-
Szanowni forumowiecze,
przecież tak naprawdę to nasza kultura faworyzuje biologiczne skłonności
kobiet bo to kobietom dużo bardziej zależy na wierności niż mężczyznom
(naturalnie mężczyznom zależy na wierności partnerek, nie swojej). Monogamia
jest sprzeczna z instynktem mężczyzny (młodego i silnego hie hie) i musi on
się dużo mocniej powstrzymywać przed skadaniem z kwiatka na kwiatek. Przy
okazji kobiety równie często zdradzają jak faceci, tylko są bardziej
dyskretne, w naturz...
-
polroczne tacierzynskie dla mezczyzn, przerwy dla mezczyzn na
karmienie niemowlat, zwolnienie z przymusu zamykania za kratami w
garnizonach, o 5 lat wczesniejsze przechodzenie mezczyzn na
emeryture niz kobiet, 3 letnie urlopy wychowawcze, 7 dni w roku na
zadanie na opieke nad dzieciem, gwarancja przyjecia do pracy po 3
letnim urlopie.
Czy ja juz jestem feminista????
-
Mam ma myśli feministki hardcore'owe, tzn. w tenisówkach i krótko na jeża.
Otóż kobieta bez makijażu wygląda brzydko, po prostu taka jej uroda. Kobieta
nieodpicowana jest po prostu mało pociągająca.
Jako biseksualista muszę stwierdzić, że jeśli mam ochotę na kogoś bez
makijażu, to wybieram faceta. Z kolei facet umalowany, to typ beznadziejny -
wstrętne. Natomiast gdy akurat nachodzi mnie faza heteroseksualna, wybieram
kobiety zadbane i umalowane.
Typ zatwardziałej feministki to an...
-
QWidziałam wczoraj w TV4 albo 7 program publicystyczny o Molu,a właściwie
jego ofiarach.Weszła na wizję koleżanka i od razu udzieliła
odpowiedzi,dlaczego na Mola dały się nabrać głupie baby - otóz bez poprawnośc
polityczną.Potem różni wchodzili i wychodzili ze studia,ja cośtam robiłam
(myłam okna) i jak se usiadłam przed TV to tam był akurat jakiś młodzieniec w
typie onanisty i cienkim głosem stawiał kropke nad "i".Na Mola się nabrały
wykształcone babki-ale głupie-politpoprawne.
P...
-
Nie rozumiem w ogóle feministek. Walczą niby o sowje prawa ale przy tym
stwarzają głupi wizerunek kobiet. Feministki wszędzie widza nierównośc i
swoja krzywde. Ja uważam, że ta frustracja bierze sie z ich niepowodzen
zyciowych. Wystarczy popatrzec na niektore feminstki to od razu widac, że
rzadko ktory facet by taka zechcial.
Feministki maja ciagle jakies pretencje itp. Czy faceci zajmuja sie takimi
bzdurami i walka o jakies tam prawa.
Kobiety maja prawa i po co te dzialania fem...
-
Czy tez nasunelo sie Wam to pytanie?
Naleze do silnych kobiet i nie mam wiekszych problemow,ani z paca,ani z
mezczyznami. Za to wiele z moich kolezanek bardzo czesto.
Kiedys bardzo chetnie im pomagalam, a to znalezc mieszkanie, a to podtrzymac
na duchu,cos zalatwic, czy zwyczajnie porozmawiac. Niestety coraz czesciej
jestem zniechcecona, bo mam wrazenie, ze te dziewczyny nie tylko nie
wysciagaja wnioskow na przyszlosc, ale wrecz uwielbiaja byc "meczennicami".
Oto kilka przyk...
-
Ave,
norweskie feministki mogą czuć się zadowolone. To samo czeka i polskich
mężczyzn, gdy będzie się poważnie traktowało wymysły feministek.
T.
W życiu seksualnym norweskie kobiety przejęły tradycyjną rolę i pozycję
mężczyzn - wynika z najnowszych badań
jap 08-09-2003, ostatnia aktualizacja 08-09-2003 15:08
Norweżki przejęły seksualną inicjatywę i dosłownie i w przenośni wzięły
sprawy w swoje ręce - wynika z opublikowanych właśnie w Norwegii badań
Uniwersytetu ...
-
www1.gazeta.pl/katowice/1,35019,1505142.html#dalej
-
Ten post nie ma byc ironiczny, choc czesc pewnie tak go odczyta. Nie mam w
swoim otoczeniu (firma, miejsce zamieszkanie) zadnej kobiety mieniacej sie
feministka. Feministki znam raczej z telewizji, prasy,itp. Mam zatem pytanie
czy to nie jest tak, ze feministka zostaje sie podobnie jak siostra zakonna?
Widze w telewizji pania Szczuke, w WO Kinge Dunin i dochodze do wniosku ze
feminizm to ich jedyna droga. Przeciez nie ma chyba smialka ktory wzialby je
do domu, albo poszedl z nimi ...
-
Jestem niezalezna finansowo,teraz zaczęłam nową rzecz rozkręcać,Od poczatku
do konca wszytsko robię pzry ty, mój facet jest po rozwodzoie i ma płacić
alimenty ,ale nie pracuje.Tzn pomaga mirano zawozi mnie do pracy ,a potem
przywozi.On wynajmuje mieszkanie.Więc pomyślałm ,ze jesli pomaga to naleza
mu się pieniadze,wiec opłaca sobie za te pomoc mieszaknie i dostaje na
jedzenie.Bezyne ja opłacam ,samochód jest jego.I dzis mu oswiadczyłam ,ze
razcej nie ma co liczyc ,ze z tej pracy c...
-
W ostatnich Wysokich obcasach dunin znów zabiera glos na temat ,na ktorym sie
w ogole nie zna-pisze o mężczyznach.Popełnia przy tym masę głupich
uogolnień.A oto kilka z nich:
1)Skutki rozpadu starego,"porządnie urządzonego " świata dotyczą wyłącznie
mężczyzn(dziwnym trafem analogiczne skutki dotykające kobiet nie stają się
nigdy tematem dla pani D.) -FAŁSZ
2)Skutki te dotyczą raz tego(np "współczesny narcyz") raz innego(np "facet
nieciekawy")męskiego podgatunku,ale generalnie doty...
-
Witajcie Kochane, mam problem ponieważ mój facet przeszukuje mi archiwum gg,
zastanawiam się poważnie nad zmianą faceta ale póki co prosze Was o pomoc !!!
Najgorsze jest to że on nie ma dostępu do mojego kompa, moje gg jest
pozabezbieczane hasłami i nic z tego!!! kiedy do mnie przychodzi opowiada mi
z kim rozmawiam i o czym podobno na serwerze gg nawet wiadomości skasowane z
archiwum nadal tam pozostają, może któraś z Was Siostry ma jakiś pomysł bo
przecież nie dam się dupkowi szp...
-
Szukam Kobiet, ktorym przydadza sie regulacje prawne dotyczace:
-refundacji najnowszych srodkow antykoncepcyjnych
-zrownania wieku emerytalnego mezczyzn i kobiet
-rownouprawnienia w obsadzaniu stanowisk pracy.
A moze koledzy z Twojej firmy na takim samym stanowisku zarabiaja wiecej niz
Ty?
Jestes dyskryminowana?
Nie zostalas przyjeta do pracy, bo jestes kobieta?
Jesli wprowadzenie stosownej ustawy zmieni cos w Twoim zyciu, skontaktuj sie
ze mna jak najszybciej. W mailu konie...
-
Czy zgadzasz się z tezą Janusza Korwin-Mikke : "Kobiety powinny miec nie
"równe prawa, ale PRZYWILEJE"? Jak Twoim zdaniem mogłoby to wygląda, czy
potrafisz sobie to wyobrazic jakby to było gdyby kobieta zamiast walczyc o
"wyrównanie" w robocie, zajmmowała się domową kulturą, rozrywką, zakupami dla
domu, wychowaniem dzieci, dbaniem o ciepło rodziny... i.t.d. a mężczyżni
pizdusie wrócili do tradycyjnych ról i nie opieprzali się w robocie ? Czy
dopuszczasz, jako kobieta, taki model ?
k...
-
feministki, nie osmieszajcie sie.
równosć jest niemożliwa. Biologia. Tego nie zmienicie. I niwe hcodzi mi wcale
o rodzenie dizeci!
Dlaczego zamiast wywalczyć i zdobyć prawa kobiet chcecie je kupować zrzekając
się grzecności?
Faktem jest , że natura obdarzyła meżczyzna więksą siłą psychoczną i
to 'niesprawiedliwie". Dlaczego więc nma się nie dizac ina niesprawiedliwość
np taka, że panowie beda dla kobiet milsi, delikatniejsi w doborze słów itp.
Wreszcie nie jest prawdą, że zarówno ...
-
smutne
kiosk.onet.pl/art.asp?DB=162&ITEM=1204941&KAT=1293
-
Zrodlo: "Twoj Styl".
1. Dezodorant Axe: mlody mezczyzna wchodzi do pokoju. Wodzi palcem po mapie -
pot splywa po ciele kobiety, kreci galkami radia - kobiecie twardnieja sutki,
otwiera ksiazke - dziewczynie rozpina sie bluzka.
(Tego, ze on sie w pewnym momencie hamuje, to juz nie napisali. Dopiero jak
widzi zachete w oczach tej kobiety nastepuje kontynuacja. Pewnie nalezy ja
ukamieniowac za to jej zezwolnie, prawda, drogie siostry?)
2. Dezodorant Boss: mezczyzna w windzie rozpi...
-
Feministki potrzebują wiecej ciepła niż "normalne" kobiety. Feministki to
zagubione kobietki, którym brak ciepła, uścisku męskich ramion.
Feministka to sztuczny twór wmawiający sobie, że nie potrzebuje mężczyz a tak
naprawdę to bardziej potrzbująca i szukacjąca schronienia zagubiona
dziewczynka, która zazdrości "normalnym" kobietą tylko boi i wstydzi się do
tego przyznać !
-
Na FK przeczytałam:
"1.
Nie próbuj tego zmieniać."
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=59789436&a=59789436
i jeszcze:
"> A jakbyście faceci nie wiedzieli, to "cycki" są do karmienia dzieci.
Jakbyście koleżanko nie wiedzieli, to z punku widzenia zdolności karmienia,
"cycki" mogą być małe i prawie płaskie.
Biust jako taki służy do wabienia samców, czyli do tego, by się na niego mogli
patrzeć."
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=59789436&a=59847290
Po czym wywiąz...
-
Nie lubię przypominać kobietom, że jestem facetem. Szczególnie wtedy, kiedy
słyszę, jak rozprawiają ochoczo na tzw. męsko-damskie tematy. Czasem jednak
krew się we mnie burzy...
Nie lubię bowiem kobiet nachalnych - wprost i bez ogródek proponujących
zbliżenie, natrętnie domagających się zapewnienia o uczuciach, czepiających
się każdego słowa czy gwałtownie i głośno, zwłaszcza "w stanie wskazującym",
pragnących zwrócić na siebie uwagę.
Lubię kobiety dyskretne - z poczuciem odpo...