Tak, tak 100 milionów, jakby w Londynie mialo być 1,7 miliona Polaków, którzy
pracują. To gospodarka UK powinna mieć 50 procentowy pkb, żeby ich wyżywić, a
przepraszam gdzie mieszkają. W miasteczku namiotowym. Emigracja w dużej
mirzez ma chrakter rotacyjny. Bo zdecydowana większość ludzi przebywa w
londynie czasowo. Mieszkają w Polsce pracują w Anglii. Przylatują zarobić na
coś!