-
nie rozumiem ostatniego zdania :)))
-
I kto tu jest panstwem sezonowym, panie Benesz?
-
Zastanawiające jest jak dużo makroekonomistów jest w Polsce
rolnikami. I prawie wszyscy są w PSL. A panowie Kuźmiuk i
Sawicki powinni zostać zgłoszeni do nagrody Nobla za nowatorskie
pomysły w dziedzinie ekonomii (bo jak się domyślam ich poglądy
są odpowiednio uzasadnione pracą naukową którą prowadzą w tej
dziedzinie).
-
Nie wytrzymam. CASE przez Wyborczą jest promowana jako fundacja zrzeszająca wybitnych ekonomistów, ale o klanowej strukturze członków i powiązaniach z NBP już zapomniano. Oto Polska własnie.
-
Samospełniające się prognozy. I ekonomiści śmią swoją naukę nazywać "ścisłą".
Śmiechu warte.
-
Pan Grabowski niedawno, tak jak rzesza "niezależnych" ekspertów
ekonomicznych ,mianowicie przy prezentacji wstepnych założeń
budżetowych, dowodził, że budowanie budżetu na 3,5% prognozie
wzrostu jest niczym nieuzasadnione, gdyż nie widać żadnych
przesłanek tak dużego wzrostu i nie wiadomo, skąd Pan Kołodko
czerpie taki optymizm.
Po paru miesiącach okazuje się, że zagraniczne ośrodki
monitorujące polską gospodarkę dają prognozę zbliżoną do założeń
budżetowych Kołodki. Za nimi "n...
-
RPP nie zmieniła poziomu stóp procentowych
WARSZAWA (Reuters) - Zgodnie z przewidywaniami analityków, Rada Polityki
Pieniężnej na zakończonym dziś posiedzeniu pozostawiła stopy procentowe na
dotychczasowym poziomie, wynika z opublikowanego w środę komunikatu
Narodowego Banku Polskiego.
Nastawienie w polityce NBP pozostało "neutralne".
Minimalna stopa 28-dniowych operacji otwartego rynku wynosi więc nadal nie
mniej niż 6,75 procent, stopa redyskontowa weksli 7,50 procent, l...
-
Panie Jankowiak!
Nie wnikam w meritum Pańskich wywodów dotyczacych polemiki z Markiem Borowskim.
Moja wiedza na ten temat jest zbyt mała. Zwróciłem natomiast uwagę na ostatnie
zdanie. "Po co i do kogo ja to własciwie mówię?" I to jedno zdanie
dyskwalifikuje Pana jako fachowca. Odkrywa Pan, że jest Pan tak mądry, ze nie
ma z kim rozmawiać. Reszta ekonomistów - polskich i zagranicznych - którzy maja
inne niż Pan zdanie to kupa nieuków i ignorantów, więc po co z nimi dyskutować.
Mo...
-
He, he, he. Naiwniacy. Mniej jest chętnych na prace sezonowe, ponieważ
wyjeżdżają na wyspy. Na stałe.
-
A tak niepowstrzymanie rosło w Gazecie Wyborczej i nagle mniejsze.
Zaryzykuję twierdzenie, że obie wersje publikowane w Gazecie Wyborczej są
nieprawdziwe. Prawdę w GW można wyczytać niezwykle rzadko, przeważnie
w podanej dacie i niektórych prognozach pogody.
-
"Odejście Gomułki dało okazję do narzekania na ministra Rostowskiego. Posłowie
PO, z którymi rozmawialiśmy, dziwią się, że minister nie chciał u siebie
młodych, rzutkich ekonomistów, wychowanków Leszka Balcerowicza - Andrzeja
Rzońcy i Michała Chyczewskiego (teraz w resorcie skarbu)."
Zapewne ostatnią rzeczą o której Tusk marzy jest recesja w Polsce.
-
-
Chyba jesze nie czytałem w gazecie takich bredni.
Wszyscy pracujący wiedzą jak duże są podatki i kiedy rząd je zmniejsza
(oczywiście że za mało) to krytycy z gazetki Wyborczej judzą że nie trzeba
było "bo inflacja" albo "że nie wszystkim tylko niektórym"(najbiedniejszym)
Szczyty hipokryzji (a może walki z PiSem???)
-
no tak panie O, znow wracamy do logiki, ze jak nie formy Balcerowicza to
Bialorus, jak nie GINB to Lepper itd. Marny z Pana nie tylko ekonomista, ale i
logik.
-
Inflacja rok-do-roku w lipcu 1.3%.
Spadla od grudnia podaz pieniadza M3.
Czy w tej sytuacji nasze elity ekonomiczne
przyznaja sie do blednych prognoz i zalozen
w ciagu ostatniego roku -dwoch?
Nie - znajda winnego - "kleske urodzaju"!
Wojtowicz: "Podany wskaznik inflacji swiadczy o
ogromnym wplywie na polska gospodarke czynnikow
pogodowych" -
a co z podaza pieniadza???
no tak, zywonosc nam rosnie, a na pieniadze jest
nieurodzaj?
Moze, w RPP powinno zasiadac kilku specjali...
-
jak zwykle bełkot, a może tak, a może siak. RPP natychmiast zlikwidować.
-
Do: przeciwnikow Leszka Balcerowicza, wysuwajacych konstruktywna krytyke
Wszystkich bulgotow, ktorzy maja slabe pojecie o ekonomii zapraszam do innego
dzialu.
Ciekawostka: przed odejsciem L. Balcerowicza do NBP duzo bylo halasu i presji
politycznej wywieranej na niego juz tradycyjnie. Nie podobalo sie, zarowno
opozycji, jak i (ekonomistom z bozej laski) AWSiakom, ze glosno mowil o
mozliwym spowolnieniu wzrostu gospodarczego przewidujac zwrot w koniunkturze.
Mimo to nikt nie bil...