-
Po co komu feminizm???
No to ja wam powiem po co. Bo już nie mogę czytać tych bzdur które tu
wypisujecie. Feminizm jest po to, by bronić kobiety przed takimi jak wy – a
przynajmniej jak niektórzy z was. Takimi którzy najpierw piszą, że co prawda
są przeciwni biciu kobiet ale zaraz potem sami tej deklaracji zaprzeczają
pisząc, że jak kobieta się upiera przy własnym zdaniu i wydaje się jej że to
ona może decydować, to przyłożyć takiej nie grzech.
Bo dla takich jak wy kobieta t...
-
TAK
- mężata
- dzieciata
- seksowna
Po trzykroć tak! Ma wszystkie atrybuty klajstrujące gęby antyfeministyczne. ;)
A do tego postu skłonił mnie plakacik przy wjeździe do marketu w Krakówku - portret panny Skłodowskiej i pani Curie w jednym, tudzież perwersyjny podpis " Mężczyźni też mogą tworzyć naukę" ;)
-
Dlaczego kobiety polskie tak strasznie boją się słowa "feminizm"? Nasunęło mi
się po przeczytaniu wątków o Lipnickiej.
Czyżby Polki w ogóle nie rozumiały znaczenia tego słowa? Mnie co prawda też
bardziej podoba się słowo "emancypacja", ale to z powodów czysto estetycznych.
W krajach islamskich, gdzie kobiety są po stokroć gorzej traktowane,
"feminizm" wypowiadany jest ze swobodą. W Polsce dopiero po dokładnym
przeanalizowaniu wszystkich postulatów (przeczytanych najczęściej w
nierzete...
-
jakie sa zalozenia glowne? o co walczycie??
-
Bynajmniej nie chcę tu udowadniać Szanownym Paniom Feministkom (dowolnego
obrządku), że zajmują zabijaniem małych dzieci (i konsumpcją tychże), że są
zgubą cywilizacji, lub że mają nieudane życie osobiste. Zwłaszcza, że Maryna
ostatnio dowiodła, że aby być chamem, wystarczy mieć nieudane życie osobiste.
(Tu pozdrawiam wszystkich chamów-nieudaczników płci obojga: Trzymajcie się,
bracia i siostry!)
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=19904736&a=19914667
Do rzeczy! Otóż zastanaw...
-
Dlaczego mezczyzni tak nie cierpia feminizmu nawet nie rozumiejac go(i
niechcac)???Czy moze mi to ktos wytlumaczyc?:)))))...
-
Bardzo proszę feministki, które lubią używać argumentu o wewnętrznej różnorodności feminizmu, twierdzące, że Dworkin czy MacKinnon to margines ruchu feministycznego, o uważne przeczytanie tej oto notki blogowej:
toysoldiersplace.blogspot.com/2005/03/being-boy-101.html
Mam do feministek pytanie - KTÓRY z niezliczonych i wielce zróżnicowanych feminizmów jest ideologiczną podstawą rutynowego procederu opisanego w owej notce? Czy to głównonurtowy feminizm, czy może raczej ten spod znaku Dwor...
-
Ponieważ pojawiały się tu juz watki wiązące jednostki zaangazowane, albo
sympatyzujące feministycznie z :
-faszyzmem
-komunizmem (!)
-formacja siostrzanymi a`la zakon lesbijski(!)
Teraz temat , który wydaje się nieco mądrzejszy , bo bliższym przyjrzeniu.
Czy ktoś widzi jakiś związek feminizmu z takimi cechami indywidualnymi, jak:
pzrebojowośc, pewność siebie, otwartość itp...jeśli tak, to jakie? Zobaczymy,
gdzie nas zaprowadzi takie myslenie...
-
Na Forum Książki pojawił się dobry wątek do wykazania się:
forum.gazeta.pl/forum/w,151,97373433,97373433,niezalezna_aktywna_i_tworcza.html
Wiem, że już kiedyś był wątek o feministycznych bajkach, ale nie
potrafię go znaleźć.
-
Pytam raczej czym on dzis jest. Pytam jako osoba postronna. Kobieta.
Współczesna, młoda, wykształcona, ambitna. I pytam serio. Bo mam też dziecko.
I je wychowuję bo tak chcę. I mogę. I mam nadzieję, że na jednym dziecku się
nie skończy. + Mam też kochającego męża w standardzie. Jestem za aborcją (a
raczej za prawem do niej). I w ogóle w większości spraw zgadzam się z Wami
całkowicie. Czy jestem już feministką (tyle, że nie zdeklarowaną) czy jeszcze
oświeconą kurą domową? Na czym w...
-
Oto owoce ideologii, którą zachwyca się tutejsze forum, widziane z perspektywy zaledwie kilku, kilkunastu lat.
Nie piją, nie biją, zarabiają krocie, posyłają dzieci do najlepszych szkół. Patologiczni rodzice XXI wieku, których dzieci kończą na ulicy.
(..)Udzielałam porady takim rodzicom. On był wziętym warszawskim prawnikiem, ona naukowcem. Przyszli z córką, która chodziła do piątej klasy. Już trzykrotnie zmieniali dla niej szkołę, oczywiście prywatną ? opowiada Małgorzata Szulik, psych...
-
Jak tam sobie chcecie - ale nikt mnie nie przekona, że wszystkie zawody,
choćby z gruntu biologii, są przeznaczone dla kobiet. Dźwiganie ciężarów ( i
nie mam tu na myśli kilku siat w supermarkecie )nie wpływa dobrze na układ
rozrodczy kobiety - choćby to. Poza tym w takiej nawet sytuacji po co robić z
siebie taką, "Zosie samosie", skoro niejeden mężczyzna chętnie pomoże ... A
przepuszczanie w drzwiach... Nie wymagam, ale jeśli nie przepuści, tzn. że
źle wychowany ... Kiedyś były "...
-
"Abp Zimoń o feminizmie na Śląsku bez szans
KAI, wbs 2006-08-20, ostatnia aktualizacja 2006-08-20 20:50:02.0
Rodzina na Śląsku to potęga - mówił abp Damian Zimoń do pielgrzymów w
sanktuarium Matki Sprawiedliwości i Miłości Społecznej w Piekarach Śląskich. -
Feminizm nie ma u nas specjalnych szans, gdyż kobieta ma swoją ważną rolę do
odegrania, ona nie jest lekceważona - dodał hierarcha. Abp Zimoń mówił też o
zjawiskach zagrażających rodzinie: - Człowiek częściej doświadcza zachw...
-
ciekawe czy forumowiczki z 'URODY' zagladaja do feministek, i czy forumowiczki
'Feminizmu' zagladaja do kolezanek od 'Urody'...
-
Muszę zrobić nowy wątek bo w tym o prezydenturze może przejść niezauważone.
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,3763056.html
-
Recepta na dziecko jest prosta: mężczyzna, związek, ciąża. Katia
znalazła mężczyznę, związała się z nim na dwa tygodnie, a kiedy
zaszła w ciążę - rozstała się. Phila, nieświadomego dawcy plemników,
nikt nie zapytał, czy chce być ojcem. "Nie oczekuję od niego, że
weźmie na siebie odpowiedzialność" - tłumaczy swój punkt widzenia
Katia. "Jestem niezależna, mogę sama zapewnić dziecku ustabilizowane
życie. O wiele lepsze niż koleżanki, które mają dzieci z mężami, ale
ich małżeństwa s...
-
Byłam w trakcie czytania książki Manifesta Amy Richards i swoim zwyczajem
wgooglowałam autorkę żeby zobaczyć kim jest i czym sie zajmuje. W ten właśnie
sposób dowiedziałam się że pani Richards zaszła w ciąże z trojaczkami i
ponieważ nie planowała takiej ilości dzieci usunęła dwójkę swoich dzieci przez
wstrzyknięcie w ich serduszka trucizny. Uważam się za feministkę - uważam że
kobiety za równe mężczyznom i powinny mieć równe prawa i przywileje w
społeczeństwie- ale historie takie jak pr...
-
o bogowie!
zajrzałam na blog tada.
perlyprzedwieprze.blox.pl/html
i przeczytałam (w mękach) ostatni jego wpis. i teraz jestem mądrzejsza. a o
jaką wiedzę! ho ho! dowiedziałam się, że tak naprawdę to nikt, absolutnie nikt
nie wie, gdzie jest jest feminizm. zaginął. z tej prostej przyczyny, że nikt
nie ma pojęcia, czym jest feminizm. więc jak ktokolwiek móglby go znaleźć...?
no jak?
jeśli ktoś powiem wam, że jest inaczej to uważajcie: to kłamca, głupek, albo
wariat.
bo feminizm je...
-
Dziewczyny, chciałabym rozpocząć sensowny watek. Ile nas na tym forum, tyle
różnych zdań, a każda z nas uważa się za feministkę.
Czemu tak jest i czy nie można z tym czegoś zrobić?
Żeby społeczeństwo wiedziało, o co nam chodzi?
Żebyśmy nie musiały 100 razy tłumaczyć, że nie pożeramy ani własnych, ani
cudzych dzieci i nie dybiemy na małżeństwa innych osób?
Dlaczego nawet inne kobiety z jednej strony utożsamiają nas z paleniem
staników i dyskryminacją mężczyzn a z drugiej strony zga...
-
na wstepie witam wszystkie panie i prosze o potraktowanie tego co pisze
powaznie! mam 20 lat i... nie wiem co to feminizm! znam definicje ale jak to
sie ma do prawdy o feministkach? obiegowe opinie opisuja was jako... same
wiecie! (nie mam ochoty powtarzac) w mojej rodzinie panuja zasady ze to facet
jest glowa rodziny a kobieta dodatkiem(gotuje i rodzi dzieci)! ja nie zgadzam
sie z tym i dlatego prosze was o rady: jak zyc w spoleczenstwie zdominowanym
przez merzczyzn? czym jest fe...