-
Szukam namiętnej mężatki do stworzenia intymnego, przesyconego erotyzmem
związku. Jestem przystojnym facetem na poziomie, szczegóły - jeśli zechcesz
na mail. D.
-
zastanawiam się co powiedzieć facetowi, żeby mu strasznie w głowie
spustoszenie zasiać. Chcę złamać jego ego.
-
Faceci są jak grzyby,wiele okazow i zadnego prawdziwka!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
-
-
I czy waszych facetów to podnieca?
I czy golą włosy tam?
Pytam bo mój chce zebym lizała mu jądra gdy robie mu francuza ale ja nigdy
nie lizałam jader.
-
jeżeli mój chłopak z którym chodze od 3 miesięcy cały czas gada mi o seksie i
chce ze mną już to zrobić (musze podkreślić że ma 17 lat)to znaczy że mu
chodzi tylko o jedno? czy mu przejdzie? czy jak z nim to zrobie to mnie
zostawi?a może zostawi mnie jak z nim tego nie zrobie? bo ja juz tych
wszystkich chlopaków nie rozumiem
-
...matko...no straszne...cały tydzień, zatęsknię się na śmierć. Wiem, pewnie
większość kobiet byłaby szcześliwa i szukała okazji do wyszumienia się...ale
jak jeszcze tkwię w tej słodkiej euforii i nie w głowie mi to.... receptę na
tęsknotę poprosze.....
-
takiego, co po drugiej randce nie chce od razu zaciągnąć laski do wyra,
czasami kupi kwiatki, interesuje się nią jako kobietą, a nie obiektem
seksualnym? czy tacy jeszcze żyją???
-
. . . reklamy Żywca.
-
który zna się na chydraulice i ma samochód:))pilne na sobotę i niedzielę:))
-
Ostatnio znalazłęm w necie tzw. KSP
Kobiecy System Punktowania (facetów)
Na świecie istnieje tylko jedna zasada - musisz uszczęśliwiać kobiety!!!
- Zrób coś, co ona lubi a nabijesz za to punkty
- Zrób coś, czego ona nie lubi a stracisz punkty
- Zrób coś, co ona lubi i oczekuje tego od ciebie - a nie dostaniesz za to żadnych punktów
SORRY - ale taka jest niestety prawda!
Zacznijmy od podziałki systemu punktowego - wygląda to następująco:
1) Pros...
-
Mam 32 lata i jestem panną. 3 lata temu rozpadł się mój związek tuż przed ślubem. Od tego czasu jestem sama. Wokół siebie żadnego faceta wolnego, sami żonaci, albo rozwodnicy. Nie mam nic przeciwko rozwodnikom, ale Ci których ja znam, już nie chcą się bawić w żadne związki. Ale o co chodzi? Sama już nie wiem, ale jakoś do tej trzydziestki jeszcze trochę chciało mi się poszukać nowych znajomości, albo nowych perspektyw. Umiałam to sobie zorganizować. A teraz? Wiem, że nikogo nie mam i nie znam...
-
SZUKAM FAJNEGO FACETA!!!!!!!STUDENTKA Z WAWY
-
Dlaczego faceci są tacy, że na imprezie podrywają i nadskakują dziewczynie, a
później się nieodzywają mimo iż obiecali???
-
czekam na najlepsze przepisy
na zachecenie faceta do przelamania muru
plizzz
-
stwierdam , O ZGROZO, że tu sie nudziarsko zrobiło! Men nie drze kotów z mario
i innymi typami, nie prowadzi ze mną i kilkoma innymi słodkimi paniami
dwuznacznych dialogów i w ogóle , kicha. Wakacyjne nic.A ja mam urodziny! Chce
stare forum!! Buuuuuuuuu.........
-
Z życia wzięte:
Mam przyjaciółkę, która ma nieślube dziecko - niby normalne w dzisiejszych
czasach. Dziewczyna z wyższym wykształceniem ładna, zgrabna, w głowie
pukładane, wolny zawód, syn zdrowy, zdolny 5 letni. I niby wszystko O.K. Ale
............................................... Po tym jak ojciec dziecka
uciekł sprzed ołtarza (a było to właśnie 5 lat temu) faceci zniknęli.
Oczywiście umawiają się, ale po tym jak przyjaciółka (chcąc być uczciwą) mówi,
że ma dodatkowy bagaż -...
-
czy sa jeszcze faceci z tzw. klasa? ja mam coraz wiecej watpliwosci... brakuje
dzentelmanow, facetow ktorzy umieliby sie zachowac, pogadac o "czyms" a nie
o "niczym", za ktorych my- kobiety nie musialybysmy myslec. a moze to ja mam
takiego pecha. piszcie, co sadzicie na ten temat. pozdrawiam obi))
-
Własciwie to i on i ja mamy swoje zwiazki...nie najlepsze skoro się do siebie
zbliżylismy...Doszło do tego ze zaczelismy planowac wspolną przyszlosc...a
wlasciwie to on planowal...i kiedy wydawalo sie ze jest juz blisko, zaczely
sie schody...
najlepiej byloby z siebie zrezygnowac, ale on robi wszystko by do tego nie
doszlo...mnie jednak brakuje juz nadziei,a nie chce angazowac sie bardziej...
czasami mysle,ze te trudnosci ktore sie pojawily to wymowka...ale po co wtedy
za wszelka ...
-
Odzywają się do was?
Utrzymujecie z nimi kontakt nie wymuszony sytuacją(np wspólną pracą)?
Kolejny mój były się odezwał i chce się spotkać. Pięć lat minęło od naszego
rozstania. Poprzedni facet tak samo, pięć lat po rozstaniu mnie odnalazł i
chciał się >przyjaźnić<.
Waszych byłych też po pięciu latach ciekawość zaczyna zżerać i dzwonią żeby
sprawdzić jak żyjecie?