-
Poznalam faceta przez internet. Najpierw wymienilismy ze 3 mejle i w kazdym z
nich z uporem maniaka powtarzal, jak to w zwiazku najwazniejsze sa szczerosc,
uczciwosc i otwartosc.Gdy spotkalismy sie po raz pierwszy, wypytywal mnie
non-stop o moja przeszlosc, bombardowal mnie pytaniami, nie dopuszczal do
glosu no i oczywiscie powtarzal w kolko : szczerosc, uczciwosc, otwartosc.
Przy drugim spotkaniu zupelnie przypadkowo wyszlo na jaw , ze ma
corke.Zarzucilam mu nieszczerosc. Oburzyl si...
-
No wlasnie mimo tego ze sam nie ma prawka, ocenia moja jazdę.Uważam że jestem
niezłym kierowcą.Z małym stażem ale sobie radzę.A on kazdy mój najmniejszy
błąd musi wytknąć.Nie wiem czy robi to dla żartu, ale ja jestem w takich
sytuacjach wsciekla!.Czy kazdy facet ma w sobie cos takiego ze jak kobieta to
musi byc gorsza za kolkiem?!Zaznaczam ze woze mu dupsko a on jeszcez narzeka
-
-
Ojj z pewnością sporo jest takich spraw o których nie mają pojęcia,
a nawet jeśli już zostali doinformowani to nadal tego nie rozumieją.
Co Was w nich najbardziej wkurza? Mnie np to, ze za kazdym razem,
gdy mam napięcie przedmiesiączkowe muszę mojemu chłopakowi tłumaczyć
dlaczego jestem taka płaczliwa i nerwowa i prosić go, żeby mnie nie
dobijał obrażając się. Często powiem mu coś złośliwego w chwili
przedokresowej frustracji a on mi to później wypomina kupe czasu
mimo moich tłu...
-
Mimo dość młodego wieku łysieję. Co prawda próbuję to kamuflować, poprzez
obcinanie sie na krótko (nie czesze się na tzw."pożyczkę") ale jest to
niemniej jednak dla mnie stresujące. Czy sa kobiety, które nie zwracaja na
łysine uwagi? A moze sa też i takie, dla których łysina jest bodźcem
erotycznym?
-
przyciągają zawsze beznadziejne, głupie, sfrustrowane idiotki?
Dotyczy to zwłaszcza mężczyzn wykształconych, na stanowisku, z dobrą pozycją
materialną. Nie ważne jest to , czy taki men ma żonę, czy nie i tak zlatuja
się do niego, jak muchy do g..na. Każdej z nich wydaje się, ze taka cudna i
tylko ona jest w stanie go uszczęśliwić. Dać im koniuszek paluszka, a już
chwycą całą rękę i potem trudno się od nich odczepić.Pretensje, żale,
wypominania, nachodzenie. Czym większe badziewie ...
-
ze sa kobiety , ktore popieraja przemoc. jak w watku agatty.
wiekszosc kazala jej sie leczyc z agresji. czyli,jesli kobieta dajmy
na to popchnie faceta,a ten ja w rewanzu uderzy w twarz to mial
racje? jak sie czyta takie wypowiedzi to sie nasuwa mysl,ze kobiety
sa rzeczywiscie mniej rozwinietym gatunkiem.
-
Mój jest drażliwy bardziej niż kobieta w trakcie PMS. Wkurza się o byle co,
drze się...a później tłumaczy, że jest zmęczony, albo pokłócił się z ojcem
itp. Warto wyciągać pirwszej rękę na zgodę? Dodam, że nie jesteśmy
nastolatkami więc wykluczam raczej szalejące hormony...
-
jestem toba zainteresowany.
-
poklociclam sie dzis z samego rana z moim facetem. o jakas glupote
oczywiscie. teraz jest mi glupio i zle, i przykro, i zaluje. co robic, zeby
nie popelniac tych samych bledow?
moze zrobie mu cos dobrego na obiad w ramach zadoscuczynienia?
-
Bardzo cierpie, każdy potrzebuje miłości, a ona jakos nie chce nadejść!!!A
czas ucieka....
-
??
-
związku i bycia z kimś. Podóróżnicy, artyści, którzy poświęcają całe swoje
życie pasji i nie chcą nic zmieniać. Wieczni chłopcy.
Chcę się z tego wyleczyć i poznać w końcu kogoś zwyczajnego.
Tylko jak?
Chciałabym w końcu ułożyć sobie życie tak jak to robi większość ludzi, alw za
każdym razem gdy coś się w moim życiu dzieje okazuje się, że znów trafiłam na
ten sam typ faceta. Mam dość popadania w schematy. Ale czy z tego da się wyjść?
-
Do lipca ja i mój partner mieszkaliśmy w jego kraju, od lipca
jesteśmy w Polsce. On tam miał jakies grono znajomych, których ja
świetnie znałam, widywaliśmy się prawie codziennie, chociaż
przychodzili oni głównie do mojego partnera, nie do mnie. Ale nasze
stosunki były poprawne, ja ich nawet lubiłam. Ja tam mieszkałam dość
krótko i nie miałam swojego towarzystwa, a właściwie miałam dwie
przyjaciółki w pracy, z którymi czasami wychodziłam na babskie
plotki. Dla mnie to było wysta...
-
Poznalam fajnego faceta i z miejsca sie w nim zakochalam. W czasei pierwszej
randki juz bardzo chcialam z nim fizycznie sie kochac, ale wiedzialam ze to
wlasnie ten, dlatego do niczego nie doszlo. On jest dla mnie naprawde
wartosciowy wiec mysle ze kilka randek uplynie zanim na cokolwiek pozwole
sobie, bo juz taka romantyczna jestem i dla mnie przy mojej wrazliwosci takie
rzeczy maja znaczenie.
Tylko klopot byl w tym ze zakonczylam ta randke cala "goraca" wiec po drodze
wstapilam...
-
-
Kobiety, my nie potrzebujemy juz wiecej mezczyzn.
Tylko ich nasienia. Zrozumnie to wreszczie i przestancie wypiwac tysiac glupot
o milosci. Kochajcie swoje matki, dzieci, przyjaciolki.
Mezyczyzni zadowola sie komputerami i samochodami i dupami.
-
Mam niezaradnego partnera, którego trzeba prowadzić za rączkę.
Może by mnie to tak nie mierziło, gdyby nie fakt, że oboje mamy dobre techniczne wykształcenie (i umiejętności), dzięki któremu znalezienie dobrze płatnej pracy nie jest trudne. Dlatego ja zarabiam dobrze, a mój partner chyba połowę średniej krajowej. Naprawdę przeciętni goście ze studiów zarabiają teraz n razy więcej od niego. Gdy założyłam z przyjaciółmi firmę, zaproponowałam mu współudział - na początku chciał, ale w końcu nie...
-
Poznalismy się parę miesięcy temu, ale miesiąc temu zaproponował
żebyśmy "porozmawiali"- i od tej pory codziennie chodzimy na spacery ( bardzo
długie) do kawiarni ect, a on nawet mnie nie dotknął.
Opowiedział mi swoje życie, poznałam jego znajomych , rozmawiamy nawet na
intymne tematy i... nic. Nie chcę się narzucać , ale jesteśmy oboje ludźmi
dojrzałymi i po przejściach i na dodatek wolnymi , a na pożegnanie jest
tylko : no to do jutra, cześć!
Czy to ja mam zrobić pierwszy gest...
-
ale nie mnie sama lecz nasza wspolna znajoma. Po milym wieczorze
spedzonym we wspolnym towarzystwie. Zastanawiam sie dlaczego nie
zrobl tego sam - okazji nie brakowalo. Mam nadzieje, ze nie jest to
totalny 'niesmialek';) {rodem z opisow Avital :)}, bo wrazenie
sprawial wrecz odwrotne.
Wedlug mnie takie proszenie osoby trzeciej o numer jest dziwnym
zachowaniem, tymbardziej, ze mielismy ze soba kontakt i tego nie
zrobil!
Co myslicie?