-
Witam!
Mam pewien problem,ale zaczne od początku.
Jestem mężatką od 3 lat mam 2 letniego synka. Kochamy się z mężem
jest dobrym facetem,ale nie tu tkwi problem.
Chodzi o prace i o pewnego faceta który ze mną pracuje. On ma 35 lat
ja 31. Pracujemy razem przeszło ponad 7 lat, kiedy ja przyszłam do
pracy on miał już żonę. Pracujemy praktycznie obok siebie,(On za
ścianą-informatyk). Ja w pokoju siedzę z koleżanką w moim wieku.
Przez te 7 lat przychodził do nas to na ploty to w sprawi...
-
... pomimo tego że miałeś/miałaś ku temu stosowną okazję i warunki?
Zgodnie z sugestią Sisi zakładam taki wątek. Może dojdziemy do jakichś ciekawych konkluzji.
Z własnej strony: zanim poznałem żonę, która jest "pierwszą, jedyną i ostatnią", miałem parę okazji, aby się stoczyć. Ale zawsze z tyłu głowy miałem tekst drugiej zwrotki "Autobiografii" Perfecktu:
"[...]
Poróżniła nas
Za jej Poli Raksy twarz
Każdy by się zabić dał
W pewną letnią noc
Gdzieś na dach wyniosłem koc
I dostał...
-
Wam już raczej nic nie pomoże, ale pozwolę sobie przedstawić kilka zasad,
które może uratują kolejnych. Zasady te zostały opracowane naukowo i
zweryfikowane przez lata doświadczeń :D A więc słuchać!
1. Unikać jak ognia panien chcących szybko, za wszelką cenę wyprowadzić się z
domu rodzinnego. Obserwacja znajomych wskazuje, że oni, a także zapewne część
z was, ma rolę wyłącznie odskoczni.
2. Unikać jak ognia panien, których matka nie pracowała. Nawet jeśli one same
pracują zarobkowo...
-
Watek umiescilam tez na forum mezczyzna, ale moze to forum jest odpowiedniejsze do tego, poza tym naprawde zalezy mi na dotarciu do sedna problemu.
Mam taki problem z moim facetem, on ma 26 lat, ja 23, razem 2 lata. Kiedys kochalismy sie codzien, jak bylam zmeczona wrecz sie dopraszal :) I bylo nam fajnie. Od jakiegos czasu przy codziennym seksie zaczal miec problemy z 'gotowoscia', wiec zaczelismy sie kochac co drugi dzien. Najpierw to pomoglo, ale teraz problemy sa nawet co 2 dni - konczy ...
-
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15128&w=92146432&a=92192683
-
Mam pytanie czy to tylko mój problem, mój partner pali a ja mam
problem z całowaniem, jest to dla mnie obrzydliwe i nie mogę znieść
wrażenia oddechu i zbliżenia ust. Czy ze mną jest nie tak? rozumie
ze dwie osoby palące mogą się całować.
Przez palenie nie całujemy sie nie czuje potrzeby ani pociągu, temat
rzucenia palenia nie działa i powoduje awanturę.
-
Mam dziwne doświadczenia z Moim Panem.Z roznych względow technicznych nie
widzimy sie za czesto.Ale zazwyczaj jednak dosc regularnie.Obserwuje pewna
dwubiegunowosc w jego zachowaniach.Im bliżej spotkania i im dalej od
poprzedniego jego powiedzialbym napastliwosc wzrasta, sms-y staja sie
zacepne, czuje w nich nawet jakis rodzaj agresji, sa oczywiscie tez dosc
namietne ale momemtami na granicy juz jakiejsc przyzwoitosci..;)
Po spotkaniu aniolek, taktowny, spokojny.Czy takie zachowani...
-
No to się w końcu zapytałam, dlaczego nie uprawiamy seksu, mimo że
on ciągle sobie jakieś nastolackie filmy porno zgrywa na kompa. I że
ja nie za bardzo tak chce. On mi w końcu na to powiedział, że ma
psychiczne zahamowania, bo ma oboway w ziwązku ze mną- boi się , że
nas nic nie łaczy, tzn,. że mnie kocha, ale ja mam inne
zainteresowania, on inne i że to nie da się pogodzić. Bo kiedy ja
będę bardzo szczęśliwa robiąc coś co ja lubię, to on nie za bardzo -
no i odwrotnie. I chłop...
-
krotko: nie uprawiamy seksu, bo ja nie biore tabletek. Nie orbimy w zwiazku z tym nic. Tzn. nie claujemy sie, nie przytulamy, nie odtykamy, nie piescimy, nie uprawiamy peetnigu, nie odbywamy stysunkow, nie rozmiamy o milosci. On jest jak lod. Zimny. Zamkniekty, bo nie mzoe dostac calosci. Bo dla niego pocalunek to juz seks, a seksu byc nie moze, bo zasada jest zelzna zadnego ryzyka ciąży. Chodzi mi o ten stan, kiedy ja mam potrzebę, a on sie zamykA. Od 2 lat nie biore tabletek i od 2 lat ani ...
-
Dokładnie tak się czują, a miało być tak cudnie. Musze się wygadać bo sfiksuję.
Kolejny wieczór spędzam sama z własnymi myślami...o przyszłości.
Nie wiem co dzieje się z moim mężem, rozmawiamy...mówi że OK, że jestem przewrażliwiona, że wymyślam, że oczekują nie wiadomo czego.
Pierwsze cztery lata naszego związku wspaniałe - aż trudno było mi uwieżyć że spotkałam kogoś tak podobnie myślącego, czułego itp. Podobne zainteresowania, zgranie w seksie - same achy i ochy
Potem ślub, ciąża,...
-
Mam swietnego faceta i jest nam razem super. Problem w tym ze gdy sie kochamy
to ja nie moge osiagnac orgazmu wogole. On w tym czasie ma nawet 3 i robi
wszystko zeby mnie zadowolic. Zmiana pozycji itd nic nie pomaga. Jestem
podniecona ale tylko troche i nawet nie mam z tego jakiejs wiekszej
przyjemnosci. Nie wiem czy to moze jest spowodowane tym ze mam bardzo duzo na
glowie? Ale podczas seksu staram sie nie myslec o tym wogole wiec nie wiem co
sie dzieje. Co mam robic. Jestem zala...
-
Chodzi o to, że mam na oku fajnego faceta. Napięcie między nami narasta już od jakiegoś czasu i teraz pytanie: co można zrobić, aby ta nasza pierwsza wspólna noc była niezapomniana? Jak to rozegrać, aby wspominał tę noc do końca żywota? Czekam na inwencję twórczą zarówno kobiet jak i mężczyzn. Jak powinien wyglądać scenariusz magicznego, udanego seksu, jak się przygotować, co włożyć, jakie pozycje obierać (czekam na nowe pomysły też) i jeszcze jedno: nie znam dobrze preferencji tego mężczyzny...
-
Mam pytanie do obecnych ,czy ktos z was spotkał sie z tym iż jego żona miała romans a po nim zupełny brak na sex ze stałym partnerem "meżem".
Próbujemy sie pozbierać jednak ja uwazam ze sex w tym moze pomóc i nic nie oczekuje nawet od żony ,nawet moge ją tylko piescić żeby to wpłyneło na poprawę naszego małzeństwa.Ale kiedy ja pytam czy moge ją pieścić ona muwi że to ją drażni.Raz na tydzień mozna powiedziec że sie "kochamy" i koniec.Czy kogos to spotkało, spotyka ?Czy wasze kobiety też nie ...
-
Nie wiem co robić i zanim zacznę szukać w literaturze fachowej
chciałam Was zapytać o zdanie. Najgorsze jest to że cholernie trudno
napisać o złozoności mojego małżeńskiego problemu krótko i zwiężle.
Generalnie chodzi o to , że mój mąż odmawia seksu. Własciwie jak
sięgam pamięcią to seks zdawał się byc dla mnie bardziej wazny i
naturalny niż dla niego, z tym ze wtedy zakochana po uszy
bagatelizowałam to i ubieralam w piórka. Do głowy by mi wtedy nie
przyszło, ze facet moze nie c...
-
Potrzebuję porady: jakie tabletki mogą pomóc facetowi, który nie ma
ochoty na sex. Czy można polegac na tych cudownych środkach, których
pełno w intermecie, czy lepiej poradzić się lekarza. A może ktoś
poleci mi konkretny środek?
-
Forum czytam regularnie i intensywnie od ponad roku. Nie odzywałem się, jak
wielu tutejszych „czytaczy”. Lektura, uzupełniana polecaną literaturą, bardzo
pomagała mi przerobić wiele spraw. Niedawno zakończyłem 5-letni związek.
Klasyka gatunku: głęboka emocjonalna relacja, pełne porozumienie, zgranie na
prawie wszystkich płaszczyznach i dramatycznie różne potrzeby łóżkowe, a
właściwie brak z Jej strony ochoty na sex (ze mną). Poczucie goryczy z czasem
promieniujące na inne ob...
-
Moj maz ma napady przynajmniej raz w tygodniu zarywa cala noc zeby ogladac
ostra pornografie, orgie itp. rzeczy. Pozatym bezprzerwy wstawia ''pieprze
teksty'' cokolwiek robimy ogladamy film, jedziemy na zakupy. Nie moge juz
tego zniesc, tak mi obrzydzil sex tym swoim glupim gadaniem, ze nie moge juz
na niego patrzec. Czy kazdy facet ma takie odpaly?? Czy to ja trafilam na
taki niedorobiony model, bo jesli tak to gotowa jestem zakonczyc ten zwiazek
-
Witam.
podczytuję Was już jakiś czas. chciałam odezwać się już wcześniej, ale jakoś
nie mogłam/nie potrafiłam się zebrać i ubrać myśli w słowa.
próbowałam kilku pomysłów zaczerpniętych od Was, ale niestety wszystko spełzło
na niczym, nic się nie zmieniało. może jedynie zwiększał się mój smutek, żal i
rozgoryczenie.
dziś postanowiłam do Was napisać, bo szukam pomocy, zrozumienia i chyba muszę
się wyżalić, bo w realu nie mam komu, ale od początku.
jesteśmy razem 4 lata. od 3 mieszkamy ...
-
Mój mąż, od początku znajomości (kilkanaście lat) stroniący od seksu
(tłumaczył, że tak natura go stworzyła), namiętnie ogląda strony
erotyczne/porno. Nie wiem od jak dawna, ale myślę, że trwa to już parę ładnych
lat (codziennie). A ja głupia zupełnie przypadkiem to odkryłam (mamy jeden
komputer, ale nigdy mnie nie interesowało co robi tutaj, a on nie wykasował
wszystkich adresów jak to widać miał w zwyczaju) Ok, jest w wieku, kiedy
przechodzi się drugą młodość, ale w takim razie dlacze...
-
Pytanie do żon, ze stażem małżeńskim kilkuletnim, z najczęściej dwójką dzieci, normalnym standardowym życiem rodzinnym - dlaczego nie dajecie własnym mężom???
Dlaczego jest tak, ze jak mąż Was zapłodni a wy jesteście już po dwóch porodach to nie macie wiecznie czasu, ochoty, sposobności, weny twórczej na seks.
Dlaczego moi znajomi faceci wszyscy opowiadają mi ten sam scenariusz?
Przed ślubem seksualna bajka, po ślubie seksualny raj, po spłodzeniu i narodzinach dzieci,
zaczyna się seksu...