-
Nie wiem czemu tak jest ale jestem bardzo niesmiala w kontaktach z
mezczyznami, boje sie otworzyc, traktowac faceta jak przyjaciela,
zwierzac mu sie jak przyjaciolce z problemow itd. Zwyczajnie sie
wstydze..takze jesli chodzi o kontakty intymne, jak moge pokonac ta
bariere? Zastanawialam sie nad tym..i chyba sie boje ze gdy pokaze
swoje slabosci zostane odrzucona?:(
-
bo ja ich nie rozumiem. Z jednej strony zaczepia mnie, pojawia się w moim
pobliżu itp... i myślę,że mu sie podobam a z drugiej jak go mijam czasami
ledwie na mnie spojrzy. Czemu? I o co mu chodzi? To jakaś gra?chyba jej nie
znam.
-
Rok temu poznałam kogoś. Kilka razy poszliśmy na kawe. Po prostu znajomi. W
pewnym momencie zaczeło mi na nim zależeć bardziej niż na koledze więc
zaczęłam go unikać. Nie odbierałam telefonów. Nie odpisywałam na smsy, maile.
Nie chciałam związków bo sama mam za sobą jeden nieudany z którego mam 2
dzieci. On cały czas próbował się spotkać. Dla świętego spokoju umówiłam się
na tą nieszczęsną kawę. Pogadaliśmy. W związku z moją pracą On stał się moim
klientem (doradztwo finansowe). Załatwi...
-
Lepiej Janusz niż te puste plotkarskie babska, a w przypadku Małgosi to jeszcze
podjudzanie wszystkich na wszystkich, "rozgrywki rudego lisa".
Właśnie takiego Dzięcioła potrzebują Polacy, typowego "średniakia". nie
wychylać się za bardzo i za bardzo innemu nie szkodzić.
-
który na wyjazdy służbowe zabiera ze soba prezerwatywy???
-
Mam 34l mężczyzna z którym jestem jest młodszy o 3 lata. Mieszkamy razem od ok. roku a znamy się od 3 lat. Przyszedł taki momet, że poczułam, że brakuje mi czegoś więcej. Czuję, że chciałabym wyjść za mąż i założyć rodzinę, zacząć planować przyszłość. Wiem, że on jest młodszy i może nie czuć jeszcze tego samego. A ja zaczynam się zastanawiać.. lat mi nie ubywa a wprost przeciwnie boję się czekać, boję się że tracę czas bo przecież może powiedzieć że to jednak nie to. Ok, wiem małżeństwo nie z...
-
Od pewnego czasu zauważam, że staję się obsesyjnie zazdrosna o
mojego chłopaka. Jest milym przystojnym facetem, pracuje na
kierowniczym stanowisku i wspolpracuje z wieloma ladnymi
inteligentymi kobietami, a do tego jest lubiany (zwlaszcza przez
kobiety) i mily dla kazdej z nich. Niby to naturalne ze jest dobry,
grzeczny i kulturalny, w koncu to cechy ktore w nim pokochalam, ale
jednak nie moge zniesc kiedy prawi innej kobiecie komplementy albo
dobrze sie o niej wypowiada. Sadze,...
-
jak się pozbyć takiego lęku? mam po 40, a nie mogę dokonać wyboru dobrego dla mnie byle był facet
-
po co facet udostepnia swojego maila, gg, kiedy wypisują do niego kobiety, i
tłumaczy mojej kolzeance zeby sie nie przejmowała, ale jak ona widzi ile
kobiet do niego pisze to ja to przeraza, ja nie rozumiem tego, ale chce jej
chyba udowodnic ze ma takie branie a ją wybrał, dodam ze poznali sie na
serwisie randkowym w inrenecie
-
Posprzeczalismy sie dzisiaj,odprowadzil mnie do domu i powiedzial mi ze
jestem pieprznieta, dal calusa i poszedl.. Siedze wlasnie i sie zastanawiam
co o tym myslec? Jesesmy razem juz 2 lata i jest nam ze soba dobrze, kochamy
sie mocno i jestem o tym przekonana, ale powiedziec takie cos? I nie
powiedzial tego w zlosci,w czasie klotni, tylko tak zupelnie na spokojnie
kiedy rozmawialismy. Nie wiem co mam o tym myslec. Cholernie mi przykro:( Co
o tym myslicie???
-
Prawie 9 miesięcy temu rozpoczęłam pracę w nowej firmie, na bardzo perspektywicznym stanowisku chociaż w niszowej branży. Skład zespołu to 20 osób w tym dwie kobiety, ja i koleżanka, reszta faceci. Większość z nich to mili, młodzi po politechnikach i atmosfera w pracy jest naprawdę sympatyczna, nie ma plotek, gonitwy ani jakiejś szczurzej rywalizacji. I jest tam jeden facet, pan X. Ze wszystkich zdecydowanie najprzystojniejszy, wysportowany, elegancki, zadbany, wypachniony - praktycznie zewnę...
-
Hej,
próbuję ułożyć sobie zycie osobiste ale za każdym razem po kilku spotkaniach, ewentualnie kilku miesiącach znajomosci mężczyzni urywają kontakt, często w zlym wg mnie stylu, potem rozpaczam i rozpamiętuję to tygodniami albo i miesiącami. Nie wiem dlaczego tak się dzieje, gdy mi wydaje się, ze znajomosc idzie w dobrym kierunku oni nagle przestają się odzywac. Ostatnio czulam się samotna i postanowilam zalozyc sobie konto na portalu randkowym. Poznalam tam fajnego wydawaloby sie chlopak...
-
Wiem, że mój "problem" może wydawać się banalny i omawiany na forum setki razy jednak ciągle szukam sposobu na rozwiązanie mętliku jaki mam w głowie, dlatego zależy mi na Waszych opiniach.
Jakiś czas temu zakumplowałam się z pewnym facetem, spędzaliśmy razem sporo czasu, bardzo dobrze rozumieliśmy, mieliśmy podobne zainteresowania. Było mi dobrze w tym układzie i nie planowałam niczego zmieniać, aż pewnego dnia on wyznał mi, że czuje coś więcej. W tym momencie wydawało mi się, że nie odwzaje...
-
widzisz pozytywnego...? innymi słowy: czy podoba(ło) Ci się w jakimś osobniku
coś (nie)właściwego, co "wszystkim" się nie podoba(ło) i co z tego wyszło ?
-
Skrzywienie-grymas to wyraz dezaprobaty, pogardy ?
Jak tylko poznalismy sie spytal sie mnie co studiuje. On studiowal oblegany
kierunek, ja przcietny. Uslyszal i ...skrzywil sie.
Na wystawie bizuterii /klasycznej/spytal mi sie ktory naszyjnik mi sie
podoba . Pokazalam..Skrzywil sie. i td. Ciagle, z byle powodu.
Takie ciagle krzywienie sie co oznacza, bo zaczynam miec dosc...
-
ewidentnie lubi oszukiwać swoją przyszłą żonę.... wciąż coś kombinuje żeby
tylko się ze mną zobaczyć, kupuje prezenty, kwiaty.... może jak jej o tym
powiem to wreszcie da mi spokój ?
-
Bo już tracę siły. kiedyś pisałam wam o swoim problemie.
facet praktycznie zniknął bez słowa wyjaśnienia.
dziś,dowiedzialam się, że wrócił do byłej żony.
on sam się tego jeszcze niedawno wypierał.
rozmawialam z nią.
teraz siedzę i oglądam ich wspólne zdięcia.z wycieczek.
matko..on w czasie,gdy tam jeżdzili, mówil mi że jest w pracy !!
oszukał mnie.w perfidny sposób.
Boże !! jak ja mam to posklejać? jak mam teraz dalej żyć?
brzydzę się nim, sobą, wszystkimi..
cholera, czy ja jestem p...
-
no wlasnie po czym?
-
Witam!
Jesteśmy ze soba od 2 miesięcy.
Od ok.miesiaca zaczęły ja denerwowac u mnie pewne cechy:brak zdecydowania,
jestem zamyslony-taki zamotany "Dyzio Marzyciel", mało energiczny i
przedsiębiorczy.
Powiedziała,ze przez to nie czuje sie przy mnie bezpiecznie,a chciałaby tego.
Mowi,ze przez to wsystko ja brzuch boli. I ze jesli chcę, zeby była
szczesliwa,to zebym sie zmienił w tych kwestiach,zebym zmeznial.
Czy kobiety tak maja,ze chcą ideału?czy to tylko moja dziewczyna tak ma?
-
wiem wiem,powstało juz milion wątków na temat kompleksów. I wszystkie te rady
idź na siłownię, zacznij sie uczyć języka, itp sa już oklepane. TO tak bardzo
łatwo powiedzieć osobie nie dotkniętej tą dolegliwością. BO tak niskie
poczucie własnej wartości jest już chyba chorobą. Mam męża, dzieci, pracę,
jestem zadowolona z tego wszystkiego, czuje sie komfortowo dopóki nie wyjdę
gdzieś z moim połówkiem i innymi znajomymi wieczorem na jaką imprezę. Gdzie
jest cała masa innych, wg,mnie lepsz...