-
moj facet od 2 miesiecy ma dwie prace i rzadko sie widzimy raz lub 2 razy
wtygodniu i to po kilka godzin na wiecej nie ma czasu ...bardzo mi ztym
ciezko,siedze w domu i niewiem co mam ze soba zrobic??to znaczy mam duzo do
roboty ale po prostu chcialabym w tym czasie byc znim a on pracuje ...niewiem
jak to wytrzymac??co zrobic zeby to sie zle nie odbilo na zwiazku??no bo
przeciez ja chodze na disko bez niego czy do baru itd.bo jak go nie ma to
musze z innymi ludzmi gadac i wtedy mo...
-
jak reagujecie na natręta który sie o was stara a Wam taki gość akurat nie
wydaje się księciem z bajki ,mówicie że nic z tego lub dajecie mu to do
zrozumienia a on nadal nie rezygnuje.gdzie jest granica między adoracją
kobiety a tym że zaczynacie mieć takiego kolesia dosyć i czujecie się wręcz
dręczone i osaczone.a może jest tak że jak facet sie stara walczy i jest
nieustępliwy to zdobędzie(wychodzi) każdą kobietę?
-
jest mi strasznie ciezko, tydzien temu rozstalam sie z chlopakiem, to on
podjal decyzje a ja ciagle zadaje sobie pytanie dlaczego....3 miesiace temu
zamieszkalismy razem...teraz musze sie wyprowadzic, nie mam pracy...nie
potrafie sobie z tym wszytskim poradzic...staram sie zapomniec ale to bardzo
ciezkie, ciagle wracaja wspomnienia...jeszcze kilka dni temu zapewnial ze
wszystko jest ok, ze mnie kocha....
-
Czy sprawdzacie miłość faceta w waszym związku? Oczywiście zaraz będą
zapewnienia, że nie i że to nie etyczne, ale ja to robię czasami. Chcę
wiedzieć, czy tęski za mną, to na przykład nie widzimy sie przez dwa dni,
albo zwracam uwagę, jak zachowuje sie w stosunku do innych dziewczych, albo
jak ja rozmawiam z jakimś facetem, czy jest zazdrosny?
A wy, macie jakieś domowe sposoby, na podkręcenie uczuć ;)
-
Może niektóre z Was mnie pamiętają, bo problem wraca. Jesteśmy razem długo,
prawie 7 lat. On nie deklaruje żadnych poważnych planów. Tzn.deklaruje -
"kiedyś"...
Przeczekałam czas, kiedy mówił, że "najpierw trzeba skończyć studia".
Przeczekałam, kiedy twierdził, że "najpierw musi znaleźć pracę".
Doczekałam momentu, kiedy "praca powinna być stała, żeby można było mówić o
jakiejkolwiek przyszłości"... Cały czas mówimy tu o jego pracy, bo ja pracuję
już od dawna...
Ostatnio usłyszałam...
-
Dzisiaj znalazłam w komputerze mojego męża zdjęcia nagich kobiet i jakieś inne erotyczne. Teraz czuję się okropnie bo nie sądziłam że on ma coś takiego. Płakałam z tego powodu, bo ja mam niską samoocenę i nie akceptuję siebie tak do końca. Mój mąż też nie mówi mi komplementów. Nie wiem czy powinnam mu o tym powiedzieć czy zachować to dla siebie.
-
...moze któras z was ma podobnie.....
jestem 1 rok po slubie...nie byłam dziewicą jak poznałam swojego.....ale
nigdy sie o nic nie dopytywał.ale ostanio cały czas mnie molestuje abym
opowiadała mu całe swoje zycie erotyczne przed "nim"......i zauwazyłam ze go
to "nakręca"..."zajmuje" sie poxniej mną tak ze wszystko mnie boli....fajne
to jest ale zmęczona juz jestem/.......staram sie chociaz w ranki uniknąc
tego.....i budze go robiąc mu szybciutko rączką......ale mu to nie
wystarc...
-
chciałam się tylko wygadać.
wiem że robię źle, i pewnie kiedyś tego pożałuję, ale narazie tak musi być.
Jest mi tak strasznie źle , nie mam nikogo z kim mogłabym pogadać (tak
szczerze) . już nie wiem czy kocham mojego m. czy nienawidzę. dziś kolejny
raz mnie okłamał. niby nic , ale jednak.
dziś poszło znów o porno. nie potrafię znieść że on ogląda inne baby, czy nago
w necie, czy ubrane na ulicy. ale nie to jest najgorsze. tyle razy go prosiłam
żeby nie robił z tego tajemnicy. a tu ...
-
witam,
moj problem jest szczerze powiedziawszy dziwny. Od dwoch lat jestem z facetem,
wiekszosc tego czasu mieszkamy razem u mnie, znaczy w moim mieszkaniu. On
przyjechal do miasta za mna i w poszukiwaniu pracy. Ale do tej pracy ma
zmienne szczescie i w ciagu naszego bycia razem wiecej czasu ja jego
utrzymywalam niz on mnie. teraz znowu stracil prace. Nie ze swojej winy, nic
zlego nie zrobil, po prostu pracodawca nie przedluzyl umowy i czesc piesni. On
bardzo cche sie juz zwiazac na ...
-
"Eee, ona to sobie na pewno poradzi" - całe życie to słyszę.
No i zawsze faktycznie zawsze muszę sobie radzić sama - zero pomocy ze strony
rodziny. Niby ok (bo przecież nie muszą), ale trochę smutno, jak widzę, że
inni się ewidentnie obijają, później robią bezradną minę i mają wszystko
podane na tacy, a ja muszę zawsze wszystko sama, ciężką pracą. I jeszcze
słyszę: "no tak, fajnie masz, też bym tak chciała" - i reka się wyciąga po
pomoc...
Rodzinę jeszcze bym przełknęła- powoli...
-
Powiedzcie mi moje Panie,
bo przecież do kogo się zwracac jak nie do młodych mężatek i kto ma wieksza i
nie zakurzaoną wiedzę o szybszym biciu serca, spoconych dloniach i wszelkich
objawach tej straszliwej choroby...
a wiec: czy dla was jest miłość... jaka jest WASZA miłość... czy kochacie i
czy kochałyscie przed slubem???
czy moze milosc przychodzi po czasie?
a moze rozsadek wygrywa i wychodzi sie za zwyczajnie dobrego faceta???
ale przede wszystkij czym jest miłosc i jak wygląd...
-
jestesmy 3 miesiace po slubie, ale juz rok mieszkamy razem.wczesniej owszem
byl leniem tez strasznym, ale jakos jak zwrocilam mu uwage to wzial to do
siebie, a teraz jak powiem mu zeby cos zrobil, to mi odpyskowuje!zauwazylam,
ze zmienil sie jego stosunek do mnie po slubie, na wiecej sobie pozwala, a ja
czasem juz wysiadam i mam juz wszystkiego naprawde dosc.
jest w domu cos zawsze do zrobienia, tyle ze on jest nauczony w ten sposob:u
niego w domu jego tato i on nic nie robili.jesli v...
-
Po niemal 10-letnich turbulencjach sercowych:miłości, zdrady, rozstania,
poznania,ect. w końcu udało mi się zakochać i myślałam, że z
wzajemnością.Teraz już nie wiem.Jesteśmy ze sobą 4 miesiące i...sinusioda.raz
na wozie (wielkim, tym na niebie!!:)))raz pod wozem-zmiażdzona,poturbowana,
ledwo żywa.Gdy jesteśmy ze sobą wszytsko pięknie, śmiejemy się,
rozmawiamy,dowiadujemy się o sobie cudownych rzeczy,chcemy siebie nawzajem
słuchać.Dbam o ten związek jak o żaden inny.Doświadczenie ...
-
Generalnie calym moim zyciem. A najbardziej sytuacja z moim facetem. Glupia
stara baba, a nie wiem czy i jak sie z nim rozstac.
Wiekszosc moich kolezanek powychodzila za maz, ma dzieci. Ja mam na karku
prawie 27, szescioletni zwiazek, ktory wlasnie sie sypie, ale ktorego nie mam
odwagi zakonczyc. I nie dlatego, ze zostane sama, tylko dlatego zeby nie robic
przykrosci mojemu chlopakowi.
To jest dobry chlopak, porzadny, ale kompletnie bez inicjatywy, leniwy. Zawsze
matka za niego wszystk...
-
prosze przeczytajcie
mam 26 lat, moj facet 33. jestesmy ze soba prawie 2 lata.
od poczatku naszej znajomosci bylismy zgodni ze chcemy trwalego zwiazku,
on bez przerwy mowil ze chce sie ze mna ozenic i miec dzieci itp.
i tak sie sklada ze jestem wlasnie w ciazy, ktorej on bardzo pragnal. niestety ciaza jest zagrozona i muszse lezec. mam swoje
mieszkanie wiec zaproponowalam zebysmy zamieszkali razem, ale on nie chce-woli z rodzicami, mimo iz obawiam sie o ciaze i
chcialabym aby byl pr...
-
Czy wasi mężczyźni oglądają się np. nad morzem, wodą czy gdziekolwiek indziej
gdzie znajdują się roznegliżowane ciała opalonych kobiet?
czy to normalne?
-
właśńie czytam kolejny raz artykuł z nesweeka i jak patrze na mój związek to
widze tu duże podobieństwo.moja dziewczyna ma ogromne pragnienie powiedzenia
mi wszystkiego z czego sie bardzo ciesze ,traktuje mnie jak przyjaciela a nie
ogiera.często słysze że własnie umyła głowe,nakarmiła rybki ,że jej gorąco i
wiele innych ciekawych spraw:).może dużo wyjaśnia jej tekst że ona nie
potrzebuje sexu.......dopóki nie zaczne jej dotykać.wy dziewczyny tez
traktujecie swoich facetów bardziej...
-
Hej mam 25 lat,mężatką jestem od roku ale znamy się od 10 lat.Mój mąż jest
mamimsynkiem dziennie do niej dzwoni jak ma okazje to tam po kryjomu jedzie
szok hahaha.Na dodatek broni swojej rodzinki,nie umie im się
przeciwstawić,wykorzystują go ja chce mu pomóc ale on tego nie rozumie,odbiera
to za krytyke,przed ślubem było to samo nawet gorzej,myślałam,że po slubie się
to zmieni ale chyba się myliłam.Ja jego rodziny nie lubie,mam powody mąż o tym
wie jakie,ale udaje że nie widzi.Już niewi...
-
Jesteśmy parą od liceum, wiele razem przeszliśmy i przeżyliśmy dobre
chwile i niestety bywały też kryzysy... już wydawało mi się, że w
koncu się dotarliśmy, ze zapanował spokój i harmonia ... niestety
chyba się pomyliłam...
Otóż mój narzeczony miewa "humory"... ma cgodziny/dni kiedy bez
wiekszego/wazniejszego powodu przestaje sie do mnie odzywać, ot tak
poprostu ... o tym, ze własnie ma humor dowiaduje się zawsze, kiedy
zadaje mu pytanie i nie dostaje odpowiedzi i niestety nie ...
-
mam kumpelę/ koleżankę jak kto woli. znamy sie od kilku lat i bardzo lubimy.
niestety ona ciąglę plącze się w nieciekawe związki z facetami (bardzo
gustuje w zajętych facetach i nigdy nie przebiera w środkach na swoich
polowaniach.
nie przeszkadzało mi to do pewnego momentu. mianowicie kilka razy doszło do
spotkania mojego faceta (z którym jestem juz 5 lat, ale nie mieszkamy ze sobą
jeszcze) i tej kolezanki (oczywiscie ja tez tam bylam)i... no i wlasnie...
nie wiem czy mi sie wydaje a...