-
Jestem dzis bardzo smutna, musze sie wyzalic..Chodzi o mojego
faceta..Jestesmy ze soba dwa miesiace, no niecale.. Spotkalismy sie przez
internet po kilkumiesiecznym kontakcie smsowym, mailowym itp.. Juz po
pierwszym spotkaniu wiedzielismy , ze chcemy byc razem. Nigdy wczeniej nie
spotkalam faceta tak podobnego do mnie, mamy ze soba tyle wspolnego ile ja
nawet nie mam z moja najlepsza przyjaciolka..Od poczatku bylo cudownie jak w
bajce, czulam ze spotkalam kogos na kim mi naprawde ...
-
jak reagujecie na to Wy, kobiety? (filmy, materialy z netu, zreszta wspomniany
facet pare razy juz z tego powodu zawirusowal komputer).
-
Wstaję rano, telefon wyładowany a ładowarkę zeżarł w nocy pies. Szybko do
kolegi, naładować telefon. Ale kolega stwierdził, ze może naprawi pożartą
ładowarkę. Biegiem do domu, wchodze do pokoju a tu stoi przy oknie balkonowym
facet w ubraniu roboczym /drugi na balkonie/. Coś tam mi tłumaczył, ze oparł
się o balkon i drzwi same się otworzyły, hhmmmmmmm dziwne. Ale co tu robić ?
Facet z wypycham z powrotem na balkon, drzwi zamknęłam, złapałam ładowarkę i
z powrotem do kolegi. Szalony ...
-
Pewnego razu, Misio tak nieszczęśliwie się wywrócił, ze stracił wszystkie
zęby.
Bardzo się tego wstydził i ukrywał się w lesie w krzakach.
Lecz pewnego dnia leśniczy zauważył, że coś się w tych krzakach rusza, więc
przyświecił mocno latarką i zaw ołał:
- Ktoś ty, mów!
- Niesfieć. - powiedział Misio
-
Czy prawdą jest zasłyszana przez mnie zasada:
Kobieta kobiecie (nawet obcej) powie o sobie więcej niż bliskiemu mężczyźnie?
-
Czy istnieje definicja pantoflarza?
Mam serdecznego kumpla i obawiam się, że z chęci zostania wzorowym mężem staje
się uległym dupkiem. Minęło kilka miesięcy od ślubu i to co zauważam robi się
żałosne, rodzina żony staje się "priorytetowa", jej zdanie jest "jedynie
słuszne". Pantoflarz? (miłość nie tłumaczy takich głupich zmian w charakterze)
-
Znam kilku takich, którzy przy byle okazji zarzucają żonom puszczalstwo.
Wystarczy, że pójdą z koleżanką na piwo i juz Oni są pewni, że była z kimś na
spotkaniu i koniecznie bzykała się już po 5 minutach spotkania.
Czy to chora wyobraźnia seksualna, czy też fobiczna zazdrość.
Palantami są faceci, którzy robią z żon dziwki, czy one - pozwalające na takie
traktowanie siebie?
-
Rozmowa w pracy.
Koleżanka mówi, że czasami robi w oczach męża z siebie kretynkę, żeby Go
dowartościować. On wtedy czuje się taki mądry, doceniony, a ona udając, że nic
nie wie uważa, że takie zachowanie jest obowiązkiem każdej kochającej kobiety.
Paranoja.
-
Czy ktoś już korzystał z taksówek dla kobiet?
Jak to jest z tym "bezpieczeństwem" kobiet w miastach?
-
ciekawi mnie jedna rzecz: co w stringach jest takiego, ze kobiety chca to
nosic? lepiej sie czuja majac paseczek w - za przeproszeniem - zadku? czy moze
chodzi o "bycie seksi" i podobanie sie facetom? no i tu inne pytanie -
dlaczego sie to facetom podoba? czy na zmysly facetow dzialaja dopiero gole
posladki? a co mamy powiedziec o mlodych "laskach", ktore laza w dzinsach
biodrowkach, spod nich wystaje pol dupy formatu rubensowskiego i rozowe
koronkowe stringi... szal zmyslow...
kwest...
-
Mój Miły pragnie ust mych: dam mu usta moje -- --
Usta moje są źródło, cudowna krynica,
Co warg pragnienie gasi i głód warg nasyca,
Usta moje są kąpiel i chłodzące zdroje -- --
Żmudną Miły miał drogę: poprzez niepokoje
Chciwych tęsknic -- -- Pustynią jest każda tęsknica --
Mój Miły pragnie ust mych: dam mu usta moje --
Usta moje są źródło, cudowna krynica...
Chwalił wargi ust moich: wiśni -- bliźniąt dwoje,
Że Słońce ich dojrzałość sądem swym zaszczyci...
Niech przyjdzie -- nie ...
-
Uzbrojony 40-latek ukradł lalkę z sex-shopu
r e k l a m a
PAP 28-04-2005, ostatnia aktualizacja 28-04-2005 11:36
Uzbrojony w nóż 40-latek wtargnął w środę wieczorem do jednego z moskiewskich
sex shopów i grożąc sprzedawczyni ukradł nadmuchiwaną lalkę oraz seksowną
damską bieliznę - podała w czwartek agencja RIA-Nowosti, powołując się na
źródła milicyjne.
Według właściciela sklepu Intim, usytuowanego naprzeciwko parku Gorkiego,
sk...
-
9 miesiecy temu poznalam go na czacie, od tegoz zasu rozmawiamy codziennie po
3-4 godziny przez gg, za dwatygodnie mamy sie spotkac, ale gdzies w rozmowach
pojawil sie sex, to juz pewne ze znajomosc ta zacznie sie w lozku, on zna mnie
ze zdjec, ja nie widzialam go nigdy, nie wiem co robic, on jest 10 lat
starszy, a ja jeszcze dzieiwca... mam mętlik w glowie i nie wiem co robic
-
imprezę mogę zorganizować u siebie:)))a co mi tam.Jest jeden warunek:))tylko
samotni,bez żon i mężów maja wstęp:))czyli porzuceni.A oglądać możecie mnie
pod nickiem w tlenie literka4:)))
-
Przejechalam z kumplem od wczoraj od godz 21 do dzis do 16.30 1.000
kilometrów:).Wyruszyliśmy z zamiarem dotarcia do Tyc i zainstalowalismy sie
tam o 2 w nocy:)Pogadaliśmy z kolezanka,która pojechałą tam na koncerty
upamiętniajace śmierc Riedla.Po godzinie zapakowaliśmy się w samochód i
popedzilismy sobie do Zakopca:)O 6-tej rano przywitały mnie
Góry...najpiekniejszy widok na swiecie...8.30 wyruszylismy na Kasprowy.Tego
mi trezba było..tej wedrówki i tych przepięknych niesamowityc...
-
Jedna z moich znajomych, ma brac ślub w czerwcu. Zrobiła sobie mały żarcik i
skontaktowała sie ze swoim narzeczonym oprzez gg. Oczywiscie on nie wie, że
to ona. Pogadali 2 razy i facet zaproponował spotkanie. Zapytała go czy jest
wolny/czy sie nie spotyka z jakąś dziewczyną/ i odpowiedział, ze jest wolny.
Za 1-2 dni, ma podać miejsce i datę spotkania. Ona mnie pyta, co ma zrobić ?
Ja bym poszła. Powiedziałabym, ze udał mi sie kawał. A co Wy myslicie ?
- skreślić faceta
- dac mu sz...
-
Spotkał harcerz żabe a ta mówi do niego
"te harcerz jak mnie pocałujesz to zamienie sie w piekna księzniczke"
Harcerz "no dobra dawaj pocałuje cie zabo".
Pocałowali sie i zaba mówi a teraz zamknij oczy i policz do 10
Zaba wskoczyła do bajorka pływa na pleckach zadowolona a kijanki
"Żaba co ty wyprawiasz przeciez ty nie jestes zadną księzniczka
a żaba
"Kurde no nie jestem ale ja tak lubie sie całowac"
:DDDD
-
Nie jestem fanka, ba - jedyne utwory ktorych wyslachalam to chyba te dwa
kawalki na Eurowizje...
Nie twierdze, ze facet umnie spiewac, bo nie umie.
Ale- dziwna sprawa- kiedy po raz pierwszy go zobaczylam, nie moglam oderwac
od niego oczu - nie z racji urody, czy tez koloru wlosow. Od faceta bije
niesamowita sila witalna. Praktycznie nie spotkalam sie jeszcze z czyms
podobnym.
-
na mnie już pora :(
-
no własnie,
własnie zrobilem piękny w tytule wątku:)
nie wiem jak to sie dzieje, ale zawsze jak nie chce to robie.