-
odeszla bys od faceta gdyby powiedzial do CIebie "szmato"
-
na zasadach przyjaźni? Co sądzicie?
do waniliowej - nie mam żadnych hipotez i się nie zastanawiam;):]
-
Jesli nawet raz facet zobaczyl w niej kobiete, ktora nadszarpnela
swoją godnosc (np chciala by zostal, plakala jak odchodzil, mowila
ze mu na nim zalezy) to czy jak kobieta sie zmieni, i bedzie
trzymala go na dystans, bedzie inna, oboejetna, nigdy wiecej, nie
powie mu zeby powiedzial ze ja kocha itd...to czy jest szansa ze
facet zobaczy w niej kobiete z godnoscią????
czy raczej juz nie ma szans?
-
Od czego powinien zacząć i na czym skończyć?
-
Żonaty facet przyjaźni dłuższy czas przyjaźni się z kobietą. Nie są
sobie obojetni ale nigdy do niczego nie doszło.Ona chciałaby czegoś
więcej i On o tym wie.... Jednak mówi,że nic między nimi nie
bedzie ... a jednocześnie dodaje,że trzyma dystans bo ...boi się
własnych uczuć ....
Co tak naprawde faceci mają na mysli mówiąc ....boję się własnych
uczuć ....
-
Dlaczego tak trudno porozumieć się z facetami? Mam przyjaciółkę, która
urodziła facetowi dwójkę cudownych dzieci, a on w tej chwili traktuje ją jak
gorszy gatunek człowieka (podobno bardzo pragnął tych dzieci) cały czas
wyrzuca jej, że jest pasożytem, że jej odbija od siedzenia w domu (dzieci są
malutkie) i że sobie nie radzi. Powiedzcie proszę, dlaczego faceci
(oczywiście nie wszyscy) potrafią być tacy podli dla kobiet, które jakby nie
było są matkami ich dzieci. Frustruję się tr...
-
Mam 29 lat. Jesteśmy ze sobą trzy lata. Bywało róznie, ale ogólnie kochamy
sie i chcemy byc razem. Jest tylko jeden problem. Ostatnio próbowałam
zagadać, co będzie w przyszłości, o ślubie, o dziecku ( on unika tych tematów
jak ognia, a ja chce wiedzieć cokolwiek ), to powiedział, że go przymuszam,
stawiam pod ścianą. W końcu powiedział, że on nigdy na to nie będzie gotowy,
ale jak ja bardzo chcę, no to z czasem będziemy mieli tego dzidziusia. A
ślub, spytałam. Ślub nie jest oznaką...
-
Powielam wątek z FM za co przepraszam, ale tutaj jest większy ruch, więc liczę
na większą liczbę odpowiedzi. Trochę się zagubiłam.
Ostatnio pisałam tutaj o facecie, którego poznałam w sieci i o którym nie wiem
co myśleć.On na początku zaznaczył, że jest mu dobrze tak jak jest czyli
samemu.Więc niby była jasność. Z drugiej strony ja zaznaczyłam na początku, że
układy typu "fuck buddy" nie wchodzą w grę, jednorazowe spotkanie też.;P No,
ale tak rozmawialiśmy ze sobą każdego wieczoru. ...
-
Zdumiewa mnie ograniczenie w myśleniu niektórych ludzi. Wąskie horyzonty,
stereotypy, wydawanie opinii. Mam skończone 24 lata i w duchu mam ubaw z tych,
ktorzy mają przekonanie, iz w tym wieku wypadałoby mieć co najmniej
narzeczonego. Dla wielu jedynym priorytetem jest posiadanie
narzeczonego/narzeczonej, a jeśli tak się nie dzieje pojawia się zdumienie:
jak to ? nie masz ? Zauważam, że dziewczyna, która nie ma w tym wieku
narzeczonego, co więcej nie ma "parcia" na szukanie na siłę chł...
-
Rozważałam ostatnio z przyjaciółką taką sytuację: załóżmy, że
spotykacie faceta, przystojny, miły, całkiem do rzeczy :) Co mogłoby
sprawić, że dyskwalifikujecie takiego faceta? Narodowość, rasa,
wiara, a może coś jeszcze innego?
-
Bo jakiś pan z forum dziś w temacie o prawie jazdy napisał:
pcat napisał:
> Idź do wojska na rok - zrobisz prawko za friko, ogarniesz się trochę, zmężnieje
> sz, nauczysz się pić wódkę, a dziewczyny będziesz zmieniał częściej niż skarpet
> y. A nam oszczędzisz swoich smętów na poziomie gimnazjalisty.
Moja odpowiedź:
josef_to_ja napisał:
> Alkoholu to ja morza wypiłem, a po wojsku od razu będę zmieniał dziewczyny? Chy
> ba dziewczyny po zawodówce :D
Mi ...
-
Jestem z moim facetem od czerwca i wszytko bylo ok puki nie zaczeły sie
imprezy u jego znajomych. Wygląda to tak że po przyjściu na taka imprezę jest
fajnie, siadamy rozmawiamy ale po jakiejs godzinie on mnie zostawia, leci do
znajomych, gada z kim popadnie, nie mam dla mnie czasu. Przytula sie z
kumpelami, tanczy z nimi, ogolnie mowiac mam mnie gdzies. Ja w tym czasie
(jako osoba z natury niesmiala i majaca trudnosci z nawiazaniem pierwszego
kontaktu) siedze sobie w koncie i prz...
-
Pisałam kiedyś o facecie którym się mocno zauroczyłam wydawał mi się taki świetny i w ogóle ideał.Prawie miesiąc minął zanim zapomniałam o tej sytuacji.A ostatnio dowiedziałam się co z niego za typek.Otóż najpierw dowiedziałam się od znajomej, że jego kumpel mówił że on się tak bawi i żebym się z nim nie zadawała.Mówię spoko już od prawie miesiąca nie mam z nim kontaktu.I nawet nie myślałam o tym co usłyszałam myślę było minęło.Ale kilka dni temu od mojej najlepszej koleżanki dowiedziałam się...
-
Witam. Mam mały problem z moim facetem, a raczej jego ex i jednocześnie matką jego dziecka. Dokładniej to sprawa wygląda tak: Facet dostał awans w pracy a znaczna podwyżkę, ex się o tym dowiedziała [wspólni znajomi] i teraz po prawie roku milczenia zaczeła się z nim i jego córeczką spotykać na mieście. A to wyskoczą na kawę, a to na bajeczkę do kina, a to do pizzeri... nie mam nic przeciwko jego wypadom z córką, ale chcę ukrócić jego spotkania z tą *****. Niestety ja nie mogę chodzić na "spot...
-
???
rozumiecie ich czy pełne odrzucenie?
-
pamietacie jak parenascie dni temu pisalam wam o tym ze moj facet jest od
stycznia na moim utrzymaniu...
Dostalam od was wiele rad i poczytalam jakie poglady macie na sprawe.
Przeprowadzilismy rozmowe, ustalilismy ze szuka pracy skutecznie jeszcze do
konca roku,a jesli nie uda sie-wyjedzie za praca do UK.
Trudno mi sobie wyobrazic to rozstanie, ale powod jest.
Coż widac zbyt malo sie stara zaby znalez prace w Polsce- ba! w W-wie
Boje sie ze to bedzie nasz koniec, poniewaz on pojedzie...
-
Witam
Jade w tym roku z facetem na 2-tyg wakacje na południe Europy
Mój problem może się niektórym wydać głupi i beznadziejny, ale ja
jakoś przez niego nie umiem się cieszyć w 100% z tych wakacji
Nie mogę po prostu znieść świadomości, że on przez cały ten wyjazd
będzie się gapił i marzył o tych wszystkich pięknych kobitkach,
które będą w ciągu dnia będą półnagie opalały się na plaży, a
wieczorami cudnie opalone chodziły po mieśćie
Wiem, że on wolałby pojechać na takie waka...
-
Pewnie ten wątek był już wałkowany...jednak opiszę też swoją historię i liczę
na mądre rady z Waszej strony. Kiedy go poznałam zakochałam się po uszy,
czułam że nareszcie spotkałam kogoś kto pasuje do mnie idealnie, myślę że on
też tak czuł...tylko w tym wszystkim nie miał odwagi powiedzieć mi, ze ma
narzeczoną z którą był 6 lat i z którą za miesiąc miał ustalony termin ślubu.
Ożenił się z nią, argumentował że nie moze zranić dziewczyny z która był tak
długo, bo obiecał, itd. Powi...
-
podejzalam na innym forum i wydaje mi sie ze jest to fajny topic :))
no wiec wpisujmy co nas najbardziej denerwuje podczas sexu w naszych
partenrach :))
-
mialyscie takiego? jak mnie nie zostawi w spokoju to pojde na policje.
wydzwania do mnie, moich kolezanek, na nk dodal moje fotki. wszystkie hasla do
roznych moich forum i na poczte zna.