-
wyciagnelam z lodowki oczywiscie juz rozmrozoną i szczerze mowiac
cos mnie trafiło...
-
czy Was też dziwią takie widoki: idzie sobie para z dzieckiem, ona pcha wózek
a on idzie sobie obok (często z rekami w kieszeniach). Dla mnie to szokujace,
wstydziłabym sie na miejscu tych kobiet za męża. Przecież to jednak jest
wysiłek przepychanie wózka między wysokimi chodnikami, manewrowanie wśród
dziur w chodniku, sam wózek z dzieckiem też swoje waży. Czy ci faceci nie
poczuwaja się, żeby pomóc swojej kobiecie? Siatki z zakupami też nosza one?
-
Witam,
Tak, poznałam kogoś, Francuza...i jestem w szoku, poprosiłam o
tłumaczenie tutaj i na forum Polonia,,,tutaj potraktowano mnie
normalnie,ale tam zaserwowano mi oponie,ze na pewno był seks, ze jak
kazda polka lece na obcokrajowca...ze zrobiłam mu....wiadomo co...
Jestem w szoku, czy to,ze się pozna kogos z innego kraju to od razu
mam byc łatwą polką??? luudziiie....pomocyyyyy.....
Proszę o opinie....bo naprawde poczułam się conajmniej dziwnie...
A co do tej znajomości, poznal...
-
Jak wkurzają Was najbardziej?
mój:
roztrzepany jak sto smoków, zawsze jak mamy gdzieś wychodzić, a
czasu już mamy mało okazuje się, że nie może znaleźć kluczyków
itp.albo, że jeszcze musi coś zrobić :/ ja już blada z nerwów, a on
ma spokój olimpijski. Ech...
-
ja ojca mojego dziecka nie kocham już wcale, ale staram się z nim być ze
względu na dziecko. to jest okropne uczucie. mam nadzieję, że kiedyś będę z
kimś, kogo będę kochać, ale to wydaje mi się tak samo prawdopodobne jak
wygrana w totka. jestem ciekawa czy jest dużo takich kobiet, które decydują
się być z ojcem swojego dziecka mimo to. jak wam to wychodzi? już nie
potrafię sobie wyobrazić jak to jest dzielić życie z kimś kogo się kocha,
jeśli kochacie swoich facetów, przypomnijcie...
-
zablokuj te numery gg:8054836, 9503306,9503409, 7664158 i 5845387.ten facet
ma 34 lata i jest z warszawy.podaje sie najczesciej za Tomka lub innne
dziecko przysyła linki do stron gdzie niby jest jego zdiecie i przeprasza ze
musi leciec i znika z gg. ale po otworzeniu strony ataluja cie trojany m. in.
te co rozszyfrowuja twoje hasla do systemu i komunikatorow i inne wirusy.to
jest były haker. poprzez te wirusy miesza w systemie i moze zapanowac nad
twoim komputerem niezle w nim dzi...
-
Chciałabym poznać Wasze zdanie.
Wczoraj w nocy, o godz.03:00 Młody obudził się. Sprawdziłam: czy nie
jest głodny/spragniony/mokry, i odłożyłam do łóżeczka. Pilnowałam
żeby nie płakał za mocno, ale nie chciałam się z nim bawić w nocy,
bo Młody ma wyjątkowy talent do łapania dziwnych upodobań. Mąż
stwierdził że męczę dziecko i zaczął z nim harce. Trwały do
5:30,Młody usnął, a my zaczęliśmy się szykować do pracy.
Dzisiaj Młody obudził się o 03:00. Bujałam go w łóżku do 4:10 , i
us...
-
Mam problem z którym nie mogę sobie poradzić. Jesteśmy dopiero 9 miesięcy po
ślubie, 2,5 miesiąca temu urodził Nam się Bobasek. Mój Mąż oszalał na Jego
punkcie, jest czułym kochającym Mężem i Ojcem. I na tym tyle. Pracuje na
popołudnia, wraca do domu o 22, jest wiecznie zmęczony. Ja rozumiem, ma
ciężką pracę, pracuje po 8 godz dziennie, ale ja też ciężko pracuję w domu,
przy dziecku jest mnóstwo roboty, robię wszystko sama. Może i by mi pomagał
ale Mu się zwyczajnie nie chce. Nawe...
-
Witam,
piszę bo jak w temacie przytrafiło mi się coś dziwnego.
W niedzielę popołudniu jechaliśmy z mężem i synkiem samochodem,mąż powoli
wyjechał z parkingu i bardzo powoli dojeżdżaliśmy do skrzyżowania( jakieś
20-30/na godzinę)ale jakiś zdenerwowany kierowca za nami zaczął trąbić,
próbował nas wyprzedzić na podwójnej ciągłej wymachując rękoma a że coś leżało
na ulicy mąż lekko chciał to wyminąc...ten facet uznał że chcieliśmy go
"zepchnąć"-dodam że była podwójna ciągłą i nie powinien ...
-
...tanczyc??
Moj ma dwie lewe nogi.
A ja uwielbiam tanczyc.Ostatnio ogladalam druga czesc "Dirty Dancing" ,film
taki sobie ,ale ta muzyka hmmmmmmmmmmm!Same mi nogi chodzily!!
Boszzzzz!Ile bym dala ,zeby moj najdrozszy tak ze mna zatanczyl!
:o)
-
Sama mam rower i muszę sie mocno nakombinować by utrudnić złodziejom życie więc może tak pomogę. Przesyłam dalej...
-[img]https://i1.kwejk.pl/site_media/obrazki/117853-zodziej.jpg[/img]-
-
bo mój właśnie sie zabiera za gotowanie obiadu na jutro.To znaczy
przyprawia kurczaka na rożen.A mnie przypadnie sprzątanie tej
góryyyy naczyń.A wy jak macie z tymi mężczyznami i ich gotowaniem?
-
Dziewczyny!
Mam do Was wielką prośbę. Jutro jedna z moich przyjaciółek obchodzi 35
urodziny. Ponieważ ma "dołkowy" okres, chcemy jej zrobić miły prezencik.
Będzie to album z pięknymi zdjęciami mniej lub bardziej rozebranych facetów,
pod którymi chcemy umiecić "życiowe mądrośi" w stylu "mężczyźni są jak...".
Potrzebujemy więc baaardzo pilnie 35 sztuk takich sentencji. Będziemy Wam
ogromnie wdzięczne - Katarzyna i inne czarownice.
Ps. A tak swoją drogą, to chyba dobry pomysł na pol...
-
Fajny facet, wspólnie mieszkamy, z moim dzieckiem i dochodzącym
jego. I co chwilę pani ex żona dzwoni, bo: nie dałeś syropku:
dlaczego?, a może młode ma alergię?, na pewno ją ma... (stwierdzono
że nie), pani generalnie z tych co to leżą i pachną, bez przerwy
dyspozycje przez telefon wydaje, przywieź dziecko, weź dziecko bo
ja przecież drugie, małe mam, to jak mam obiad przygotować? (no jak
do cholery? rękoma? obcięło?)... a mój, latami tresowany przez babę
tłumaczy się, odbiera...
-
ja nie zrozumiem 3 rzeczy:
1) jak można isc z gazetą do kibelka i siedziec tam tak długo (próbowałam)
2) nierozróżniania kolorów - tylko podstawowe np seledynowy to niebieski :)!
3) braku domyślności - cały rok mówisz co byś chciała na urodziny a i tak
dostajesz wazon z pobliskiej kwiaciarni, kupiony na ostatnią chwile:)
Pewnie by sie jeszcze cos znalazło np sikanie w plenerze NA COS a nie w pustke
i tp ale czekam na wasze spostrzeżenia:)
-
Jak podają badania naukowe: "W porównaniu z mężczyznami, kobiety są
bardziej narażone na problemy zdrowotne związane z napięciami
występującymi w małżeństwie[...]w mających trudności związkach żony
są bardziej narażone na choroby serca, udar i cukrzycę. Natomiast na
mężach małżeńskie kłopoty wydawały się nie wywierać wrażenia".
(źródło:
www.homeopatiaok.pl/portal/aktualnosci/artykul.aspx?id=133 ). Jak
zwykle kobiety mają gorzej :/
-
Na smyczy, bo inaczej nie zrozumie? Należy mu wygarniać ci jakiś czas, bo sam
nic nie wie, co się w domu dzieje, że żona zmęczona z dziećmi itd? I żadne
łzy i rozmowa nic nie dają trzeba krzykiem "stawiać go do pionu?" A jak
trochę się postawi, to od razu walizki za drzwi? To nie takie proste. Ale
taki obraz wyłania się z waszych wypowiedzi. Zastanówcie sie nad tym chwilę
-
Takiego "na dobre i na złe"...
Mój mąż ma takowego.Czasem mówię,że mam dwóch mężów.Na szczęście on
większośc czasu jest na wyjezdnym-kiedy jednak przyjeżdza,często w
nocy to pierwsze co to przychodzi do mojego męża "przywitać się"(:P)
i obowiązkowo jada z nami obiady.Lubię go bardzo,mój mąż zawsze może
na niego liczyć.Ciesze się,że ma przyjaciela:)
-
Oczywiście zaraz wszystkie napiszą, jak to one są pewne siebie i wogle i ich to nie dotyczy, ale niepewnych siebie, zakompleksionych kobiet, które boją się porównań z innymi tu nie brakuje, co jakiś czas wypływa jakiś wątek z lamentami.
Po tym przydługim wstępie link:
demotywatory.pl/2415690/Apel
Wierzycie mu? ;) Z mojego skromnego doświadczenia wynika, że sporo w tym racji. Faceci to cudownie nieskomplikowane stworzenia i naprawdę nie ma powodu, by utrudniać te proste damsko - męskie...
-
Wzięło mnie na feministyczne tematy :P
Większość z was zajęta i zaobrączkowana, ale jak widzicie płacenie za obiad, kolację na randce? Dwie dorosłe osoby, widzące się pierwszy raz (albo pierwszy raz będące ze sobą na takim spotkaniu), przychodzi do płacenia rachunku i facet rzuca się do rachunku jak tygrys, na moją sugestię, że płacę za siebie reaguje popłochem w oczach.
Oto nieznana mu sytuacja, z którą nie wie, jak sobie poradzić. Niektórzy się wręcz szarpią (!), wyrywając mi etui z rac...