczesniej do
sypialni zeby...
-
Witam,
jestem w 9 miesiacu ciazy. Prawdopodobnie porod odbedzie sie 26 marca.
Pracowalam do konca 8 miesiaca bo tylko praca pozwalam mi jakos funkcjonowac.
Ale po kolei.. Od zawsze bylam dosyc nerwowa i pelna strachu wewnatrz.
Zauwazylam,ze to jednak narasta... pojawil sie gniew, zlosc, niechec do
ludzi...W ciazy doszla do tego agresja nad ktora nie potrafie panowac. Byle
drobiazg wyprowadza mnie z rownowagi do tego stopnia, ze wylewam z siebie
potoki zlych slow pod adresem mojego me...
-
Jestem zalamana...Szkola i studia to bylo zupelnie inne zycie.Od niedawna jestem mezatka i matka 8 mies niemowlaka.Wszystko jest inne.Trudno mi sie przyzwyczaic do zmian.Wczesniej to wlasciwie robilam to co chcialam i od nikogo nie zalezalam.Jak mi sie nie chcialo gotowac to jadlam kanapki.Jak chcialam pospac dluzej-nie bylo problemu.Nie dosc ze wyszlam za maz i urodzilam dziecko to zmienilam kraj zamieszkania a rodzina meza to dla mnie zupelna nowosc.Kocham meza,musielismy walczyc o to aby b...
-
Nie mam pojecia co robic, mam juz dosyc wszystkiego:( Moj maz ma
25lat a ja 21. Nawet dzisiaj musialam go z baru wyciagnac, pije tak
codziennie chociaz dwa piwa. Dzis bylo duzo wiecej,(pozniej sie o
wszystko czepia) Mamy male dziecko. Nie mam gdzie odejsc ani nawet
nie mam wsparcia u nikogo. Prosze zeby skonczyl pic ale on mowi ze
ograniczy i nic z tego nie wychodzi... Co robic, prosze o rade :(
-
Historia z dzisiaj, ale takich histori zdarza sie co tyedzien kilka.
Dzwoni do mnie do pracy chlop, ze jest juz w domu, moja ciotka juz poszla on sie bierze za robienie obiadu. Wiec mowie, ze nie ma duzo do roboty, bo jest duszony kurczak z wczoraj. Chlop sie[b] zdziwil[/b], stwierdzil, ze sie wlasnie zastanawial, jakie mieso zrobic, wytlumaczylam mu, gdzie kurczak jest, bo nie mogl znalezc, jeszcze chwile pogadalismy... Za 5 minut dzwoni moja ciotka: No A wrocil, wiec juz jestem w drodze ...
-
Mam wielki problem i prosze o rade. Od prawie 4 lat jestem w
malzenstwie, ktore od samego poczatku jest nieszczesliwe. Jednak
zalezalo nam na dotarciu sie, probowalismy poukladac wszystko, lecz
nic sie nie poprawia. Nasz problem polega przede wszystkim na
ogromnych roznicach swiatopogladowych. Moj maz jest bardzo
katolicki, pochodzi z rodziny gdzie sie slucha radia maryja, sam nie
slucha, ale wg mnie pogladowo jest mu bliski. glosowal na PiS, a ja
na PO, chodzi do kosciola wiece...
-
--
witajcie. mam problem,problem ze soba! otóż jestem 2miesiace po porodzie.
przed porodem było wszystko ok. a teraz jestem nerwus. wyrzywam sie na moim
mezu, jak cos mi sie nie spodoba to trzaskam drzwiami,jak mi podpadnie to
rzucam focha,niechce go tak traktowac,ale potrzebuje troche od niego
wsparcia,czuje sie samotna w zwiazku.czasam płacze sobie po awanturze. jestem
z moim malenstwem 24h, bardzo go kocham, opiekuje sie nim jak nalezy, dbam o
niego.czasami prosze mojego meza...
-
nie umiem sobie juz z tym poradzic,moim problemem jest moja matka i
jej siostra,one niszcza mi zycie,moje malzenstwo,probuja mi odebrac
dziecka tylko dlatego ze ograniczam kontakty dziecka z nimi,bo sa to
osoby niezrownowazone,osoby ktore za wszelka cene robia z siebie
ofiary losy krzywdzac innych,szczegolnie ciotka,ona jest w
separacji,to ze jej sie nie udalo to znaczy ze moze niszczyc moj
zwiazek,juz zniszcvzyla wiezi miedzy mna a matka,matka nazywa mnie
ku..,psychicznie chora...
-
Jest mloda kobieta, Magda (M), 30-letnia, która powaznie się rozchorowala. Starala radzic sobie sama z problemem, podjela leczenie, ale jeszcze nie wiadomo jakie będą wyniki.
Choroba zle wpłynęła na stosunki małżeńskie Magdy, spadek libido a do tego maz chce już koniecznie mieć dzieci, wiec nie wiadomo czy ich małżeństwo przetrwa probe choroby.
M się podłamała, było jej z tym samej ciezko. Przy okazji spotkania rodzinnego zwierzyla się w zaufaniu kuzynce, którą uważała za osobe jej zyczli...
-
Nie wiem co robić, ale nienawidzę swojej teściowej, kiedy wchodzi do mojego
domu działa na mnie jak czerwona płachta na byka. Mamy 6- miesięcznego synka.
Kiedy mały się urodził próbowała mi dyktować co i jak mam robić, krytykowała
nasz sposób wychowania, mówiła np. "dziecko należy zawinąć w koc i położyć
niech leży, a nie wy biegniecie na każde jego skinienie", albo " tak noś noś a
zobaczysz co będzie później", albo "ubierzcie go dlaczego on nie ma
skarpetek", mąż wreszcie nie wytrzymał...
-
Mam męż z którym nie potrafie się dogadać.Ciągle się kłucimy.Mamy
śliczną córkie która w sierpniu skąnczy 2 latka.Mój mąż pracuje 80km
od domu i nie zawsze jest w domu wiecznie zasłania się pracą nie
pamiętam kiedy był od poniedziałku do piątku w domu zawsze znajdzie
dzień żeby nie przyjechać.Mam dość takiego życia on woli jechać
zanocować u mamy niż przyjechać do domu.Nie pamiętam kiedy bawił się
z mała kidy poszedł z nią na spacer denerwuje go to jak karmi córkie
że nie potraf...
-
Hej dziewczyny
nawiązując do mojej wiadomości
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=898&w=93376117&a=93376117
dziś kiedy o 11 w dzień wyszedł na pół godziny a po 3 kiedy nie wracał
zadzwoniłam i powiedział ze będzie w srode!!!! bo teraz to pije z kolegami
dzis w nocy idzie na dyskoteke a pozniej bo ładna pogoda jadą z chłopakami nad
jezioro od razu po dyskotece i wroci w środe to coś we mnie peklo spakowalam
jego rzeczy i wzielam dziecko do samochodu i mu je zawiozlam kiedy weszlam do
te...
-
Jego ojca chyba najbardziej, bo jest materialista, gburem,
agresywnym i nieprzyjemnym tyranem (szczegolnie w stosunku do swojej
zony, ale do dzieci tez)
Jego matki bo jest infantylna, nizporadna kura domowa, ktora daje
soba pomiatac mezowi i ktory jest dla niej 8 cudem swiata
Jego corki, bo... nie wiem, ale nie lubie jak jest u nas - sytuacja
mnie krepuje, nie jestem soba, nie umiem nawet sie do niej odezwac,
czym ranie meza, wiem, ale nie umiem sobie z tym poradzic
Jego st...
-
Mój problem z mężem polega na moich, jego zdaniem, nie najlepszych relacjach z jego rodzicami. Od 3 lat jesteśmy małżeństwem, mamy 2-letniego synka i niestety mieszkamy u jego rodziców. To niestety, dlatego, że mąż jest jedynakiem i oczkiem w głowie całej rodziny.
Uważają go, za kogoś, kim w gruncie rzeczy nie jest, bo on tak naprawdę gra. Mąż ma 31 lat, ukrywa, ze pali, nie afiszuje się z tym, że codziennie pije piwo, bo, po co ma ranić swoich bliskich. Mnie może. Rodzice są zadowoleni, że ...
-
gdy sam uzależniony nie widzi swojego problemu, zaprzecza mu i nie godzi się na terapię dla siebie? Konkretnie chodzi o przemoc psychiczną w rodzinie. Agresor zaprzecza problemowi, żona w poszukiwaniu ratunku zgłasza się na terapię. Co jej da taka terapia? Jeśli mąż nie zmieni postępowania, nadal będzie agresywny i będzie gnębił rodzinę, jak zmieni się jej sytuacja? Terapeutka pyta: czy ma pani świadomość, że sytuacja w domu bez zmiany zachowań męża i tak się nie zmieni? Czego pani oczekuje o...
-
Mój mąż jest hazardzistą. Mieszkamy za granicą, jestem w siódmym miesiącu ciąży. On jakiś czas temu stracił stałą dobrze płatną pracę, właśnie wtedy to wszystko wyszło na jaw. Czasem ma prace na miesiąc albo dwa a w międzyczasie bierze zasiłek .
Okazało się, ze przegrał nasze wspólne pieniądze odłożone na przyszłość – bardzo dużą kwotę. Kłamał wymyślał najprzeróżniejsze wymówki, wypierał się w żywe oczy, choć już to było oczywiste.
To jest strasznie, zabrałam mu kartę, on nie ma dos...
-
Pisze, bo sama nie wiem co robic. Pewnie takich listow jak moje
pojawia sie tutaj tysiace i wlasciwie nawet nie licze na odpowiedz.
Swieta za pasem a u nas atmosfera grobowa, w sobote wykrzyczalam
mezowi, ze nie chce juz tak zyc, ze mam dosc. Ja radze sobie w
pracy, wrocilam zaraz po urodzeniu drugiego dziecka, dostalam awans.
W robocie nie mam konfliktow, raczej jestem osoba lubiana. Pracuje
od 8 do 17. Rano zawoze dziecko do przedszkola, mlodsze zostaje z
niania. POtem szybko ...
-
JA mam prosbe do eksperta....jak sie zachowywac jak mnie trafia sz.... kiedy tesciowa ma dzecinne zagrywki. W dodatku moj maz zaplacil za to zalamaniem nerwowym. pomooooocy. teraz ja jestem winna bo w sumie kiedys napisalam cos gdzies na zarty nikogo nie chcac zranic.potem byla wielka rozmowa i na mnie oskarzenie co ja narobilam . potem jeszcze pytanie c no i co teraz zrobisz z mezem jak on jest taki jaki jest...czytaj uparty i psychiczny. Ja powiedzialam jej ze z nim porozmawiam . Tesciowa m...