facet

(340 wyników)
  • Pojawiło się na forum coś takiego: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=46529&w=82855460 Jest/było toto nawet lansowane na stronie głównej. Poczytałem sobie pobieżnie wypowiedzi i setnie się ubawiłem, jakie to ludzie potrafią mieć problemy. Z obu stron dyskusji oklepane banalne argumenty, pierdoły o kradzieży czasu dla rodziny odbijane pseudobilogicznymi argumentami o poligamicznej naturze i takie tam dyrdymały. A ja chciałem zapytać o coś innego: Co to, Waszym zdaniem, w ogóle jes...
  • musze posmecic, sorry, kto nie chce albo ma dobry humor niech nie czyta.. dlaczego do diabla nie moge znalezc normalnego, ZWYKLEGO faceta takiego jak maja moje obie przyjaciolki? Ciagle co kogos poznam to cos nie tak! Czy to ja jestem nienormalna? a moze ze mna cos nie tak? A moze jestem juz talk skrzywiona ze przyciagam tylko takich facetow? Za to pije dzisiaj moi mili...
  • ..czytalam sobie ostatnio w jakiejs gazecie, jest to nowe zjawisko: oto przyklad: wiadomosci.wp.pl/kat,1342,wid,6252301,wiadomosc.html? _err=1&ticket=91238635614310317WJIOQpdBWbd7L4%2BWiAQs03Iy14loiIsbA8MjPIPe7b% 2Bnq0jBHLDEiDLlUvQsGT2JmJI9lvraqCmdKHBvIN%2BOaL3i0Dyi6n7fBc% 2BR7CR97SPKXLfLZPCoTjLkvoGcDzo Generalnie facet, ktory bardzo dba o siebie, przejal troche kobieca role w spoleczenstwie, choc to nie jest dla mnie problemem, no ale facet, ktory ma wiecej kremw niz ja?? i jeszc...
  • Wątek "na gorąco" :-) Wiem że forum dla singli ale... zawsze mogę tu wrócić :-) Jak w tytule. Chodzi mi o mówienie o nim (lub o mnie) komus trzeciemu, o przedstawianie choćby... "Mój parter/ka" brzmi sztucznie, "moja kobieta/mój mężczyzna" nie podoba mi się, "osoba towarzysząca" tez nie bardzo... "Gach" - :-/ Wiem że nie musze nikomu mówić że Krzysio (na przykład) to mój facet ale czasem okoliczności są takie że trzeba go jakoś (lub mnie) okreslić. czasem myślę że w Polsce najprościej jest ...
  • zapowiada sie upalny dzien, swieci sloneczko, wstawac spiochy :) ktos ma ochote na kanapke z tunczykiem?
  • bylam dzisiaj z moja babunia na zakupach, gdy wyszlysmy z marketu i wracalysmy do domu dala mi maly wyklad jak zachowywac sie w stosunku do mezczyzn :) powiedziala ze Ona by predzej kogos chwycila w sklepie niz ja bo gdy stalam do kasy to caly czas sie "taki wysoki karlus ogladal" to jej odpowiadam ze to nic nie znaczy... ona jednak poradzila mi na przyszlosc ze powinnam "mrugac i cmokac" zeby zlapac meza chociazby przy ladzie sklepowej... :) reszte drogi powrotnej nie umialam sie...
  • ze ona zachodzi w ciaze z facetem ktory ma inne plany na przyszlosc... nie chce uznac dziecka a jeszcze lepiej jakby go w ogole nie bylo... w miedzyczasie poznaje innego faceta, cos zaczyna iskrzyc, dobrze sie rozumieja, on oczekuje czegos wiecej, ona liczy na to samo ale boi sie mu powiedzec ze bedzie miala dziecko... fatalna sytuacja i rodem z telenoweli... jakie byloby Wasze podejscie?
  • Ja juz sama nie wiem dlaczego jestem sama. Przez lata myslałam, że to przez to jaka jestem, jak wygladam, jak się zachowuje, że to płci przeciwnej nie pasuje, ale teraz dochodzę do wniosku że to ja jestem źródłem moich sercowych problemów. Nie potrafie już nikogo dopuścić do siebie, boje się że znowu ktoś mnie skrzywdzi, oszuka i zostawi. Nie potrafie się już otworzyć na nową znajomość więc chyba jestem samotna z wyboru :(
  • ze nie mam tego co facet na codzien... ;)
  • Właśnie sobie oglądam Debatę w tvp i dochodzę do wnisku,że feministki - to naprawdę istoty z innej planety. Właśnie usłyszałem, że Wenus z milo i Afrodyta wyłaniająca się z piany to formy ucisku kobiety.No normalnie ...nic nie powiem.I jeszcze było o korekcie lektur szkolnych etc. To ja się chyba na islam przefarbuję, bo sie co poniektórym babom na mózg cóś rzuciło ...
  • Nie chcę się tu rozwodzić nad tym, czym są przyjaźnie. Ciekawa tylko jestem jak się kończyły niektóre wasze przyjaźnie. Z powodu kłótni? Zawodu? Czy może co raz bardziej się od siebie oddalaliście?
  • dzis wlasnie stwierdzili tak mezczyzni w jednym programie dla bab - ale oczywiscie, zeby nie bylo, kazdy z nich stwierdzil, ze jego kobieta ma w sobie i jedno i drugie czyzby to bylo wyjasnienie odwiecznego zastanawiania sie co robi nieladna kobieta u boku super przystojniaka? oczywiscie upraszczam, ale nie chce mi sie rozwodzic moze sie zgadzacie? czy co sadzicie?
  • CZy to prawda że mężczyźni inaczej podchodzą do sexu, czy im naprawdę nie potrzeba ani troche uczucia?.Ja wciąz się łudzę że są tacy którzy mimo wszystko nie podchodzą do tego w ten sposób.Właśnie skończyłam 6 letni związek.Były zaręczyny, plany wspólnego mieszkania, ja myślalam że jest suuper.Dowiedzialam się że moj były zdradził mnie i to dość perfidny sposób, zaplanował ,poznał na czacie, umówił się w konkretnym celu.Potem zaręczył się ze mną(nawiasem mówiąc po zaręczynach powtorzył ...
  • Myślcie sobie co chcecie, ale ja bez faceta po prostu za chwilę umrę śmiercią naturalną. Czy Kraków to jest aż takie małe czy nie wiem jakie miasto, że na ulicy czy w głupim tramwaju spotkanie młodego, normalnego, fajnego faceta jest niemożliwe?
  • facet.interia.pl/seks/zwiazki/news?inf=775202 Na pamiec wykuc i nie narzekac wiecej:)))
  • szczegoly na forum turystyka: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=194&w=45131697
  • Ostatnio kilkakrotnie dano mi do zrozumienia,że kobieta nie powinna zabierać głosu w dyskusji,tylko miło sie uśmiechać i słuchać co mają do powiedzenia mężczyżni.Gdzie my żyjemy?Nie jestem feministką.Proszę jednak o wpis tutaj w ramach protestu.
  • A u mnie bez owijania w bawelne... Kiedy zaczeliscie odczuwac potrzebe "stworzenia powaznego związku" - chłopaki: znalezienia dobrego materiału na żonę, dziewczynki: znalezienia faceta, który byłby mega mężem?? Ja tak miałem przed samym rozstaniem ze swoja byłą, jakies niecałe pół roku temu, pózniej chwila przerwy, troche imprez, zabawy i znowu wróciło wraz z postanowieniem zmian w zyciu. Trudno sie bedzie wyleczyc z takiego podejscia, ale nie ma rzeczy niemozliwych. To co... ...
  • granica (42)

    gdzie leży granica między niewinnym, niezobowiązującym flirtem, a momentem, kiedy już wiadomo, że intymnego ciągu dalszego raczej nie da się uniknąć? Czy zbyt swobodne zachowanie kobiety zawsze odbierane jest jako jednoznaczna zachęta? Bo przecież śmiały taniec i dwuznaczne dialogi niekoniecznie muszą znaczyć "dzisiaj jestem Twoja"...
  • prostota męskiego myślenia Podziwiam ją, bez ironii Gdy facet mówi mi, jak postrzega sytuację, wtedy odkrywam jak zawiłą ścieżkę przebyło moje myślenie, i że suma sumarum, bez namiętnych zbędnych trosk, i tak najważniejszy jest ten jeden, no może dwa rysy, które widzi facet. Oni się tylko denerwują tym, że nie rozumieją, o co nam chodzi :)
Pełna wersja