> Jeżeli miałbym się podjąć odpłatnie złamania takiego podpisu, tobym odmówił.
> Wydaje mi się, że podrobienie czegoś takiego będzie technologicznie możliwe za
> jakieś 50 lat.
To jest niestety bujda. Taki trudny, to jest tylko atak frontalny (złamanie
podpisu przy pomocy metod matamatycznych). Ale można też np. zawirusować
komputer zawierający podpis i przy pomocy wirusa odebrać wszystkie informacje
potrzebne do fałszowania danego podpisu.
To nie znaczy, że podpis elek...