-
jestesmy razem 3 lata,cchialam odejsc a okazalo sie ze spodziewamy
sie dziecka.moj chlopak ma problem z wyjsciami z kumplami i
piciem,po narodzinach synka bylo ok,zajmowal sie i mna i malym ale
po 3 tyg wszystko wrocilo do normy,potem z nerwow go pobilam i znow
byl spokuj az do niedawna..znow zaczal popijac,zajmowac sie kumpali
(przy dziecku prawie wogole go nie bylo)czy jeszcze moze byc tak jak
byc powinno??zalezy mi strasznie,czy moge jakos to zmienkic??
-
Wiele razy myślałam, że moje małżeństwo jest inne i nie potrzebuję takich stron aby wyrzucić z siebie wszystkie te uczucia , a jednak myliłam się. Mąż jest dobrym człowiekiem , nie zdradza mnie i nie przepija wypłaty ale ciężko pracuje aby nasza sytuacja finansowa nie uległa zmianie pomimo panującego kryzysu gospodarczego ale... .No właśnie ale , nie czuję się już tak kochana jak wcześniej bo całą jego energia skupia się na pracy. Próbowałam z nim o tym porozmawiać , wytłumaczyć, że jestem ko...
-
od kąd tylko sięgam pamięcią był zawsze ON - mój chłopak, od ponad
1,5 roku narzyczony. bywało róznie była cudowna miłość, pożniej małe
rozczarowania, rozstania, wyjazd Jego do GB... po przerwie
wrócilismy do siebie planując wsólne "szczęśliwe" życie. On wrócil
dla mnie do PL,właśnie teraz mija rok- jak żyjemy razem w PL.
wynajmuję mieszkanie, pracuję, kończe studia , mam cudownego
męzczyzne i wydawać by się mogło, że jest PIEknie, a nie jest :-((
On nie ma tutaj pracy, nawet ni...
-
Chciałabym bardzo pomóc mojemu przyjacielowi w rozwiązaniu jego problemu . Mianowicie jest żonaty ( dwójka dzieci – 5 i 9 lat)…małżeństwo z pozoru normalne, ale od początku osobą dominującą , wręcz roszczeniową jest ona. ..nie licząca się z jego zdaniem , zazdrosna , kontrolująca go nawet w ubikacji, traktowany jak bankomat- małżonka nie pracuje , nie gotuje, zajmuje się częściowo dziećmi( zawozi je do szkoły), a większość czasu spędza na ploteczkach u sąsiadek. On po pracy zajmuj...
-
Piszę po raz drugi, bo nie mogę się pozbierać. Chyba od tego problemu
powinnam zacząć. Z mężem znamy się już 11 lat. Poznaliśmy się na studiach.
Była to miłość od pierwszego wejrzenia (a ja nigdy w takie nie
wierzyłam ).Wszyscy nas podziwiali, że tak bardzo się kochamy, nie kłócimy.
Osiem lat temu wzięliśmy ślub cywilny w Zakopanym, bo oboje uwielbiamy góry.
Obecni byli górale z muzyką. Po 2 latch był ślub kościelny i cudowna podróż
2 tygodnie Cypr-Izrael-Egipt. Nasze życie układ...
-
jestem od dwoch lat w nowym zwiazku mamy 6 miesieczna coreczke i jestem bardzo
zadowolona z podjetych tych decyzji co do faceta i nigdy nie zalowalam ze
odwarzylam sie zmienic moje zycieProblem polega na tym ze mieszkamy w tym
samym miasteczku i niestety czesto jestesmy skazani na przypadkowe widzenie
sie na ulicy szczegolnie jego najblizszych ktore zawsze mnie w pewny stopniu
poirytowalo przez ponad roku nie odzywalismy sie do siebie mijajac sie na
ulicy ale ostatnio poniewaz byl zaint...
-
Wydaje mi się że powinnam...dla samej siebie..
Mam 28 lat. Wyszłam za mąż 2 lata temu z wielkiej miłości,
mój mąż wydawał mi się osobą tolerancyjną, spokojną, opiekuńczą.
Teraz właściwie nie ma dnia żebym nie usłyszała zdania typu
"dlaczego nie ma wody w dzbanku w kuchni!? przecież nalewałem! tyle razy Ci mówiłem żebys nalewała czy to tak trudno zrozumieć?!"
Nie mieszkamy sami, ja pracuję, nie mam możliwości monitorowania stanu wody w dzbanku non stop...
albo... - "prosiłem cie zebys ws...
-
Nie myślałam,że tu napisze,ale nie mam z kim pogadać.Zostałam sama
z dziećmi.Układam sobie życie z cudownym mężczyzną,nigdy przy nikim
się tak nie czułam.Jestem w ciąży za tydzień urodzi nam się
synek.Teraz siedzę w domu i staram sie odpoczywać.Jednak jest jedna
rzecz która mnie niepokoi.Bardzo się kochamy,jest nam ze sobą
dobrze,lecz coraz cześciej się zdarza,że przy jakiejś sprzeczce
słyszę od niego,że jestem głupia.Prowadzę firmę,nieźle mi
idzie,jednak zarabianie i dbanie o...
-
Ostatnia kłótnia z moim mężem wyglądała następująco: zrobił coś o czym
rozmawialiśmy, wiedział, że nie lubię jak tak postępuje i wiedział dlaczego
tak jest. Powiedziałam mu, że znów tak postąpił i że rozmawialiśmy na ten
temat. Na to stwierdził, że jeżeli tak mnie rani jego zachowanie to on już nie
ma sił i może z kimś innym byłabym bardziej szczęśliwa i przestał się do mnie
odzywać. A doskonale wie, że nie mogę sobie poradzić z "cichymi dniami".
Zastanawiam się, czy nie jest to swego ...
-
Witam. Jestem samotną mamą. Mój synek ma 8 miesięcy. Wiem, że teraz nie odczuwa braku ojca, ale zastanawiam się jaki to będzie miało na niego wpływ? Wiadomo, chłopiec potrzebuje wzoru mężczyzny, poza tym boję się, że stanę się nadopiekuńcza, że wyrosnie z niego typowy mamisynek. Jak mądrze wychować małego? Na co zwrócić uwagę? Z ojcem nie ma żadnego kontaktu.
-
Witam serdecznie wszystkie Panie i Panow, ktorzy radza madrym
slowem :)
opisze swoj przypadek.
jestesmy ze soba juz 6 lat. wiem doskonale ze na poczatku zwiazku
przewaznie jest romantycznie, cudownie itd. z czasem zycie staje sie
zyciem i nie widzi sie wszystkiego przez rozowe okulary. wlasnie tak
jest u mojego narzeczonego, na poczatku super romantyczny nic nie
trzeba bylo mowic, wszystko sam wiedzial, kolacje, masaze itd.
a teraz jakas katastrofa ;/ mysle ze sie rozleniwi...
-
A więc - masz ci los. Mój facet (po rozwodzie) zebrał się na
szczerośc i opowiedział o swoim wieczorze kawalerskim (bo
rozmawialiśmy ogólnie o kawalerskich i panieńskich). I cholera jasna
przyznał mi się, że podczas swojego kawalerskiego zdradził swoją
dziewczynę (późniejszą żonę) - z panienką, którą mu zaprosili
koledzy. Tzn. nie było seksu, ale się z nią całował, obmacywał itp.
No i co mam pomyśleć. To było 6 lat temu. Z żoną się rozwiódł, ale
problemem nie była zdrada. Ale ja...
-
Poznałam mężczyznę.
Jesteśmy razem 8 msc. najpierw po koleżeńsku. Mężczyzna ma 35 lat. 4 związki
za sobą. Z każdą kobiet sam zrywał, bo w każdej odnajdywał coś, co nie
pozwalało, aby były jego partnerkami...
Mężczyzna ma wobec mnie poważne zamiary...
Ale...
12 mies. i żadnego prezentu. Kiedy miałam urodziny po 1,5 msc. stwierdził ze
za krotko się znamy ;( nie dostałam nawet kwiatka za grosze... Gwiazdka -
pudełko czekoladek. Wielkanoc też, i wino za 6 zł - toż to wstyd... Przez 12
mi...
-
Hej kobietki prosze Was o porade gdyz niewiem jaka podjac decyzje....otoz...
mam 6 miesieczna coreczke razem z moim przyszlym mezem mieszkamy w malym
rodzinnym miasteczku....niedawno sie okazalo jednak iz narzeczony dostal nowa
niekoniecznie lepiej platna jednak stwarzajaca mozliwosc nabrania lepszego
doswiadczenia zawodowego prace...osrodek znajduje sie 100km od naszego
miasteczka....ja w tej chwili przechodze na zasilek wychowawczy i dodatkowo
mam mozliwosc pracy na umowe zlecenie w m...
-
Pani Agnieszko.
Czuję się strasznie rozbita i nie mogę sobie ze sobą poradzić.
Otóż wróciłam do ukochanego mężczyzny. Pokłóciliśmy się dawno temu, zerwaliśmy długoletni związek, nie byliśmy długi czas razem aż w końcu udało nam się wszystko poukładać. Byłam szczęśliwa, krótko...
Przez ten czas kiedy nie byliśmy razem nauczyłam się - udanego sexu. Po powrocie do mojego mężczyzny jest nudno. Przedwczesny wytrysk, brak jakiejkolwiek satysfakcji z mojej strony, brak jakiejkolwiek akcji z jego....
-
Mam i chcę mu jakoś pomóc. Jesteśmy razem już 7 lat, mamy 9 miesięczną córkę i
nie mogę dłużej tak żyć. Nie chcę aby moja córka patrzyła na nasze kłótnie.
Schemat jest standardowy, szybko się zapala, mówi straszne rzeczy, których
potem żałuje. Często niszczy rzeczy, wszystkim rzuca. Na mnie też podnosi
rękę, ale jak dotąd ląduje ona zawsze gdzie indziej. Nie chcę czekać aż mnie
uderzy. Bo wiem, że w końcu się to stanie, a wtedy na wszystko będzie już za
późno.
1000 razy obiecywał mi, ż...
-
Mam do was pytanie....Właśnie rozstałam się z facetem i chciałabym poznać
wasze zdanie,czy dobrze zrobiłam?Byliśmy ze sobą 4 lata.Od jakiegoś pół roku
zaczęłam mu mówić,że bardzo pragnę dziecka,że chcę mieć już rodzinę.On
obiecywał mi,że będziemy mieli,ale nic z tym nie robił.Przestał nawet ze mną
się kochać,gdy mówiłam o dziecka.Robił to może raz na miesiąc i w tym dniu
kiedy wiedział,że dziecka nie może być.Zwodził mnie ciągle,nie chciał nic
robić w kierunku ślubu.Nie chciał nawet ze ...
-
Mam taki problem. Dotyczy moich relacji z facetami, nie tylko moimi
osobistymi, ale nawet zwykłymi kolegami. Gdy poznaję jakiegoś faceta
bardzo szybko zaczynam odczuwać silną więź między nami (chyba, że
bardzo go nie lubię;)). Szybko mówię mu wiele rzeczy o sobie i staje
się dla mnie ważny, nawet jeśli nic więcej między nami nie ma. I
wtedy zaczynam bardzo się bać, że mnie odrzuci. Wystarczy jakiś
drobiazg, np. nie odpisze na smsa, albo ma akurat zły humor i nie
chce mnie wysłuc...
-
Mój mąż zdradził mnie kilka lat temu z facetem, wybaczyłam. Potem miał dłuższą znajomość z "przyjacielem". Nie układało się między nami, więc kilka miesięcy temu się wyprowadziłam i złożyłam pozew o rozwód. Płakał i błagał na kolanach o powrót. Wróciłam. Oboje chodzimy do psychologa (oddzielnie), ale nie wiem, czy jesteśmy w stanie zbudować relację kobieta - mężczyzna.
Twierdzi, że mnie kocha, ale ja tego kompletnie nie czuję. Czuję się ignorowana. Nie przytula mnie, nie chce rozmawiać o ...
-
Byliśmy parą około roku gdy pod presją ciąży facet mi sie oświadczył
i zaplanowalismy ślub.Niestety poroniłam,wobec tego odwołaliśmy
ślub,usprawiedliwiając się że nie musimy się przecież spieszyć,bo
przecież całe życie przed nami.Minęły kolejne dwa lata i zaczeliśmy
dorastać do decyzji o ślubie-tym razem bez żadnej presji i
pośpiechu.Nie zależy nam na głośnej imprezie,ale oboje mamy duże
rodziny i doszliśmy do wniosku,że wesele powinno być.Sprawami
organizacyjnymi oczywiście zaj...