dziecko

(2107 wyników)
  • jestem w 5 tym miesiacu ciazy, dziecko planowane i chciane, w małżenstwie układa nam sie super. co do teściów to teściową mam fajną, gorzej z teściem. teść przed ślubem był nie do zniesienia, może na tydzień przed zainteresował sie co ja w życiu robie, jakie studia skonczylam, na szczescie pamietał jak mam na imie... w miedzy czasie ciezko zachorowal, wiec starał sie mąż również, załagodzić konflikty miedzy nimi. jak tylko wyzdrowiał zdarzyło mu sie wyrzucic nas z domu, bylismy ...
  • Wiem ze moj problem powinien byc skierowany raczej do seksuologa, ale sproboje tu poszukac pomocy moze rady , moze ktoras z wszych opini pomoze mi odnales droge..., Jestem uwiklana w zwiazek z 2 facetami, raczej 2 zwiazki ale od poczatku... Od kilku lat posiadam meza, ktory na poczatku naszej znajomosc zdradzal mnie, potem nie chcial naszego dziecka. W ciazy zgotowal mi takie pieklo ze omal nie poronilam, potem tez nie bylo lekko.... Teraz po kilku latach wyszedl na prosta zmieni...
  • Czesc, Mam pytanie do dziewczyn, ktore zostaly zdradzone przez mezow/partnerow, ale postanowily pozostac w swoich zwiazkach. Jak sobie radzicie ze zmiana w postrzeganiu partnera/meza? I czy wogole taki problem macie? U mnie calkowicie zmienil sie sposob postrezgania nie meza. W dalszym ciagu go kocham, ale.... sama nie wiem. Stracil w moich oczach tak wiele... dalej staram sie go wspierac, szczegolnie w trudnych momentach (a takim byla utrata pracy i stres zwiazany z poszukiw...
  • Głupieję.Wczoraj miałam ochotę zabić mojego męża,za każde słowo,kazdy gest.Jego i kochankę.Do wczoraj byłam pewna,że chcę rozwodu,że to jedyna słuszna decyzja.Przecież od dawna się nie kochamy.Przez dwa lata ukrywał przede mną kochankę.W domu tylko śpi i czasami wpada na obiad.Dopóki nie wiedziałam o kochance,znosiłam to.Przyzwyczaiłam się.Nawet było mi dobrze,bo było mało okazji do kłótni.Myślałam,że z czasem będzie lepiej...Mamy cudowne dzieci... W nocy coś mi się odmieniło,p...
  • pani Agnieszko bardzo prosze o radę czy pani jako fachowiec widzi jakąkolwiek szansę na przetrwanie mojego małżeństwa? opiszę wszystko w wielkim skróce: Cały mój probem polega na tym że mąż od dawna traktuje mnie jak wroga, jest złośliwy, nieuprzejmy, chamski, agresywny, wulgarny, nadużywa alkocholu. Nie przepuszcza żadnej okazji, aby sprawić mi przykrość albo udokuczyć. Cały czas jest w ataku. Mam wrażenie że sprawia mu przyjemność pastwienie sie nade mną. Od jakiegoś c...
  • Jestem męzatka 3 lata - mamy 2 letnie dziecko. Oboje kochamy synka bardzo. Organizujemy dziecku zabawy, chodzimy z nim do kina, jemy razem posiłki, czytamy i ogladamy bajki. Ale kiedy mamy gdzies wyjsc razem On jest na NIE!!! Do kina nie, do tesciow nie, do rodzicow nie, mowi mozesz isc SAMA!!! Naprawde go nie rozumiem - ostatnio zmienil prace wraca zmeczony ale ja tez jestem zmeczona zajmuje sie dzieckiem 24h i nie mam czasu na odpoczynek. Jak probuje go przekonac nic z tego cz...
  • Mam 32 lata. Od kilku miesięcy chciałam tutaj napisać, lecz nigdy nie czułam odpowiedniej pory i... nadal mam pustkę w głowie. Moje drugie małzeństwo kompletnie padło. Moje marzenia i starania nie są już nic warte. Tym bardziej, że to już drugie nieudane małżeństwo, więc winą obarczam przeważnie siebie w sensie, że mam w sobie cos czego nie potrafię zidentyfikować, co działa na moich męzczyzn niezwykle drażniąco. Dla mnie to koniec mojego zycia. Choć pierwszy konic swojego życia...
  • Od początku jak tylko zamieszkałam z mężem jestem traktowana jak dodatek. Najpierw do łóżka, później do kuchni a teraz do dziecka. Teściowa wie wszystko lepiej, lepiej gotuje, lepiej opiekuje się dzieckiem i tylko doprowadza do niepotrzebnych między nami awantur. W niedzielę będą chrzciny mojego dziecka (imię też nie ja wybrałam) i już weiem jaki będzie rosółek, jakie kluseczki i kogo zaprosimy. Jak się dociąć od tego wszystkiego, jak uzbroć się w pancerz nieprzejmowania się tym...
  • Witam. Mam ogromna prośbę, aby ktoś obiektywnie spojrzał na moje Zycie i związek. Stoję przed dylematem jak rozstać się z obecnym partnerem, czy właśnie sama nie wiem co… dawanie kolejnych szans, wyproszonych przez niego? Ale po kolei. Znamy się 15 lat, jesteśmy od lat 10. Mamy dwoje dzieci (4 lata i 3 mies) nie mamy zalegalizowanego związku. Co mi tak naprawdę przeszkadza? Przede wszystkim brak poczucia bezpieczeństwa, poczucia bycia kochaną, pożądaną… Dlaczego? D...
  • tak mi smutno,ponieważ do tej pory uważałam swoje życie małżeńskie za dobre.A ostatnio usłyszałam od męża tyle przykrych słów.Przyznaję,że co pewien czas "zagaduję"(lub gderam-twierdzi mąż) o dwie sprawy które moim zdaniem "kuleją"w naszym związku.Chodzi o to,że on nie chce ze mną rozmawiać oraz za rzadko śpimy ze sobą (średnio raz w miesiącu).Ostatnio już staram się nie mówić o seksie a domagam się chociaż trochę czułości.Wyszła z tego mega awantura.Mąż twierdzi że:jestem niewyż...
  • Witajcie! Od pewnego czasu nurtuje mnie takie pytanie. Czy fakt, że kobieta poroniła nieślubne dziecko (ślub był w planach jak zaszła w ciązę) może mieć wpływ na traktowanie seksualności dorosłej córki (21 lat), która ciągle jest jeszcze na jej utrzymaniu tzn. - panicznie reagować na chłopaka córki i myśl o tym , że oni mogą ze sobą sypiać - straszyć córkę, że wyrzuci ją z domu jakby zaszła w ciązę (choć tak naprawdę nie zrobiłaby tego, bo ją mimo wszystko bardzo kocha) - traktow...
  • Witajcie Jestem od 3 lat w związku z mężczyzną niemal idealnym. Niemal- ponieważ od kilku tygodni nasilił sie problem, który kiedyś pojawiał sie sporadycznie i zdecydowanie nie na tak agresywnym poziomie. Mój przyszły mąż (ślub ma być za 8 mieś.) nie potrafi zapanować nad agresją słowną, rani mnie, przeprasza i tak nieustannie. Ja tracę cierpliwość, stałam się drażliwa, płaczliwa i przygaszona. Nie cieszą mnie przygotowania przedślubne, podskórnie czuję, że na razie trzeba wszys...
  • problem i to przez P pojawił się wczoraj od kilku lat mieszkamy za granica - dzieciaki (lat 17 i 14)jeżdżą co roku do mojej mamy (za jej dotychczasową każdorazową) zgodą na wakacje, Święta itp Dzieciaki niczym nie wyróżniające sie, ot dotychczasowe problemy to czas przed komputerem i powroty do domu podczas pobytu u babci (o 22.oo nikt nie musi być w domu - jak starszy mawia. Dlatego z pewnym lękiem, ale i z pewną dozą zaufania pozwoliliśmy starszemu pojechać na kilka dni na koncert (c...
  • Witam,jestem mamą dwuletniego chłopca i mam problem z agresywnym mężem i teściową. Na zmianę z moją mamą teściowa pilnowała mego synka. Od ponad roku narastały między nami konflikty, między moim mężem , mną a teściową. Wtrącała się w nasze życie, a ile zarbiam, a gdzie ulokowaliśmy środki finansowe, instruktaż odnośnie wychowania dziecka, sprzedaż moich nieruchomości. PMówiła mi równiez że doprowadzi do rozwodu bo wg niej wszytsko robię nie tak. Powiem, że z mężem jesteśmy osoba...
  • Sama już nie wiem co o tym myśleć czy ja źle interpretuję całą sytuację ...czy wyolbrzymiam. Jestem w związku od 7 lat od roku małżeństwo. Mój M poraz kolejny znalazł sobie koleżankę z pracy tym razem z innego działu i od 2 miesięcy sobie z nią smsuje i wydzwaniają do siebie. Smsy są dzień w dzień po kilka oczywiście łącznie z późnymi porami w nocy. Rozmawialiśmy już o tym wiele razy, że to rani moje uczucia a teraz znowu pojawiła się kolejna. Czy ja przesadzam? Czy te smsy to tyl...
  • Mam 30 lat, męża i córeczkę generalnie niby ok ALE... każdy dzień wygląda prawie tak samo jak wszystkie poprzednie:dom-praca i na odwrót. Obiadki, sprzątanie, zakupy, aerobik dwa razy w tygodniu. Wieczorami, kiedy mała już śpi, ja przy kompie, maż przy kompie. Między nami jest w sumie ok: kłócimy się i kochamy, z podobną, niską częstotliwością. Tylko czasem dokucza mi to paskudne pytanie: jak ja dam radę przeżyć w takiej rutynie dajmy na to kolejnych 30 lat??? Wizja tych wszystkich wiec...
  • witam! dwa lata temu urodzilam corki i od tego momentu jak bym przestala kochac meza... przestalam miec ochote na sex, klucimy sie blachostki,nawet kilka razy kazalam mu sie wyprowadzic. obiecywalam sobie ze sie bede starac ale nie wychodzi... z mezem chyba juz nie umiemy rozmawiac... czy jest jeszcze jas szansa dla nas? co robic zeby sie nie klucic,zeby byc szczesliwa? moze nie ma takiej recepty ale prosze o pomoc. pozdrawiam
  • Witam, mam 32 lata i od roku jestem mężatką, a od 2 miesięcy matką. Znamy się z mężem w sumie 3 lata, ale z racji zamieszkiwania w innych miastach (ja Poznań - własne mieszkanie, on Kalisz w pokoju u rodziców) dopiero po zaręczynach poznałam jego rodzinę. No i nie przypadlismy sobie za bardzo do gustu z powodu-jak to nazwę- różnic w wykształceniu i poziomie kultury. Po śłubie mąż nalegał, żebym przeprowadziła się do niego do Kalisza na czas aż uporządkuje swoje sprawy zawodowe....
  • Moja rodzina generalnie jest troche pokrecona - stanowia ja: ja, moj maz, nasza wspolna coreczka Basia (ma 3 lata) i dorastajace corki meza (17 i 18 lat). Generalnie jest ok, choc problemy sa jak w kazdej rodzinie (szczegolnie z autorytetem ojca, macoszki i dorastajacymi pannicami).Moja Basia od urodzenia ma rozne problemy zdrowotne, czesto ladujemy w szpitalu. Ja bardzo sie tym wszystkim martwie, czesto z tego powodu boli mnie brzuch, zle sypiam no i mamy problemy ze wspolzyciem ...
  • W wielu poruszanych tu tematach przewija się problem mieszkania, budowania się lub remontowania domów bądź mieszkań należących do teściów lub własnych rodziców. W prawie każdym przypadku takie rozwiązanie mieszkaniowe wiąże się z mniej lub bardziej poważnymi konfliktami. Niby własne, bo obiecane, bo młodzi wpakowali w przybytek własne oszczędności, a przecież cudze, bo w papierach właścicielami są rodzice jednego z małżonków i z różnych powodów nie chcą tej sytuacji zmieniać. Prędzej czy późn...
Pełna wersja