-
Jak jest problem z mężem mówimy "porozmawiajcie". A jak to wygląda od strony
faceta? Mam wrażenie że niektóre modele nie posiadają takiej funkcji
jak "rozmowa z żoną", a już wcale "rozmowa o problemach". Albo nie widzą
problemu, albo twierdzą że przesadzamy lub też właśnie jest nieodpowiedni
moment na rozmowę. Mój zarzuca mi np że:
-krzyczę (ale jak mówię spokojnie to ignoruje)
-że przesadzam (ale i tak nie wie o czym mówię)
-że robie mu wykład (to jak mam coś oznajmić, sms'em?)
...
-
Ma zasady: nie kradnie, jest odpowiedzialny, pomaga słabszym itd,
itp. Czy taki osobnik jest zdolny do zdrady?
-
Moja tesciowa wdowa kilka lat temu związała sie z facetem ,bozszz coż to za
niezyczliwy stetryczały człowiek ! wiecznie porównuje rodzine tesciowej ze
swoją ,jest zadrosny o nasze sukcesy itd przymykalam oko na jego komentarze ,
rozumiem ze tesciowa nie chce byc sama wiec wyznaje zasade byle kto byle by
by był ,bo samotnowc w tym wieku napewno jest uciazliwa, ok jej
sprawa.Ostatnio jednak wydaje mi sie ze ów pan ostro przegina otóz moja
tesciowa bardzo zadko widzi wnuczka mieszka...
-
co prawda nie narkotyków ale sterydów, nie wiem co o tym myslec, on
mnie przekonuje ze to nic zlego i ze pomaga ludziom podobac sie
sobie i innym, podwyzszyc samoocene itp, ma z tego tez niezle
pieniadze,ale sama nie wiem , bardzo ko kocham, co byscie radzily?
-
Zawsze się nad tym zastanawiałam, ale teraz jak na forum co jakiś czas czytam
jak to nasi kochani mężowie nas zdradzają to mnie szlag chce trafić. Jeszcze
nie byłoby takiej tragedii gdyby nie było dzieci a przeważnie są. Oczywiście
kobieta zostaje z dziećmi w domu. Ma te dzieci wychować, wykarmić utrzymać
dom na jakimś poziomie a od męża dostaje marne alimenty. Czasami więcej
płacimy na spłatę kredytu samochodowego niż kobieta dostaje od męża
alimentów. To wszystko jest śmieszne. ...
-
Odnoszę wrażenie, że wszyscy mężczyźni, których znam, interesują się:
- chodzeniem na siłownię
- wykrywaczem metali
- samochodami
- CB radiem
- oglądaniem skoków/formuły jeden
- wyścigami samochodowymi na na playstation
Nie wiem, czy to tylko wokół mnie trafiają się takie monotematyczne egzemplarze? Jakie hobby mają Wasi mężczyźni (mężowie, synowie, koledzy z pracy)?
-
sytuacja jest beznadziejna nie wiem co mam z tym zrobic, od soboty
praktycznie sie nie widzieliśmy; nie mieszkamy razem ;przed koncem czerwca
miellismy razem zamieszkac; w niedziele razem mielismy isc na badania pomimo
ze go obudziłam tel to poszedł dalej spac i olał, miał do mnie tam dojśc ale
nie doszedł, potem z kolega do konca dnia naprawiał samochód i po niedzieli,
w poniedziałek widzielismy sie jakies 30 min chwile tylko pogadalismy po niby
z tym samochodem coś, we wtorek mi...
-
Od pewnego czasu spotykam się w większym gronie m.in. z grupą młodych mężczyzn w wieku 20-30 lat. Wszyscy pracują, część po studiach, żaden większej kariery nie robi, mieszkają z rodzicami. Żaden z nich nie jest i nie był w stałym związku. Ba, gdyby krowy nosiły staniki to większość z nich by nie wiedziała jak wygląda cycek. Zdeklarowani hetero, nie kulawi. Nie mam odwagi zapytać dlaczego żaden nawet nie zagada do kobiety, więc pytam tutaj :P
Jakaś moda na bycie singlem? Zawyżone wymagania? ...
-
Akurat! To ja sie czuje odstawiona! Teraz nie jestem już jego księżniczką,
najpiekniejszą, najukochanszą. Zostalam zdetronizowana! I to przez kogo? Przez
5-tygodniowe niemowle ktore sama urodzilam.
A dzisiaj mój mezczyzna zaproponował mi wspólny romantyczny wieczor przy
fajnej komedii romantycznej(!!!). No, film fajny i wieczor też bardzo wspolny,
bo on się rozłożył na kanapie ze swoją nową księzniczka na klacie a ja sama
skulona w fotelu obok.
I niech mi nikt nie wmawia, że facet ...
-
Rzecz sie tyczy mojej kuzynki.40 lat, dwojka maloletnich dzieci i
maz.Dodajmy- malo przedsiebiorczy.W tym caly szkopuł-ona mysli nawet
o rozstaniu z tego powodu.Naczelny problem to ustawiczny brak
pieniedzy.Dziewczyna szarpie sie od lat, by dzieciom zapewnic jako
taki byt, jest u progu wytrzymalosci.A facet, cóz, nigdy sie nie
zapowiadal na preznego biznesmena.Owszem, pracuje, ale kasy przynosi
tyle co kot naplakal i w ogole nie robi nic, by zarabiac wiecej.Taki
typ.Umowiona jes...
-
Pojechałam dziś odebrać starszą córkę z przedszkola,a
młodszą,czteromiesięczną zostawiłam uśpioną,pod opieką taty.Miałam
jeszcze pewne sprawy do załatwienia.Nie wiedziałam,ile mi się
zejdzie,więc na wszelki wypadek zostawiłam w lodówce butlę
ściągniętego pokarmu.
Ze wszystkim uporałam się w 40 minut.Wysiadam z samochodu.Słyszę,że
Mała się drze,w oknie widzę męża,który ją trzyma na rękach,a ta
wrzeszczy wniebogłosy.Wchodzę do domu.Mała spłakana,aż plam
czerwonych na buzi dosta...
-
www.wykop.pl/link/542623/niezle-jak-na-poltorej-roku-chlopie-to-jest-k-a-zajebiscie/
-
Byliśmy w centrum handlowym. Zauważyliśmy dziewczynkę, 4-5 letnią
która się zgubiła i strasznie płakała. Ja zostałam, żeby uspokoić
małą, a mąż pobiegł szukać radiowęzła, żeby nadali komunikat o
znalezieniu dziecka. Ochroniarzy nigdzie nie widziałam. Po kilku
minutach przybiegł ojciec dziewczynki i natychmiast zaczął ją
szarpać i grozić, że za oddalenie się oberwie porządne lanie.
Pociągnął ją za rękę i poszedł. Ja za nimi - po drodze najpierw
grzecznie, potem już bardziej stano...
-
Normalnie kiedyś go zatłukę jakimś tępym nrzędziem :/
Nigdy, w ciągu 20 lat razem, nie odczuł mojego PMS-a, jakichkolwiek objawów klimakterium, a sam ma takie jazdy, że osobista bezsilność powoduje u mnie nie tylko rozpacz i wzrost ciśnienia, ale wręcz budzą się we mnie siły zabójcze dosłownie :sciana:
-
który jest fajny, elokwentny, z klasą, dla Was naprawdę, bez sztuczności miły, z którym można i na poważnie i powygłupiać się, ale gdzieś obiło się Wam o uszy, że prał żonę, a ona sama mówi, że maż nie jest najłatwiejszym człowiekiem...
-
mój facet, spotykamy się od roku, ostatnio wspominał, że idzie na wesele
kuzynki. nie wypytywałam go co i jak, zapytałam tylko kiedy to jest.
parę dni temu znowu coś wspominał, że będzie musiał kupić sobie koszule,
krawat itp.
Wesele jest prawdopodobnie za 3 tygodnie.
W czym rzecz - nie idę z nim jako osoba towarzysząca. Nic nie wspominał o tym.
Jesteśmy dorośli, mamy po 30 lat. Sądziłam, że pójdę z nim jako osoba
towarzysząca.
Może wyolbrzymiam ale przykro mi.
Może to tylko mo...
-
Dzieli nas ok 40km. On nie pracuje, studiuje zaocznie. Mieszka z mamą i ma 28 lat.
Widujemy się od ok roku ale średnio raz na miesiąc, może rzadziej. Parę razy
chciałam do niego jechać ale zawsze coś wtedy musi załatwić, zrobić, nie ma go.
Nie powiem bo codziennie rozmawiamy na gg, przez tel. Ale ja tęsknię, chcę się
częściej widywać.
Zapytałam go kiedyś dlaczego częściej nie może do mnie przyjeżdżać, to
powiedział mi, że i tak przyjeżdża częściej niż może :(
Ale co chwilę gdzi...
-
takie Mroczki np.?wszysto jestem w stanie zniesc u faceta ale chude
nóżki i pośladki-porażka!pojecia nie mam co kobiety w nich widza?
-
Jak obiecałam, tak zrobiłam. Morgianna mnie natchnęła :-)
Kim dla Was jest "prawdziwy facet"? Musi miec wiele kobiet? "Zaliczać
panienki"? Opowiadać świńskie dowcipy? Pić piwo i oglądac mecze? Rozrzucac w
domu brudne skarpetki? Być małomówny? Musi być "złotą rączką"?
Pare razy spotkałam się z kobietami, które niby to narzekały, że nic w domu
nie robi, łazi na piwo itp. ale biło z nich takie zadowolenie, no bo przeciez
maja w domu "prawdziwego faceta". Zachowanie odbiegające od stere...
-
No właśnie, coraz więcej wątków o szalejących mężach na NK. A Wy drogie Panie
też macie swoje flirtowo-naszoklasowe grzeszki? Przyznać się:)