-
Poznałam faceta, właściwie chłopaka, ma 29 lat....a za sobą 2 związki z 2
kobietami,z kazda ma dziecko.....
Pierwsza była jego zona, odszedł, kiedy stwierdził, ze nie dostaje od niej
nic w zamian, gdy z atrakcyjnej kobiety zmieniła się w otyły koszamr (120-140
kg), podobno zataiła przed nim cukrzycę i po porodzie, tak przytyła.......
Potem związał się z inną dziewczyna, urodziło sie kolejne dziecko, twierdzi
że chiał je.......potem ta dziewczyna go zostawiła, pewnego dnia zastał
z...
-
Jestem obecna na forum dość długo- do tej pory tylko czytałam zamieszczane tu
posty- wydawało mi się, że jestem za młoda by zabierać głos w poruszanych tu
sprawach. Moja niepełnoletność niesie za sobą także mały bagaż doświadczeń...
Jednak teraz ja nie wiem, co robić...:-(
Zakochałam się sześć lat temu w pewnym chłopaku. Było to dziecięce uczucie,
choć wiem, że była to właśnie miłość. On mnie olewał, ignorował, długo dla
niego nie istniałam. Potem coś drgnęło- zaczęłam przyjaźnić ...
-
....każdy facet..chyba marzy o idealnej kobiecie. Chciałby miec taką u swego
boku, jako partnerkę, kumpla , przyjaciela, extra laske, za którą oglądaliby
się inni faceci i zazdrościli mu. I w tym momencie pojawia się moje
pytanie...jakie szanse na szczęście z facetem ma osoba, która ma jakiś
wrodzony bądź nabyty cielesny defekt, np. jedną nogę krótszą od drugiej,
blizny powypadkowe itd. Sama borykam się z pewnym problemem, który czasem
wzrasta do rangi powaznego. Mam...garba.Miała...
-
Pewnie późna pora i bardzo osobista wymowa niektórych postów skłoniła mnie do
założenia własnego wątku. Otóż czytając wypowiedzi kobiet na Forum, zauważyłam
pewną prawidłowość (może się ze mną nie zgodzicie). Kobiety będące po
rozwodzie, często z dziećmi, stosunkowo szybciej znajdują nowych partnerów,
zakładają nowe, trwałe związki, w których czują się spełnione. Podczas gdy
kobiety, szczególnie po 30, bardzo często nie mogą znaleźć życiowego partnera,
do tego częściej wiążą się z...
-
chciałabym pogadać z dziezynami, które miały albo mają romans z żonatym
facetem. Musze dowiedziec się kilku rzeczy na temat takiego związku,
konsekwencji i układów.
Help
-
Temat może trochę prowokacyjny ale zależało mi na przyciągnięcie uwagi
szczególnie mężczyzn (kobiet też). Dlaczego mężczyzn? Bo mam problem z facetem
i może ten sam gatunek będzie w stanie zrozumieć coś z męskiej logiki
działania Potrzebuje porady? Nie koniecznie. Potrzebuje zdroworozsądkowej oceny
sytuacji, bo ja sama nie potrafię powiedzieć co się dzieje. A oto opis mojego
przypadku klinicznego:)
Spotykam się z facetem od jakiś 5 lat. Na początku byliśmy parą szalenie w
sob...
-
Od dłuższego czasu spotykam się z chłopakiem. Wszystko byłoby idealnie gdyby
nie fakt, że ja wcześniej byłam w kilkuletnim związku, a on nigdy nikogo nie
miał. Jesteśmy dorośli, bardzo dobrze jest nam razem, mój poprzedni związek
to była tzw młodzieńcza miłość, jednak on nie jest w stanie wybaczyc mi mojej
przeszłości (nie byłam dziewicą jak się poznaliśmy, on był prawiczkiem). Co
jakis czas przeżywam prawdziwy koszmar - on mi to wypomina, przestaje się
odzywać, uważa, że go zdrad...
-
poznaliśmy się przypadkiem, na korytarzu po kursie, zaczęłam z nim rozmowę,
bo pracuje w reklamie, a ja potrzebowałam rady. Zaczęliśmy ze sobą rozmawiać
oczywiście tylko na tematy reklamy. W święta niechcący wysłałam mu sms'a
przeznaczonego do kogoś innego. Był słodziutki, on podhwycił temat. Zaczęły
się częste sms'y. Po nocach w czasie świąt siedzieliśmy na gg rozmawiając.
Zaczęły się propozycje seksu, nie chcialam tego bo jestem dziewicą... więc
obracałam wszystko w żart. Naz fl...
-
Cześć,
Co myślicie o kobiecie, która wiąże się zajętym facetem? I nie chodzi mi tu o
starego zgreda, który już znudził się żoneczką po iluś tam latach wspólnego
obcowania, tylko młodego mężczyznę w wieku 30 lat. Żeby dodać trochę smaczku
dyskusji muszę nadmienić, że jego żona jest w stanie błogosławionym i
spodziewa się drugiego dziecka. Jak wytłumaczyć młodej dziewczynie, że
popełnia ogromny błąd wchodząc jako ta trzecia z butami w czyjeś życie,
zwłaszcza, że drugie dziecko było...
-
Co zrobiłybyście na moim miejscu z takim facetem jak mój mąż, który prowadzi
własną firmę i już prawie od 3 lat nie płaci składek zusowskich na siebie i na
pracownika.Nawet jak ma pieniądze, to wszystko opłaci,a ZUS nie.Poza tym jest
idealnym mężem, ale jak sobie pomyślę ile już tego długu uzbierało się, to
chodzę w stresach, których i tak mi nie brakuje, bo wychowuję trójkę dzieci.
-
Od jakiegos czasu spotykam sie z facetem. Jest nam ze soba naprawde dobrze,
ja czuje sie kochana, on stale zapewnia mnie o swoim uczuciu. Czuje sie z nim
wyjatkowo dobrze i swobodnie. Nie musze przy nim nikogo udawac, czuje sie
akceptowana. I wszytsko byloby idealnie, gdyby nie ... no wlasnie. Jest cos
co nie daje mi spokoju. Mam wlasne mieszkanie, samochod, dobrą prace.
Pochodze z zamoznej rodziny. Tomek nie nalezy do zamoznych ludzi, gniezdzis
sie w malym, wynajmowanym mieszkani...
-
Byłam rok z mężczyzną mojego życia. Tak mi się wydawało przynajmniej. I było
dobrze. Wiem, że było mu dobrze. Ale zrezygnował ze związku ze względu na
różne okoliczności niezależne od nas - inni znajomi, inna praca itp. Ja z tym
żyć nie potrafię, zastanawiam się jak jemu się to udaje. Pytanie do mężczyzn:
czy któryś z Was podjął kiedyś taką decyzję i jak się z tym żyje? Łatwo się
Wam zapomina?
-
powiedzmy ze mam faceta tzn spotykamy sie ale nigdy mnie nie poprosił o
chodzenie spotykamy sie od 3 miesiecy problem jest taki ze jego była jest znim
w ciązy w 4 miesiacu:( gdyby nie to to bysmy dawno byli razem. On powiedział
ze sie z nia nie ozeni że woli płacic i że chce być ze mna na zawsze tylko
jest taki problem ze potem wszyscy beda mnie postrzegac jako ta zła. Ale czy
jest sens zenic sie tylko dlatego ze jest dziecko? Bez miłości bez zadnego
uczucia?
Moim zdaniem nie ma ale co...
-
Witam!
Mam taki problem i powiedzcie co o tym sądzicie.
Jestem z dziewczyną pol roku.Pół roku to niewiele,ale wiem ze ją kocham i
zawsze staram sie robić wszystko zeby miedzy nami bylo dobrze.Niekłócimy sie
często,ewentualnie o jakies pierdoly(wiadomo ze kobieta i mezczyzna nigdy
niebedą sie zgadzac we wszystkich tematach).Problem polega na tym ze ostatnio
miedzy nami sie troche popsulo,a to dlatego ze ona uwaza ze „niemam
zaufania”do niej.Niemam doświadczenia w zwią...
-
Ech... tak mi smutno. Zazwyczaj gdy mam chandre to gadam z moja przyjaciółka,
tym razem nie moge jednak tego zrobic. Tak sie zastanawima, od czego by tu
zacząć... No wiec może, od tego ze mam 16 lat, tysiace kompleksów i doskwiera
mi samotność ... wracając do mojej przyjaciółki, cóż naprawde ładna z niej
dziewczyna. Dzis jakis koleś zaprosil ja na sesje, a raczej to jest coś
powaznego, bo sesja odbedzie się w Mariocie. Strasznie się ciesze z tego
powodu, bo ona naprawde si...
-
Ostatnio na moich oczach facet wjechał wózkiem w pakę ze słoikami.Wjechał, bo
opierniczał kilkuletnie dziecko, które marudnie się wlekło(patrzył do tyłu).
I co facet zrobił?
Najpier wydarł się na latorośl.Potem dopadł pracownika obsługi.Zbluzgał go i
kazał zawołać szefa.Opierniczył szefa za burdel.Dziecko wyło, szef się
tłumaczył.W końcu wszyscy gostka przeprosili.
Chyba przestanę być dobrze wychowana.
-
Mam wrażenie, że się uduszę z bezradności. Poznałam faceta, w którym się
zakochałam, on we mnie....moja druga połówka. I co? I, byłam z nim szczera.
Powiedziałam, że łączyło mnie coś z moją przyjaciółką. On nie potrafi tego
zaakceptować...mamy się rozstać z powodu kilku chwil z mojej przeszłości? to
dla mnie zbyt wielki absurd! Co robic?
-
Jeste mi smutno..Nie wiem co o tym wszystkim myśleć. Jesteśmy razem juz 7 lat
(ja mam 24 on 27). Bardzo się kochamy, palnujemy przyszłosć..On nawet zaczął
ostatnio mówic o slubie, o zaręczynach...ale...
Zmienił pracę jakieś 2 lata temu. I właśnie tutaj jest problem. Od tamtej
pory zdarzają się sytuację, ze dostaje smsy w stylu buziaczki, jakie
sprzesłane serduszka...Bzyki w nocy! Skąd wiem o tych smsach czasami jak mu
przyjdze sms mówi zebym sprawdziła, i zawsze mam tego "pecha" z...
-
nas interesuje? Dzieli nas odlegosc, a mimo to chcialabym poznac pewnego
faceta-nie mowie tu odrazu ze chce miec z Nim dzieci.Chcialabym po prostu
spedzic z nim troche czasu, rozmawiac itd. Widzielismy sie pare razy, pozniej
byl i jest przez ponad pol roku kontakt tel, wspomnial o spotkaniu, że by
chcial, ale jak do tego doprowadzić? Wiem, że facet ma nature zdobyywcy i nie
mozna mu wszystkiego podawac na tacy, ale jak go zachecic?
-
Dlaczego kobiety maja wstret do pieszczenia penisa ustami? (przynajmniej
wiekszosc z nich)