-
Chcialabym zebyscie napisaly mi jak to wyglada z Waszej strony.Sytuacja jest
taka:Poznalam mojego Faceta,gdy byl jeszcze zonaty.Ma dwoje dzieci i dla mnie
odszedl,rozwodzi sie.Czyli przez ten caly czas bylam i jestem jego
kochanka(nazwijmy rzecz po imieniu).No wlasnie i tu jest ten problem i moj
bol.Nie daje mi to spokoju i chcialam odejsc dla dobra ich rodziny.Duzo z nim
o tym rozmawialam,ale on problemu nie widzi.Wzial slub bo bylo dziecko w
drodze,potem klotnie,klotnie i jeszcze raz ...
-
Wczoraj pilotowalam troche i zatrzymalo mnie na Hallmarku. Leci tam taki
serial "babskie sprawy" czy jakos tak. Wczoraj byl odcinek o zemscie.
Podobala mi sie akcja, jak zdradzana zona idzie do kochanki meza i pokazujac
zdjecie mowi, zeby sie odczepila od tegoz faceta. Chwile potem laduja na
wodce i opowiadaja sobie co tez ich wspolne Sloneczko kazdej z nich mowilo.
Przepraszam dziewczyny, ale tak mi sie ta scena podobaa, ze musialam o tym
napisac:))))))
Leeya
PS. Ogolnie fi...
-
Po raz kolejny jestem wstrzasnieta postawa kobiety, ktora robi wszystko, zeby
jej dziecko nawet nie poznalo swojego taty:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=46835460
Im wiecej takich historii czytam, z tym wiekszym sceptycyzmem podchodze do
zalow wylewanych przez samotne matki, ze ojcowie sie nie interesuja i nie
poswiecaja dzieciom czasu. Bardzo przykre :(.
-
Żegnam się z wami powolutku. Dziekuję Wam za wszystko: za rady, za miło
spędzony czas w Waszym gronie. Dowiedziałam się od Was tyle pożytecznych
rzeczy, nie tylko o "macochowaniu" ale i o związkach, relacjach
międzyludzkich, macierzyństwie. Za to jestem bardzo wdzięczna. Ale niestety,
życie jest zyciem. Czasami coś nie wychodzi. Czasem tego typu zwiazki
rozpadaja się pod wpływem narastających problemów z ex, z pieniędzmi itp. My
mieliśmy sytuacje komfortową niemal. Ex nie wcinała ...
-
otwieram nowy wątek - dokleję zaraz posty, które pojawiły się w wątku
pt. "nie macie wrażenia..." moim zdaniem nie na temat.
Natomiast ten wątek też jest dośc ciakawy więc szkoda by go było usuwać.
-
doszlam do wniosku ze zarowno bycie eks jak i bycie next ze wszystkimi
konsekwencjami tychze jest do niczego. A wszystko to faceci nam zgotowali!!!!
A moze to po prostu kwestia wychowania w monogamii?? monogamia to syf??? te
co zyja w haremach i wychowuja nawzajem swoje dzieci albo tacy mormoni maja
o wiele lepiej, nigdy by nie pisaly takich wywodow w internecie.....A
najgorsze jest to ze w kazdym momencie kazda next moze stac sie eks i
odwrotnie. serdecznie pozdrawiam was wszystki...
-
Witam was wszystkie. Jestem to nowa, ale z tego co czytam - macie duuużo
zdrowego rozsądku, a tego mi chyba przede wszystkim trzeba :)
Mam nadzieję, że nie zanudzę Was swoją historią, a Wy jakoś to ocenicie.
Przez ponad 2 lata byłam z człowiekiem, który ma córke - nastolatkę. Od ponad
1,5 roku jest po rozwodzie. Jego była żona stosowała najróżniejsze metody
umilania mi życia. Od nachodzenia w domu, robienia awantur w biurze,
wydzwaniania do mnie i obrzucania wyzwiskami, po rzucanie ...
-
przeglądam forum SM, znalazłam kilka ciekawych wypowiedzi, nie wiem, czy
przeglądacie to forum wszystkie, pozwolę sobie zamieścić 2 linki do ciekawych
postów :))
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=571&w=27909721&a=28001269
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=571&w=27748631&a=27975140
-
Powiedzcie, czy macie wrazenie, ze wasi partnerzy rozliczyli sie uczciwie ze
swoim poprzednim zwiazkiem, wiedza irozumieja dlaczego poniesli kleske? A
przede wszystkim czy uznaja swój wkład w te porażkę – chociażby poprzez wybor
nieodpowiedniej partnerki?
Bo mój nie.
I nie robi to dobrze naszemu związkowi. Lubie myśleć, ze mam troche więcej
klasy niż Exia i nie wytne takich numerow jak ona, ale wiecie – Bog mi
świadkiem, ze czasami się jej nie dziwie ;-(
U was jest le...
-
pisałam tu kiedyś, że mój partner nie uzgadnia ze mną terminów wizyt
swojego dziecka... dzis to juz przeszlosc, bo jest on u nas
poczawszy od wczesnego popołudnia w piątek a skończywszy na nocy w
poniedziałek. Caly czas robi co chce i mowi co chce. Jest
nastolatkiem wiec wiele wypowiedzi i działań wymaga korekty ze
strony dorosłych. Mój partner jednak nic nie widzi i nic nie słyszy.
Ja nie mogę się odezwać, bo jak raz zwróciłam mu uwagę (użyłam
wówczas określeń typu egoista i sa...
-
kiedyś na forum pisałam o mieszkaniu że mój facet miał je przed ślubem a
zostało wykupione po ślubie na własność jeśli by nawet było to ich
wspólnością
majątkową to mam pytanie:
otórz przez 20lat w tym mieszkaniu nic się nie robiło, ja niedługo mam dostać
trochę grosza od mojej babci(część majątku po prababci) no i nie wiem czy
wkładać w to mieszkanie? bo dużo jest tu do zrobienia, okna stare nawet się
nie otwieraja tylko balkon. i więc jeśli ja to wszystko zakupię i wyszykuję
...
-
Witajcie,jestem tu nowa.Mam 27lat i jestem z facetem,ktory ma dwoch
synkow(6lat i 11lat).Jeszcze ich nie znam,ale to kwestia kilku dni.Nie
mieszkamy jeszcze razem,ale nadchodzi dzien kiedy mam ich poznac.Przyzna,ze
bardzo sie obawiam tego spotkania.Wiem,ze ich matka nie mowila im o mnie nic
dobrego.Prosze napiszcie o swoich pierwszych spotkaniach,jak to jest.Ja
zupelnie nie mam pojecia jak to bedzie i jak mnie przyjma,jak sie zachowywac w
stosunku do nich.To naprawde spedza mi sen z pow...
-
-
czesc Dziewczyny,
co prawda nie jestem macocha, ale zyje z facetem, ktory jest po rozwodzie i
juz ten fakt sprawia, ze mam z tym troche problemow. Dlatego pisze. Chcialam
sie Was poradzic, gdyz mysle, ze czesc z moich odczuc tez macie lub mialyscie
i moze wiecie jak z sie z nimi uporac.
Podstawowy problem, o ktory sie strasznie wsciekam - moj M nie chce sie ze
mna ozenic. Twierdzi, ze malzenstwo nic nie zmienia i ze nie jest zadna
gwarancja udanego zwiazku (tu zawsze odwoluje s...
-
Kochane!!!!!
Czy jak mam dwie kreski na teście to ja NA PEWNO jestem w ciazy???!!
Na ile takie apteczne testy sa wiarygodne???
Bo niby myslelismy o dziecku ale jako za rok....bo mieszkamy
oddzielnie, ja mam kontrakt...etc, etc....(Boze mnostwo tego etc!!)
-
Witam.
Niedawno odkryłam Wasze forum i postanowiłam się przyłączyć.
Sama macochą jeszcze nie jestem, ale mój narzeczony ma 8letniego syna, więc
będę, w perspektywie.
Ale od początku. Znamy się jakieś 2,5 roku, o jego dziecku dowiedziałam się
po mniej więcej dwóch miesiącach spotykania regularnego. Facet nigdy nie był
mężem matki dziecka, choć mieszkali razem, zostawił ją... Ona szybko poznała
kogoś nowego i teraz ma już dwoje dzieci z dwoma facetami, obaj ją rzucili,
jest ni...
-
kochane dziewczyny,
jak wiecie jestem tu od niedawna;
to forum zmusiło mnie do innego spojrzenia na całą sprawę. początkowo
myślałam, że poczytam sobie, jaka, czyja ex jest okropna, jakie alimenty,
jakie numery odstawiała, itd. a tu coś, o czym przyznam wam szczerze jeszcze
nie myślałam. może, dlatego, ze „nasza” ex na razie olewa dziecko i jak
pisałam nawet z małą nie mieszka (zresztą nigdy nie mieszkała, nawet jako
rodzina, dziecko było u jej rodziców, bo ona chcia...
-
Opisywałam kiedyś swoją historię - on 43 lata, ja - 30, jego dziecko - 23
lata. Jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze.
Facet zarabia średnio, ja zarabiam średnio - razem mamy dużo jak na dwie
dorosłe osoby. To znaczy, tak mi się wydawało, że mamy. Jakieś kilka miesięcy
temu, mój pan dostał - nawet nie wiem czego - wyrzutów sumienia? Owe wyrzuty
skłaniają go do odpalania 1/4 (wersja oficjalna) pensji swojej córce. Wersja
nieoficjalna to tyle, że w połowie miesiąca k...
-
Witam serdecznie i od razu na wstepie pozwole sobie zacytowac:
A jesli chodzi o dziecko Twojego mezczyzny to wspolczuje, bo musisz wiedziec
o tym, ze ono zawsze bedzie na pierwszym miejscu, zawsze bedzie
najwazniejsze... (...) I musze Ci powiedziec jeszcze jedno, ja nigdy nie
zwiazalabym sie z facetem, ktory ma dziecko, bo umarlabym z zazdrosci o to
dziecko...
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12264&w=28829151&a=32879233
Zastanawiam sie, jak to jest i czy autorka powyzszego ma ...
-
Witam wszystkie dziewczyny na forum, dziekuje za przyjecie mnie do Waszego
milego grona :-)
Czytalam wiele watkow z tego forum dotyczacych dzieci partnera, czasem o
trudnosciach z nimi, lecz czesto piszecie, ze uwielbiacie te "maluchy" i
macie wspanialy kontakt z dziecmi.
Ja jestem z mezczyzna starszym o 10 lat (mam 27), on jest w trakcie rozwodu,
ma 3 dzieci (syn 15, corki 13 i 10lat). Dzieci mieszkaja z matka, nie
poznalam ich, bo ona sie na to nie zgadza. Jesli chodzi o rozwod,...