-
Witam wszystkich
Mam problem i proszę o pomoc. Spotykam sie z mężczyzną po rozwodzie,
na dwoje dzieci. Pracuje w Anglii i przyjeżdża co ok.4-5 miesięcy.
Jak przyjeżdza bardzo dużo czasu spędza z dziecmi, oczywiście nie
można miec o to prenetsji i ja takich nie mam. Ale czy to takie
trudne żeby wysłać sms czy zostaje u nich na noc czy wraca, żebym
nie czekała jak głupia. Nie jestem heterą która zabrania mu
kontaktów z dziećmi ale czy tłumaczenie że się przez trzy dni nie
miało...
-
Może to się wydawać śmieszne.
Poznaliśmy się, bardzo mi się spodobał, polubiłam go i jest fajnie.
Zrobiło się mniej fajnie, gdy zaczęliśmy rozmawiać o polityce.
ON FANATYCZNIE WRĘCZ POPIERA GIERTYCHA
co mnie przyprawia o mdłości.
Próbuje mnie przekonywać, choć już mu powiedziałam, że lepiej niech nie
zaczyna nawet więcej. Robi różne aluzje i docinki w najróżniejszych
sytuacjach. Aż mnie to wkurza!!!
Ale poza tym jest naprawdę fajnym facetem.
Dawno nie spotkałam kogoś tak fajnego.
Al...
-
Witam!
Poznałam fajnego faceta z którym jestem od jakiś trzech miesięcy.
Jestem bo dość burzliwym związku z którego mam dziecko w wieku siedmiu lat.
Mój obecny partner jest zazdrosny o ojca dziecka.Mimo moich zapewnień że to
jego kocham że to z nim chcę być i jest mi z nim bardzo dobrze on jest
przybity po każdym telefonie, a już nie wspomnę o wizycie.
Myśli że nadal chcę być z byłym partnerem, że nie wiadomo co robimy, ale kiedy
ja chcę aby on został jak ten przychodzi do małego to ...
-
przychodzi z pracy - zdenerwowany, wiec z nim nie rozmawiac na, nie wymagac
poważnych decyzji i dlugich dysput o wszystkim i o niczym. niby ok
wieczorem na tygodniu seksu uprawial nie bedzie - bo jest zmeczony i nie
bedzie sie ze mna kochal partacko i pospeisznie. niby rozumiem.
w weekend - nie spedzi ze mna calego dnia, bo to jedyny czas gdy moze
realizowac swoje zachcianki i pragnienia. potrzebe odrebnosci rozumiem rowniez.
nie pomoze mi w czyms tam - bo rownie dobrze moge zrobic to...
-
facet zaklada ze mam duzo mniej gdy powiedzialam ze wiecej, nalega w dosc
nachalny sposob bym powiedziala ile mam.
I tak sobie mysle, ze jak bym przytaknela ze mam tyle co mysli, bym miala
spokoj. A tak zaintrygowalo go ile naprawde mam i moze sie starac jakos
dowiedziec.
a klamac sie raczej balam bo pracujemy razem(wielka firma) i mogloby do
niego jakos dojsc (personel ma moje dane). I co w takich sytuacjach robic?
-
Pisze do Was, bo juz sama nie wiem, nie rozumiem siebie, mezczyzn, nie rozumiem dzis juz nic. W zasadzie pisze, bo boli mnie, ze od jakiegos czasu jestem ja i jest ona. Moze przyczyna tkwi w tym, ze ona jest ode mnie sporo mlodsza, jednak przy prawdziwym uczuciu wiek tak naprawde nie gra roli. Milosc nie rozroznia wieku, statusu materialnego, czy koloru skory.
Rozstala sie z mezczyzna, z ktorym zawsze schodzili sie i rozchodzili, kilka lat temu rozstali sie na dobre. Zaczal spotykac sie ze m...
-
dobra, poproszę o konkretne rady. samotna 26 latka, co mam zrobic żeby wyjśc z tej samotnosci, poznać kogoś? jeszcze 2 lata temu faceci sami mnie podrywali, teraz coraz gorzej. mam dosc. znajomych coraz mniej, okazji do wyjscia bardzo mało. załamuje sie powoli. co zrobic? czy ja juz nikogo nie spotkam? czy wszyscy są zajęci?
-
• Byliśmy ze sobą prawie 3 lata.
• Miała wesele u brata dnia 11.10.
• By móc pojechać na wesele musiałem, nie pojechać na
szkolenie, które rozpoczynało się tego samego dnia, co wesele i
trwało o wiele dłużej. Powiedziałem dyrektorce, że paco mam jechać
na to szkolenie skoro jestem w tym zakładzie pracy jedyna osoba,
która ma uprawnienia do wykonywania tej pracy. Więc niech jedzie
ktoś inny, kto mnie może w razie urlopu lub innych okoliczności
zastępować. Ni...
-
Mój facet czesto sie onanizuje. Przeszkadza mi to ale coz zrobic.
Prawdziwy problem pojawil sie wczoraj... Przyjechalam do niego po
poludniu po pracy, chcialam sie kochac, przytulalam sie, zaczepialam
go wzrokiem, cialem. Omijał mnie i od razu wyczułam, ze zdazyl sobie
ulzyc jak wszedl po pracy do domu. Trafil mnie szlak, zwlaszcza, ze
wiedzial, ze przyjezdzam to mimo to wolal zadowolic sie sam.
Oczywiscie nie obeszlo sie bez sprzeczki i cietych komentarzy z
mojej strony. Ogolni...
-
Witam. Mam pare dylematów dotyczących kobiety/kobiet.
***Moja była mówiła mi, że jestem "wymarzonym facetem jej",
facetem "wymodlonym" i danym od Boga, a potrafiła mnie ranić
***Jak żeśmy się rozstali, to kupiłem jej 3 kwiaty, powiedziła "że
nie potrzebnie się wykosztowałem i wogole są piękne ale nie
potrzebne" a znajomym powiedziała- "żeby z nią być to powinienem
kupić większą ilośc kwiatów"
***powiedziłą że mnie nie kocha- a znaojmoym, że mnie kocha.
*** dlaczego kobiety dają sp...
-
Slucham narzekan singielek, że same, ze zaraz umra z samotnosci.
a ja mam 36lat, jestem sama i mi z tym wygodnie...mam co jesc i
gdzie spac, stac mnie na przyzwoite zycie. Nie planuje zwiazkow z
kolejnymi facetami a tym bardziej malzenstwa. Brzydza mnie te
wspolne ndz obiadki o ktorych mowia kolezanki, obsrane pieluchy i
klopoty meza i dzieci.
Nie mam zamiaru ogladac wspolnych filmow z mezem, prac mu skarpetek
i z dziecmi jezdic do zoo.BRR.
Za to jestem WOLNA realizuje pasje, wsi...
-
Nie ma dzieci z żoną, ale nie wiem czy w ogóle mu mówić, czy lepiej żeby nie
wiedział? Co powiem dziecku? Mam w głowie mętlik...
-
coś takiego:
Nic nie obiecywałem więcej niż było i jest.
Nic nie poradzę na to jak jest, a reszta to były i są Twoje wybory.
... na prośbę o zdeklarowanie się, po 1,5 roku wspólnego życia, co do dalszej
formy tegoż życia (np. wspólnego zamieszkania albo chociaż częstszych
widywań, bo na razie jest tylko wspólny weekend, chociaz jesteśmy z tego
smego miasta)?
Niby sama wiem, ale zawsze to co innego, gdy ktoś jeszcze otworzy mi oczy
Niestety go kocham
-
Mam problem z facetem (razem od 5 lat), a może bardziej ze sobą.
Mój partner jest bardzo związany ze swoją mamą (wszelka,nawet
zasadna krytyka zabroniona). Jestem osobą zaradną, ciężko
pracowałam, zmieniłam pracę - zdobyłam samodzielne stanowisko w
firmie i można powiedzieć, że "załatwiłam" mu miejsce w tej firmie.
On przyjmuje to jako oczywistość-nie docenia zupełnie tego co dla
niego zrobiłam, czasem jest bezczelny. Pomagam mu na wielu polach, w
załatwianiu spraw życia codzienn...
-
Moj ukochany "chce ze mna byc przez cale zycie". OK, ja z nim tez. Rodzice sugeruja -- no to sie
pobierzcie. Nie ma sprawy. Kochamy sie, chcemy byc razem, slub nam moze tak strasznie do
szczescia nie potrzebny, ale zadnych przeciwskazan nie ma, a ja widze nawet sporo plusow.
Narzeczony zas odwleka ten moment jak moze. A jesli sie juz nie da odwlec: ja zajmuje sie
wszystkimi przygotowaniami, lacznie z wyborem obraczek, a on tylko podpisze papierek w usc - i
ucieknie przed goscmi i r...
-
RATUNKU!Chyba niechcacy niezle namieszalam.Mialam cudownego PRZYJACIELA.Byl
przy mnie zawsze kiedy tego potrzebowalam, swietnie sie rozumielismy.Na
poczatku naszej znajomosci on byl chyba we mnie zakochany, ale wtedy ja nie
chcialam sie z nikim wiazac z roznych powodow. Potem on wrocil do swojej ex, i
nawet sie zareczyl.Jakis czas sie tylko przyjaznilismy, i uwierzcie,
przynajmniej z mojej strony to byla najwspanialsza przyjazn damsko-meska.Z
czasem zaczelam rozumiec ze czuje do n...
-
witajcie!!! mam pewien jak dla mnie dość poważny problem, z którym w ogóle
sobie nie radzę :((( otóż wpadłam w jakieś dziwne, toksyczne zauroczenie.
pracuję w pewnej dużej korporacji w stolicy od 3 lat, w miarę dobra praca,
stała, dobre zarobki. od pierwszego dnia moją uwagę przykuł jeden z kolegów
sporo starszy ode mnie, kawaler, pod 40, ale w jakimś związku ze sporo starszą
od siebie kobietą. lubiłam z nim rozmawiać, żartować, zauroczyłam się. on
zaczął sobie pozwalać z czasem na cora...
-
bylismy miesiac razem. wiem, ze wiele z was powie, ze to malo, ze powinnam
szybko zapomniec. Ale on mi sie podobal od 2 lat, wreszcie sie lepiej
poznalismy i zaczelismy ze soba chodzic. z zadnym mezczyzna nie bylam tak
szczesliwa!i tak pewna ze to wreszcie ten!po raz pierwszy nie mialam
wytpliwosci, czulam taka pewnosc i spokoj jak z nim bylam. Bylo to bardzo
intensywne i mocne. Moze dlatego wydawalo mi sie ze jestesmy juz o wiele
dluzej razem niz w rzeczywistosci, tak ze 4 tygodn...
-
To mnie przerasta. Zdradza i kłamie. Co mam robić. Wyłączył komórkę. Mam
czekać i być miła (niby nic się nie stało), mam czekać i zrobić aferę, czy
poprostu udawać, ze śpię. Dzieciaki śpią a ja chodzę od okna do okna jak
kretynka. Kto zrozumie facetów
-
...
na przykładzie z życia wziętym, niestety:
dziewczyna młoda, zdolna, bystra, inteligentna, niebrzydka, acz samotna.
facet- żonaty, sprawiał wrażenie porządnego faceta (o niezwykłym uroku osobistym), ale okazało się, że narzucone sobie ograniczenia (typu "nie piję") są przykrywką, bo koleś ma problem z alkoholem (nie pije codziennie, ale jak zacznie nie potrafi powiedzieć "Stop"). stopniowo zaczał odkrywać swoje najgorsze oblicze: żonę zdradza nie pierwszy raz, pije, jak tylko jest okazj...