-
Zastanawiam się jak postąpić. Mój problem już opisywałam.Teraz chodzi mi o
konkretne załatwienie sprawy.Ojciec mojego dziecka nie chce go
uznać.Zobowiązał się jednak, że będzie płacił alimenty od dnia narodzin.Boję
się jednak, że skoro nie będzie figurował w żadnych dokumentach może
zaprzestać płacenia pod byle pretekstem.A nawet jeśli go zabraknie, to moje
dziecko nie może liczyć na żadną rentę. Nie wiem, czego się spodziewać po tym
człowieku, ale też nie chcę przez 25 lat zastanawiać ...
-
czy związałybyście się z gościem który zostawił kobiete z dziećmi??
co o takich myślicie? czy takich macie?
-
Jestem naprawde wsciekła, jest mi przykro, ryczec się chce.
Mała wczoraj dostała gorączki, kaszel, nosek zawalony i ogólnie nie ciekawie
się czuła. Poleciałam do apteki (znów o 40 zł lżejsza), ale pewnie bez
lekarza się nie obedzie :(
Jak zwylke głupia... zadzwoniłam do exsia, no ale telefon wyłączony. Więc
wysłałam smska że malutka jest chora (bo cały czas się łudze że choć w takich
momentach zachowa się jak ojciec). Po 2 godz. wiadomość że doręczono (włoczył
telefon... ale tylko...
-
Mam takie pytanie. Jak zrobić żeby pracodawdca ojca (mojego dziecka) odliczał
autoamtycznie z pensji zasądzoną kwote alimentów i przelewał ewentualnie na
moje konto? czy jest taka możłiwość. Pytam bo facet nie płaci pełnej kwoty
tylko częściową. Czy muszę iśc z tym do komornika czy wystarczy wysłac jakies
pismo do pracodawcy czy moze załatwia się to sądownie???
-
sama nie wiem od czego mam zacząć. w moim związku dzieje się coraz gorzej,
cała opieka nad dzieckiem i domem, rachunki, sprawy finansowe itp. są na
mojej głowie, a On nie robi nic, tylko wiecznie gra w debilne gry na kompie
(dorosły facet!!!), o wszystko muszę się prosić, na spacer z dzieckiem nie
pójdzie (bo a nóż ja wtedy będę miała chwilę czasu dla siebie). powiedzmy
nawet że mogłabym przymknąć na to oko. ale wczoraj otworzylam okno żeby
przewietrzyć pokój, a on do mnie doskocz...
-
Dziewczyny jak zareagować na zdradę - potencjalną, wcale nie wiem czy mnie
zdradza, ale znowu tak bardzo głupia nie jestem żeby pewne fakty nie dawały
mi do myślenia.
Mój chłop wraca bardzo późno, wczoraj wcale nie wrócił na noc, miał podobno
dużo pracy, coś chrzani o tym, że chce być niezależny i musi umacniać swoją
pozycję, poza tym kupił prezerwatywy, mimo ze ja nie chcę zdecydowanie ich
używać, (stosujemy wyskok, więc coś mówił o przyjemności dla miego). Ma też
włączony komu...
-
Jestem w związku od prawie roku, jest cudownie, sielanka! Niestety, mimo
brania pigułek,zaszłam w ciążę(chyba od ziółek na odchudzanie).Mój kochany
chłopak ma 25 lat,jest szlachetny,dobry dla mnie,uczciwy,honorowy i w ogóle!
Pochodzi z ultrakatolickiej rodziny,która mnie w ogóle nie akceptuje.On uważa
że nie ma na to szans.Głównie z powodu różnicy wieku(jestem sporo
starsza,wcale nie widać!)ale bardziej stanu cywilnego:rozwiedziona.To
katastrofa!Powiedziałam mu od razu,że usunę(boj...
-
Ku pokrzepieniu serc i zeby podgrzac wiare w piekno tego swiata:)
Kiedy powiedziala swojej najwiekszej milosci zycia, ze jest w ciazy - jakby w
niego piorun strzelil i tyle go widziala. Pocieszylam ja slowami "Baobab mu w
d..."- mimo, ze nie jestem wulgarna, ale sie zdenerwowalam :( I moze od razu
przejde do sedna: Kiedy byla w siodmym miesiacu ciazy - jeden facet- sliczny
jak z obrazka, zakochal sie. I sie pobrali kiedy byla w dziewiatym.
Sceptycznie na to patrzac, myslalam ze w...
-
Mój M. wczoraj (coś go naszło bo mieszkamy jeszcze razem) chciał się
pogodzić a jak powiedziałam ze nie to tak się wściekł zaczoł mnie
wyzywać,walić drzwiami aż dziecko obudził.Zabrał mi telefon bo to
jego wyjoł z niego karte i ja złamał.SZOK.Aż boje sie pomyśleć co
będzie jak dostanie pozew o alimenty.
Pan i władca jak on chce się pogodzić i łaskawie mnie znowu chce, a
jak głupia go odtrącam,normalnie nie równo pod sufitem.
-
właśnie świat mi się zawalił... Po 3 latach facet stwierdził, że nie chce już
ze mna być. Mieszkam u niego z córką. Nie wiem co robić... Cholernie mi
smutno.
-
witajcie, dawno mnie tu nie bylo, bo moja 6-cio tygodniowa lalunia daje mi
popalic:)
pisze, bo od jakiegos czasu nie potrafie sobie poukladac pewnych spraw, juz
myslalam, ze przeszlosc jest za mna, i ze zmadrzalam, i ze nie bede wracala
myslami do tego, co sie dzialo zanim sie urodzila mala. otoz tesknie okropnie
za jej ojcem. pisalam juz na tym forum wiele razy o mojej sytuacji, o tym ze
mnie zostawil w 6 miesiacu ciazy itp.
odkad sie Iga urodzila, jej ojciec czesto przyjezdza, i...
-
Cześć;
zdesperowana pisze już tutaj, moze coś poradzicie?
W skrócie jest taka: chodzi zdzira (sorry za wyrażenie, ale już nie
wyrabiam...) po mieście i rozpowiada, że dwumiesięczny brzuszek ma z moim M.
Bzdura totalna, na pewno nie ma tego dziecka z M. W pierwszje chwili, jak
wysłała mu SMSa (SIC!) że będzie szczęśliwym tatusiem... to mysleliśmy, że
jaja sobie robi (jest jego koleżanką z pracy, mnie tez zna z kilku imprez)
Niestety, ona to chyba na serio, rozpowiada wszystkim że M jes...
-
Ja chyba jestem naprawdę nie z tej planety. Czy wg Was dziewczyny - Miłość
naprawdę wszystko tłumaczy??? - zdradę, brak lojalności, wyłudzenia??? Czy
dwoje dorosłych lidzi nie może zakończyć jednego związku zanim wejdzie w
drugi??? A nawet jeśli, z takich czy innych powodów - nie może dlaczego
krzywdzi się w imię SWOJEJ miłości do kogoś wszystko i wszystkich szczególnie
dzieci.
Wiem ze pytania są chaotyczne nieco, ale zastępowałam dziś kogoś i
powiedziałam dziś wyraźnie pewnej...
-
Dziewczyny a gdyby pojawił się ten wyśniony? delikatny, mądry,inteligentny,
przystojny, oczytany, o ogromnej kulturze i wiedziałybyście że to ten - ten
na którego czekałyście... i gdyby ten sam mężczyzna nie mogł ukryć niechęci
do Dziecka waszego a jednocześnie wyznałby Wam to jedyne uczucie na całe
życie....liczyłybyście że to się zmieni, że pokocha kiedyś to słodkie
dziecko? Czy lepiej zablokować uczucia, uciec, zapomnieć? Co zrobiłybyście?
Dały szanse czy w strachu przed zranie...
-
Dziewczyny pewnie niektore z Was maja juz nowych partnerow, a inne maja juz
nawet nowe rodziny. Tak sie zastanawiam, jak sie uklada w nowych rodzinach???
Czy jest mozliwe, aby nowy facet pokochal nasze, a nie swoje dzieci??? Czy to
tylko tolerancja, akceptacja??? Mam swojego "ksiecia z bajki", nie jakiegos
wysnionego, tylko zwyklego z wadami i zaletami, upierdliwosciami i cudownymi
zachowaniami ;) On oczywiscie akceptuje Malego, swietnie sie razem dogaduja,
ale my spotykamy sie we...
-
..........od rozstania z mężem (nie od ogłoszenia rozwodu itp,tylko od
rozejścia się) zanim znowu zaczełyście bywać wśród ludzi, spotykać się z
innymi mężczyznami ?
-
rozwodzę się drugi raz, ale tamten był z facetem z klasą, wszystko wczesniej
uzgodniliśmy...
a teraz jest z burakiem, który może z czymś wyskoczyć...
jak to jest? jeśli oboje prosimy o rozwód bez orzekania o winie, to co
właściwie sąd interesuje? że ustała wspólnota małżeńska, tak? no to jasne...
a co z przyczynami? jak zaczniemy na siebie wywalać żale, to już nie bardzo
będzie, że bez winy?
o co własciwie chodzi?
ja chce jednego- przejść to najmniej boleśnie jak można, chcę to za...
-
- nikt gdy wracam z pracy nie ściaga mi pod nosem brudnych skarpet i domaga
sie obiadu
- zasypiam sama we własnym lozku, nikt mnie nie spycha, nie zabiera koldry,
nie chrapie
- nikt nie zaglada mi do portfela i nie krzyczy " znow wszystko wydalas"!!
- nie mowi ze zle wychowuje dziecko
- nikt nie zabrania mi wychodzic wieczorem z domu na piwko do kumpeli;-)
- moge flirtowac z facetami
- jestem sama panem, sterem i okretem i bardzo mi to pasuje:-))
Wpisujcie plusy bycia samo...
-
Jestem w ciezkiej sytuacji ...Mala ma sie urodzic za 2 mc. Z ta roznica ze
facet nie daje mi zyc...jest wg mnnie troche niezrownowazony (sama nie wiem
jak moglam sie tak pomylic :-(()...Przez dlugi czas ciazy znecal sie nade
mna psychicznie, grozil albo ze zabierze dziecko albo zniknie z mego
zycia ...przykladow jest mnostwo...Boje sie go i nie wiem co mam zrobic..Z
tego co czytam o dziewczynach jestem przerazona. Mialam wrazenie jakbym
czytala o sobie. Ojciec mego dziecka jest z ...
-
Kochane czytelniczki !
Dostalam od Was sporo odpowiedzi ! Nie sposób odpisywać na każdy list - wiec pozwólcie, ze odpowiem wszystkim na forum ! TO JEST BARDZO BUDUJĄCE - WSZYSTKIE MAJĄC PODOBNE DOŚWIADCZENIA - ZAPEWNIACIE O TYM, IŻ DZIECKO TO WSPANIAŁY DAR. Zamiast się zamartwiać moim gburowatym:) partnerem - czytam sobie Wasze listy i slońce mocniej swieci. Dzięki Wam coraz wyraźniej widzę, że nie warto marnować energii na niewłaściwych fronatch:)). Nie skreślam jeszcze mojego faceta ostate...