-
Cieplo,zimno i nic.Strasznie dlugi tekst.A mozna by krotko-dziennikarz ktory
pisze o gieldzie deklaruje jednoczesnie jakie akcje posiada/kupil,sprzedal/ i
wszystko jasne.Jesli pan uwaza ze jest taki wazny prosze sprawdzic jaki
bedzie efekt wiadomosci ze pan cos kupil czy sprzedal.Idac dalej najlepsze
info ma zarzad czy rada nadzorcza i nikt im nie zabrania miec akcji swojej
spolki.
-
Możliwość rozwiązania Sejmu została przez nich wczoraj po godz. 15.00
przedstawiona jako już przesądzona. Mnóstwo ludzi wyskakiwało z akcji często
ze stratami, albo w nadziei na odkupienie taniej na drugi dzień. A o 21.10
okazało się że po prostu dziennikarze trochę przegięli i podkoloryzowali.
Trochę jakby nie trafili. Ssory. Ale ci którzy po ich newsach wyskoczyli
wczoraj z akcji są jakby mniej na luzie. Mniej im do śmiechu. I będą teraz
bardziej krytycznie podchodzić do tego co...
-
Interesujace,wlasciwe postepowanie...jednak czemu tak pozno i dlaczego we
wszystkim co sie robi w naszym kraju zostaje dziwny niesmak w ustach?dlacze
nasze prawo nie jest przemyslane od poczatku(nie tylko na gieldzie)i dokladnie
dopracowane?Ciekawe jest rowniez, ze chroni przestepcow , a dyskryminuje
ofiary.Jedyna odpowiedz na dzisiaj jest;DBA SIE PRZEDE WSZYSTKIM O WLASNE
INTERESY (JAKIE BY NIE BYLY),A NASTEPNIE O INTERES OGOLU/WIEKSZOSCI.
Zycze dalej spokojnego pilnowania stolkow....
-
Czy wy naprawdę nie widzicie,że analitycy i co niektórzy dziennikarze
manipulują nami mówiąc,że nadchodzi korekta lub bessa.Sami sobie chcą kupic
tanie akcje i dlatego co dzień o tym mówią,bo kasa im leży na koncie i nie
mogą się doczekac,aby wejśc,ale mogą się dłgo nie doczekac,bo pieniędzy na
rynku jeest coraz więcej.Co o tym myślicie-pytanie nie do leszczy?