Mam doczynienia z mężczyzną, którego bardzo kocham, ale jest poważny powazny
problem, a którym nie mogę sobie poradzić!Mój męzczyzna prze 2,5 roku bił mnie
regularnie co 3,4 miesiące, najczęsciej po alkoholu. Oberwało się równiez
dorastającej córce/oboje jestesmy po rozwodach, planowaliśmy wspólna
przyszłość, przeniósł sie z innego miasta do mojego, przywiózł meble, rzeczy.
Twierdzi, ze jestem tą jedyną na świecie i rzeczywiście jako trzezwy, jest
niesamowity, choć narwany i czasa...