-
wale prosto z mostu mam ponad 20 lat i nadal jestem dziewica. problem w tym,
ze mam jakas wewnetrzna blokade. lubie poznawac nowych facetow, ale koncze
znajomosc w momencie kiedy wiem, ze niedlugo moze dojsc do rozbieranych
randek. strasznie trudno mi ze soba+ta blokada zyc, bo ja przeciez nigdy nie
bede mogla miec chlopaka w ten sposob. znajomi tylko sie dziwia " taka fajna
babka a sama, pewno strasznie masz wygurowane wymagania "..ta akurrat!
prawdziwa przyczyna jest gleboko ukry...
-
totalnie nie wiem co mam robic i strasznie sie z tym czuje:( otoz spotykam
sie z chlopakiem juz jakis czas, jest nam razem dobrze i myslimy o
przyszlosci calkiem powaznie. czy go kocham...czasem wydawalo mi sie ze jak
najbardziej, co za pytanie, jednak czesto mialam spore watpliwosci. wiem ze
on mnie kocha bardzo, dbalby o mnie, szanowal, kochal, niczego by mi nie
zabraklo. czasem sie zastanawialam co jest z ta moja miloscia, czy to ten,
ale watpliwosci rowiewalam mowiac sobie ze ...
-
Stoję przed wyborem wejścia w związek z facetem po rozwodzie, który samotnie
wychowuje swoje dziecko. Syn ma 8 lat. Z matka kontaktuję się bardzo
sporadycznie – weekendy lub rzadziej. Trochę się tego obawiam. Co na ten
temat sądzicie? Może ktoś ma doświadczenia „wejścia w taki układ”.
-
Mam 28 lat i nie moge zniesc mysli, ze jestem sama. Nie mam faceta, nie mam
milosci, nie mam seksu, po prostu pustka nie do wyobrazenia (jak ciemnosci w
tytule). Mam ciekawa prace, za niedlugo wyjezdzam na dlugo za granice. To
wszystko w ogole mnie nie cieszy. Czesto czytam rozne watki na forum - tym i
innych - i, powiecie, ze glupio mysle, ale w pewnym sensie zazdroszcze tym
wszystkim, ktorzy pisza o swoich problemach z facetami/dziewczynami, o tym, ze
w milosci czy seksie im sie nie u...
-
jestem z moim facetem juz ponad rok. kocham go, ale czasem mam naprawde dosc.
przed nim przezylam jedna, wspaniala, choc nieodwzajemniona milosc. teraz
chyba tesknie za temtym facetem, a w koncu zaczelo sie miedzy nami ukladac-
na stopniu kolezenskim. coraz bardziej go pragne, coraz czesciej chce go
widziec. najgorsze, ze to kumpel moje obecnego, wiec okazji do spotkan mam
niemalo. i co ja mam zrobic?? zaryzykowac?? w koncu tamten byl pierwsza
miloscia... mialyscie kiedys taki prz...
-
Sluchajcie, mam 27 lat i od niecalego roku spotykam sie z pewnym chlopakiem.
Jest bardzo dobrze, ale nie mam jeszcze pewnosci, czy bedziemy malzenstwem.
Moja matka naciska strasznie, twierdzac, ze lata leca i koniecznie "trzeba"
cos zadecydowac. Wydaje mi sie, ze taka presja jest calkowicie nieuprawniona,
nawet ze strony matki i staram sie jej nie poddawac, ale jest coraz ciezej i
dochodzi do coraz ostrzejszej wymiany zdan, z czym nie czuje sie dobrze. Moim
zdaniem nic nie "trzeba...
-
Chyba zwariuje , zaufana mi osoba / facet z którym mieszkam/ włamała sie do
mojej skrzynki pocztowej i gg.Co robić , co myslec . o czym z nim rozmawiac ,
czy wogole rozmawiac , zyc mi sie nie chce . Placze.
-
Dziwne. Jestem z mezczyzna w dosc trudnym aczkolwiek interesujacym zwiazku.
Pozanlismy sie dzieki dobrodziejstwu Internetu. Milosc przyszla nagle i
niespodziewanie. Widujemy sie rzadko (2 razy w miesiacu) bo dzieli nas
odleglosc 390 km. To nie gra roli, ale... Jest rozwiedziony, ja niezamezna, on
uwiklany w zyciu. Bylo nam bardzo dobrze. Kochamy sie, poasukemy do siebie jak
dwie krople wody, jak te polowki jablka, on jednak od jakiegos czasu strasznie
ostudzil swoje podejscie do s...
-
zakończyłam swoje małżeństwo. Mąż od pół roku mieszka z inną kobietą i
pracuje w innym mieście. Chociaż miał pół roku na zastanowienie się z kim
chce być, wciąż nie mógł się zdecydować. A mnie powtarzał, że nie wyobraża
sobie ze mną codziennego życia!!! Pytał, czy nie poczekam. Ale ile można
czekać??? Sytuacja była nie do zniesienia.
Teraz pozostał tylko ból. Ale wyjdę z tego. Nie chcę dłużej cierpieć. Nie mam
siły.
Czy ktoś był w podobnej sytuacji?? Czy dobrze zrobiłam?? Nieomal ...
-
wczoraj sie poklocialm z moim chlopakiem
zaraz ide mu powiedziec jak bardzo Go kocham, i ze go nigdy nie zdradze!ze
zawsze byla tylko jego
w jakie słowa to ując?
macie jakies propozycje/?
-
poznałam faceta na czacie...jest z warszawy, a ja z poznania....rozmawiam z
nim przez tel 5 mies...tak niezobowiązująco, od czasu do czasu jakis tel,
albo smse...ale zaczeło sie to wszystko rozwijać i zaczeliśmy sie kochać
przez tel....było bosko, namiętnie...czułam ze zna mnie od zawsze...ale stało
sie to dla mnie meczące i zobowiązujące, wiec stwierdziliśmy ze to szaleństwo
i konczmy z tym.... Zaczęłam wspominac ze moze bysmy sie spotkali i
zweryfikowali to co nas spotkało...ale...
-
czuje jak złość i agresja rozsadza moje ciało od wewnątrz. dużo tej złości we
mnie, czasami z małym rysem sadyzmu nawet. gdybym nie bała się, że odejdzie
mówiłabym mu jeszcze gorsze rzeczy, ale i tak pomimo strachu go poniżam.
Doznaję wtedy przedziwnej mieszanki uczuć: radości, poczucia winy, strachu,
spokoju. zapada cisza. za chwilę coś się stanie. ale nie dzieje się nic.
pozostaje z wyrzutami sumienia, z coraz większą izolacją od ludzi, z obsesją
złego wyglądu, ze strachem przed...
-
Dlaczego zwiazalam sie z 25 letnim facetem bez wyksztalcenia, bez ambcji,
facetem ktory chcialby miec poodane wszystko na tacy i chyba na to czeka.
Facetem mieszkajacym z rodzicami, bedacym na ich utrzymaniu i nie potrafiacym
kupic sobie ciuchow za wlasne pieniadze, kupuje mu mama.Posiada on 1 pare
spodni w ktorej chodzi od roku.
Facetem nieodpowiedzialnym i nie potrafiacym walczyc o swoje.
Facetem ktory ma gdzies higiene osobista, uwazajacym ze jak nie jest brudny i
nie czuje sam sw...
-
Tyle kobiet prosi na forum o jakies sugestie - zostac w zwiazku, czy odejsc.
Oczywiscie, kazda sytuacja jest inna, rozne okolicznosci moga sklaniac do
roznych sugestii. Mlodej dziewczynie, ktora jeszcze nie poslubila alkoholika
(ze o dzieciach nie wspomne) z reguly odradza sie z takim kolesiem zwiazek.
Sprawa moze sie komplikowac w przypadku malzenstw, dzieci.
ALE
Sa zasady, ktore powinny byc dla nas, kobiet, niezbywalne.
Granice, ktore wyznaczamy, a ktorych zaden mezczyzna nie moz...
-
rozumiem wszystich tych, którzy sa rozczarowani zwiazkami, facetem z ktorym
byli. Mezczyzna, który nadawał sens ich życiu,u ktorego boku widzieli sie na
starośc, planowali rodzine...rozumiem tych którzy kochali całą soba , dusza ,
secrm, rozumem ...i wszystko prysło jak banka mydlana.
a czas co z nim? miał zrobic swoje? tylko czekac na ten, dzien , który
nadejdzie i powiesz ..jaka ulga-on odszedł z mojej głowy,serca, rozumu...
Nie ma go i nigdy nie bedzie, bedzie inny , lepszy..
i ...
-
Mam 27 lat i od ponad 6 jestem mezatka. Maz jest prawie 11 lat starszy ode
mnie. Nigdy nie byl moja szalona miloscia, ale go kochalam. Nie mamy dzieci.
Nasze malzenstwo bylo spokojne i w sumie dosc udane. Do momentu, w ktorym,
ponad rok temu, go zdradzilam. Nie czas roztrzasac teraz przyczyny mojego
wystepku. Nie chce sie usprawiedliwiac. Najgorsze bylo to, ze nie skonczylo sie
na jednym razie, ani nawet na jednym facecie. W dodatku byli to nasi wspolni
znajomi. Poczatkowo bylam j...
-
No i dla niego to dzień jak codzień. Czy to naprawdę ponad pojęcie faceta,
żeby kupić kwiatka i przytulić, może nawet powiedzieć coś miłego.
-
wietam!
nie wiem, czy w dobrym miejscu umieszczam moj watek, ale jednak zapytam:
czy majac wiele doswiadczeń zyciowych (poprzednie zwiazki, ewent. małzeństwo)
oraz nie mając tylko 20 lat, a o wiele wiecej jest mozliwe znaleźć nowego
partnera?
Jak to jest - z Waszych doswiadczeń - gdy było sie "pojedynczo" (np. ze
swoimi dziećmi ale bez partnera) robiło sie wszystko wg własnych ustaleń,
przywyczajeń czy upodobań, a tu nagle poznajemy tego kogoś... :-))
Jakie sa Wasze doświadczeni...
-
Czy spotkaliście się kiedykolwiek bezpośrednio z kimś, kogo dotknęła taka
tragedia? A jeżeli tak, to jaka była lub jest Wasza reakcja? Czy zauważyliście
jakąś różnice w ich zachowaniu, czy gdybyście o tym nie wiedzieli, to
domyślilibyście się, że coś tak strasznego w ogóle je dotknęło? I jak
odbieracie taką osobę i to, co zostało jej wyrządzone? Czy uważacie, ze ofiary
takich czynów są same sobie winne? I jak według Was można takim osobom pomóc, i
czy w ogóle jest taka możliwość z...
-
ja uwierzyłam i dziś bardzo żałuję. To pewnie banalne, takich historii jest
wiele. Zakochałam się w żonatym facecie. to on wszystko zaczął, nie szukałam
takich przygód. mówił że mnie kocha, że całe życie szukał takiej kobiety,
obiecywał rozwód, podał nawet termin, w którym zamierzał ten rozwód
przeprowadzić Była mowa o dzieciach i naszym wspólnym domu. przekonał mnie
że to jest możliwe. znam kilka szczęśliwych drugich małżeństw, chciałam
wierzyć,że możemy być razem. twierdził, że ...