-
czytając niektóre problemy na tym forum. to tak myśle że ja bym
mogła podpiąc się pod niektóre z was. poprostu te problemy sie
powtarzaja w kazdych związkach.
ale opowiem wam moja histrię !!!
z moim mężem przed slubem chodziłam przez 3 lata, był jaki był, nie
był idealny ale takich facetów nie ma na tym świecie. był wogule
pierwszym facetem z którym wspólzyłam.
no i po trzech latach stało się zaszłam w ciążę. Z początku
cieszyłam się z tego faktu. W związku z tym postanowiliśm...
-
mój maz jest ok, mówi że kocha i wogóle nie moge niby narzekac. NIBY
bo czuje sie samotna. Wiem ze faceci nie lubia pogaduch. jak tylko próbuje
sie "uzewnętrznic" klapa. Zamyka sie i wiem ze wogóle nie słucha.
mam dośc skomplikowana osobowośc. Czy to jest tak że on mnie kocha w
bardziej "przyziemny" sposób niz ja jego?
-
Nie wiem już co o tym wszystkim myśleć, dlatego bardzo Was proszę o opinie.
Otóż jak powszechnie wiadomo ludzie nawiązują różnekontakty poprzez internet.
Mój mąż nawiązał z pewną kobietą. Na początku wszystko było jak w najlepszym
porządku,rozmawiał przy mnie bez żadnego skrępowania. Ponieważ byłam wtedy w
ciąży mój mąż jej o tym napisał, jaki to szczęśliwy jest itp itd. Rozmawiali
o sztuce, podróżach... pewnego dnia jednak gdy jej napisał że jestem zmęczona
(7 miesiąć ciąży) odp...
-
czytam sobie rozne watki i rada, ktora wszedzie sie powtarza to, ze trzeba z
partnerem duzo rozmawiac. rozmowy wiele wyjasniaja, rozwiazuja problemy. i
zgadzamm sie i potwierdzam... ale mam taka jedna watpliwosc. mam wrazenie, ze
czasem chce za duzo o wszystkim rozmawiac i moj facet czuje sie
przeciazony... co o tym sadzicie? czy aby nie jest tak, ze mozna przedawkowac
rozmowy? czy nie sadzicie, ze sa rzeczy, ktore lepiej zachowac dla siebie?
jak to jest u was?
-
Moze nie jestem mloda mezatka, bo juz 5 lat minelo, ale wlasnie w ostatnich miesiacach wszystko we mnie peka, zupelnie pogubilam sie we wlasnych uczuciach i zwiazku. Dzisiaj doszlo do tego, ze wyszlam z domu i wrocilam po 2 godzinach nie mowiac ani gdzie ide, ani kiedy wroce.
Nie wiem, czy moje malzenstwo ma sens, ja w kazdym razie go nie widze.
Przez pierwsze 2 lata bylo normalnie, potem zylismy na odleglosc, bo dostalam ciekawa oferte i tez jakos to przetrzymalismy.
Po powrocie dlugo szu...
-
Jestem taka wsciekla, ze cala sie trzese. Moj ukochany okazal sie totalnym
dupkiem. Zyjemy w tzw; cholerny wolnym zwiazku. Cholernym, bo wolalabym zyc w
zwiazku malzenskim. Pochodze z tradycyjnej rodziny, zawsze chcialam wziac slub
koscielny. Konkubinat mnie nie pociaga, choc akceptuje go u innych;
Z moim facetem mamy dwuletnia coreczke. Razem jestesmy szesc lat. Ja
jednoczesnie pracuje i zaczynam studia podyplomowe, on pracuje, ale raczej
poza domem. Wyjezdza na miesiac-dwa.
Wczoraj s...
-
Jestem niesamowicie zła!!! Mój mąż wymaga ode mnie szacunku i całkowitego
zaufania. Powiedział, że to dla niego bardzo ważne: poczucie, że mu ufam,
wierzę w niego itd. Staram się liczyć z jego zdaniem, sprawiać wrażenie, że to
on o wszystkim decyduje;) i ufać, mu - tzn. powieżać mu różne sprawy wierząc,
że jest mądry i dobrze zdecyduje. Jednak mąż podważa moje zaufanie! I im
bardziej mu ufam, tym bardziej przeżywam, jego "podknięcia".
Jego decyzje są często niemądre... Podam prosty pr...
-
Witam.
Od razu chce zaznaczyć,że nie chodzi o mój przypadek tylko mojej bliskiej
przyjaciółki.
Od prawie roku jest mężatką.Wiele przeszła zanim wzięła ślub ze swoim facetem.
Równocześnie spotykał się z nią jak i ze swoją ex-chociaż w tamtym czasie
była jeszcze obecną-czyli złapał dwie sroczki.
Jakoś tamto się skończyło, wybrał moją koleżankę, potem kilka przygód
internetowych, kilka wizyt koleżanek na drinku w ich domu-dwuznacznych.
Wybaczyła, ale nie zapomniała.Pobrali się, ale m...
-
Witaj,
to co przeczytałam poraziło mnie!
To jakby moja historia. Nie będę opisywać szczegółów bo i po co! Znasz je z
autopsji. Też jestem załamana, a wczoraj nie wytrzymałam i zrobiłam
awanturkę. Niestety nic nie pomaga! Ani prośby, ani groźby. Nie jestem
pieknością, ale brzydactwem tez nie. Dawno już doszłam do wagi sprzed porodu,
nie mam rozstępów, dbam o siebie. Znajomi twierdzą, że wyglądam nawet
ponętniej niż przed ciązą! Ale nie dla męża! Dla niego liczy się tylko nasza
...
-
Czy uważacie, że związek który tak długo trwa ma szanse na finał przed
ołtarzem? Słyszałam niedawno o (pseudo)teorii "przechodzonych związków", które
ciągną się latami, po czym po ok. dwóch dekadach dziewczyna nie ma już
biologicznych szans na dziecko a często i na sensownego faceta (wiadomo
większy popyt jest na młodsze). Trochę mnie to martwi, bo sama rokuję duże
szanse na taki rozwój wypadków. Jestem już dawno po studiach, facet też, mam
mieszkanko i samochód, kasy na bieżące wydatki...
-
Mam ogromny problem. I nie piszę tu dlatego byście mnie krytykowali, bo wiem, że źle robię ale nie umiem inaczej to jest silniejsze ode mnie. Może któraś z Was była już w takiej sytuacji i wie co robić?
Mój problem wygląda tak:
Od 4 lat jestem w związku z facetem 10 lat starszym. Od pewnego czasu coraz bardziej żyjemy obok siebie niż razem. Ale to wychodzi z podobnych charakterów. Oboje jesteśmy uparci. Jedno drugiemu nie ustąpi. Nasz związek nigdy nie był namiętny, szalony. Zawsze od począ...
-
Witam wszystkich. Chciałabym podzielić się z wami swoim problemem. Chodzi o
sex.Otóż jestem ze swoim facetem 2,5 roku. Gdy się poznaliśmy, kochaliśmy się
prawie codziennie. Ja jestem z natury osobą, której "nadmiar" sexu nie
przeszkadza-szczególnie jeśli "uprawia" się go z kimś kogo się kocha i jest
mu dobrze. Tak było w moim przypadku. Myślałam, że mi się znudzi ale nie.
Trwało to ok 1,5 - 2 roku. Było wszystko ok. Było mi zawsze dobrze, krótko -
jednym słowem mówiąc tak jak lubi...
-
CZytaj co forum doszlam do wniosku ze strasznie duzo facetow zdradza.. pewnie
kobiet tez, ale nie o to chodzi.. czemu faceci nas zdradzaja?czemu zakochuja
sie w innych? czy mozna cos zrobic waszym zdaniem zeby maz zawsze byl w nas
zakochany ( i nie chodzi o pierwsze zauroczenie, bo to jest tylko raz )?
Spelnianie jego zachcianek erotycznych i uczuciowych, robienie niespodzianek,
chwalenie i docenianie... czy to cos daje? a moze z wiekiem odchodza bo juz
jestesmy brzydkie i stare?
...
-
Dziewczynki mam pytanie, co robić, jak rozmawiać kiedy facet nie zgadza się na
wynajęcie mieszkania?? Chcielibyśmy zmaieszkać razem, jednak ON stanowczo
sprzeciwia się wynajmowaniu mieszkania, jednocześnie nie mamy pieniędzy (ani
zdolności kredytowej) by zakupić własne. U moich rodziców mieszkanie raczej
odpada (jest b. mało miejsca, poza tym on nie chce), u jego rodziców też
odpada (po pierwsze on nawet tego nie zaproponował, po drugie ja bym nie
chciała - chodzi o moje kontakty z jego...
-
Jestem przerazona iloscia ogladanych zdjec tego typu przez mojego faceta.
Wiem ze to niby zdrowe, ale az tyle??? Weszlam mu na historie a tam
zatrzesienie- seks taki i owaki, Boze! Wiedzialam ze ma jakies zdjecia i
takie tam, ale zeby az tyle. I on to bardzo czesto oglada. Moze panikuje ale
czuje sie...hmmmm zdradzona- emocjonalnie. We mnie widok innego golego faceta
budzi wstret- nie chce ogladac innych golych chlopow, a ten ma wszystko na
komputerze w ilosciach hurtowych. Nie wi...
-
Witajcie,
Jestem mężatką od roku i nasze życie intymne zawsze bylo bardzo udane.
Jestem przerażona bo ostatnio- 3 noce temu pierwszy raz zdarzyło nam się że
mąż zwyczajnie "nie mógł". Staram się reagować baaaardzo łagodnie, spokojnie,
ale mąż barzdo się tym przejmuje. Sytuacja się powtarza a on jak szalony
próbuje po kilka razy w nocy. To dla niego bardzo upokarzające i trudne.
Dodam że jestem zadbana i zawsze pociągałam swojego męża, jesteśmy młodzi-mąż
ma 28 lat. Ma dość stresuj...
-
Mam takie pytanie dziewczyny: jak dlugo nie odzywalyscie sie ze swoim facetem
po klotni? My poklocilismy sie tydzien temu i do tej pory nie odezwalismy sie
do siebie ani slowem, nie mieszkamy razem wiec sie tez nie widujemy. Klotnia
poszla o to ze on powiedzial do mnie ze "pieprze bzdury". Obrazilam sie bo ja
sie tak do niego nie odzywam wiec nie widze powodu zeby on tak mowil do mnie.
Powiedzialam mu zeby sobie poszedl (bylismy u mnie w domu)no i on poszedl i
od tamtej pory nic. ...
-
Ponad dwa lata temu mąż przyszedł do domu i oznajmił: zakochałem się,
poznałem kobietę swojego życia, chcę rozwodu. Bolało okrutnie, chodź nie
dałam tego po sobie poznać. Zgodziłam się na rozstanie, życzyłam mu
szczęścia. Po tygodniu wrócił, mówiąc, że do niczego z tą kobietą nie doszło,
że spotkał się kilka razy na neutralnym gruncie i doszedł do wniosku, że
jednak życia sobie beze mnie nie wyobraża. Nie chciałam tego powrotu. Ale
jakoś tak wyszło, że znowu zamieszkaliśmy razem.
...
-
Mam wrażenie, że jestem z tym fantem osamotniona. Jedynym "felerem" w naszym
związku, który mnie czasem mocno drażni jest fakt, że mam większe potrzeby
seksualne niz mój mąż. Ukuło się powiedzenie, ze facet zawsze chce a nie
zawsze moze a kobieta odwrotnie. U mnie jest inaczej. Najbardziej wnerwia
mnie to, że musze bardzo zabiegac o to żeby go skłonic do seksu. Zaczynam
przybierac w tym męską rolę - jak facet czynię podejścia: pieszczoty,
czułości itp niemal od stóp do głów. On si...
-
Jestesmy ze soba od 3 lat niecale 2 po slubie, a moje zycie przypomina
labirynt z ktorego trudno sie wyplatac. Mam prace do ktorej musze wstawac o 3
lub 4 rano, pracuje 58 godzin tygodniowo, zjmuje sie domem i dzieckiem jak
kazda kobieta. Oprocz tego zajmuje sie kljentami mojego meza, umawiam go
naspotkania, wyjasniam wszystko co jest niejasne(mini sekretarka), oprocz
tego zajmuje sie znajdowaniem kljentow naokna, ktore moj maz wstawia, robie
wyceny, zamownienia, wszystko ustalam....