-
Nie mam już siły tkwić dłużej w tym beznadziejnym związku. Nie wiem po co
brałam ślub..... Mamy 15- miesięczne dziecko. Chciałabym się rozstać z mężem.
Nie chcę od niego nic - alimentów, nie chcę aby miał kontakt z dzieckiem. Czy
jest taka mozliwość? Czy on moze zabrac mi dziecko?
-
Mój zwiazek to taki NIBY związek. Jesteśmy razem juz 10 lat, za chwilkę
urodzę, on NIBY chce być z nami, ale go nie ma , teraz i nigdy kiedy go
potrzebuję, nasze roztanie to kwestia czasu. Powoli dojrzewam do mysli, że
będę samotną matką, i myslę, że dzięki pomocy mojej mamy i siostry poradzę
sobie, tylko tak bardzo boje sie samotności i tęskonoty za nim. Za 2 tygodnie
mam urodzić, przykro mi, że jego przy mnie nie bedzie, że do innych kobiet w
szpitalu przyjdzie ich mąz z kwiatam...
-
Witam, czasami piszę na tym forum, ale z reguły to czytam. Teraz potrzebuję
Waszej rady, mam nadzieję, że pomożecie. Mam półroczną córkę, jej ojciec
zostawił mnie jak tylko dowiedział się o ciąży. Potem wysyłał mi bardzo
przykre smsy (że na pewno urodzę chore dziecko, że z dzieckiem już nigdy nie
ułożę sobie życia osobistego itp.). Nie kontaktuje się z nami w ogóle, nie
widział córki i co gorsze, nie chce widzieć. Wymusiłam na nim spotkanie w
sprawie uznania dziecka (jeszcze jak b...
-
Bylo wszystko normalnie przez kilka dni , no i w koncu musialo sie cos
wydarzyc bo byloby za wesolo
karmie malego on siedzi przy kompie , ja do niego mowie zobacz co twoj synek
pokazuje raczka a on nic cisza grobowa nie bylismy pokloceni , ja znowu
zobacz co maly robi czemu sie nie odzywasz , a on na mnie sie wydarl cyt.
zamknij sie idiotko czego sie drzesz ! No wiec ja skonczylam maleggo karmic
odlozylam do lezaczka , i sie go pytam o co ci chodzi ? a on o nic mowilem ci
tysiac...
-
Nie wiedzialam gdzie mam zamiescic ten post czy tutaj czy moze
na "samodzielnej" czy jeszcze gdzie indziej mysle , ze tutaj dostane
najwiecej odpowiedzi . Od pewnego czasu czytam duzo na temat zlych mezow ,
ojcow i kochankow jacy to oni sa zli bo zdradzaja , klamia ,bija krzycza i
nie wiem co jeszcze . Wszystko to wychodzi "najaw" po jakims czasie
wspolzycia razem O.K. Wiadomo ze na poczatku jest wszystko pieknie ladnie a
dopiero pozniej dorzuca olej do ognia ale dlaczego tak jest...
-
A teraz wszystkie Panie włączą program 1 TVP i usiądą wygodnie w fotelach.
Piwko i chipsy lub orzeszki wskazane;)))
To nie prowokacja, ja tylko chcę Wam troszeczkę poprawić humory:)))
Bez odbioru.
woj-
-
Dziewczyny, jestem z facetem, z niedociętą pępowiną mamusi. Ona mieszka 3
stacje metra od nas, dzwoni do niego bezprzerwy, zna wszystkich jego
znajomych, rodziców jego znajomych, mailuje do nich, spotyka się... Poprostu
koszmar. Robiła mi awantury, że po porodzie (cesarce) przestałam gotować jej
synusiowi, że za mało sprzątałam, i że wogóle wszystko źle robilam po
porodzie. A już najgorsze, że nie chciałam wychodzić z domu, wtedy kiedy ona
chciała (nie mieszkamy razem), chciała CA...
-
Zastanawiam sie jak wy to robicie ze znajdujecie sobie takich wyrozumiałych
facetów, którzy kochaja wasze dzieci? Jak znalazlyscie czas na randki? Ja
spotykam sie z kims od prawie dwoch miesiecy, ale nasze spotkania odbywają
się poznym wiczorem, klade mala spac - ma prawie 6 lat - mieszkam z
rodzicami, wiec wychodze jak mala zasnie ok 21 30 - 22. wtedy z R. idziemy na
kawke, piwko itp. Widzimy sie prawie co dzien. Jednak nie spotykamy sie z
malą. Boję się , ze mała go polubi, a na...
-
Zaczne w skrócie ale od początku. Jestem i byłam panną z dzieckiem. Życie
poukładane. wiedziała czego chce od życia, plany, ostatni rok studjów. Aż tu
nagle on się pojawił. Przystojny itd.. ŻOnaty twierdzący że nie kocha żony,
że jest z nią tylko dla dziecko (próbował raz już odejść ale ona próba
samobójcza). Serce nie sługa zakochałam się. On też i postanowił odejść od
żony. Dodam że z uporem maniaka robił mi dzidzi. Odszedł od żony ( poznałam
ją, miła fajna itd.) Zamieszkaliśmy ...
-
mam dziecko, lat 8 (tatuś alimentów nie płaci) i od roku jest next (ma córkę,
na którą płaci alimenty)
oboje zarabiamy podobne kwoty, przy czym ja regularnie, a on raz więcej, raz
mniej, do tej pory budżet domowy był budowany intuicyjnie, ale narosło już
tyle wzajemnych pretenscji, że potrzebne są wreszcie konkretne ustalenia
ja 2/3, a on 1/3, bo ja wnoszę 2 osoby do rodziny, czy po połowie, bo 2
dorosłe osoby zarabiają i utrzymują rodzinę? jak to u was bylo, bądź jest?
jak byłoby...
-
chciałabym miec dziecko, ale nie męża (rozwódka), mam dosyć małżeństwa, może
kiedys kiedy znajde tego. Ale boje się, że bedzie za ciężko. A po za tym jak
znalezc tate - invitro?
-
hmm witam wszystkie samodzielne mamy...
mam 3 letnia coreczke ktora praktycznie od poczatku wychowuje sama...po
rozstaniu z jej tatusiem spotykalam sie przez prawie rok z pewnym facetem z
ktorym planowalam wspolna przyszlosc i ktorego strasznie kochalam..niestety
on okazal sie niedojrzaly do roli ojca...i odszedl ode mnie-wlasciwie bez
powodu..tzn.jego glownym problemem bylo to ze nie mogl do konca zaakceptowac
tego ze ja mam juz dziecko a on jeszcze nie chce itp.
strasznie to prz...
-
witam Panie, we wtroek mam pierwszą sprawe o ojcostwo i alimenty
choc corcia ma juz 4 lata.Ojciec dziecka utyrzymuje z nia kontakty
prze ok.2 lta z przerwami -gdzies raz na miesiąc i powiem szczerze
ze sama te kontakty wymuszam...tak jakosc sobie ubzdurałam ze musi
dziecko pokochac...i tu tkwi problem.Płaci na dziecko od urodzenia
(rozstalismy sie w 3 miesiacu ciąży)drobne kwoty od zeszłego roku
(wrzesnien) po 300zł-uznac nie chciał bo stwierdził ze do niczego mi
to nie potrzebne...
-
prosze Was o wsparcie, bo jestem u kresu wytrzymalosci, wczoraj po ostrej
klotni (ja bylam niestety strona atakujaca, pelna goryczy o niesnaski dnia
poprzedniego) facet mnie zostawil, jestem w 5 msc. Chce wiedziec, jakie mam
wymagania alimentacyjne, nie chcial nawet spokojnie pogadac, kiedy ja juz
doszlam do siebie, mowil, ze podjal decyzje, ze mam oddac klucze do domu
(jego).ta sytuacja mnie powalila, bylismy razem 6 lat, cieszylismy sie z
dziecka, ja sama nie mam warunkow do wyc...
-
Witajcie
Byłam wczoraj z synkiem na fantastycznym placu zabaw. Wszystko
byłoby OK gdyby nie fakt, że oprócz mojego synka i mnie były tam
jeszcze dwa małżeństwa z dziećmi. Oni się bardzo dobrze znali,
dzieciaki mówiły nawzajem "ciociu, wujku". Mój Jacek co i raz tam
podchodził, widać że brakuje mu kontaktu z większą grupą ludzi - co
prawda chodzi do przedszkola ale to co innego. A ja złapałam takiego
doła, ze nie wiem. Tak mi było tam źle, że my dalej jesteśmy sami.
Ja nie potrz...
-
Siedzę n-ty dzień i nie wiem co zrobić...
Jak pisałam wcześniej moje dożywocie po kilku fatalnych świństwach
wyrządzonych mi pod moim własnym dachem oswiadczyło że się wyprowadza.
Spytałam parę ładnych razy, czy aby na pewno jest świadom tego co mówi i robi
i czy nie zmieni zdania. Tak, jest świadom na 100%, wie czego chce, odchodzi,
kontakty z dzieckiem chce zachować, rozplanujemy to sprawiedliwie (pół na
pół). Ok, nie ma sprawy, zakasałam rękawy i przymierzyłam się do życia w
pojedyn...
-
Mam 29 lat,jestem od czterech jestem rozwiedziona, wychowuję 6 letnią córkę.
Na początku,gdy były mąż odszedł do innej kobiety nie miałam ochoty na
zawieranie nowych związków,ale teraz czuję się coraz bardziej samotna.
Niestety, mam wrażenie ,ze wszyscy wartościowi faceci są już zajęci, a
zostali głownie ci niedojrzali i toksyczni.Nie mam zbyt wiele czasu ani
mozliwości na poznawanie nowych osób. Czy mam jeszcze szanse na
dobry,nietoksyczny związek?Jak to wyglada na podstawie wasz...
-
Witam
Jestem mamą prawie 7 letniej dziewczynki. Z jej ojcem rozstalismy sie gdy
mała miała 3 latka. Kontak z tatą mała ma częsty (choć ja wolałabym żeby jej
tatuś była mniej zainteresowany, z reguły liczy sie to jak mi zrobić na złośc
a nie to co dobre dla dzieca).
Oboje ułożylismy swoje życia na nowo.
I tu mam problem. Mam fajnego mężczyznę, który na poczatku był bardzo za moją
córką. Jednak jej sposób bycia bardzo go od niej oddalił.
Chodzi o to że ona bez przerwy prawie jęczy...
-
Jestem samodzielna mamą, od niedawna zakochaną i to bardzo, zakochana w
żonatym mężczyźnie. Wiele razy tłumaczyłam sobie odpuść sobie tę znajomość,
poczekaj aż On faktycznie będzie wolny, gdyż sam fakt, iz toczy się sprawa
rozwodowa nie znaczy że On sie rozwiedzie, przecież ma dzieci.
Jakiś czas nie mieszka już z żoną, jakoś tak w grudniu wyprowadził się ale
Święta Bożego Narodzenia spędzali razem, dla dobra dzieci, Wielkanocy już
nie. Ma ustalone sadownie kontakty z dziećmi i alim...
-
Mija 3 lata jak zostałam z dzieckiem sama, ojciec dziecka nie utrzymuje z
nami zadnego kontaktu ale odkad od nas odszedl bawi sie na calego a ja jakos
nie potrafie nawet wyjsc ze znajomymi do baru, zeby milo spedzic czas.
Nie wiem dlaczego, ale mam taka wewnetrzna blokade ktora mnie powstrzymuje
przed poznaniem kogos, a jak juz kogos poznam to zaraz znajomosc sie rywa bo
facet dowiaduje sie ze mam dziecko.
Czy taka kobieta z dzieckiem ma sznase na milosc??
Powiedzcie mi jak to bylo...