Forum Kobieta Kobieta
ZMIEŃ
      feminizm

    feminizm

    (72 wyniki)
    • Zastanawiam się, dlaczego w sieciówkach kinowych są specjalne seanse [i]tylko dla kobiet, dla matek z dziećmi, etc.[/i] Taka komercyjna forma parytetu czy zwyczajna dyskryminacja mężczyzn? ;)
    • feminizm(62)

      Ja tam się wcale nie dziwię, że ludzie nie przepadają za feministkami. Każdy by wolał przewidywalne niunie. Tyle, że te posłuszne niunie-automaciki też w końcu zaczynają na wszystkich warczeć. Bateryjki się kończą... A żeby kobieta poczuła, że ma prawo oddychać pełną piesią, ma prawo tu być a nie ciągle przepraszać, że żyje, to musi się pozbyć tej niewyrażonej złości, maskowanej uprzejmym uśmiechem, swojej i tej, którą przejęła od innych kobiet w jej otoczeniu - ich reakcja na to,...
    • Tak czy siak uważam, że z genetycznego, społecznego punktu widzenia (biorąc pod uwagę całą fizyczną i psychiczną sferę) kobiety są przywiązane do zajmowania się domem, dziećmi garnkami, praniem et caetera, i nic tego długo nie zmieni:) Feminizm to nic tylko "przyszywanie" sobie penisa! Poczytajcie drogie Panie (feministki) Freuda. I niech nikt tu nie mówi starych śpiewek że jest obleśnym staruchem. Ogólnie to przydałaby się jakaś wojna, aby wyzbyć się zniewieściałych mężczyzn.
    • Przede wszystkim cisnie sie na usta pytanie, co to jest 'feminizm'; dlatego wole uzywac owego 'zasadny'... Bo jezeli za 'feministyczne' uznamy np. postulaty p. Kingi Dunin, by pary lesbijskie mialy prawo wychowywac dzieci (ostatni felieton p. Kingi, bodaj o szpinaku), to z takim feminizmem nie tylko nie chcialabym miec nic wspolnego, ale uwazam, ze nalezy z nim czynnie walczyc. W imie nie feminizmu nawet, ale czlowieczenstwa w ogole. Bo to postawa barbarzynska. W swietle pra...
    • ... Bo mnie zaintrygowała sprawa reklamy Mobilkinga. To znaczy sama reklama zainteresowała jako zupełnie idiotyczny pomysł, który moim zdaniem przysłuży się marce, jak piwu EB spoty z sikaniem na śniegu. Ale oczywiście - zaczęłam coraz więcej oburzonych komentarzy czytać (wiadomo). Zaczęłam się o siebie martwić, że skoro nie pałam świętym oburzeniem, tylko patrzę z politowaniem, to chyba coś ze mną nie tak. I zajrzałam na forum które wydało mi się najodpowiedniejsze :) I kurczę... Odrzu...
    • Mnie feminizma meczy. Wiecej, odnosze wrazenie, ze feministki to zazwyczaj kobiety niezadowolone z tego ze sa kobietami. Ludzie zadowoleni z siebie nie probuja na sile uszczesliwiac innych (zwlaszcza wmawiajac im ze sa dyskryminowani). A ze malo jest kobiet politykow, menadzerow, itp? Moze nie interesuje ich swiat przezarty chora ambicja i zawisciami?
    • sa dla mnie zjawiskiem zadziwiajacym. rownie zdziwiona bylabym np gdybym dowiedziala sie, ze w czasach apartheidu niektorzy Czarni mieszkancy RPA byli przeciwni dzialalnosci Nelsona Mandeli. czy cos w tym guscie. a Wy jak myslicie? pozdrawiam
    • Przed chwilą miałam wątpliwy zaszczyt zupełnie przypadkowo obejrzeć Ziarno! Pierwszy raz w życiu to oglądałam. Pokazano tam taką scenkę: Jeden z panów chciał z okazji Dnia Kobiet podarować sąsiadce kwiaty. poszedł do niej, a ona się wściekła, poszczuła go psem i prawie zepchnęła ze schodów. Wytłumaczenie Biskupa Długosza dla dzieci: to pewnie była FEMINISTKA! <szok> ...bo feministka to taka wiecznie niezadowolona kobieta, która ciągle czegoś chce i próbuje zmieniać dzieł...
    • W Szwecji będą robić "kobiece" znaki drogowe. Ciekawy jestem jak przedstawią kobietę. Przez obrys biustu: wtedy niereprezentowane będą te kobiety co mają mały biust. Przez obrys spódnicy: Wtedy obruszą się te co lubią tylko w spodniach. No ale tak jest jak kraj jest zamożny, i popadając powoli w długi zaczyna wariować od braku słońca i wódy. wiadomosci.onet.pl/1740972,69,item.html
    • "Pozwolić feministkom decydować o seksie to jak zafundować psu wakacje w Chinach." hehe:)
    • Myślę sobie, że strasznie trudno być dziś szczęśliwą. W dawnych czasach nie było problemu: mężczyźni jeszcze wierzyli w ideały, walczyli, byli w stanie oddać życie za ukochaną, nie było feminizmu, zdrada dość rzadko występowała, nikt nie mówił kobiecie: "Ten mężczyzna każe ci gotować sobie obiad, to jest pomiatanie, wyzwól się od tego!". Zasrany feminizm namieszał w głowach. Kiedyś kobieta była niczym i wszystkim - nie miała prawa głosu, ale była wielbiona i broniona przez mężczyz...
    • Głupio to brzmi, co? Ale przyciągnęło uwagę? Do założenia tego wątku skłonił mnie list jednej z czytelniczek, zamieszczony w ostatnich "Wysokich Obcasach". Pani zwraca tam uwagę na potrzebę użycia w stosunku do bohaterki jakiegoś reportażu rzeczowników rodzaju żeńskiego, jeśli to możliwe. Nie pamiętam ich, więć powiedzmy, że chodziło o to, żeby nie mówić "nauczyciel", ale "nauczycielka". I to by było w porządku - jest rodzaj żeński, to czemu by go nie użyć, prawda? Ale list (o ile ...
    • juz tam NIGDY nie zajze- dostaje szału jak czytam wypowiedzi tych kobiet o ile chca byc tak nazywane...??
    • jestesm kobieta,uwazam,ze feminizm jest zenujacy..i w pewnym odcinku czasu spowoduje zakonczenie zyciea naszego gatunku na swiecie,gdyz spowoduje kompletne zniewiescienie mezczyzn,a co za tym idzie poglebiajacego sie nizu dempgraficznego...itd..po prosstu the end..
    • moim zdaniem tak. Kazdy facet powinien dbac aby kobieta miala te same prawa co mezczyzna. I mysle ze facetom bez kompleksow to wcale nie przeszkadza, a wrecz przeciwnie - ciesza sie za maja niezalezne laski.
    • O, ten jest bardzo fajny :) serwisy.gazeta.pl/fotografie/5,35077,3149503.html?i=3 A jak widoczny na forum.
    • ciekawa jestem Waszych opinii, bo chyba ilu ludzi, tyle definicji. Jedni widzą w tym słowie babochłopa z włosami na nogach, inni babke robiąca karierę, jeszcze inni manifestantke na marcowej manifie. Dla mnie feministka to silna babka, która wie czego chce. I nie rozumiem dlaczego dla wielu kobiet to słowo brzmi jak obelga.
    • Co sklania kobiety, zeby paradowac w gaciach z przyczepionym pomponemi i byc kroliczkiem, ktory jest zabawka??? nie moge tego pojac.
    • • mit orgazmu the_man 23-06-2002 15:52 odpowiedz na list odpowiedz cytując Postanowiłem podzielić się z wami wiedzą o tym, jak jest na prawdę z tym babskim orgazmem. MOje doświadczenia z kobietami są bardzo obszerne i wiem na pewno, że lepsza kochanka to taka, która okazuje, że ma przyjemność z seksu, nie ważne czy jest świeżo zarwaną laską, prostytutką, czy żoną. W ogóle problem babskiego orgazmu jest sztuczny, wytworzony przez feministki,...
    Pełna wersja