-
-
przed 23.00 zaczęła pojękiwać i lekko kaszleć, potem 38,3, dałam nurofen żeby przespała noc. Rano 39,0, dałam drugą dawkę.. szkoda mi biedulki, mogłaby iść po południu na spacer a tak będzie siedzieć w domu.. ciekawe czy przywlekła coś z przedszkola czy to inna zaraza..
-
Trochę off topic, ale przed chwilą w pracy miałam bardzo sympatycznego klienta, z którym być moze firma w której pracuje będzie wspolpracować i tak od słowa do słowa powiedział, ze ma 13 rodzeństwa:). Jest 7 braci i 7 sióstr :). I dodał "I to normalna rodzina, żadna patologia" ;). Bardzo mily, facet na poziomie, biznesmen.
I tak sie zastanawiam, ze ja się boję "po przejsciach" mieć trzecie dziecko :), a moze bym i chciała jak spotkam odpowiedniego parntera. Na dzien dzisiejszy sobie tego ...
-
chyba mi odwliło, ale myśle poważnie o drugim dziecku:!!!jeszcze pare miesięcy temu wszem i wobec mówilam , że nie chce mi się, bo córka "odchowana", samodzielna....., że wyjazdy bez tych wszystkich maneli, narty,luz, brak pieluch i tej calej dodatkowej organizacji, a od 2 msc. az mnie sciska na widok niemowlaków. Pamietam, że podobne objawy mialam przy pierwszym:)))
dodam, że mam 34 lata, 6 letnią córkę, z która mozna juz wszystko-narty, wspinaczki, rower, nurkowanie itp...stabilną sytuację...
-
Witam wszystkie mamy na forum,kolega mojego męża znalazł małą suczkę przywiązaną do drzewa w lesie , suczka według weterynarza to mieszaniec labradora , zastanawiamy się czy jej nie wziąć do siebie do domu, w związku z tym chciałabym znać opinie mam które mają i psa i małe dziecko w domu czy pies nie jest dla Was kłopotem? Muszę dziś podjąć decyzję myślałam nad za i przeciw i nie wiem co zrobić czy przygarnąć suczkę? Mój mąż jest w tym piesku zakochany i wiem że będę miała w nim wsparcie, ran...
-
Czy czteroletnie dziecko, będące w domu super kontaktowe, zadające mnóstwo pytań, bawiące się w domek, lekarza itp., udajjące np że jestem jej koleżanką i wymyślające z tego tytułu sto zabaw.
cieszące się na widok ulubionej cioci , zarzucające ją setkami opowieści,
mające kontakt wzrokowy[dziś nawet powiedziała do mnie, mówiąc do mnie: zdejmij te okulary(słoneczne) bo cię nie widzę,,, cały czas każe mi się patrzeć tam gdzie coś mi pokazuje i mówi: nie patrzysz, jak patrzę półgębkiem.
R...
-
Jak rozumiem, gmina woli placic za wychowanie dzieci w kolchozie i dobrowolnie rezygnuje z wyzszych podatkow, jakie kiedy odprowadzaliby zapewne, bedac dobrze zsocjalizowanymi, wyksztalconymi ludzmi.
Tak trzymac, wlodarze Olesna!
-
Twoje dziecko potrzebuje Ciebie, to jest tytuł książki, niektóre treści z tej książki kazałbym się uczyć przyszłym rodzicom na pamięć, odpowiada na większość pytań i problemów jakie mają rodzice. Oprócz tego mam własne doświadczenia i dwie dorosłe córki.
Uważam , że dziecko rodzi się jako byt doskonały, a rola rodziców sprowadza się do tego, żeby to jak najmniej zepsuć. Jeżeli w ciągu pierwszych 5 do 7 lat zepsujemy jak najmniej to mamy szansę, że nasze dzieci w przyszłości będą spełnionym...
-
skierowalam juz to pytanie do rodzicow, ale interesuje mnie rowniez opinia ekspertow.
Rzecz dotyczy higieny osobistej (glownie intymnej) dziecka niepelnosprawnego w okresie dojrzewania i pozniejszym. Dziecka (nastolatka, osoby doroslej), ktore samo nie potrafi zadbac o higiene, ani nie da sie go tego nauczyc czy umotywowac, a jednoczesnie walczy i nie pozwala na przeprowadzenie rzeczonych zabiegow swojemu opiekunowi.
Jak daleko mozna sie posunac, czy pozwolic dziecku zarastac brudem i nar...
-
Mój Jasio ma 2 i pół roku i od jakiegoś czasu go odpieluchowuje i idzie całkiem nieźle, ale są takie momenty, że mi ręce opadają...
Jak mu czegoś zabronie np. otwierania lodówki to na nią sika, ostatnio nasikał do psiej miski bo nie pozwalałam mu ganiać naszej suni- ma 16 lat- i dziecko to już nie na jej siły)). Ostatnio mnie uderzył, więc wzięłam go na kolana i tłumaczę, że nie wolno bić mamy i nikogo, bo to boli itd, a on się uśmiecha i szczypie na prawdę mocno. już czasami mam ochotę prze...
-
Zainspirował mnie wątek 34 lata i drugie dziecko :-) Pytanie trochę inne - jaki jest dla każdej z Was wiek graniczny na "najpóźniejsze" dziecko w Waszym życiu? Dla mnie chyba 39/40 a dla Was? :-)
-
Na cały miesiąc poleciała do Polski.
A ja już tęsknię :(
Też tak macie, gdy wasze dzieci gdzieś wyjeżdżają?
-
Chcę od września zapisać swoje maleństwo a od niedawna mieszkam w Ząbkach. Czy ktoś wie coś więcej o tej placówce ?
-
Dzieci z Powstańców 15a "przynależą" do której szkoły w Ząbkach? Dziękuje z góry za odpowiedź.
-
Mam okazje obserwowac male dzieci i zastanawiam się czy jestem przewrażliwiona czy dzieci tak szybko zdobywają nowe umiejętności ze to co dla mnie jest szokiem to właściwie stalo sie już normą?:
- 4,5 miesięczne dziecko na hustawce (bo już siedzi i mu się podoba- komentarz mamy)
- 6 miesięczne dziecko stojące sztywno na nogach (bo tak chce)
- 7 miesięczne dziecko w wiklinowym koszyku na rowerze
Mnie te trzy sytuacje przeraziły, sama mam 6-miesięcznego brzdąca i ciesze się że podnosi głó...
-
Jak wytłumaczyć, że dwoje dorosłych ludzi, małżeństwo z dwójką dzieci, mieszkających w domku, czyli raczej mających możliwości by przyjąć na świat dziecko, dopuszcza się takiego czynu? Niewyobrażalne...
-
mój synek jesieną skończy 3 lata, od marca z przerwami (najdłuższa 2 miesiąca gdy urodził mu się brat) chodzi na 4-5 h do przedszkola. Zawsze był raczej ostrozny, rozwazny ale i bojazliwy. Bał sie nowych, zwł. dzwiekowych zabawek, rowerku (na którym dzis śmiga), nowych ludzi. To mnie nie martwi, ja zawsze miałam podobnie. Martwi mnie jego strach przed dziecmi. Na placu zabaw przed nimi ucieka. Bawi sie np na zjezdzalni ale jak inne dziecko na nia wejdzie to ucieka przestraszony i za nic juz ...
-
Planuję zajście w ciąże i taka już jestem, że wszystko chcę mieć zaplanowane ( wiem, ze sie nie da ale czuję się bezpieczniej zakładając różne warianty). Pracuję jako nauczycielka, od razu jak zajdę w ciąże to chce iśc na zwolnienie lekarskie ( mam problemy z biodrem, bardzo stresująca praca więc to nie sprzyja) + urlop macierzyński. Niestety wątpię żebym poszła na wychowawczy ze względu na to, ze pewnie nie miałabym po co wracać do pracy ( no ale zobaczymy, niczego nie wykluczam). Praca na...
-
Sytuacja sprzed kilku dobrych lat. Młoda dziewczyna poznaje na wakacjach chłopaka, idą razem na imprezę, piją trochę za dużo, lądują w namiocie. Nakrywa ich jego mama, dziewczyna ucieka, więcej się nie widzieli. I teraz słyszę że ona chciała go na dziecko złapać. Od jego rodziny. Aż mnie zamurowało. Raz że z tego co mi wiadomo się zabezpieczali, dwa to kobieta nie jest idiotką, a trzy to on był chyba wie skąd się biorą dzieci.
To nie pierwsza tego typu opowieść że któraś tam któregoś na dzi...