dziecko

(2107 wyników)
  • Jestesmy malzenstwem od 5lat. pobralismy sie z milosci. Maz pracuje na zmiany a ja gdy pracowalam (obecnie jestem w domu z synikiem 6,5m-ca) bylam poza domem przez 12h. Tak wiec nie do konca bylam zorientowana co poczynia maz. Przez 4lata staralismy sie o dziecko, dopiero po inseminacji zaszlam w ciaze. Ciaza byla z komlikacjami wiec musialam byc na zwolnieniu i bardzo sie oszczedzac i wtedy dopiero (jak siedzialam w domu) zobaczylam... Ciagle nie bylo go w domu chodzil i bawil si...
  • Wlasnie przezywam odejscie mezczyzny, z ktorym zwiazalam sie po rozwodzie, choc w moim zyciu byl na dlugo wczesniej. Zylismy ze soba rok. Mam dziecko, on rowniez. Byly wspolne plany, marzenia, dazenia. Zaczelismy juz nawet szukac mieszkania, tego tylko naszego, bez przeszlosci i obciazen. I nagle,z dnia na dzien oswiadczyl mi, ze jego syn z poprzedniego malzenstwa potrzebuje go bardziej niz ja, ze on musi ulozyc zycie na nowo, blisko niego, tylko dla niego. Ze zycie ze mna zbytnio go ...
  • Witajcie, Jestem w takiej sytuacji: mieszkam razem z moim partnerem, mamy 6-miesieczna coreczke, jestesmy razem od 2,5 roku. Jeszcze w czasie ciazy cos sie zaczelo psuc, wlasciwie to ja wszczynalam awantury z powodu tego, ze on nie chcial slubu. Awantury byly czasem z byle powodu, ale generalnie o to, ze nie czuje sie bezpieczna, ze nie czuje sie przez niego chciana, ze on robi to z obowiazku, jak przykladny obywatel ( to, ze jest ze mna ). Jakis czas temu chcial ze mna pogadc o...
  • przeczytalam duzo watkow na ten temat i odpowiedzi. a co zrobic w sytuacji kiedy mieszka sie pod jednym dachem z tesciowa ktora uwaza ze lepiej wychowa moje dziecko i w dodatku maz popiera ja w kazdej sytuacji i ciagle zaczyna klotnie o moje kontakty z nia. Tesciowa w domu o wszytskim w domu decyduje nawet jakie firanki chce w naszym pokoju zawiesic.dzieckiem sie nie zajmuje bo nie podoba jej sie moja mina a maz usilnie stara sie "wcisnac" jej dziecko do opieki i w momencie w ktorym wyr...
  • Niedawno urodzialam dziecko i jestem na urlopie macierzynskim. Jeszcze za nim zdecydowalismy sie na malucha, ustalilismy pewne rzeczy. Jedna z nich to taka,ze wracam do pracy, po 16 tygodniach urlopu, a kolejne tygodnie bierze moj maz. Wszystko bylo w porzadku dopoki, nie przyszedl kryzys i moja pensja drastycznie nie zmalala. Stracilam jakies 2/3 wyplaty. Wczesniej bylam dla meza partnerka do rozmowy, bo zarabialam tyle co on, a czasami wiecej. W tej chwili maz nie chce wypelnic tego c...
  • Napisłam na zdrowie małego dziecka post forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=907&w=79265278&v=2&s=0 Zwróciłam się tutaj bo juz nie daje sobie rady z samą sobą, co chwile płącze i wymyslam różne rzeczy (dla kogoś to może być bzdura ale dla mnie to jest tak jakby sie swiat walił). Mam do siebie wyrzuty sumienia o całą ciąże , że była taka fatalna szczególnie druga połowa gdzie nieświadomie siedziałm godzinami bardzo blisko telewizora (29cali) i czytałam ksiązki - a telewizor był nin stop...
  • Witajcie. Potrzebuję chłodnej oceny sytuacji . Niestety sama jestem zbyt zaangażowana więc nie mam pewności czy postępuję słusznie. Moja córka ma niemal 17 lat i bardzo ciężko przechodzi okres dorastania. Rozrabiała bardzo jakiś czas temu, teraz jest znacznie lepiej ale wciąż zdarzają się poważne konflikty. Od jakiegoś czasu ma paskudny zwyczaj ( co jakiś czas ) nie wracania na noc do domu. Nie mam nic przeciwko temu, żeby od czasu do czasu spędziła noc poza domem ale chciałabym żeby ...
  • czy za taka kwote da sie wyzyc 3 osobowej rodzinie?? tyle by nam zostało jesli sie wyprowadzimy z domu do mieszkania w bloku (ale jaki spokoj psychiczny od rodziców), nie wliczam w to zadnych opłat, chemii, leków i art pierwszej potrzeby dla dziecka, tylko samo jedzenie plus ew mała przyjemność.
  • Proszę o radę - nie umiem porozumieć się z mężem, gdy chodzi o sprawy najważniejsze: ślub, posiadanie dziecka, zamiana mieszkania. Dla mnie zawsze było proste podejmowanie decyzji, o wspólnym życiu, zajściu w ciążę, teraz konieczności poszukania nowego mieszkania. Dla mojego męża rozmowy o tych rzeczach są chyba jednymi z najtrudniejszych na świecie; poprostu nie rozmawia ze mną, nie odzywa się. Ja mówię, mówię, wreszcie denerwuję się i płaczę. Bywam histeryczna i złośliwa. Mam wr...
  • Pytanie troche przewrotne bo chyba do konca tego nie wiadomo. Dla kazdego zreszta inny jet ten koniec. Dla jednego bicie dla innego milczenie i lekcewazenie. Moj maz jest jak mr jackyl dr hyde. Ma rozne oblicza. Znam go od ponad 15 lat. Prawie tyle jestesmy malzenstwem. Zmienil sie kilka lat temu a ja ciagle czekam aby przestac zyc na tej emocjonalnej hustawce. Mamy b. male dziecko. Ono na razie nie rozumie obrazliwych epitetow wobec mnie ale przypuszczam, ze za chwile je powtorzy. Je...
  • Założyłam nowy wątek ponieważ źle się chyba zabrałam do poprzedniego zwykła mama bogaty tata). Wyszłam od punktu ‘dziecko’, a powinnam zacząć od siebie. Największym chyba moim problemem jest to, że nie mogę przeboleć, że facet mnie zrobił 'na szaro'. Przez kilka lat (jeszcze przed ślubem) niemal go utrzymywałam, taki dobry był i uczynny, wcisnęłam go do znajomego gdzie zaczął zarabiać 10 razy więcej, on swoje zarobki inwestował w dom, zresztą budowa była moim pomysłe...
  • W tym roku nie udało się nam nigdzie wyjechać. W rozmowie, w której uczestniczyła moja teściowa powiedziałam mężowi, że w przyszłym roku na pewno uda się nam wyjechać z dzieckiem nad morze. Na to teściowa, że wynajmiemy dwie kwatery i ona też pojedzie. Teściową mam naprawdę super, ale to nie znaczy, że chcę z nią jechać na wczasy. Już 2 lata temu byliśmy razem kilka dni w górach i nie jest to samo co tylko z mężem :/ Mąż odpowiedział teściowej, że nie ma sprawy - wynajmie domki i możemy...
  • Jest mi smutno. Wczoraj wieczorem mój mąż zniknął z kolegą. Dzwonię, dzwonie i dzwonię i nic. Idę do garażu, a tam leży jego telefon. Nie mam numeru do tego kolegi, więc dzwonię do jego żony. Nie odbiera. Zresztą skoro nasi mężowie razem wyszli to pewnie jej nie ma w domu. Wyciągam więc jego telefon i dzwonię do kumpla: "Tak, tak już wracam do domu." Rozłączam rozmowę, patrzę na tapetę jego telefonu, a tam... jakaś obca baba na tapecie. Już mnie coś ściska w dołku, bo kiedyś nieźle "n...
  • Mam problem ktory musze rozwiazac sama ale narazie nijak mi to wychodzi.Wiec moze ktos mi pomoze.Pokrotce.Jestem bardzo negatywnie uprzedzona do mojej tesciowej z ktora mieszkamy.Nic zlego mi nie zrobila jest dobra kobieta ale baaaaaaaaardzo nadopiekuncza.Kiedy zamieszkalismy z nia i z tesciem od razu ustalilismy pewne zasady ktore ona zaakceptowala.Powiedzialam ze mimo iz mieszkamy z rodzicami mojego meza bedziemy sie dokladac do zycia,itd. ale w zamian prosze o nie wtracanie s...
  • "Rozstałam" się z ojcem swojego dziecka jakieś 3 lata temu. Nigdy nie bylismy małżeństwem. Nigdy nie padły słowa deklaracji z Jegos strony, choć początkowo mnie zdobywał umiejętnie... i.. jakoś tak powoli wchodził w moje zycie. A ja się zaanagażowałam na poważnie.. mając 33 lata. Zamieszkaliśmy razem. Po urodzenia dziecka (którego nie chciał, a było wpadką) starał się niby... ale był ciągle jakby zdala, często wracał na noc do siebie, do swojego mieszkania. Nie potrafiłam mieszk...
  • Mój problem trwa już kilka lat. Nie umiem go rozwiązać a zaczynają cierpieć na tym dzieci. Chodzi o elementarne zasady kultury osobistej a raczej ich brak. Mąż odzywa sie do mnie jak do najgorszego swojego wroga. Używa okropnych wulgaryzmów i to przy dzieciach. Ma to miejsce najczęściej juz na poczatku jakiejkolwiek sprzeczki. Nie będę tu przytaczać bo to nie oto chodzi, ważne że są one najcięższego kalibru. Ostatnio doszły też oszczerstwa i kłamstwa których nie popełniam. Mały ...
  • Moje małżeństwo to porażka. Nie mogę na meża liczyć nawet w najprostszych sprawach, kran cieknie od 2 miesięcy, karnisz od miesiąca czeka na zawieszenie, syfon w łazience przecieka, a mąż czeka aż sama się za to wezmę. Dzieckiem zajmie się tylko jak ma ochotę, dzisiaj też mnie olał i nie wrócił od swoich rodziców żeby zajać się małą. Zabiera mi samochód, żebym czasami nie odwiedziła mojej mamy, albo spisuje licznik jeżeli już go uproszę. Każde pytanie o pieniądze traktuje jak za...
  • Witam, mam 33 lata i wciąż nie mogę poradzić sobie z [b]uczuciem zazdrości i bycia gorszą[/b]. Chodzi o mojego brata. Jest młodszy ode mnie o 10 lat. Nie wiem co ze mną jest nie tak, że będąc w tym wieku, mając swoją rodzinę (mąż, dwoje dzieci) ciągle czuję się nikim. Mam żal do mamy, kiedy o nim opowiada podkreślając, że jest jej oczkiem w głowie, mówi,że mnie też kocha, ale na jego punkcie to ma hopla. My z mamą jesteśmy na koleżeńskich stosunkach, mama dzwoni do mnie codziennie i wiem, ż...
  • Pisałam niedawno, że czasami zdarza się u mnie bałagan, rzadko, bo rzadko ale jednak. Staram się sprzątać codziennie, zresztą muszę, bo mam troje małych dzieci. Problem jest inny, ja tego nienawidzę. Zajmuje mi to ok 2h, więc niby mało, ale i tak za każdym razem się zmuszam. Wiem, że są osoby, które to lubią lub jest im to obojętne. Mnie denerwuje to, że są to czynności na krótką metę. Codziennie np. muszę odkurzać, zamiatać. Włączam dzieci ale po nich trzeba poprawiać :) Męża proszę c...
  • Jesteśmy trójką rodzeństwa. Mój brat bliźniak ma 18lat, mieszkamy z rodzicami. Siostra 2lata temu założyła rodzinę. Jest dla mnie jak druga mama, choć ta lepsza, zawsze mogę na nią liczyć, wiele razy mogłam się jej zwierzyć, wypłakać.Mieszka 5minut drogi od nas. Niedawno urodził jej się wspaniały synek. Z mamą od samego początku jak tylko pamiętam były problemy. Najpierw przeżywała je siostra.Niestety teraz na mnie kolej. Mama zawsze była osobą bardzo opiekuńczą.Zawsze każde dziecko bez...
Pełna wersja