-
Tak program " Zamieńmy się żonami" na Polsacie? Ciekawa sytuacja
socjologogiczna. No i potwierdza się fakt że to baby rządzą w domach.
-
Witam Was serdecznie, mam nadzieje, ze tak rowniez mnie
przywitacie...
Zagladam tu co jakis czas, czytam Wasze wpisy. Przewaznie bralam je
jako motywacje, by miec nadzieje w nasze (swieze) malzenstwo, ze nie
warto sie poddawac i trzeba wylczyc. Tym bardziej, ze jestem w
ciazy. Ale dzisiaj cos we mnie peklo, caly czas nie moge sie
uspokoic. Z drugiej strony boje sie przyszlosci. Nosze pod soba nowe
zycie, trzy miesiace temu wzielismy slub. Nie taki dom wyobrazalam
sobie dla mo...
-
Jestem juz jakis czas po rozwodzie i probuje nazwijmy to ulozyc sobie zycie. I
tak: co poznam blizej jakiegos mezczyzne to okazuje się, ze albo ma zone i
dzieci, albo jest chrobliwie zazdrosny, albo ....sypia z kilkoma kobietami.
Musz e przyznac, ze jest to dla mnie bardzo upokarzajace i stracilam wiare na
poznanie kogos wartosciowego....:(
-
Witam, mam problem i jestem ciekawa waszych opinii na ten temat.
Ponad pół roku temu rozstałam się z narzeczonym mamy dziecko. Mój
były jest już z kimś innym, od jakiegoś czasu - 3 miesięcy
miesięcy, widujemy się bardzo często- kilka razy w tygodniu,
wyjeżdżamy na weekendy itp. On mówi że bardzo się cieszy, że
spędzamy razem czas, że fajnie nam się dogaduje i dziecko jest
zadowolone że ma rodziców razem. Oszukuje swoją nową dziewczynę nie
mówi jej że się widujemy. Na początku...
-
obiecałam ,że napiszę ciąg dalszy historii mojej koleżanki, która
popadła w depresję po odejsciu meża do młodszej. Wczoraj odwiedziłam
moja koleżankę , jest tragicznie sama muszę się podnieść po tym co
zobaczyłam.Obawiam się ,że niewiele moę jej pomóc.Kurne po co my tak
kochamy? Ale chciałam bardzo serdecznie podziekować Wam wszystkim za
maile , które nedesłaliście w tej sprawie, nieststey nie mieszkamy
w Warszawie, u w moim mieście owszem są tereapie ale przewaznie dla
narko...
-
najpierw wstep.
jak wiecie, mam juz za soba perypetie rozstania, traume samotnosci oraz
horror zwiazany z akceptacja samej siebie (no, moze nie do konca). lubie zyc
i cieszyc sie zyciem. na chwile obecna nie pooszukuje partnera zyciowego
zajeta sprawami mieszkalno oraganizacyjnymi mojego i moich dzieci. dodam:
nikt mi sie nie podobal. ale...
no i tu nastapil problem.
dzis rano tankujac na jednej ze stacji bp zobaczylam faceta w tzw. moim
typie! i chyba nawet do tej pory nie wied...
-
Zakończyły się moje perypetie komputerowe , jestem pod pocztą 24h /day,
ale miałam baaarrdzo fajnego informatyka w domu;-)
-
przeczytać artykuł (patrz strona główna gazety) o ZOŁZACH
artkuł ów troszke wnosi do naszego forum w kwestii przyczyn ....
szczególnie polecam tym z nas, które nadal nie moga sie zorientować, dlaczego
zostały opuszczone, mimo, że dały z siebie wszystko...no własnie...wszystko,
czyli stanowczo zbyt wiele:/
-
... Po kilku wyjątkowo smutnych wątkach jest mi bardzo przykro, że faceci
potrafią byc sprawcami takich nieszczęść..
:((
-
Teraz nic nie wiem, nic nie rozumiem, jestem jak nad przepascia...
Dzien po dniu , godzina po godzinie, minuta po minucie roztrzasam wszystko w
nieskonczonosc...
bylem u lekarza i u psychiatry, dostalem prochy co mi odcinaja mozg...
wszystkie moje "algorytmy" koncza sie wynikiem...
"daj Jej odejsc, daj Jej byc szczesliwa"
Ale cale moje jestestwo broni sie przed tym...
Wyjechalem z domu na kilka dni do "samotni", gdzie jestem sam ze soba
(Ona to popierala...)
I wiem ze powinienem ...
-
No właśnie... mojego życia etap kolejny. Mój mąż wreszcie przyznał się do
tego, że jest pornoholikiem. I to ponoć połowa sukcesu, ale jak zapytałam czy
ma zamiar iść na terapię powiedział :"a co to zmieni?"... opadły mi ręce...
Czy znacie jakieś strony na ten temat? Będę wszięczna za linki lub podjęcie
wątku przez kogoś, kto miał/ma podobny problem. Wiem, że na Was moge liczyć :)
-
Witam wszystkich serdecznie!
Jestem tu pierwszy raz, ale wydaje mi sie, ze bede zagladac dosc czesto...
Mam pytanie do Was - jaka byla reakcja waszych bliskich (rodzice, rodzenstwo)
na wiadomosc o tym, ze sie rozwodzicie. Moi rodzice uwielbiaja mojego meza, i
absolutnie nie akceptuja tego, ze ja od niego odeszlam. Meczy mnie to, bo
wiecej martwie sie teraz o nich niz o niego... I boje sie, ze juz do konca
zycia nie uloze sobie z nimi stosunkow... slysze ciagle, ze jestem egoistka,...
-
już prawie 2 lata nie mieszkam razem z jeszcze mężem......ale juz
niedługo;)...i w najmniej oczekiwanym momencie pojawił się ON.....wiedział że
nie otrzasnełam się jeszcze po rozstaniu z mężem.....mimo to trwał ,pomagał mi
i w końcu zakochałam się....poznałam go z moim dzieckiem które tez go
strasznie lubi .....i co?! ON teraz po roku.......nie jest pewien swoich
uczuć. Nic nie rozmumiem;( facetów nie rozumem....czy ja będe kiedys jeszcze
szczęśliwa? zaufam? czy Wy jesteście?
-
Po ostatniej rozmowie z moim ciągle_jeszcze_mężem ręce mi opadły. Powiedział
on bowiem, że, cytuję, "żadne z jego przewidywań się nie sprawdziło". A
przewidywania były takie, że ja sobie nie dam sama rady.
No nie sprawdziły się, fakt. Dałam sobie.
I tylko zachodzę w głowę, dlaczego on sięspodziewał czegoś takiego? Kiedy się
poznaliśmy, od roku żyłam na własny rachunek, zarabiałam pieniądze,
studiowałam, mieszkałam we własnym mieszkaniu i ogólnie prowadziłam dorosłe
życie. Z ręką w ...
-
Dzień dobry,
Złożyłam "sobie" pozew w 6/06 z orzekaniem winy. Będzie bez orzekania.Facet
ma nową rodzinę i dziecko nowe od czerwca br (jak mówi chore). Jeszcze mąż
oddał mi wszystkie nasze oszczędności, mieszkanie i...3-letnie dziecko.
Zaczęłam sobie radzić sama. Czasami mąż przynosi dziecku mleko, jogurty,kupił
dres. Dwa razy zrobił nam zakupy. Ja mu oddaje pożyczkę ok 400 zł co m-c, bo
pożyczył mi pieniądze na mieszkanie. Dziecko nie dostaje żadnych pieniedzy od
niego na życie....
-
Kto widział ten film, to pojmie w mig. Facet, trochę szorstki i nieobliczalny,
rzadko chodzący na kompromisy. Troche wojownik i buntownik. Troche ryzykant.
Podobał mi sie ten film i ów dzinnikarz mówiący niepopularne sprawy bez
zbędnęgo makijażu stylu.
Do trzech razy sztuka, ludkowie, bo żegnam się z Wami trzeci raz. Good night
and good luck.
PS. Może będę zaglądał, ale jeśli nie zajrzę przez tydzień, to już nie bedzie
po co... Pa.
-
Jak myslicie komu latwiej jest znalezc druga osobe? Kobiecie samej z dziecmi
czy mezczyznie po przejsciach ?Z tego co sama zaobserwowalam mezczyzni maja
lepiej.
-
To dosyć istotny wątek,a może główny w historiach o rozwodach.Ja bym
rozpoczeła tak:"W moim monotonnym życiu pełnym nudnych powtarzających sie
obowiazkow związanych z dziećmi i domem,pracy itd. pojawiła się
młoda,fascynująca kobieta,która pokazała mi,że mozna żyć inaczej tzn.zostawić
nudną,starą żone,dzieci,które poradzą juz sobie same albo i nie.Zacząc życie
od nowa ale juz bez balastu-rodziny,którą się niszczy bo facetowi odbija.
-
Witam, jestem prawie 1,5 mies. po ślubie, a już myślę o rozwodzie :( Tzn.
zostałam do tego sprowokowana. W niedzielę chciałam wyciągnąć męża do
Castoramy, bo planowaliśmy robić remont JEGO mieszkania, w którym mieszkamy,
a które wymaga generalnego remontu, a jemu się nie chciało. Wolał się położyć
na hasło "Castorama i remont", chociaż pół godz. wcześniej pytał co robimy w
dniu dzisiejszym. nie byłam zadowolona i aż mi łazy podeszły, bo to już
kolejna próba wyciągnięcia go na zaku...
-
Nie spałam w nocy. Upał i w ogóle chłop w domu :-)
Patrzyłam jak spi, odtwarzałam w pamieci jak rozmawia z moja corka i ze mna.
Przygladalam sie tez temu wszystkiemu co dla nas robi i jaki jest.
Ja nie rozumiem.
Moja corka to krew (a wlasciwie sperma) mojego eks meza. On NIGDY tak do niej
nie mowil, tak jej nie szanowal, tak nie byl dla niej dobry jak MOJ
Wybrakowany. I ja wiem, ze On jej nie kocha,. Kocha własne dzieci. Ja tyulko
lubi i szanuje. Ale to procentuje tak fajna wiezi...