-
Wiem, ze mi nie odpowiecie na to pytanie, ale moze ktos byl w podobnej
sytuacji i wie co robic.
Studiuje razem z moim chlopakiem, leb w leb, nawet specjalizujemy sie w tym
samym. A wlasciwie to wlasnie skonczylismy studia, bronimy sie i koniec.
W czasie tych calych studiow zauwazylam cos takiego dziwnego. Moj chlopak
nigdy nie cieszy sie z moich sukcesow. Nie jest zawistny, czy zazdrosny, ale
jak mi sie cos uda osiagnac (nie tyle lepiej, co szybciej i wczesniej niz on)
robi sie dziwny,...
-
Drogie Forumowiczki
mimo, że jestem przedstawicielem płci podobno silniejszej, chciałbym Was
bardzo prosić o radę bo czasem bez kobiecej rady ani rusz - Wy może lepiej
zrozumiecie moją towarzyszkę życia... ;)
Jesteśmy razem od pięciu lat, od niedawna zaręczeni. Nasz związek jest i
zawsze był bardzo udany. Jakiś czas temu pojawił się jednak "problem", chociaż
moja narzeczona twierdzi, że to problem tylko po mojej strony - w sumie to
chyba jedna z niewielu rzeczy, przez które pojawia...
-
Kobity zamiast kobiety, bo chciałem zmieścić znak zapytani. Przpraszam
ewentualnie urażone.
Ten sam wątek rozpocząłem też na forum "Brak seksu w małżeństwie".
Postanowiłem spróbować tu i tu, gdyż nie wiem czy bywalcy obu są ci sami.
Z lektury postów, a szczególnie z życia zauważyłem pewne zasady.
1. Kobieta rzadko mówi to co myśli.
2. W większości przypadków mówi co innego każdemu rozmówcy (jednemu to,
drugiemu co innego)
3. Ulubionym zajęciem tzw. "przyjaciółek" jest obsmarowyw...
-
no wiec ja chcialbym rozpoczac nowy watek.
jak tak poczytalem troszeczke waszych dyskusji tutaj to przez ostatnia noc
takie mnie naszly przemyslenia;
nie jest to opinia wyrazana przez wszystkich tutaj ale odnosze wrazenie ze
znaczna czesc wypowiedzi mozna by tak podsumowac (na podstawie
watkow: "codzienny sex", "jestem zazdrosna o internet" oraz "czy zdarzylo wam
sie kiedys podlozyc")
1. facet powinien uszanowac ze kobieta ma mniejsze potrzeby na sex niz on i
powinien uszanowac t...
-
Czytając wasze wypowiedzi drogie koleżanki aż boję się poruszać swój problem
ale z drugiej strony nie wiem już kogo poradzić się w tej sprawie...trochę
wstydliwej;-(
Żebyście dobrze zrozumiały temat opowiem pare słów o sobie- zaraz po
skończeniu szkoły poszłam do pracy-mało płacili...kiedy pojawiła sie
propozycja lepszego zarobkowania postanowiłam skorzystać. Jak się domyślacie
nie w zawodzie - tańczyłam w kulbie...To trwało jakiś czas, dokładnie do
momentu kiedy poznałam miłość ...
-
Ostatnio mój "prawie mąż" stwierdził, że nie był pierwszym moim facetem,
który sie ze mną kochał. Powód: kiedyś mówiłam jemu, że ja i mój były chłopak
leżeliśmy razem w bieliźnie. Stwierdził, że to niemozliwe, że do niczego nie
doszło.
Jest jeszcze taki mały szczegół: on był ze mną u ginekolaga po stosunku (sam
umówił nas na wizytę!!!) i ginekolog powiedział, że mam naderwana błonę
(staraliśmy sie jej nie przerwać, ale jak widac nie wyszło). Mało tego
ginekolog zaproponował, ze j...
-
mam taki problem i w sumie jest mi głupio nawet o tym pisać. otóż jestem już
prawie mężatką, mój ukochany pracuje w innym mieście, a ja z powodu
niedokończonych studiów nie mogę do niego się przeprowadzić. siedzę więc sama
wierna niczym Penelopa i dlatego mam wyrzuty sumienia. poznałam chłopaka,
jest słodki, taki w typie mojego narzeczonego niestety. mam wielką ochotę z
nim poflirtować, o żadnej zdradzie nie ma mowy. wiem, że spotkałam już tego
właściwego, ale ta odległość mnie do...
-
kilka dni temu poprosił mnie o rękę, powiedziałam tak, w sumie trochę
machinalnie, chociaż w sumie - cieszyłam się gdy się oświadczał.Wątpliwości
przyszły potem, gdy ochłonęłam z emocji.Nie jestem materialistką, ale mam
pewne podejrzenia, że mój narzeczony jest skąpy i że to może się nasilić po
ślubie. Dobrze zarabia, ale jest bardzo oszczędny i niestety dał temu wyraz
przy zakupie pierścionka zaręczynowego.Jak zobaczyłam ile wydał to się nieco
zdziwiłam. No dobrze pierścionek jest złot...
-
Wiecie już mi duuuużo lepiej na sercu po tym rozstaniu, ale gdzieś na dnie w
samym koniuszku siedzi pytanie: czy czasem były chłopak się zmienia, idzie po
rozum do głowy(jeśli go ma), żałuje i wraca do swej byłej ukochanej??No i
oczywiście żyją długo i szczęśliwie :-)))Ot taka durna romantyczna baba ze
mnie.
I z drugiej beczki: rozmawaialam z moimi dwiema fajnymi ciociami i wiecie co?
One powiedziały że jedynie dzieci w swoim życiu nie żałują a facetów to by
dawno chetnie się pozb...
-
dziewczyny!!jak mialam 17 lat poznalam moja 1 milosc!!byl bardzo przystojny i
zakochalismy sie w sobie bezgranicznie:)ja na poczatku nie chcaialm sie wiazac
bo uznalam ze ejstem za mloda:)ale milosc czyni cuda:))....palnowalismy
slub,dzieci itd...wiem ze mnie kochal - czekal ze decyzja w sprawie naszego
zycia intymnego az wkoncu bede gotowa:)stal sie moim calym swiatem!robilssmy
wszytsko razem(oprocz sexu i nigd nie zrobilismy) ..mialam tylko jedna
przyjaciolke i jego bo nikt inny nie b...
-
Witam! Jestem mężatką od 5 lat. Nigdy z mężem nie mogłam porozmawiać
na temat dzieci, on zawsze jakoś omijał ten temat, tak było przed
ślubem i tak było po ślubie. Oczywiście, wiadome było, że te dzieci
prędzej, czy później się pojawią, ale rozmowy nie było...nie bo
nie... Ale od jakiegoś roku, mąż sam zaczyna o tym mówić i można
powiedzieć, że mnie tym zaraził i chyba instynkt macierzyński mi się
odzywa... Ostatnio powiedziałam mężowi, że najpierw chciałabym pójść
do ginekologa...
-
Jesteśmy ze sobą 7 lat, małżeństwem jesteśmy od 2,5 roku a ja czuje "przez
skórę" że coś jest nie tak....Czy są jakieś syndromy zdrady??
-
z facetem ,który jest cholerykiem i ma rację zawsze , tylko jego jest racja ,
wychodzi z założenia..nie dyskutuj ze mną..???a ja go kocham..?;)))(((bo w
sumie nie jest złym człowiekiem. ale jak wraca do domu to boję sie ze zaraz
znowu o pierdołe wybuchnie afera.przyznaję ze tez nie jestem potulna jak
baranek , ale bez przesady tanczyc jak on gra nie bede.co o tym sądzicie?
-
Z miom chłopakiem jestem od dwóch lat, od roku mieszkamy, on jest po
rozwodzie jego małżeństwo nie trwało długo bo cały rok( małżeństwo nie
rozpadło się z jego winy), kochamy się bardzo nawet ostatnio zaczeliśmy
rozmawiać o dziecku, bo ja już bardzo bym chciałabym zostać mamą, ale cały
czas myślę o tym czy jak już będę w ciąży on poprosi mnie o rękę? mi na tym
bardzo zależy, a on nawet nie wspomniał o tym, nie wiem czy powinnam poruszać
ten temat? czy poprostu czekać cierpliwie na...
-
tak mnie rozbawiło twoje stwierdzenie, że KAŻDY NORMALNY facet interesuje się
piłką nożną, że chciałabym wiedzieć, czym jeszcze wg ciebie się w/w
charakteryzuje. napisałaś/łeś, że "niefan piłki" jest mięczakiem i
nieprawdziwym facetem z mnóstwem wad. a jakieś konkrety?
-
budzilam sie dzis rano zlana potem. Snila mi sie tak asytuacja. Podczas
rozmowy z kolega nagle klade sie na niego i zaczynam go namietnie calowac. n
jest obojetny. Po chwili usiadamiam sobie co zrobilam. Zerwalam sie i...
zobaczylam meza w drzwiach, ktory sie w przygladal z wilekim zdumieniem.
Pozniej nie odzywal sie do nmie. Czylam sie baaaaardzo zle z tym co zrobilam.
Koniec snu.
podobno sny odzwierciedlaja nasza rzeczywistosc. Ja nie chce zdradzac meza i
nie chce aby i on ...
-
No wiec znow chodzi o pieniadze i zwiazek.
Jestem z moim chlopakiem prawie dwa lata, kilka miesiecy temu zamieszkalismy
razem. Niedawno przyznal mi sie, ze zanim mnie poznal byl nieco rozrzutny. I
to rozrzutny niestety uzywajac kart kredytowych. Kart nie splacal w calosci
tylko robiac minimalne wplaty miesieczne. Gdy dotarlo do niego w jakie bagno
sie wpakowal pocial kart aby nie korcilo go ich uzywanie. Niestety dlug
pozostal. I rosnie powoli, poniewaz minimalne oplaty splacaja ty...
-
Dziewczyny musicie mi pomóc. Moze ja jestem jakas nienormalna?
Jestem mezatka jestesmy pól roku po slubie, bardzo kocham swojego meza znam
go prawie 10lat, a od 9 jestesmy para.Mam bardzo nietypowy problem kiedys za
czasów panienstwa powiedzialam mezowi o swojej fatazji seksualnej, konkretnie
chodzi o to ze chcialam sprobowac sexu z dwoma facetami na raz , wiem ze nie
jedna z nas ma takie fantazje ale boi sie o tym powiedziec swojemu
partnerowi. Ja natomiast postanowilam mu o tym ...
-
Hej, to nie bedzie mail przpelniony pretensjami, tylko zastanawiam
sie nad czyms. Moj maz ma grupe przyjaciol. Gdy sie poznali, wszyscy
byli singlami. To bylo trzy lata temu. Teraz mniej niz polowa z tej
8 znajomych wziela slub. Wszyscy byli zapraszani na wesela, miedzy
innyi nasze.Powiedzmy,ze ich znam (z tych wesel wlasnie) a oni znaja
mnie, jednak gdy maja wyjsc razem do pubu, czy na kregle, zawsze
wychodza jako single. Tak jakby nic sie nie zmienilo. Z jednej
strony to rozum...
-
Witajcie.
Mam pewiem problem w moim związku.Jesteśmy razem 8 miesięcy.
6 miesięcy zanim się poznaliśmy mój partner zakończył swój poprzedni
związek.Zaznaczam, źe nie miałam z tym nic wspólnego, gdyż poznałam
go dopiero później.Nie znam też tej kobiety.Wiem, że byli ze sobą
kilka miesięcy,rozstanie było jego decyzją, chodziło też o to, że
mieli związek na odległość, ona mieszka w innym mieście i żadne nie
miało chęci przeprowadzać się.Nie spotykają się ze sobą od czasu
rozstani...