-
Autor: swku
Data: 03.08.2005 17:09
jesli chodzi o seks...sowa....
to jestes chyba seksoholikiem z tego co zauwazyłam, daj na luz
nie wiem czy smiac sie czy płakać...
to że nie mam nic przeciwko sexowi analnemu,to że potrafiłam sie kochac z moim
facetem podczas okresu,to ze miałam w zyciu 8 facetów... sprawiło ze zostałam
okrzyknięta seksoholiczką...
proponowałabym wziąść pierwszy lepszy słownik i przeczytac co to jest -
seksoholizm...
naprawde ręce opadają...
nie wiem moż...
-
To już trwa trzy lata... i nie potrafię sobie z tym poradzić. Jestem zła sama
na siebie, mam dosyć wzdychania do zdjęć, niebezpiecznych rozmów prze gg,
nieprzespanych nocy. Z jednej strony mam dosyć, a z drugiej nie chcę z tego
rezygnować...
Mam męża, dziecko, ustabilizowaną sytuację, pracę, mieszkanie...
Zakochałam się trzy lata temu w naszym wspólnym dobrym koledze, z którym
przypadkowo spędziłam kilka dni urlopu... Nie, nie spaliśmy ze sobą, to było
takie naprawdę nastoletnie z...
-
sie go juz nie kocha, ze zabil milosc swoimi czynami,
myslami... w zasadzie calym soba? wiem, ze oni mysla jakos
inaczej niz my i nasze, kobiece, argumenty do nich nie
przemawiaja ale... moze ktoras z was posiadla tajemna
wiedze na temat skutecznego przekazywania informacji
istocie z gatunku mezczyzn? bo ja juz nie mam sily ani
zadnych pomyslow. no, moze jeden ale ten moglby sie
zakonczyc uszczerbkiem na zdrowiu moim albo jego. a to
chyba jednak bez sensu.
czeeekaaaam, pozdro.j.
-
witam Emamy. Mam do Was pytanie, czy wierzyciew w przyjaźń i tylko przyjaźń
miedzy kobieta a mężczyzna?? Ja osobiscie zaczynam troche w to wątpić. A jak
jest u Was?? Ja mam męża i dziecko, a on jest kawalerem. Czy mozemy sie
przyjaźnic ze wzgledu na wszystko czy raczej predzej czy później on czegos
ode mnie zechce?? Bo juz zauważam jakies podteksty. A czy Wy macie jakis
przyjaciół -męzczyzn?? Czy ta przyjaźń jest bezinteresowna??
-
bo moim tak... spotykam sie z taką uczynnością na kazdym kroku...
zawsze jak wsiadam z wózekiem do pociągu , bądx wysiadam ktoś mi pomaga -
najczęściej panowie :) w róznym przedziale wiekowym!
wczoraj np wysiadła na stacji gdzie są ogromniaste schody w dół i oczywiście
nie ma podjazdu zadnego... pewien starszy pan od razu zaoferował pomoc...
dzisiaj jak byłam na zakupach i złapał mnie niesamowicie wielki deszcz ,
biegłam z wózekiem pewna pani zaczeła krzyczeć do mnie i machać parasolem...
-
denerwuje mnie jak facet pomaga przy dziecku.
jak to jest?
maz wraca z ciezkiej pracy i ma pomagac zonie? jest przeciez tez zmeczony!
drogie matki, zony, przestancie, jak czytam te Wasze problemy to jest to
okropne wykorzystywanie mezów!
-
Drogie dziewczyny!
Dzisiaj Wam się wyżalę na mojego męża, mogę?
Mój mały synek właśnie zasnął po długich żalach dotyczących bólu dziąseł. A ja zasiadłam przed komputerem i postanowiłam opowiedzieć Wam o moich rozterkach. Długo czekaliśmy na dziecko i wtedy zawsze razem z mężem snuliśmy plany.... Teraz jestem kompletnie rozczarowana. Mój mąż ma dziecko chyba tylko na pokaz. W 21 wieku mój ślubny wraca z pracy, kładzie swoje szanowne cielsko na sofie i na tym kończy dzionek. Dzisiaj mu oświadcz...
-
Muszę sie wreszcie podzielić historią, która trwa w moim życiu od kilku lat.
A dodtyczy ona nie tylko mojego życia ale i trzech innych ( bardzo bliskich
mi osób).
Mam przyjaciółkę taką jeszcze z liceum (wiele razem przeszłyśmy) - ona jest
mężatką od 12 lat ma syna (11 letni chłopak).
Po latach przyjaźni z nią zaprzyjaźniłam się również z jej mężem. Bywały
okresy kiedy prawie u nich "mieszkałam" (stateczne małżeństwo z dwójką dzieci
z czego jedno dziecko to ja :-D ). Byłam wtedy s...
-
W którym roku zycia był Wasz ten pierwszy raz?
chodzi o to z ciekawosci ile osób zaczęło w młodym wieku-dopiszcie się.
ja np miałąm 18 lat
a WY?
-
Jesteśmy małżeństwem od siedmiu lat ale małżeństwem tylko na papierze, bo tak
naprawde jest między nami bardzo źle i kilkakrotnie myślałam na poważnie o
rozwodzie.Mamy jedno dziecko.Mąż zaraz po ślubie zmienił się nie do
poznania.Przestał mi okazywać uczucia,nagle stał się zimnym typem.To co było
przed ślubem,jak mi się zdawało miłość,przyjaźń,wszystko zniknęło.Stał się
cholerykiem,wiecznie zirytowanym,zdenerwowanym,mającym o wszystko pretenje
facetem.Nie będe tu opisywać szczegółowo ty...
-
co mam myśleć o męzu, który od 14 i pół miesiąca ( tzn.od urodzenia się synka)
współżył ze mną 5 razy.Pytanie skierowane tylko i wyłącznie do MAM.
-
tak w skrocie wygladala moja niedziela:-(
Po wielkiej awanturze, kiedy to dowiedzialam sie ze maz spotkal sie z
dziewucha z tlenu\(kiedy ja siedzialam sama i dzien wczesniej zaproponowalam
wypad do kina) przyszedl i dal mi kwiatki (niby tak bez okazji).
dostal nimi w ryja!
Jestes wsciekla!
Jka mozna bedac zonatym, siedziec na tlenie, poznawac panienki..(w obojetnie
jakich celach) i spotykac sie z nimi.
Burak jeden jeszcze ma do mnie pretencje! ze go ograniczam!
Powiedzial ze teraz...
-
mam handre ! pisze pierwszy raz na forum -szkoda że zaczynam od marudzenia ale czuję że u "was" można sie "wypłakać".
mam męża, córeczke, mieszkanie i w zasadzei to jestem bardzo pozytywna ale czasmi nie moge :
- mam żal że siedze w domu
- ma żal do męża że mi mało pomaga przy dziecku
- jestem zmęczona
- denerwuje mnie to że ja cały dzień jestem na pełnych obrotach a mój mąz wraca z pracy i jest zmęczony, wraca z delegacji i jest zmęczony, posiedzi z dzieckiem godzine i potem odpoczywa bo jes...
-
Witam,
męczy mnie od jakiegoś czasu strasznie pewna sprawa, mianowicie mój męzczyzna
często zagląda na strony pornograficzne. Strasznie oburzyłam się gdy to
zauważyłam, poczułam się, może to głupie, ale trochę zdradzona:((
mąż powiedział, że to normale, że faceci często patrzą na takie zdjęcia, tak
samo jak na kobiety, pozatym on poczuł się jakbym starała się go ograniczyć.
Co o tym myślicie? Czy wasi mężczyźni też czasem oglądają "panienki"?
dzięki, pozdrawiam
-
Dzisiaj znalazłam list od kochanki męża, to jego koleżanka z pracy notabene
żona i matka trójki dzieci.Do tej pory nie mogę się pozbierać. Wiedziałam,
że sie spotykali ale mąż twierdził,że to na zasadzie przyjaźni,rozmawiają
sobie o filmie ,literaturze.Z listu wynika że zażyłość pomiędzy nimi jest
daleko bardziej posunięta, mało tego planuja być razem. Mąż też ostatnio
zaczął mnie unikać ,mówić że lepiej będzie jak się rozstaniemy bo nie
pasujemy do siebie.Czy warto jest apelować ...
-
Niedziela przed południem, poszliśmy z mężem do sklepu kupić dla niego
koszulę, spodnie i buty,(bo nie ma w czym chodzić do pracy), mały został u
sąsiadki.. wpadło pare złotych ekstra.
Kupiliśmy tylko koszule i szukamy spodni, niet - rozmiarowo nic nie ma.
Buty: też to samo nie ma rozmiaru 46/47...
- idziemy dalej , szukamy OO! jest krawat pasujący do tej nowej koszuli więc
kupujemy ale, że troszkę trwało płacenie za krawat z nudów przymierzyłam
fajną kurtkę ....
- pytam jak wyglą...
-
przylapalam mojego faceta wczoraj na ogladaniu stron porno.zrobilam mu
straszna awanture,ale on sie wszystkiego wypiera.broni sie tym,ze takie
strony czasem same sie otwieraja.czy to prawda???jestem na niego strasznie
zla i nie wiem czy mam racje.blagam o pomoc bo nie wiem co mam robic.jestem
zalamana.
-
az mi sie nie chce o tym pisać.
Wczoraj znów sie pokłociliśmy.Usłyszłam ze jestem prostaczką mam wypierd...i
ze on juz nie ma zony bo ja sie tak nie zachowuje.
Ciągle gada z jakimis panienami na gg, wybiera sie do Anglii ale nie po to
zeby zarobic na cos tam tylko dlatego ze pracuje tu do konca roku a potem aut
z firmy!!!Zostawia mnie i 1,5 roczne dziecko, ma jakis tajemnice, a dzis
udaje ze sie nic nie stało.Jak mu powiedziałam ze ma sie do mnie nie odzywac
to powiedział ok, sam ...
-
chandra....dół.....depresja....:(((((POPROSTU JEST MI CHOLERNIE ZLEEEEEEEEEE
niemam w nikim wspaecia:(((ze swoimi smutkami i problemami musze dusic w
sobie....na rodzine nie moge liczy...tej dlamnie najwazniejszej osoby niema
juz...mamy i miedzy innymi mam tego dola.....moj facet chce pojechac za
granice do roboty i chce mnie zostawic z dzieckim na swieta a swieta sa od
tego aby spedzic je z najblizszymi...niemam zadnej kolezanki rodzina sie
odsunela odemni mam tylko dziecko ktore ...
-
Witam muszę wam opowiedzieć co wczoraj mnie się przytrafiło. Otóż byliśmy z
meżem i synkiem na zakupach w Carefourze i wybierałam wśród słodyczy
czekoladę podeszłam do męża i mówię słuchaj moze tą weźmiemy itd.trwało to
dosć długą chwilę, nagle podnosi się kucająca osoba (dodam że ubrana tak jak
mój mąż)i patrzy na mnie wielkimi zdziwionymi oczami i to nie był mój mąż
tylko jakis obcy facet pomyliłam męża :) zanim do mnie to dotarło stałam i
gapiłam sie na niego bo ta obca twarz...