-
kurde jak juz RACZYLAM sie kims NORMALNYM zainteresowac
i chce sie nim interesowac
i w ogole bla bla bla
to konczy mi umowa o dzielo i nie bede miala zadnego pretekstu zeby
sie z nim te pare razy w tygodniu widywac.
poza tym to to wszystko takie jakies 'ksiazkowe' jest- powoli i
wolnoooo... i mile slowka i grzeczny i usmiechniety i wszystkie ach
i och... i jak trzeba to napisze i zadzwoni, i nie ma dziewczyny...
ale jak mamy isc na drinka to strasznie przepraszal ze jednak nie ...
-
a ja wlansie siedze teraz przed kompem, facet śpi, pies śpi a ja marze :)
jakby było fajnie, gdyby mógł przy mnie siedzeieć ten facet, o którym cały
wieczór myślałam :)))
nieeee nie ten co śpi :)))
ten co właśnie zasypia w łóżu ze swoja babeczką.
słucham zajebistej muzy i nie idę spać, chociaż musze wstać rano :(
byłoby miło .. ajjj jak miło
no nic. dobranoc.
-
w sensie przyjaciólka a nie dziewczyna :)
Wczoraj. Pierwsze spotkanie po 9 latach. Przez te lata kontakty sporadyczne...
2-3 maile, pare kartek na swieta...
I kurcze jak siedlismy o 19.30 na kanapie tak gadalismy do 4 rano. Non stop.
Dzieci uspił mąż, potem zrobił nam kolacje, potem dolewał wina... a myśmy
gadali i gadali i gadali.. zeby odrobić te lata chyba :)
Szkoda że los nas tak rozrzucił po kraju...
Fajnie jest miec tyle wspólnych tematów po takim czasi.
Bez sensu temat ale bar...
-
Jak to mozliwe ze po 8 latch, kiedys zakochany po uszy, mąż pewnego dnia
oswiadcza ze odchodzi, jest to jego decyzja którą mi komunikuje. A dla mnie
to jak grom z nieba, szok, świat mi sie zawalił. Ja go kocham i zbudowałm juz
swój swiat z nim ( 10 lat). Teraz w wieku 32lat czuje ze umarłam za życia,(
nie mielismy dzieci, ciągle odkładalismy tą decyzje). Wszyscy mówią ze czas
leczy rany, ale....ja nie potrafie sie z tym pogodzić.....Czy przeżywaliscie
cos podobnego i jak dalej Wa...
-
O ile łatwiejsze było by życie gdyby na świecie byli by sami faceci lub same
kobiety i nie było by pociągu seksualnego, no nie ?
Czytam to forum i dostrzegam, że kobiety atakują męzczyzn za ich męskie wady a
męzczyzni krytykują kobiety za wady damskie, a tak nie było by tgeo problemu
tylko jak do tego doprowadzić ?
-
Pisze do was wtakiej sprawie?Czy macie wśród swoich znajomych osoby które
związały się ze sobą a jedna znich byla np po rozwodzie i miała już dziecko?
Jak wygladaja takie małżeństwa?Czy to w ogóle się udaje ?Jakies są relacje
pomiędzy ludźmi bo wiadomo że dochodzi jescze np były mąż ,który podejrzewam
że będzie chciał się widywać z dzieckiem?Jakiem macie doświadczeni w tej
kwestii?
Z góry dziekuję za wszelki opinie!!
-
znamy sie rok...w tym czasie co średnio 2 miesiące się widywaliśmy zawsze
były iskry,wielkie podobanie się sobie,to coś.Ale zawsze też przeszkody albo
ja miałem kobietę,albo ona faceta,albo ona wyjechała za granicę.No ale w
końcu nic nie stanęło byśmy spróbowali na serio...tzn ona jest za granicą.Ja
byłem u niej,ona w polsce..na początku sierpnia wraca na stałe.Kurczę każde
spotkanie i czas współnie spędzony to było to oboje to
przyznajmey.Niezależnie od miesięcy zawsze targały na...
-
------------------------------------------------------------------------------
--
Ostatnio byłam na urlopie w Grecji i tam wszyscy mężczyżni mają wydepilowane,
gładkie torsy - masakra - nie łapię tego.
-
prosze o komentarz do mojej sytuacji. jakis czas temu bylam blisko z
pewnym facetem. nie byl to zwiazek ani nawet romans, tylko taka
emocjonalna bliskosc ktora nieuchronnie (ku mej uciesze) zmierzala
do milosci, to bylo ewidentne. pech chcial, ze sie nie udalo,
trudno, kontakty sie rozluznily, a teraz on ciagle mnie informuje o
tym jak to on sie dobrze bawi: dzis bylem z Kasia tam, jutro do tej
fajnej Zosi sie wybieram, itp itd. Podejrzewam ze on to robi na
zlosc, zeby mnie wkur...
-
... frajerzy. Jeśli kobieta jest stroną dominującą w związku to zazwyczaj
mężczyzna wydaje się słaby, co prowadzi do niezadowolenia kobiety takim
stanem rzeczy. Nie jest tak? Taki mężczyzna jest jakiś nienaturalny i
zagubiony, bo nie spełnia się jako samiec, co prowadzi do frustracji.
Pozwólcie mężczyźnie rządzić drogie panie a wszystko będzie w najlepszym,
naturalnym porządku.
Kobieta chce a mężczyzna musi.
-
Od kiedy bywam na tymforum, co chwila pojawiaja się wypowiedzi, w rodzaju -
faceci są ta, tac, siacy i owacy, Każda was pisze na pidstawie swoich własnych
doswiadczen z tym czy innym gościem.
Okazał sie taki, siaki, czy owaki - ale gdzie wy byłyscie kiedy go sobie
wybieralyście, kiedy "miałyście branie" ? Jeden (-dna) jest głupi (-a), drugi (-
ga) jest mądry (-a). Jeden (-dna) potrafi kochać, drugi (-ga) nie nie potrafi.
Itp, itd. Tak samo jak jeden jest ładny (-a), a drugi (-ga) j...
-
Przeczytałam przed chwilą coś, co mnie strasznie wkurzyło:
cogito77nawesolo.blog.onet.pl/2,ID221075517,index.html
ja wiem, że to tylko "dowcipny tekst" i jego wydźwięk nie jest dosłowny... Ale
jednak - czy nie odnosicie wrażenia, że taki "schemat" jest w naszym
społeczeństwie popularyzowany? Chodzi mi o postrzeganie przez mężczyzn ich żon
za stare,zrzędzące,namolne baby. Do tego totalnie
nieatrakcyjne,przechodzone,marudzące. Jak w głupich dowcipach po prostu. Żona
to "coś" z przymusu...
-
Pytanie do pan o doswiadczenia lub stosunek do zwiazku w ktorym Wasz partner
byl od was mlodszy! Jak bylo, jakieproblemy moze uprzedzenia, zgrzyty,...???
-
Dziewczyna mojego kolegi specjalnie zaszła z nim w ciążę. Nie wchodziłem w
szczegóły techniczne, czy przedziurawiła prezerwatywę czy zrobiła to inaczej.
Umawiali się, że się zabezpieczają a ona go oszukała. Nie wytrzymała
napięcia, przyznała się mu do tego i tłumaczyła, że to z miłości, że bała się
rozpadu ich związku. Oczywiście były łzy, histeria itp.
W ich związku nie było źle, ale nudno. Praktycznie nic do zarzucenia,
wszystko grzecznie, bez rewolucji, ale nadal nudno. Chodzili...
-
Wychodzicie za maz tylko dlatego zeby nie byc same zeby miec pewnosc ze jak
wrocicie do domu to on bedzie czekal. Jednak tak na prawde nic do niego nie
czujecie oprocz wzglednego poczucia bezpieczenstwa.
Dajcie juz temu spokuj.
-
jakich kobiet szanujecie????
-
Od prawie czterech lat jestem z chłopakiem, którego od samego początku
uważałam, że jest wyjątkowy, wspaniały w łóżku. Jak nikt wcześniej wiedział
jak mnie zaspokoić, przede wszystkim o mnie dbał i o moją przyjemność. Jednak
już po dwóch latach wszystko zupełnie się zmieniło. Już nie kochamy się kilka
razy dziennie jak często nam się zdarzało, a raz na tydzień/dwa i głównie,
dlatego że ja na to nalegam, o to się staram. W między czasie zauważyłam, ze
mój chłopak bardzo często odwi...
-
Poznalismy sie 7 miesiecy temu (to chyba dostatecznie dawno,zeby moc
stwierdzic czy cos nas laczy ze soba,czy nie?) - poczatek byl taki jak bywa
zwykle (milo bla bla bla ... wiec chyba nie musze opisywac).Pozniej zaczelo
mi wiele rzeczy nie pasowac.Juz raz bylam w takim toksycznym zwiazku,wiec
staram sie unikac podobnej sytuacji na wszelkie mozliwe sposoby,wiec
sygnalizowalam mu za kazdym razem kiedy cos mi sie nie podobalo,ze powinnismy
o tym porozmawiac.Jak do sciany mow...
-
Mnie się czepiają. Nie myślcie źle, nic z tych rzeczy, mam prosty kręgosłup
moralny i w takie znajomości nie wchodzę. Chciałabym poznać normalnego i
wolnego!
W pracy jeden żonaty dał sobie spokój, teraz pojawił się nowy. Pojechałam na
urlop, przyczepił się znów żonaty. Byłam miła, sympatyczna, uśmiechałam się.
Po kilku dniach wypomniał, ze jestem miła i on myślał...
No to co, mam burczeć i nie odzywać się. W końcu jestem na urlopie, lubię z
ludźmi rozmawiać i się pośmiać!
Ja mam ...
-
Dlaczego faceci sa tak podli ? Zawracają w głowie , adorują patrzą w oczy i wogóle całe takie tam pieprzenie a pózniej się okazuje ,że on tylko chce sprawdzić jak działa na kobiety , czy się dalej podoba ...
tak sobie po prostu gra ... Beznadzieja do kwadratu czy ja zawsze musze dac się wciagnąc w taka dziecinadę (?)