facet

(529 wyników)
  • porazka(17)

    dzien dobry,szukam pomocy gdzie moge ,chociaz z góry licze sie z potepieniem,znam realia.Moje małzenstwo legło w gruzach dawno temu i wtedy powinnam znalezc w sobie odwage ,zeby to przerwac,niestety,wychowanie,tchórzostwo ,dzieci,doprowadziło mnie to na krawedz rozpaczy.W konsekwencji wszystkich naszych wzajemnych działan,znalazł sie ktos kto pokazał mi ,ze mozna zyc pieknie,ze mozna byc szczesliwą.Teraz rozwód,nie wiem gdzie ,nie wiem jak,w ogóle jestem cała ogłupiała.Maz moze mi...
  • Witam drogie Panie.Powiedzcie mi czy tez macie gorsze dni?Ja ostatnio to szaleje z samotnosci.Moja mala ma 7 m-cy,niby jest co przy niej robic,ale ja bym chciala w koncu ...faceta!!!!Dodam ze jak bylam w 4 m-cu ciazy zostalam sama (z wyboru w sumie).No i jestem sama do dzisiaj ale to juz nie moj wybor tylko jakos tak sie zlozylo.Dajcie znac jak wy znosicie ta samotnosc(o ile was to dotyczy). Pozdrawiam wszystkie samodzielne.
  • POstanowiłam coś napisać o swoim życiu na tym forum po przeczytaniu innych wypowiedzi.Jestem mężatką od pięciu lat, ale dopiero teraz jestem w ciąży (nie z powodu problemów zdrowotnych).Mój problem polega na tym, że ja bardzo chcę dziecka a mój mąż nie.Oczywiście nie wypiera się do i wiem, że go będzie kochał.Powiedział,że będziemy mieć dziecko tylko dlatego,że ja tego chcę.Myśli że jest względem mnie w porządku, bo od samego początku jak zaczęłam mówić,że chcę mieć dziecko on powiedział ,ze ...
  • Witam Moja historia chyba nie jest zadna nowoscia.Zostawil mnie w 3miesiacu ciazy.Gdy dziecko sie urodzilo kupil wozek troche na pokaz beznadziejny zle jezdzacy ale dobrej firmy.Pozniej pare razy spotkal sie z malym az w koncu sie znudzil(szybko sie nudzi pan singiel zakochany wylacznie w sobie egoista).Przestal przychodzic,dzwonic,pytac o malego.przestal kupowac,minelo 7miesiecy i nic sie nie zmienilo.Nie interesuje sie synkiem.Zastanawiam sie co mam zrobic czy mam go podac o ali...
  • Pisałam już kilka postów, więc pewnością znacie moją historię. Piszę natomiast dlatego, że potrzebuję rady. Jak wiecie sporo narozrabiałam i mój facet (ojciec mojego nienarodzonego jeszcze dziecka) ode mnie odszedł. Notabene wszystkiego o mnie dowiedział się (wiem, że jestem idiotką) z mojego pamiętnika zamkniętego w biurze w szufladzie, do której się włamał zanosząc moje L4 (zostawiony na chwilę przez moją pracownicę). Postanowiłam zrobić wszystko co możliwe, by wrócił, by zrozu...
  • www.edziecko.pl/rodzice/1,79356,2443568.html a szczególnie ten fragment: Czytelniczki są dla pana Mirka bardzo surowe, ja jednak pozwolę sobie złamać tę kobiecą solidarność i zasugeruję, by spojrzeć na sprawę również z męskiego punktu widzenia. Czy panie, które ferują potępiające wyroki, są w stanie wyobrazić sobie, jak czuje się mężczyzna, którego potencjałem rozrodczym zadysponowano z zaskoczenia, poza jego wolą i decyzją? Nie wiadomo, czy pani Ilona w stosownym momencie ...
  • Chciałabym prosić o pomoc, częściowo dla mnie, ale przede wszystkim dla kobiety, która uważa, że rozbiłam jej małżeństwo... Nie czuję się winna. Pojawiłam się w momencie, kiedy on wiedział, że z ich małżeństwa już nic nie wyjdzie. Niestety dla niej nie jest to koniec. Próbowała zatrzymać go na dziecko - udało się na dwa lata. Problem rozstania wrócił. Są dwie dziewczynki ( sześć lat, rok i 2 m-ce) W sumie opowiadanie całej historii, głównie przeszłości nie jest tu najważniejsze....
  • Czesc, Jestem zalamana po pozytywnym tescie ciazowym: zaszlam w ciaze wbrew wszelkim regulom cyklu. Przy regularnych 28 dniowych cyklach od wielu lat, zaszlam w ciaze po jednorazowym stosunku w 8 dniu cyklu. Malo tego, zaszlam w ciaze, z czlowiekiem, z ktorym rok temu postanowilam sie rozstac, i jak widac... nie do konca sie potrafilam uwolnic. Nie jestesmy malzenstwem: mamy jedna coreczke (tez wpadka ale niezaskakujaca, o rany !) w wieku 2,2 latka. Coreczka jest super: pogodna,...
  • Wyć mi się chce... Mam męża z innej galaktyki. Nasz ziemski świat kompletnie go nie interesuje. Wszystko jest na mojej głowie. Dzieci, zakupy. Kiedy zostawiłam go z chorym synem w domu (sama musiałam pójść do pracy) zapomniał podać antybiotyk a dziecko cały dzień przesiedziało oglądając durne bajki... W żadnej sytuacji nie można na niego liczyć. Kiedy o coś proszę robi minę obrażonego księcia. Doszło już do tego, że kompletnie nie chce mi się z nim gadać na żaden temat. Jestem tak n...
  • Jestem samotna mama 1,5 rocznego, kochanego i zdrowego chłopczyka. Moja historia jest dosyć smutna i pogmatwana- mąż zostawił nas, narozrabiał i nie interesuje się nami. Wkrótce będę rozwódka...ale nie o tym chciałam napisać. Otóż- spotkałam ostatnio przez przypadek dawnego kumpla z czasów studenckich. Okazało się, że jest nadal samotny i ciągle czeka na tę jedyną. Zaczęliśmy się zupełnie niezobowiązująco spotykać. Dobrze nam się rozmawiało ( głównie na gg) i rozumieliśmy się dobrz...
  • W ktoryms poscie przeczytalam, jak radzicie porzuconej czy zdradzonej pogadac z tamta druga. Wiec cholender zasiadlam do roboty i wypisalam wszystkie baby o ktorych wiedzialam, ze przeszly przez lozko mojego bylego. Jak na 4 lata moze to nie imponujaca lista, ale... I zobaczmy c tu mamy (w kolejmosci czasowej): 1. Kasia - mama 2 dzieci i zonka, mieszka w Starogardzie Gdanskim. Co ona moze mi powiedziec?? WIedziala o sytuacji i sie nie powstrzymala. Chyba nie zadzwonie.. Niech jej...
  • Witajcie. W poniedziałek miałam druga sprawę o ustalenie ojcostwa i alimenty. Facet życzył sobie badan DNA,więc bez obaw się zgodziłam.Był przekonany,że to nie jego dziecko.Cały czas mnie obrażał i groził smsami. W poniedziałek sąd zasądził na rzecz syna 350 zł alimentów i pozbawił praw rodzicielskich tego delikwenta. A dlaczego pozbawił praw? Facet zostawił mnie w 3 mcu ciąży i tylko te smsy wysyłał przez kilka mcy.Potem miałam spokój. Nie interesuje się nami wogóle dosłownie!!! ...
  • hej kobietki minął oczekiwany 15 i alimentów nie ma. już nawet nie pytam kiedy bo mam swój honor i nie chcę się ośmieszać. Wkurza mnie tylko, że małżonka ojca mojego dziecka siedzi non stop w domu na naszej klasie i z koleżankami wysyłają sobie słodziutkie komentarze podczas gdy ja z pracy do domu, raz na jakiś czas na podyplomówkę (dofinansowaną w większości przez dyrekcję)eee szkoda gadac a raczej pisać:(((( zawiść chyba
  • Witam, Mam pytanie czy ktoraś z Was miała taki przypadek i jak to wygląda: Syn ma 17 lat, ojciec nie widział do od 15 lat. Płacił alimenty. Teraz domaga się w sądzie testów dna, bo ma prawo sprawdzić czy na pewno to jest jego dziecko. Podobne nie jest, ale podobno nie trzeba argumentow. Ojciec ma prawo zawsze zażądac analizy i sprawdzić czy nie płaci alimentow bez sensu. Jak wygląda taka sprawa?
  • Przyszedł wczoraj wieczorem. Długo rozmawialiśmy siedząc obok siebie na łóżku w moim ciasnym pokoju. Tyle się działo w czasie, gdy się nie widzieliśmy. Chciałam mu opowiedzieć tyle rzeczy, zapytać go o zdanie w tak wielu kwestiach. Tęskniłam za nim... Uwielbiam jego mądrość i poczucie humoru. Tak naprawdę to nie wiem co bardziej. Z jednej strony czuję, że każda nasza rozmowa czegoś mnie uczy, sprawia że dowiaduję się nowych rzeczy o życiu, o świecie, o sobie, a z drugiej strony...
  • Cześć kobietki, od jakiegoś czasu czytam listy w tym kąciku i też postanowiłam sie zalogować. Jestem mamusią już w sumie dużego bo 4,5 letniego chłopczyka. Jestem w trakcie rozwodu który trwa juz 9 miesięcy ponieważ mąż mój nie mieszka w moim mieście i się nie stawia na rozprawy :-(((. Mam pytanie do mam : jak ustalacie spotkania dzieci z ich tatusiami? czy zawsze dostosowujecie się do ich terminów? Mąż mój przyjeżdża do synka raz na miesiąc na weekend i zawsze to on wybiera dat...
  • Dziewczyny, mam ostatnio potwornego doła i nie potrafię sobie poradzić. Od 4 lat jestem samodzielną mamą i powinno mi być już lżej bo podobno do wszystkiego można się przyzwyczaić. Nie radzę już sobie z samotnością. Wiem, powiecie że nie jesteśmy samotne bo mamy dzieci, rodziny, znajomych - fakt, ale tak potwornie potrzebuję kochać i być kochaną, tak boleśnie odczuwam brak miłości (i nie mieszajmy tu miłości macierzyńskiej), tak bardzo jest mi ciężko być mamą i tatą dla dziecka...
  • siedzę dziś cały dziń nie gotuję nie sprzątam, nie wyszłam z dzieckiem na dwór chce mi sie spać i mam wszystkiego dosyc -czy to właśnie się nazywa depresja, czy na razie to taki dołek?niby mam męża, ale tak naprawdę to po prostu mieszkam z" jakimś facetem".2 lata stażu, 7 lat znajomości.oprócz tego że nie robi w domu nic, co raczej jest normą z tego co czytałam na forum, to nie daje na życie nic,owszem zapłaci rachunki,ale na tym się kończy sprawa finansów, ja pracuje na cały etat ,ale zarobk...
  • Otoz wisi to nad nami od dluzszego czasu.I mimo, ze jestesmy jeszcze razem (jesli mozna to tak nazwac), to nastapi predzej czy pozniej, bo ile mozna tak zyc.........???????? W ciaglych klotniach, krzykach i ublizaniu, a przeciez jestesmy dorosli nie mozemy myslec juz o sobie, bo nie jestesmy sami.Mamy przeciez kochana coreczke, ktora jest jeszcze taaka malutka, ma niecale 4 miesiace.Jestesmy ze soba 5 lat, a nigdy nie bylo miedzy nami kolorowo.Mimo to zawsze nas do siebie ciagnel...
Pełna wersja