-
4 dni odpoczynku od wszystkiego: pracy, domu, zajec, klotopów i tej
calej mieszaniny zobowiazan i ukladów. 4 dni z myslami, wlasnymi, w
niczym nie zmaconej ciszy; soczysta zielen wokól, tafla jeziora
pokryta delikatnymi falami i horyzont...daleko, daleko:)
Dlaczego to piszę tu i teraz? Dlatego, ze kilka lat temu (tak, tak)
tu rozpoczelam wirtualne zycie, a teraz - dlatego, ze za chwile mija
5 rocznica mojego (naszego?) rozwodu. Podsumowanie? Nie, a moze...
Dzieki owemu wirtual...
-
Tym razem nie o mnie, okazuje się, że są tacy co mają gorzej.
Znajoma rozwiodła się kilka miesięcy temu, po jakimś czasie jak mi
powiedziała zaczęli się na spokojnie dogadywać z exem, no i nie da
się ukryć ciągnęło ich do siebie, była nawet mowa o ponownym byciu
razem. No i chyba nie tylko mowa, bo dziewczyna jest w ciąży. Kiedy
powiedziała o tym eksowi, ten stwierdził, ze znajoma ma kłopot bo on
w międzyczasie spotykał się z inną, ona również jest w ciąży, chce
spróbować z nią ...
-
Zlozylam pozew o rozwod dwa miesiace temu terminu rozprawy do tej pory nie mam. Mam dosyc otoczenia, znajomi, rodzina ludzie z ktorymi mam kontakt i dowiedzieli sie o rozwodzie zaczeli mnie traktowac inaczej..lituja sie nademna, patrza z zalem, wyczuwam tą roznice inaczej sie wczesniej zachowywali przed rozwodem. Przeszkadza mi to ze wspominaja o tym.. rozwod trwa dlugo..gdyby nie ci ludzie do okola ktorzy mi ciagle przypominaja ze cos sie stalo to mialabym swiety spokoj, to oni dramatyzuja, ...
-
Jakich mezczyzn spotykam gdy jestem po rowodzie? Fajnych -jasne. Przystojnych
pewnych, siebie-jasne. Tylko dlaczego zaden z nich nie wierzy w milosc?
Traktuja mnie jak zdobycie kolejnej bazy, natychmiast jak zaciagna do lozka
(okazuje sie, ze czas tu nie odgrywa wiekszej roli, bo jak im sie nie uda po
jakims czasie odpuszczaja) zainteresowanie dluzszym zwiazkiem wyraznie
spada.....i zaczynaja szukac nastepnej "zwierzyny". Kilka dni temu jak
powiedzialam komus po kilku miesiacach znajomo...
-
Jestem tez po przejsciach, po rozwodzie. Nie zaluje tego ze zdradzilam
pierwsza, bo mialam powody.
Zaluje ze mnie spotkalo to przemeblowanie w zyciu, ze nie udalo mi sie od
razu, ze tyle nieszczescia padlo, ze zaliczylam depresje.
Kobieta rzadko zdradza z nudow. Czy sie myle?
-
Tak obserwuję sobie rózne związki, typy etc i sie zastanawiam, jak
to jest, ze facet zabawi się z jedną, a sie ożeni z inną. Jaką? Ano
taką, co daję poczucie stabilności i spokoju. Czasami bezwzględnego
przebaczeniam jak nabruździ, to ona przeciez i tak przebaczy...
(czyli co? mamuski szuka?). Natomiast po jakimś czasie, juz nie
chce tej 'mamuski", szuka emocji, ekscytacji, wrażeń,
podniecenia.... i zapomina o wszelkich dotychczasowych obowiązkach i
zobowiązanich, o przyzwoitoś...
-
Ktoś po wizytach na portalach randkowych był łaskaw ocenić facetów po
rozwodzie, cytuję: "wielu z rozwiedzionych a jeszcze wolnych to
różnoprocentowa krzyzówka
przemocowców/obiboków/mitomanów/nieudaczników/agresorów/psycholi/despotów/dewiantów."
Czapki z głów?
-
Witajcie, dawno mnie tu nie było, wyjechałem na bardzo długi urlop, ale
wróciłem, przemyslałem sobie wszystko....
DLa tych co nie czytali mojej historii a moze maja taka chec przypomne ja w
telegraficznym skrócie:
Po 2 latach małzeństwa moja zona w jednej chwili powiedziała mi ze koniec,
odkochałam sie, nie jestem szczesliwa, twoje zycie to tylko praca itd.
Nigdy sie nie kłócilismy, zawsze mnie chwaliła....naprawde nic nie wskazywało
by ckolwiek miało sie rozwalic.
Niestety pomi...
-
To wątek stworzony z odpowiedzi na posty Wiony11, Nangaparbat3 i Tricoloura...
Moja odpowiedź brzmi (zabrzmiało stanowczo? bo nie umiem jak Tri):
1.Nie zgadzam się z tym, że pojawiający się stosunkowo częste link do forum na
pierwszej stronie GW niszczy forum i że to źle, że zbyt wiele nowych osób się
u nas
pojawia.
Argumenty merytoryczne: Forum jest otwarte, jest wolność wypowiedzi (ale Anja
sekator czuwa :-), wylewania łez i
technicznych pytań..Niektórzy zamykają i ukrywają swoje ...
-
Jesteśmy małżeństwem od prawie dwóch lat i już wiem że nienawidzę swojego
męża tak bardzo iż moim największym marzeniem jest cofnąć się 2,5 roku wstecz
gdy to go poznałam. cofnąć czas i niepopełnić już tego błedu jakim było
zaangażowanie się w związek z tym ...Piii! nienawidzę go bo uważ a że
wszystko co złe to ja, bo mówi mi wypier...laj itp, bo przeklina co drugie
słowo, gdyż wiecznie coś jest nie tak: a to syf w domu (codziennie tak
słyszę), a to szef okrutny (tu oczywiście inn...
-
Czy w trakcie sprawy rozwodowej można złożyć wniosek o badanie genetyczne dziecka. Wynik mógłby wykluczyć ojcostwo i zwolnił z obowiązku alimentów. Pozdrawiam
-
Dlaczego tak wiele jest zdrad? No teraz to widze bardzo
dokładnie...nie zamierzam rozbijać niczyjego związku,wkurza mnie
podejście facetów,że jak "po przejściach'to pewnie chetnie
się "da",bo przecież wygłodniała i w ogóle...A kobiety...Boże,one są
jeszcze gorsze...natrętne,dosłownie pchające się do łóżka...ja chyba
dopiero teraz oczy otwieram,ten świat jest obłudny do granic
możliwości,albo ja się za dużo w życiu wyidealizowałam.Podłe to
wszystko:(
-
że się rozwiódł? Męczę się w związku, mąż mnie chyba nie kocha, powiedział mi
że go nie pociągam bo nie odpowiada mu mój charakter i nie ma tego czegoś
między nami. Prawie się już nie kochamy i nie umiemy się dogadać na co dzień.
Ale ja go kocham a jednocześnie się męczę , nie jestem szczęśliwa....
Zaproponował żę może się rozstaniemy na jakiś czas, czy mam się zgodzić?
-
Dzisiaj ex z usmiechem na ustach poinformował mnie, że jesli bede
żadała podziału majatku, to on od razu uprzedza, że będzie z
adwokatem. rzecz jasna mnie nie stac na adwokata. moge co najwyżej
sobie pozwolić na pomoc radcy prawnego przy napisaniu wniosku o
podział. czy ktos z Was miał podział i był sam, a ex z adwokatem.
czy wogóle mam szanse coś uzyskać?
-
--
witam czy ktos wie gdzie w olsztynie jest seksuolog lub psycholog lub
poradnia rodzinna musze znalezc pomoc chce ratowac nasze malzenstwo maz
odszedl tydzien temu zostawil mnie z curka odwiedza nas ale niemoge go
przekonac ze musimy to ratowac on poprostu niechce a ja kocham go bardzo jak
sie poznalismy to on byl wemnie zakochany do szalenstwa ale po 8 latach
zmienil zdanie ja jestem osoba nerwowa podejrzliwa robilam mu afery bylam
bardzo oniego zazdrosna i przezto doprowadzi...
-
... i uwierajaca w siedzenie.
Tak sobie mysle (sic!) natchniona lektura ostatnich forumowych watkow, ze cos dziwnego sie
porobilo na tym swiecie, ze wytluklo wszystkich facetow z jajami. Epidemia. Zostali sami
rozmemlani gowniarze, skrajni idioci z glowka zamiast glowy lub emocjonalni autystycy.
Reszta to geje lub jaki blad statystyczny (poniewaz sie nie znam na statystyce zakladam, ze
w tym wlasnie bledzie znajde swojego samuraja, haha. I prosze mnie nie wyprowadzac z
bledu!).
...
-
Witam, nie jestem pewna czy to jest dobre forum na zadanie takiego
pytania, ale wydaje mi się, że wiele osób stąd mogło mieć podobny
problem dlatego pytam.
Sytuacja wygląda następujaco: Moja mama mieszka na wsi w domu, który
należy do mnie. Razem z nią mieszka jej były facet, który od wielu
lat pasożytuje na mamie. Taka typowa pijawka. Przez wiele lat nie
miał dochodu lub bardzo sporadyczny, na wszystko ciągnął kasę od
mamy, która bogaczem nie jest, za to ma bardzo słaby i uległy...
-
Czy odważylibyście się łączyć losy z rozwiedzioną kobietą i nie dlatego pytam,
co bym uważał, że są bardziej cwane i przebiegłe, a tylko, że...
Ale może też z was któryś ma podobne rozmyślania, bardzo proszę o opinię.
Oczywiście, że bardzo chętnie punkt widzenia pań tez poznam, zapraszam :)
-
Na pewnym F znalazlam taki post
• Re: Żona drugiej kategorii
01.08.2005 09:57 + odpowiedz
Ale wiesz , że zdecydowana większość facetów ma tendencje do strachliwych
reakcji przed eksią! Jak się znak STOP postawi na takie reakcje i chłopa za
fraki weźmie, to nagle się okazuje, że ze wszystkim sobie świetnie radzi :) a
eksię umie ustawić jak nigdy w małżeństwie ;D
Wiec faktycznie - wyglada, ze jak zona jest glupia i naiwna i nie umie
trzymac meza krotko za mord...
-
Jestem facetem co rzadkie na tym forum. Od jakiegoś czasu nie dogaduje się z
żoną i nie mieszkamy ze sobą od 3 miesięcy. Nie chodzi o zadną zdradę tylko o
brak dogadywania się w różnych sprawach. mamy 3 letnią córeczkę. Chodziliśmy
na terapię i walczyliśmy o nas jak się dało ale nie pomagało. Doszliśmy do
wniosku ze pomieszkamy oddzielnie przez troche (max 6 m-cy) i jak ochłoniemy i
przemyślimy wszystko to postaramy się wrócić i zacząć od początku. Było nam
potrzeba tej przerwy i po 3 m...