-
Nareszcie USA zrozumiały,że Rosja nigdy nie pogodzi się z porażką na polu
militarnym i będzie chciała to zrekompensować sobie w energetyce.Tutaj są
mocarstwem ale takim samym jak kraje arabskie czy Wenezuela.Trzeba ich
zostawić z tą swoją ropą i gazem i zobaczymy ,co się z nimi stanie.Oby to
samo co USA zrozumiały Niemcy.Ale one zawsze miały inklinacje do Rosji,wszak
im dawały swe córy na żony "opętanym"carom.
-
A u nas rozni ekomaniacy/zieleniacy chcieliby wiatraczki i energie sloneczna,
zwlaszcza na Mazurach i Pomorzu, gdzie i wieje i slonce jak w Nowym Meksyku.
Cale szczescie, ze juz nie mieszkam w Starym Kraju...
-
Im szybciej fallusy z LSD-up odejda w sina dal tym lepiej dla ludzi pracy. To
wyraznie widac na przykladzie energetyki gdzie fallusy z LSD-up bawia sie w
szlachetnych. Tak naprawde to oni nie maja nic wspolnego z ludzmi pracy. To
co tam sie rzeczywiscie pozytecznego dzieje to za sprawa potomkow
kresowiakow, wilniusow i lwowiakow. Oni nie z takimi jak LSD-up dawali sobie
rade i przetrwali.
-
Zaraz, zaraz czy ja dobrze rozumem - czy to ja płaciłam
pracownikom elektrowni z atani prąd. Niestety temat w tytule nie
został rozwinęty...
-
Podwyżka??! A ja pytam: dlaczego gaz w rurach nie trzyma
parametrów??!
-
Cóż, takie są skutki nie inwestowania a tylko zdzieranie kasy. Teraz na gwałt usiłuje się to nadrobić...tylko ciekawe czy elektrownie i tak będą inwestować ;) Wydaje mi się trochę jest to przemyślana strategia, droższy prąd = mniejsze zużycie do czasu aż powstaną nowe elektrownie atomowe (jeśli w ogóle powstaną kiedyś).
-
Ja tego n ie rozumiem. Dlaczego polskie kopalnie dotują zachodnią energetykę
tanim węglem( po 75 PLN), natomiast przy cenie wydobycia około 130 PLN na
składach ten węgiel jest po ponad 450 PLN. Gdzie po drodze rośnie yak
drastycznie cena węgla?? Gdyby kopalnie sprzedawały wędiel po 180 PLN( po
doliczeniu VAT) dowolnym odbiorcom, wówczas na składach kosztowałby około 250
PLN. Ludzie z całej Polski mogli by ciężarówkami kupować i zwozić na place
opałowe w swoich stronach( bo tran...
-
rozumiem, że dla Redaktora prąd to taki stwór, ale Prezes URE nazywa
się inaczej troszkę :-)))