-
Witajcie Drogie mamy!! Do niedawna moglam powiedziec, ze mam rodzine, czyli wspanialego meza, synusia i cieply rodzinny dom. Do niedawna, poniewaz od tygodnia jestem sama. Maz sie wyprowadzil a nas zostawil. Myslalam, ze chociaz bedzie dzwonil albo przyjedzie do dziecka a on nic. Zero reakcji z jego strony. Tak jak by bylo mu dobrze bez nas, ale przeciez bylismy razem przez 6 lat i tak bardzo sie cieszylismy z narodzin dziecka. A teraz zostalam sama z niezaplaconymi rachunkami, z podpisanymi ...
-
Wlasnie. Czytam posty na macochach i na samodzielnej i nie wiem..
Zaczynam sie zastanawiac- bo jedna rzecz jest specyficzna.
Duzy odlam facetow traci prace , lub zmniejszaj sie zarobki- bezmalam do
pozizomu alimentow, lub jeszcze nizej zaraz po rozwodzie lub po orzeczeniu
alimento.
Kurde- jak to sie dzieje. Dobrze zarabiajacy ludzie , z dobra pozycjiai nagel
wogole nie moga znalesc pracy- a tak wogole - to zaraz po rozwodzie ja
traca.. Przeciez to nie z praca brali rozwod ...
Czy...
-
Nie sądziłam, że to tak szybko nastapi, ale faktycznie dizś miałam orzeczenie
i proszę wyrokiem Sądu (jeszcze nie prawomocnym) jestem rozwódką... ale to
dziewnie brzmi...
W każdym razie chciałąm wszystkim Samodielnym, które są w trakcie zwrócić
uwagę na następujące rzeczy... które miały miejsce u mnie na rozprawie.
Po pierwsze.. ku mojemu zdziwieniu po pierwszą i drugą rozprawę prowadzili
inni Sędziowie (tak, tak trafiłam na mężczyzn)... Na piwerwszej rozprawie
Sędzia skupiał si...
-
Mój jeszcze mąż mnie nie bił nigdy.Nie podniósł na mnie ręki.Do
teraz.Wczoraj, w dniu pogrzebu papieża po raz pierwszy chwycił mnie za głowę,
walnął o szafę i powiedział:Mam Ci pie..ąć suko.."Szok...Nier wiem, czy
popłakałam się z bólu, czy bardziej z przerażenia.We wtorek złożyłam pozew do
sądu bez orzekania o winie- sama nie jestem święta.Ale jak do tej pory
przebijały się szczątkowe wyrzuty sumienia, że go zdradziłam, to teraz prysły
zupełnie.Bo to chyba jest prawdziwa natura c...
-
złozyłam podanie o alimenty, moze któras z was juz to przechodziła, chodzi mi
o to jak tak rozprawa przebiega, co sad kaze dostarczyc, o copyta, ile
rozpraw z rególy jest, jaki procent mi sie nalezy i czy wogóle przyzna mi
alimenty, wezwanie niedługo przyjdzie a ja chciałabym sie jakos przyszykowac
psychicznie na to jak to bedzie nigdy niebyłam w takiej sytuacji, boje sie ze
sie zestresuje i niedaj bóg niedostane alimentów !
pomowcie mi laski a szczególnie te które były w takiej ...
-
Nic do niego nie czuję.
A ono się jeszcze nie urodziło.
Wiem, że nic się w tej kwestii nie zmieni.
-
Włąśnie dowiedziałm się że mój mąż ma nowe dziecko nie ze mną tylko z jego
Ewcią. przez ponad rok nas oszukiwał. Wczoraj zadzwonił i zapytał czy mogę mu
dać ciuszki po Nice bo mu się urodziło dziecko!!!!!!!!!!!!!!! dodam,że
wyprowaził się od nas 3 miesiące temu. Uznał że tak będzie lepeij bo się nie
zgadzamy.
Czy wy byście dały te ciuszki? Nie to żebym specjalnie za nimi przepadała i
miałą jakiś szacunek i takie tam ale on jest bezszczelny
-
Postanowilam sie pierwszy raz wyzalic.
Wszystko zaczęło sie 5 lat temu. Zaczęłam pracę w jego firmie. Po roku
awansowalam na dyrektora i zaczelismy siłą rzeczy jako dyrektor i prezes
spądzać wiecej czasu ze sobą (wyjazdy, a co sie z tym wiąże imprezy itd.)
Niedlugo potem zauważyłam ze on znaczy dla mnie o wiele wiecej niz powinien...
I tak rozwinęło sie wielkie, piękne uczucie. Kochał mnie wtedy wiem to na
pewno. Rozwiódł sie z żoną (nie myslcie ze bylo mi łatwo wiedząc ze ktos
ci...
-
Kochane mamy!
Jak odzwyczaić dziecko od jęczenia i popłakiwania przy byle powodzie? Np. na
byle polecenie typu "idż umyć zęby" słyszę chlipanie "ale ja nie boge bo mi
zimno/ gorąco/ pić mi się chce/ mam pypcia na języku.
Jęczydło ma 6 lat i 4 miesiące i było takie od ZAWSZE. Nie wyrosło.
-
Temat w całości poświęcony Exom i ich nowemu życiu (w domyśle, Next).
Temat kontrowersyjny, temat tabu. Założycielkę z pewnością posądzi się o
zazdrość, o frustrację itede. Założycielka ma to w nosie;-)
Zastanawia mnie wiele rzeczy. Czy ten wstrętny Ex, od którego odeszłyśmy lub
który nas rzucił może całkowicie zmienić swoje złe nawyki po spotkaniu nowej
miłości swego życia? Nie mówię tutaj o nie opuszczonych deskach sedesowych,
źle wyciskanych tubkach pasty do zębów, niewyniesion...
-
Smucę sie, wkurzam i podśmiewuję się z tego jak postępuje mój eks.
Na początku tego roku (czyli w 9 miesiecy po rozstaniu) podpisalismy
porozumienie między sobą dotyczące majątku ruchomego, że dokonalismy podziału
i pretensji nie będziemy rościć. Teraz w sądzie, w ramach sprawy rozwodowej,
jest też ugoda majątkowa (dotycząca tylko nieruchomości), podpisana przez nas
obydwoje niedawno, i tam też jest, że ruchomości podzieliliśmy i nie rościmy
dalszych pretensji.
Teraz, po 16 miesia...
-
Witajcie!!! Mam pytanie do wszystkich byłych samotnych (samodzielnych) e-
mam. Czy są tutaj takie, które ułożyły sobie życie u boku nowego partnera?
Czy spotkały kogoś naprawdę szczególnego?? Opowiadajcie swoje historie. Jaki
on jest? Jak zaakceptował dziecko (dzieci)? Czy jesteście szczęśliwe, czy
uważacie to za prawdziwy uśmiech losu?? A może jest odworotnie - może
żałujecie, że dałyście się "namówić" na kolejny związek i kolejną porażkę???
Pozdrawiam.
Kasia - 37 tydzień.
-
Witajcie,
Czy jest ktoś, kto polubił swoją samotność?
Ja od dwóch lat sama wychowuję córkę. Trzy miesiące temu, na prośbę mojego
eks podjeliśmy próbę, nie wyszło. Dlaczego? Bo ja nie chciałam zmieniać
swojego życia.
Jest mi dobrze samej z córeczką. I widzę więcej zalet niż wad. Zły okres
minął, zaakceptowałam swoje życie i jestem z niego zadowolona.
I nie poszukuję mężczyzny. Ciekawa jestem czy to się kiedyś zmieni?
A wy?
Pozdrawiam
Ewa
-
Zazdroszczę wam tego, że juz wiecie na czym stoicie. Podjełyscie decyzje,
albo byłyscie zmuszone do zaakceptowanie nowej sytuacji, ale idziecie do
przodu. A ja od roku (czyli prawie od moment zajscia w ciaze) borykam się z
nieumiejetnością podjęcia decyzji. Zostać i próbować stworzyc związek, czy
odejść z synkiem?
Wypisze wam argument za i przeciw:
Za byciem z nim:
jest ojecm mojego dziecka
nie chce odebrac synkowi ojca
miałam nadzieje stworzyc kochajaca się rodzinę i trudno mi ...
-
Witam!!
Chciałabym prosić Forumowiczów o przykłady z życia wzięte, czy takowe zresztą
w ogóle występują - wiadomo, w polskich realiach samotnej matce ciężko z
jednej pensji wynająć pokój i utrzymać dziecko oraz siebie. O wynajmie
mieszkania celowo nawet nie wspominam, bo na to często i dwojga pracujących
ludzi nie stać.
Zastanawiam się też, jak może wyglądać podejście ewentualnych gospodarzy -
wiadomo, dziecko nie raz broi, hałasuje... Czy w ogóle ktoś chce wynajmować
pokój ...
-
O co w tym chodzi? Jakiś prawnik powiedział, żebym o to wnosiła, ale nie wiem
na czym to polega. Napisałam we wniosku, że wnoszę o zabezpieczenie alimentów
od dnia złożenia wniosku na czas toczącej się rozprawy, tylko, że nie wiem o
co loto:) Jutro sprawa i nie chce się zbłaźnić przed sędziną. Czy to znaczy,że
mogę dostać jakieś wyrównanie za okres od kiedy wniosek został złożony
(wrzesień ub.r., ale ojciec się nie stawiał na sprawy)?
-
Wiele wskazuje na to, że za moment zostanę samotną mamą
dziewięciomiesięcznego malucha i drugiego mniejszego malenstwa w brzuchu.
Boje sie...
-
Dziewczyny, mam straszny problem.
Mam 22 lata, jestem w 6 miesiącu ciąży. Odeszłam od faceta (lat 28), ojca
dziecka, bo mnie nie kochał, był egoistą, wiele ode mnie wymagał, a sam nic
nie dawał. Chcę w życiu czegoś innego, niż tkwienia przy bryle lodu.
Sympatia zmieniła się w nienawiść. On zagroził mi, że odbierze mi dziecko, bo
sąd musi się kierować dobrej dziecka, a przy nim będzie mu lepiej. Jako
argumenty podaje, że ja mniej zarabiam (1200 na rękę), podczas gdy on 2200. W
...
-
zainspirowana innym wątkiem chciałabym sprawdzić czy są na tym forum mamy,
które:
są zadowolone z życia w ogóle
są zadowolone z bycia mamą
są zadowolone, że są samodzielne
nie czekają na księcia na białym koniu
starają się realizować siebie, a nie upodabniać do najbardziej poszukiwanego
towaru na rynku matrymonialnym
same dbają o swoje finanse i dobrze im to wychodzi
nie uważają, że faceci to deska ratunkowa ani najgorsze dno, jakie może się
zdarzyć kobiecie
nie są uzależnione o...
-
Przeczytałam jeden wątek na forum i naszły mnie pewne refleksje.
I wyobraźcie sobie taką sytuacje: jest dziewczyna i chłopak. Poznają się. Idą
do łóżka. Ona nie wspomina o zabezpieczeniu, chociaż czuje że ten mniejszy
jest nieubrany. On myśli, że ona się zabezpiecza więc nic nie wspomina. Po
jednym, dwóch seksach okazuje się, że nie mają sobie nic więcej do
powiedzenia, ale okazuje też że dziewczyna zaszła. Oboje czują się wrobieni i
oszukani.
Nie spotykają się. I nagle on dow...