facet

(272 wyniki)
  • Chcialabym zebyscie napisaly mi jak to wyglada z Waszej strony.Sytuacja jest taka:Poznalam mojego Faceta,gdy byl jeszcze zonaty.Ma dwoje dzieci i dla mnie odszedl,rozwodzi sie.Czyli przez ten caly czas bylam i jestem jego kochanka(nazwijmy rzecz po imieniu).No wlasnie i tu jest ten problem i moj bol.Nie daje mi to spokoju i chcialam odejsc dla dobra ich rodziny.Duzo z nim o tym rozmawialam,ale on problemu nie widzi.Wzial slub bo bylo dziecko w drodze,potem klotnie,klotnie i jeszcze raz ...
  • Wczoraj pilotowalam troche i zatrzymalo mnie na Hallmarku. Leci tam taki serial "babskie sprawy" czy jakos tak. Wczoraj byl odcinek o zemscie. Podobala mi sie akcja, jak zdradzana zona idzie do kochanki meza i pokazujac zdjecie mowi, zeby sie odczepila od tegoz faceta. Chwile potem laduja na wodce i opowiadaja sobie co tez ich wspolne Sloneczko kazdej z nich mowilo. Przepraszam dziewczyny, ale tak mi sie ta scena podobaa, ze musialam o tym napisac:)))))) Leeya PS. Ogolnie fi...
  • Po raz kolejny jestem wstrzasnieta postawa kobiety, ktora robi wszystko, zeby jej dziecko nawet nie poznalo swojego taty: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=46835460 Im wiecej takich historii czytam, z tym wiekszym sceptycyzmem podchodze do zalow wylewanych przez samotne matki, ze ojcowie sie nie interesuja i nie poswiecaja dzieciom czasu. Bardzo przykre :(.
  • Żegnam się z wami powolutku. Dziekuję Wam za wszystko: za rady, za miło spędzony czas w Waszym gronie. Dowiedziałam się od Was tyle pożytecznych rzeczy, nie tylko o "macochowaniu" ale i o związkach, relacjach międzyludzkich, macierzyństwie. Za to jestem bardzo wdzięczna. Ale niestety, życie jest zyciem. Czasami coś nie wychodzi. Czasem tego typu zwiazki rozpadaja się pod wpływem narastających problemów z ex, z pieniędzmi itp. My mieliśmy sytuacje komfortową niemal. Ex nie wcinała ...
  • otwieram nowy wątek - dokleję zaraz posty, które pojawiły się w wątku pt. "nie macie wrażenia..." moim zdaniem nie na temat. Natomiast ten wątek też jest dośc ciakawy więc szkoda by go było usuwać.
  • doszlam do wniosku ze zarowno bycie eks jak i bycie next ze wszystkimi konsekwencjami tychze jest do niczego. A wszystko to faceci nam zgotowali!!!! A moze to po prostu kwestia wychowania w monogamii?? monogamia to syf??? te co zyja w haremach i wychowuja nawzajem swoje dzieci albo tacy mormoni maja o wiele lepiej, nigdy by nie pisaly takich wywodow w internecie.....A najgorsze jest to ze w kazdym momencie kazda next moze stac sie eks i odwrotnie. serdecznie pozdrawiam was wszystki...
  • Witam was wszystkie. Jestem to nowa, ale z tego co czytam - macie duuużo zdrowego rozsądku, a tego mi chyba przede wszystkim trzeba :) Mam nadzieję, że nie zanudzę Was swoją historią, a Wy jakoś to ocenicie. Przez ponad 2 lata byłam z człowiekiem, który ma córke - nastolatkę. Od ponad 1,5 roku jest po rozwodzie. Jego była żona stosowała najróżniejsze metody umilania mi życia. Od nachodzenia w domu, robienia awantur w biurze, wydzwaniania do mnie i obrzucania wyzwiskami, po rzucanie ...
  • przeglądam forum SM, znalazłam kilka ciekawych wypowiedzi, nie wiem, czy przeglądacie to forum wszystkie, pozwolę sobie zamieścić 2 linki do ciekawych postów :)) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=571&w=27909721&a=28001269 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=571&w=27748631&a=27975140
  • Powiedzcie, czy macie wrazenie, ze wasi partnerzy rozliczyli sie uczciwie ze swoim poprzednim zwiazkiem, wiedza irozumieja dlaczego poniesli kleske? A przede wszystkim czy uznaja swój wkład w te porażkę – chociażby poprzez wybor nieodpowiedniej partnerki? Bo mój nie. I nie robi to dobrze naszemu związkowi. Lubie myśleć, ze mam troche więcej klasy niż Exia i nie wytne takich numerow jak ona, ale wiecie – Bog mi świadkiem, ze czasami się jej nie dziwie ;-( U was jest le...
  • pisałam tu kiedyś, że mój partner nie uzgadnia ze mną terminów wizyt swojego dziecka... dzis to juz przeszlosc, bo jest on u nas poczawszy od wczesnego popołudnia w piątek a skończywszy na nocy w poniedziałek. Caly czas robi co chce i mowi co chce. Jest nastolatkiem wiec wiele wypowiedzi i działań wymaga korekty ze strony dorosłych. Mój partner jednak nic nie widzi i nic nie słyszy. Ja nie mogę się odezwać, bo jak raz zwróciłam mu uwagę (użyłam wówczas określeń typu egoista i sa...
  • kiedyś na forum pisałam o mieszkaniu że mój facet miał je przed ślubem a zostało wykupione po ślubie na własność jeśli by nawet było to ich wspólnością majątkową to mam pytanie: otórz przez 20lat w tym mieszkaniu nic się nie robiło, ja niedługo mam dostać trochę grosza od mojej babci(część majątku po prababci) no i nie wiem czy wkładać w to mieszkanie? bo dużo jest tu do zrobienia, okna stare nawet się nie otwieraja tylko balkon. i więc jeśli ja to wszystko zakupię i wyszykuję ...
  • Witajcie,jestem tu nowa.Mam 27lat i jestem z facetem,ktory ma dwoch synkow(6lat i 11lat).Jeszcze ich nie znam,ale to kwestia kilku dni.Nie mieszkamy jeszcze razem,ale nadchodzi dzien kiedy mam ich poznac.Przyzna,ze bardzo sie obawiam tego spotkania.Wiem,ze ich matka nie mowila im o mnie nic dobrego.Prosze napiszcie o swoich pierwszych spotkaniach,jak to jest.Ja zupelnie nie mam pojecia jak to bedzie i jak mnie przyjma,jak sie zachowywac w stosunku do nich.To naprawde spedza mi sen z pow...
  • czesc Dziewczyny, co prawda nie jestem macocha, ale zyje z facetem, ktory jest po rozwodzie i juz ten fakt sprawia, ze mam z tym troche problemow. Dlatego pisze. Chcialam sie Was poradzic, gdyz mysle, ze czesc z moich odczuc tez macie lub mialyscie i moze wiecie jak z sie z nimi uporac. Podstawowy problem, o ktory sie strasznie wsciekam - moj M nie chce sie ze mna ozenic. Twierdzi, ze malzenstwo nic nie zmienia i ze nie jest zadna gwarancja udanego zwiazku (tu zawsze odwoluje s...
  • Kochane!!!!! Czy jak mam dwie kreski na teście to ja NA PEWNO jestem w ciazy???!! Na ile takie apteczne testy sa wiarygodne??? Bo niby myslelismy o dziecku ale jako za rok....bo mieszkamy oddzielnie, ja mam kontrakt...etc, etc....(Boze mnostwo tego etc!!)
  • Witam. Niedawno odkryłam Wasze forum i postanowiłam się przyłączyć. Sama macochą jeszcze nie jestem, ale mój narzeczony ma 8letniego syna, więc będę, w perspektywie. Ale od początku. Znamy się jakieś 2,5 roku, o jego dziecku dowiedziałam się po mniej więcej dwóch miesiącach spotykania regularnego. Facet nigdy nie był mężem matki dziecka, choć mieszkali razem, zostawił ją... Ona szybko poznała kogoś nowego i teraz ma już dwoje dzieci z dwoma facetami, obaj ją rzucili, jest ni...
  • kochane dziewczyny, jak wiecie jestem tu od niedawna; to forum zmusiło mnie do innego spojrzenia na całą sprawę. początkowo myślałam, że poczytam sobie, jaka, czyja ex jest okropna, jakie alimenty, jakie numery odstawiała, itd. a tu coś, o czym przyznam wam szczerze jeszcze nie myślałam. może, dlatego, ze „nasza” ex na razie olewa dziecko i jak pisałam nawet z małą nie mieszka (zresztą nigdy nie mieszkała, nawet jako rodzina, dziecko było u jej rodziców, bo ona chcia...
  • Opisywałam kiedyś swoją historię - on 43 lata, ja - 30, jego dziecko - 23 lata. Jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze. Facet zarabia średnio, ja zarabiam średnio - razem mamy dużo jak na dwie dorosłe osoby. To znaczy, tak mi się wydawało, że mamy. Jakieś kilka miesięcy temu, mój pan dostał - nawet nie wiem czego - wyrzutów sumienia? Owe wyrzuty skłaniają go do odpalania 1/4 (wersja oficjalna) pensji swojej córce. Wersja nieoficjalna to tyle, że w połowie miesiąca k...
  • Witam serdecznie i od razu na wstepie pozwole sobie zacytowac: A jesli chodzi o dziecko Twojego mezczyzny to wspolczuje, bo musisz wiedziec o tym, ze ono zawsze bedzie na pierwszym miejscu, zawsze bedzie najwazniejsze... (...) I musze Ci powiedziec jeszcze jedno, ja nigdy nie zwiazalabym sie z facetem, ktory ma dziecko, bo umarlabym z zazdrosci o to dziecko... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12264&w=28829151&a=32879233 Zastanawiam sie, jak to jest i czy autorka powyzszego ma ...
  • Witam wszystkie dziewczyny na forum, dziekuje za przyjecie mnie do Waszego milego grona :-) Czytalam wiele watkow z tego forum dotyczacych dzieci partnera, czasem o trudnosciach z nimi, lecz czesto piszecie, ze uwielbiacie te "maluchy" i macie wspanialy kontakt z dziecmi. Ja jestem z mezczyzna starszym o 10 lat (mam 27), on jest w trakcie rozwodu, ma 3 dzieci (syn 15, corki 13 i 10lat). Dzieci mieszkaja z matka, nie poznalam ich, bo ona sie na to nie zgadza. Jesli chodzi o rozwod,...
Pełna wersja