-
Mąż wyprowadził się w połowie stycznia tego roku. Deklarował że chce szybkiego
rozwodu, przygotował pozew (bez orzekania o winie) ale jeszcze go nie złożył.
Nie mam złudzeń że związek da się jeszcze uratować. Chcę sobie ułożyć życie na
nowo i wiem że to nie będzie proste (zostałam z 3,5 letnią córą). Jestem sama
ale chcę to zmienić, więc trzeba zacząć się umawiać z facetami, randkować itd...
Pytanie - czy fakt iż zacznę się spotykać z nowymi facetami/facetem jeszcze
przed rozwodem może ...
-
Pytanie może nieco...dziwne, ale mam nieodparte wrażenie,że faceci jak ognia
unikają nawet podjęcia próby związania się /lub nawiązania kontaktu/ z
kobietą "po przejściach", a już nie daj Boże jeszcze z dzieckiem, co
wnioskuję np. po sobie , dwóch-trzech koleżankach i kilkunastu rozmowach z
dziewczynami na necie, mającymi podobną sytuację życiową.
No właśnie: czemu?
Może napiszę na swoim przykladzie, będzie łatwiej analizować: jestem wciąż
jeszcze (wg polsko-zaściankowo-katoli...
-
Czy warto?
Co warto?
Czy warto jedchac jeszcze na terapie malżeńską. Gdy mąż juz powiedzial, że
odchodzi? Gdy jego kochanka tez juz oglosila swiatu ze zostawia męza i
dziecko swoje? Bo MOJ (jeszcze) mąz jest jej druga połówką?
czy warto probowac ratować coś - a to cos to RODZINA????
Czy warto byc z kims kto mnie nie kocha ( nie chce z toba być, nie wyobrazam
juz sobie naszej bliskosci - mowi mezczyzna mojego zycia)...?
Czy warto probowac utrzymywac rodzine dla dzieci? No, może t...
-
Wkrótce planuje rozwod jest mi bardzo z tym cięzko, szkoda mi siebie szkoda mi męża ale jest nam ze sobą zbyt trudno. Jestesmy jeszcze młodzi mamy szansę ułozyć sobie zycie na nowo, z nowymi bardziej odpowiednimi dla siebe partnerami.Czasem tak jest lepiej i mądrzej niz utrzymywanie na siłę chorego związku pozbawionego uczucia, zrozumienia i ciepła.
-
Czy ktos mi moze wyjasnic, dlaczego facet, ktory porzuca zone a potem widzi,
ze ona doskonale sobie radzi, dobrze wyglada, usmiecha sie i ma bogate zycie
towarzyskie nagle zaczyna watpic, czy dobrze zrobil?
Sklada pozew a po dwoch miesiacach sie rozmysla i smie zmowu wprowadzac
zamieszkanie w jej zycie, calkiem szczesliwe, w miare uporzadkowane zycie bez
niego? I co ona ma teraz zrobic? Dlaczego, to ona znowu ma problem?
Nie jestescie normalni...
-
wrocilam juz do wawy i wyobrazcie sobie, ze mialam przyjemnosc spostkac pana stanu wolnego i to
w sam raz dla mnie. bardzo mi sie spodobal, bo facet ma takie same zaiteresowania i hobby jak ja,
bardzo sympatyczny i nawet w moim typie. no i co? i kicha! no nie umiem facetow podrywac jak mi
sie podoba i mi tam cos w sercu drgnie, nie umiem i juz :(
-
Witam,
ile sąd moze zasądzić alimentów na 5 letnie zdrowe dziecko, jeżeli ojciec
dziecka zarabia 650zł netto i leczy się na serce (potwierdzone
zaświadczeniami ze szpitala).
Matka dziecka pracuje i zarabia ok 1500zł netto, mieszka z dzieckiem ze
swoimi rodzicami.
Znam artykuły KRiO w tej sprawie: "usprawiedliwione potrzeby, możliwości
zarobkowe"itp. ale nie chodzi mi o paragrafy tylko o to jak w praktyce sądy
się zachowują w takich sprawach?
dziękuję z góry za informacje
-
czesc wszystkim,
pogadac chce...
no dobra, moze nie rozwod, nie bedzie sadu, nie ma dzieci, ale bylo pakowanie
walizek, koniec wspolnych planow (bardzo rozbudowanych...) i jest koniec
kompletny. Znow sama. Racjonalnie to ja wiem dlaczego, ale i tak serce boli.
Nie widze sensu zycia bez zwiazku (probowalam, uwierzcie), ale mi sie ciagle
nie udaje...
pozdrawiam was
-
Ciekawa jestem waszych opinii
Maż od 13 lat, razem od 16, dwoje dzieci.Wyszłam za niego z wielkiej
milosci,choc zawsze wydawało mi sie,że jego az tak wielka nie była.Zawsze
robił mi wiele przykrosci, niby glupoty...ale bolały.A ja zawsze sie
starałam, by była pełnia szczęscia, kończyłam studia, pracowałam,
wychowywałam dziecko, zajmowałam sie domem. Wzor matki polki:)On nie miał
aspiracji, poprzestał na zawodówce, choc facet niegłupi.
To on biegal na imprezy z kumplami do bialeg...
-
ZDRADZONE ŻONY KONTRA KOCHANKI
forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32234
Hmmmm. Ciekawe....
-
Proszę Was o wypowiedzenie się na temat, czy zdrowa ambicja żony może
przeszkadzać mężowi (żona lepiej wykształcona, lepiej zarabia itd.), tak że
mąż czując się niedowartościowany sprowadza ją do tzw. parteru, nie akceptuje
jej znajomych, poniża itd.? Czy mężczyźni tak bardzo alergicznie reagują na
kobiety lepiej wykształcone od nich, o wyższych dochodach..?