-
pisalam jakis czas temu o tym, ze mialam wypadek na rowerze. jakos doszlam do siebie, rany prawie sie zagoily, moglo sie gorzej skonczyc. wina byla po czesci moja bo jechalam na pasie rowerowym ale pod prad. facet, ktory mnie potracil dzwonil kilka razy i pytal o zdrowie. ja czujac sie wspolwinna, mialam zamiar zostawic to tak jak jest, zaplacic mandat i jak najszybciej zapomniec o sprawie. myslalam tez, ze ow pan do sprawy podejdzie podobnie bo tak go zrozumialam kiedy do mnie dzwonil kilka ...
-
(niektóre imiona zmieniłam)
Miałam wtedy dokładnie 24 i pół wiosen, to był 29 grudnia, wisiało nade mna
widmo sesji aaaaa, piekne lata studenckie
Wybrałam się razem z kolezankami do M....., to taka troche dyskoteka troche
nie wiadomo co...
Ja byłam właśnie po nieudanym związku (no prawie zakończony) a dziewczyny
szły na polowanko, chociaz nigdy by się do tego nie przyznały , oczywiście:-)
Zamówiłysmy sobie wcześnie loże, która trzeba było odebrać o 22, więc
siedziałyśmy, prawie je...
-
Byłam wczoraj w restauracji ze znajomymi. Wszyscy tak +/- 30. Większość po studiach. Był też jeden facet, tamci go już znali, ale ja nie.
Facet bynajmniej nie był pijany a co kawałek rzucał jakieś sprośne wstawki. Dokladnie to nawet nie pamiętam co powiedział, ale co raz to było o jego jadrach. Później znów interesował się ile piw powinien wypić facet bo niby na każda nogę jedno, ale jeszcze jest przecież taka mała odnóżka.
Towarzystwo się niby podsmiewało, trudno stwierdzić czy z radości...
-
Witam Was historia która opisze może sie wydawac banalna ale ja juz nie wiem co mam robic .Bylismy razem trzy lata cudowny czlowiek takich jakich malo byly plany cudowne zycie wydawalo mi sie ze to milosc az po grob .Przez tyle lat tak bardzo pragna miec dziecko no i zaszlam w ciaze ,cieszyl sie byly plany ogladanie ciuszków wózków itp...aż tu nagle jak grom spadla wiadomosc ze odchodzi i mnie zostawia na poczatku mowil ze to przez moje humory ale ktrora kobieta w ciazy ich nie ma ale pozniej...
-
Kaja Maja doszla do takiego wniosku odkrywczego!
Wiele z Was w to wierzy?Jaaaasny gewint....Hehehe...
-
czy moglabys byc z facetem o twarzy postaci granej przez toma cruise teraz w
tvn7 vanilia sky? tej pocharatanej? czy bys miala opory? bo kobity nie leca
na wyglad podobno?
-
Rok temu wyszła na jaw w moim związku niemiła prawda. Okazało się, że facet mimo zapewnień okłamywał mnie przez jakiś czas spotykając się z pewną osobą. Ale to nie jest tematem mojego postu. Po tamtej sprawie wszelakie możliwe kontakty zostały urwane. Zero. On twierdził, że czuł do siebie wstręt po tym co było, że bardzo źle mu z tym i badzo by chciał cofnąć czas. Ja gdy wtedy dowiedziałam się że mnie oszukiwał wiadomo co czułam. I teraz o co mi chodzi. Będąc u niego kilka dni temu zauważyłam...
-
Co jakiś czas śnią mi się sny, hmmm... erotyczne. W sumie niby nic takiego, ale prawie zawsze mężczyzną, z którym przeżywam miłosne uniesienia jest facet, delikatnie mówiąc, nie w moim typie. Jest to albo facet stary, gruby i kompletnie nieatrakcyjny fizycznie (snił mi się np. Marian Opania!!!), albo jakiś młody nastolatek (kompletnie nie gustuję w dzieciach), raz śnił mi się seks z Michałem Pirógiem - nie dość, że kompletnie nie w moim typie, to jeszcze gej. W czasie snu czuję się przyjemnie...
-
Dlaczego jak jak mój chłop idzie gdzieś sam z naszą małą, robi zakupy, jedzie
pociągiem, zaraz babony obsiadają go jak muchy? To niesprawiedliwe! Dzisiaj
zostawiłam go z dzieckiem na godzinę na dworcu i juz się jakaś zdzira
przypaletała i a dziudziudzidziadziudzia... bo pan taki dzielny, a gdzie żona?
zostawiła? i pan tak z dzieckiem sam? Juz mu dzisiaj powiedziałam, że jak
zacznie jakiegoś babiszona podrywać na niemowlaka, to mu oczy wydrapię :P
A tak w ogole chodzi mi o to, że to je...
-
Załóżmy że pani ma pieniądze (czyt. dobrze zarabiającego faceta), mieszkanie,
nieformalny związek z facetem, trójkę dzieci w domu, przeszłość jak matka Róży
(załamanie psychiczne, dzieci z byłego związku gdzieś w rodzinie poupychane),
bałagan że nie idzie przejść, pan nie pomaga bo ciągle w pracy, brak innego
wsparcia, robi wrażenie średnio zaradnej. Jak myślicie odebrano by jej dziecko
w szpitalu?
-
nie daje sobie rady z tym wszystkim:( po prostu mam tego dość! Od
rana do późnego popołudnia siedze w domu z dzieckiem wiadomo-
obiad,umyć podłogi,posprzątać,czasem odkurzyć,zrobić pranie,wyjsc z
psem,jakies zakupy zrobić i do tego opiekować się dzieckiem,potem
przychodzi mój facet jakaś sprzeczka, wpadnie rodzinka i dzień mija,w
nocy raz dwa wstać do dziecka,nie narzekam na dziecko jest bardzo
grzeczną dziewczynką,bardzo ją kocham ale jestem zmęczona, nie
wyspana,zła jak osa! Od...
-
Cenie mojego męża za to, że jest fajnym tatą, odpowiedzialnym
człowiekiem i szanowanym pracownikiem…
…ale…
…czuję się osamotniona, ignorowana i zobojętniona. Czuje tez, że
popadam w coraz większą depresję.
Cały olew mojego męża na mnie, raczej mnie umacnia. Nie ryczę po
kątach. Więcej myślę o sobie. O przyszłości. Ale jak już przyjdzie
gorsza chwila to wpadam w o raz większy dół.
W ogóle nie rozmawia ze mną. Ja też nie rozpoczynam rozmów. Nie mam
siły....
-
... a raczej o jego możliwościach. majeczka ma 5 tygodni. wczoraj zajmował się nią mąż i nagle słyszę z drugiego pokoju: "powiedz tata. TA-TA. no powiedz", dziecko coś tam miauknęło po swojemu, a paweł na to:"taak, ślicznie". nie miałam siły dopytać, czy on to tak na poważnie...
pozdrowienia dla wszystkich
kasia
-
Tak mnie naszło w związku z wątkiem kulinarnym , bo zawsze mazyłam by mój
luby odkrył uroki gotowania.I nie po to by mi pomagać-bo lubię gotowac ,
tylko dlatego ,że wydaje mi się to czynnością niezwykle zmysłową i
twórczą...i no tak jakoś mnie wzruszają gotujący panowie(ale tylko ci
przystojni:))))Takie prawie erotyczne fantazje o wspólnym gotowaniu z ciągiem
dalszym w tle...A co was wzrusza u facetów ?
-
Ja już nie wiem jak mam z nim rozmawiać.Już powoli myśle że to nie ma wogóle
sensu.Chodzi o jego stosunek z jego rodzicami.Znamy się około 9 lat
małżeństwem jesteśmy 3 lata.Cały czas rodzice kłody mu pod nogi rzucali, nic
mu nie ułatwiali wszystko koło siebie musiał sobie robić sam.Na 18 urodziny
musiał sobie sam zarobić żeby zrobić imprezke.Tak samo było ze studiami na
każdym kroku było wypominanie o kase.Nawet jak chciał samochód od ojca
pożyczyć to do tej pory słysze wypominania - c...
-
POCHWAŁA SPONSORINGU :) PRZESŁANIE FILMU JEST CZYTELNE I PROSTACKIE
TAKIE ROZWINIĘCIE KOMUNAŁU "ŻEBY BYŁO CIĘ STĆ NA FEMINISTYCZNĄ
BEZKOMPROMISOWOŚĆ MUSISZ MIEĆ NAJPIERW BOGATEGO FCETA" FILM NIE JEST
NUDNY ,OGLĄDA SIĘ GO CAŁKIEM GŁADKO ,NIE JEST TEŻ FILMEM O NICZYM
ALE TRÓDNO NIE PRZYZNAĆ RACJI MALKONTENTOM ŻE MÓWINIE O NIM ŻE TO
FILM BIOGRAFICZNY O COCO CHANEL TO PRZESADA. TAKIE GALERIANKI W
WERJI FRANCUSKIEJ DLA DOROSŁYCH :D
-wybaczcie błendy język polski nie jest moi językiem ...
-
Oczywiście uogólniając... bo wiadomo, że różnie w życiu jest...
Ale chodzi mi o to czy któraś z was poznała faceta i ten dla was rozszedł sie z żoną?
A konkretnie zastanawiam sie jak to jest później z wejściem w jego rodzinę... Czy tacy ludzie są w stanie zaakceptować nową kobiete swojego syna ,brata...? Czy też będą ją obwiniać za rozpad jego poprzedniego związku... Wiem ,że każdy przypadek jest inny ale po prostu pytam z ciekawości jak to jest w takich przypadkach.
-
Brat mojego męża, 43 lata, kawaler z odzysku, po przejściach od kilku
ostatnich lat (od momentu rozwodu) zaczął regularnie chodzić do wróżki a
wkrótce dość mocno interesować się channelingiem (mam wrażenie, że to
strasznie ostatnio modne).
Kobieta, uważająca się za medium, podająca się za łączniczkę z archaniołem
Gabrielem, a z którą utrzymuje dość ścisły kontakt nawiązała podobno dla
niego kontakt z dziadkiem męża i szwagra, który ponoć stał się jego
opiekunem-przewodnikiem duc...
-
No wyobraźcie sobie, że taki egzemplarz zapalonego sportowca i pracoholika
potrafi w takiej sytuacji:
1. zmobilizować się i dziecko do zaśnięcia bez mamy, żeby ta odpoczywała (co
jest tak rzadkie, że mogę na palcach jednej ręki policzyć;-))
2. zorganizować logistycznie obiad, czyli:
a. zamówić pizzę rozmiaru XXL (średnica 50 cm!) żeby nie zabrakło dla żony w
ciąży :))) z jej ulubionymi składnikami, których rzeczony mąż nie jest w
stanie nawet powąchać :))))) ale dziś dzielnie konsumowa...
-
Drogie emamy,
ostatnio wdałam sie w dyskusję, która dała mi do myślenia w pewnej kwestii.
Rozmawiałam z 2 osobami (facet i babka) na temat tego, czy z kobietami
trudniej sie pracuje niz mężczyznami.
Moje stanowisko było takie, że płeć to tu raczej nie ma znaczenia. Moim
zdaniem szystko zależy od indywidualnych cech charakteru każdego człowieka,
bez względu na płeć. Stanowisko moich dyskutantów było zupełnie inne. Wg nich
to baby generują i eskalują większość konfliktów, że praca w ...