-
mam 29 lat, wykształcenie średnie, staż pracy ok 7 lat.
Jestem tzw. "specjalistą", czyli tak naprawdę mogę robić wszystko i nic.
Obecnie pracuję w dziale obsługi klienta.
Wymyśliłam sobie studia - na wydziale Transportu. Czy uważacie, że jestem w
wieku, w którym warto robić totalną rewolucję w życiu - Czy w wieku 33 lat,
będę mieć jakąś szansę na rynku pracy w nowym zawodzie?
-
Ta informacja jest dobrym wyznacznikiem trendów rynkowych; finanse, sprzedaż,
inne?
-
Czy ktoś z was zajmuje się tą dziedziną ? Czy można z tego wyżyć? Jak
znajdujecie zleceniodawców? i wogóle ...jestem na bezrobociu i planuje się
tym zająć ,poszukuje wieści w tym temacie ...czy jakieś uczelnie kształcą w
tym kierunku ? bo ja rozumiem że infobrokerem może być każdy spryciula :)
-
No właśnie...interesują mnie te dziedziny, i zastanawiam się, czy jest sens,
aby zrobić podyplomowe studia z zakresu zarządzania zasobami pracy lub
rekrutacji i selekcji, lub pokrewnych (są rózne opcje na SGH, UW i w szkołach
prywatnych)...Tyle że takie studia to niebagatelny wydatek - ok. 8000 zł za
rok... jestem ciekawa, na ile zdobycie tego typu dyplomu zwiększyło by moje
szanse na pracę w dziale personalnym jakiejś wiekszej firmy lub agencji
doradztwa personalnego, oczywiście...
-
wlasnie skonczylem studia jestem inzynierem informatykiem mam szeroka wiedze
z ww. dziedziny i jestem dobry w oraclu i javie! czy trudno bedzie cos
znalezc? ile czasu zajelo wam (inz ) znalezienie pracy (zwlaszcza w
niewielkim miescie)??