-
zostałam znów sama. Nie radzę sobie z tym. Szukam jego zaachu na ręcznikach, ościeli, łapczywie chłonę ostatnie oznaki bytności razem.
Nie dzwoni, nie interesuje się mną. Nie chce widzieć rozaczy, bo wie jak mocno mnie skrzywdził..Radzi sobie z tym pewnie inaczej, a ja nie potrafię. Zostały tylko słowa na koniec dbaj o siebie..Nie mam ochoty. Łzy zamiast kremu nawilżają twarz, nie wiem co to jedzenie, spanie. Wiem co to ból, cierienie..Proszę pomóżcie mi..nie daję już rady
-
Oj, zmienia się wszystko w moim życiu
Wreszcie znalazłam prace
Wreszcie będę miała swoje pieniązki
i nie będę miała wakacji :(
Zostawił mnie facet, (od ponad 2 tyg. nie daje ŻADNEGO znaku życia)
Żeby chociaż raz układało się wszystko, a tu jak na złość nie...
Ale i tak jest nieźle...
A będzie jeszcze lepiej - musi byc (nie ma innego wyjścia)
-
nie umiem być z kimś w związku, bo szybko się nudzę
i mi przechodzi. uwielbiam za to flirtować, rozkochiwać facetów,
lubię sie podobać. Ale chyba kiedyś nadejdzie czas na jkiaś związek :(
a ja chyba nie umiem się zakochać :(((
-
Poproszę o komentarze:
1.Załózmy brak jakichkolwiek "złych" intencji z Jego strony , załóżmy, że
Jego uczucie jest szczere i takie tam...
2.Koles twierdzi, że ma kogoś od dawna, to pic na wodę na 100%!
3.Zatem....co o tym myśleć?Zdarzyło się Wam coś podobnego?
Ściskam!
-
dla 30-tki? Piszę, bo zauważyłem wiele wątków, w których kobiety szukają przyczyn problemów ze znalezieniem faceta w sobie, lub szukają jakiejś cudownej recepty na złapanie faceta nie uwzględniając realnej sytuacji.
Dla wykształconych kobiet jednym z podstawowych wymagań (jeśli nie podstawowym) jest wyższe wykształcenie. I tu się pojawia problem. Wg statystyk takich mężczyzn jest 2x mniej, co oznacza, że nie ma technicznej możliwości dla 50% kobiet na znalezienie satysfakcjonującego partn...
-
Pokochaam faceta,ktOry choruje na schizofrenie jest w okresie remisji.
Jestem do niego uczuciowo przywizana, to madry,inteligentny czlowiek.Ja mam
36 lat ,on 38.
Jestem w konflikcie pomi€dzy uczuciem a rozumem.
Serce kocha, natomiast rozum zadaje pytania
1.jak choroba sie powtorzy_
2.Czy z renty za 400 zl mozne sie utrzymac,czy ciezar utrzymanaia
spoczywalby na mnie_.
3.W koncu czy mglibysmy miec dzieci, bierze lekarstwo,ktore moze spowodowac
impotencje-thioridazin...
-
Chce zrobic to dla PEWNEGO FACETA. Jak pokazac mu, ze jednak jestem cos
warta?? Na drugiej randce o malo by nie doszlo do tego bysmy sie kochali.
Zawsze dosc lekko traktowalam facetow, ale ON....ON jest inny... dla niego
mysle ze warto sie zmienic...Choc z drugiej strony mysle ze nie zasuguje na
takiego wspanialego mezczyzne...takiego, ktory po tej randce powiedzial mi ze
to wszystko stalo sie zbyt szybko...A tak dobrze mi sie z nim rozmawialo,
wszystko szlo ok dopoki nie zaczelam...
-
Jaka jest ta najbardziej ' dopuszczalna '? Jak postrzegacie takie związki?
-
Mąż hokejewo gwiazda, piękne pieniądze za bieganie z drążkiem po lodzie, dom
na Florydzie...i nagle jak grzmot z jasnego nieba...wychodzi grube świństwo na
jaw! Seks w grupowy w hotelu, z zupełnie nie znaną młodą kobietą, którą
najpierw spili do NIEPRZYTOMNOŚCI!!!
Gwałcili całą noc, a nad rankiem zostawili w hotelu jak porzuconą szmatę.
Kobieta nic nie pamiętała, dopiero policja ustaliła na podstawie zdjęc z kamer
jak panowie sportowcy, gwiazdy światowego hokeju, prowadzą prawie nieprzy...
-
Jestem kobieta. Osobiscie nigdy nie byłam zdradzona. Ale napatrzyłam sie na
tyle zdrad, iż ciężko i zaufać. Moja koleżanka zostala zdradzona. Potem to
ona byla przyczyna zdrady i były tego bardzo przykre konsekwencje. A ja
rónież poznałam kilku żonatych gotowych na zdrade. I wiekszość kochała swoje
żony!!! Ja jeśli kocham , to jestem w 100% wierna. Jak i wiekszosc moich
kolezanek.
Prosze o wytłumaczenie- jak miłość da sie pogodzic ze zdradea? Jak można
spojrzec po czyms taki koc...
-
...nie, ja nie jestem samcem. Jestem samicą tego "samca". Od prawie 17 lat.
Niewiarygodne, co, panowie? I panie, of korz. Że można tyle wytrzymać z jedną
samicą?! Ale jak sie pewnie domyślacie nie będzie to historia zakończona "i
zyli długo i szczęśliwie." Dzisiaj mój mąż powiedział "Jestem samcem i mam
pokusy. Ciebie kocham, jestes dla mnie oparciem, przystania i bez ciebie bym
zginął, podobasz mi sie, pożądam ciebie, ale mam pokusy, jestem samcem i
czasami chciałbym kogoś (jakąs...
-
nagie kobiety na zdjeciach itp...strasznie mi przykro z tego powodu...:(((
-
zwariowałam, 3 raz wklejam swoj problem na forum. jednak pare głosow wiecej
to dla mnie naprawde dużo. moze ktos zechce sie wypowiedziec?
układa(ło) nam się wspaniale. jest kochany, dużo dla mnie robi, stara sie -
zero wad. a dzis... wyszedł ode mnie z domu i zapomniał wyłaczyc komputera, z
ktorego odbieral poczte. a tam przyszło haslo, ktore odebral ze stronki,
gdzie poznaje sie kobiety. w takim wypadku musialam tam wejsc i sprawdzic.
on chce sexu od tych kobiet. jest wulgarny w...
-
jestem sama, byłam prawie zawsze i bede, mam 30 lat
tak sobie siedzac na necie postanowilam oglosic to swiatu
z jednej strony oczywiscie wiem ze nie warto tracic zycia, ze nalezy kochac,
ze powinno sie byc z kims i miec kogos itd itp
ale z drugiej nie widze senstu tego - zwiazki gdzie ludzie maja sie w d...,
robia w balona, zdradzaja, oszukuja, gdzie najbardziej wazny jest szmal, albo
gdzie sami szukaja problemow
nie mowie ze jest mi dobrze samej, ale tez bedac z kims mialam tak
p...
-
Gratulacje. Bardzo potrzebny artykul! Czas najwyzszy uznac, ze
ludzie starsi maja prawo do normalnego zycia, a nie tylko
spelniania oczekiwan rodziny. Milosc w wieku dojrzalym jest
jeszcze piekniejsza niz w mlodosci, bo przewaznie niespodziewana.
Nagle czlowiek odkrywa swiat na nowo. I okazuje sie, ze bzy
kwitna tak samo wspaniale jak kiedys, a przez tyle lat tego nie
zauwazalismy, zagonieni i uwiezieni w codziennosci.
Stosunek dzieci do zakochanych rodzicow jest rzeczywiscie bard...
-
Od 1,5 roku mam romans z kolega męza.
Zaczęło sie od tego że poznalismy sie przypadkowo, nie zapoznał nas mój mąz
(wczesniej znalismy się z widzenia)
Dla niego od poczatku było jasne ze jestem tylko przygoda , rozrywka..On
zawsze uwazał mnie za atrakcyjna dziewczyne , podobałam mu sie .
Doszlo do tego że jestem w nim zakochana, naprawdę go kocham , i nie jest to
moje widzimisie tylko prawdziwe uczucie. Musze dodac , że z męzem jestem
tylko na papierze, on w tej chwili ze mna n...
-
CZy prawda ma jakiekolwiek znaczenie? Czy powiedzieć prawde człowiekowi z którym zyję, czy powiedzieć nie
kocham Ciebie - kocham kogoś innego, chociaz nigdy z tamtym nie bedę. Jak zyc z miłościa pod powiekami, kiedy
masz dom ale twoje serce jest tylko małym miesniem, wlewajacym zycie ale nie dajacym nic wiecej. On jest
chodzacym dobrem, mielismy powazne problemy, ale teraz jest tylko slodycza. Dlaczego tak pozno? Teraz kiedy
ja jestem kimś innym, kimś podwójnym, teraz kiedy szczesliwa...
-
Mam mały problem, moja bardzo dobra kumpela ostatnio zakumplowała się z
pewnym facetem, otóż ten facet zakochał się w niej powiedział mi to z
zapytaniem czy powinien ją poprosić o chodzenie i czy ona się zgodzi, wiem,
że ona go traktuje tylko jak kumpla i powiedziałam mu to, on oczywiście chce,
żeby ta rozmowa została między nami, zgodziłam się na to,ale nie wiem czy
dobrze, czy powinnam powiedzieć kumpeli że on o niej myśli poważnie? ona
chyba tego nie zauważa....
-
Od dwóch lat spotykam sie z facetem. Na początku była to ogromna fascynacja,
bazą związku był aspekt erotyczny. Iskrzyło nieprzeciętnie. Facet ciagnał
mnie do łózka, ale ja nie byłam jeszcze na to gotowa. Wystarczały mi
pieszczoty, mimo,że marzyłam o czyms więcej. Pierwszy seksik zaliczylismy po
5 miesiącach (oczywiście on był inicjatorem). Było bosko. Nie zamieszkalismy
razem, ale spotykalismy sie bardzo często, i choc te spotkania były
przesiaknięte erotyzmeme i chemią, miałam p...
-
Jestesmy malzenstwem od 3 lat. Moj maz jest mlodszy odemnie.
W zasadzie od poczatku naszej znajomosci dawal mi do zrozumienia ze jego ideal
kobiety to nie do konca ja (chodzi o czesc ciala jakimi sa piersi).
Nie chce sie rozwlekac, wiec powiem wam ze rozmawialismy na ten temat wiele,
po czym moj maz stwierdzil ze kocha mnie bardzo ale szczerze podoba i kreci go
cos bardziej wybujalego. Poruszylismy kwestie operacji plastycznej jakoby ta
miala pomoc "w naszym problemie". Ja jednak powied...