Forum Gospodarka Dłużnicy, reklamacje i windykacja
ZMIEŃ
      firmy windykacyjnej

    firmy windykacyjnej

    (220 wyników)
    • Witam wszystkich Mam pytanie jakie firmy windykacyjne według was są najskuteczniejsze ? pozdrawiam
    • Nie płaćcie bo są różne przypadki.. najlepiej zapłacić wierzycielowi , firmie u której dług powstał. Nie musicie odbierać telefonów od gołodupskich firm.... Jezeli wykupią wasz dług to musicie spisać z nimi umowę o spłacie o kosztach i o odsetkach... bez umowy niczego nie wpłacajcie.
    • Otóz, miałam zadłużenie sprzedane firmie windykacyjnej. Było one nieco poniżej 20 tys. złotych. Firma windykacyjna pobierała ode mnie przez 40 miesięcy spłatę w wysokości 500 złotych, a po tym czasie stwierdziła, że pobrała pieniądze z odsetek, a teraz czas na spłatę kapitału. Wydaje mi się, że i prawnie i finansowo zrobili mnie w przysłowiowe bambukoo. Czy ktoś jest w stanie policzyć mi jaki był w tym wypadku procent należny od zadłużenia (na pewno nie taki jak w banku) oraz czy można zabier...
    • czy jest mozliwe, żeby dług który został kupiony przez firmę windykacyjną ( dług w banku ) oddać nie tej firmie a bankowi? dług jest z 2001 roku, bank sprzedał go ( tak twierdzi windykator ) w 2004 roku, z 3000 zł urosło 12000 zł, proponują obciecie odsetek o 30% czyli w sumie wychodzi do spłaty ponad 8000 zł, chca żeby podpisać ugodę, co robić? Wiem, że musze spłacić tylko czy jest możliwość, żeby jeszcze zeszli z odsetek? Czy mogę oddac pieniądze bankowi? Jak to jest z przedawnieniem jesl...
    • na poczatku marca zostałem poinformowany przez firme windykacyjna ,ze posiadaja cesje wierzytelnosci . Dług powstal podczas prowadzonej dzialanosci gosp, niezaplacona faktura na 22000 zlotych . Nie jest to moja zla wola , towar zostala odsprzedany dalej niestety platnosci do chwili obecnej nie otrzymalem . Rozmawialem z windykatorem , ktory dal mi termin splaty 7dni , na chwile obecna nie jestem nawet w 10% spłacic zadluzenia . Firma windykacyjna straszy oddaniem sprawy do sądu i jak to okreś...
    • Witam wszystkich. Pewna pani wisi mi pieniądze za wykonaną usługę. Nie jest to duża kwota bo 650zł, ale nikt kto pracuje zarobkowo nie jest instyutucją dobroczynną. Mam podpisane przez nią zamówienie i potwierdzenie wysłania listu poleconego z fakturą. Niestety nie posiadam potwierdzenia wykonania usługi. Czy mam szansę odzyskania tych pieniędzy? czy znajdzie się jakaś firma windykacyjna, która zajmie sie tą sprawą, a może ktoś zna taką firmę z Łodzi? Proszę o opinie i porady pozdrawiam...
    • kolejna firma, która próbuje "błyszczeć" na firmamencie branży windykacyjnej to Casus Finanse z Wrocławia :) Trzeba oddać, ze właściciel - były karateka - nie zmusza swoich "windykatorów" do biegania w kimonach, za to skuteczność działań - no cóż - nie zachwyca. Pani kierownik - szfowa działu windykacji terenowej to typowy przykład przerostu formy nad treścią. Ostatnio zresztą oszczędzają coraz bardziej szukając naiwniaków- windykatorów do pracy na zasadzie otwieranej przez ...
    • Witam. Mam pewien dylemat. Wzeszłym roku (chyba maj) dostałem mandat za jazdę bez biletu. Kilka dni temu dostałem list, [b]listem zwykłym [/b], z którego wynika, iż w związku z brakiem spłaty oddano moją sprawę do sądu własciwego dla mojego adresu zamieszkania. Oczywiście w piśmie podano kwotę zadłużenia, tytuł wpłaty i nr konta na który nalezy wpłacić zadłużenie. Pewna - wg mnie wiarygodna osoba doradziła mi, iz w przypadku ewentualnej rozprawy mam się powołać, iż o długu zapomn...
    • Witam wszystkich ...podpisałem umowę o dzieło , wpłaciłem przedpłatę na wykonanie tej usługi ...niestety wykonawca okazał sie oszustem , nie wykonał zleconej roboty ani jak sie łatwo domyslić nie zwrócił kasy. Jestem z Górnego Śląska .Poradzcie gdzie z taką sprawą pójść (nigdy nie miałem z czymś takim do czynienia ) czy pójść z wszystkimi dokumentami do zwykłego prawnika , czy też od razu do firmy windykacyjnej ...ja osobiście najlepiej bym dał tysiaka takim z szerokimi karakmi ...za pomoc bę...
    • Mam dług w Kredyt Banku, przez Żagla wzięłam meble pokojowe na raty. Teraz jest jakieś 2-2,5 tys tego. Stawiają mi warunki, że jak nie spłace do końca tygiodnia to oddają do firmy windykacyjnej. Powinnam się bać? Gdzie wyląduje ta wierzytelność? W Kruku czy gdzie? Wiecie może?
    • Ja to przechodzilem przez 3 lata. I wiem z wlasnego doswiadczenia, ze te zalosne firemki windykacyjne i ich jeszcze bardziej zalosni, niewyksztalceni "windykatorzy" NIC WAM NIE MOGA ZROBIC! Jedynym uprawnionym w tym kraju do sciagniecia wierzytelnosci jest KOMORNIK !!! I powiem Wam, ze jak sie pojawia w koncu komornik to mozna odetchnac! Zabiera tylko 50% uposazenia, reszte zostaje na zycie, a wszyscy windykatorzy moga isc do diabla! WINDYKATOR nie moze wejsc na sile do Waszeg...
    • Moze poradzicie co zrobic w takiej sytuacji: kupilismy z zona mieszkanie i po jakims czasie zaczelismy otrzymywac korespondencje na bylego wlasciciela (nie tego od ktorego kuplismy, tylko jeszcze poprzedniego). Wyglada to tak jakby caly czas poslugiwal sie tym adresem od dawna nie majac do tego prawa. Facet to jakis kombinator, w internecie odkrylismy ze prowadzil kilka dzialalnosci, przynajmniej w przypadku jednej podajac adres pod ktorym my obecnie mieszkamy. Dobijaly sie do nas juz 2 razy ...
    • jeśli dług byłby bezsprzeczny, to wierzyciel szedłby do sądu, a potem komornik... ale wielu "wierzycieli" wie, że są lichwiarzami, i boją się, ze jak pójdą do sądu, a potem komornika, to mogą spotkać się z powództwem przeciw egzekucyjnym... i boja się tego jak OGNIA... dlatego zazwyczaj Banki wyprzedają niespłacone "długi" za 10% ich wartości "firemkom windykacyjnym" gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,8095828,PKO_BP_sprzedal_funduszowi_Best_portfel_zlych_kredytow.html...
    • Witam. Mam dług wykupiony przez firmę windykacyjną "Kruk". Dzwonię do nich, umawiam się na spłatę w ratach, wpłacam pierwszy " zadatek"(warunek rozbicia długu na raty) i czekam już miesiąc na papiery do podpisania razem z regulaminem spłaty. Wpłacam w ciemno pierwszą ratę(wg uzgodnień telefonicznych) i dzwonię ponownie. Podobno wysłali dwa egzemplarze, żaden nie dotarł. Natomiast dotarło pismo z ostrzeżeniem(wcześniejsze pisma z upomnieniami również docierały bez problemu) jeśli nie o...
    • ja też niestety wpadłem w spirale zadlużenia , staram sie z tego wybrnąć ale jedno co widzę to tylko to że ALBO TY ALBO CIEBIE WYJ... :), brzmi to troszkę zabawnie ale tak jest .Praca jak to w Polsce 12 -16 h na dobę i ciągłe narzekanie pracodawcy, zmiana i co z deszczu pod rynnę :),kolejna zmiana - jak zwykle ,własna firma (jak to brzmi :) ) i teraz to się dopiero popierniczyło . Praca na działalności i jestem po 18 latach w gorszych tarapatach niż kiedyś .Dług goni dług , komornik komornika...
    • Witam! Chciałbym od Was porady jak dalej postępować? Podpisałem umowę z Netią na dostarczanie internetu dla firm 4 mb. Firma nie wywiązała się z umowy ponieważ w miejscu gdzie prowadziłem firmę dostępna jest tylko 2mb. Trwało to troszkę aż firma przysłała pismo że mogę zrezygnować z umowy bez obciążania mnie kosztami z tego tytułu. Więc napisałem pismo, co prawda 2 miesiące jeszcze to trwało, ale dzwoniłem do Netii wszystko ok. Po czym za jakiś krótki czas przysłano mi fakturę obciążającą z...
    • Witam serdecznie ekspertów, czy ktoś słyszał o takiej firmie czy to jakaś gałązka KRUKA ?
    • Witam czekam na zwrot podatku mam kilka osób, które już dostały pieniądze a złożyły za mną a ja dalej czekam niedawno otrzymałam z KRUK informacje o zadłużeniu i mam pytanie czy Urząd skarbowy mógł przekazać te pieniądze do tej firmy
    • Witam, mam problem i proszę o radę bo nie wiem już co robić!!!! Na początku marca mąż dostał od firmy windykacyjnej bkkw, działającej w imieniu banku AIG, wezwanie do zapłaty na 500 zł z kawałkiem. Kwota wydała nam się dziwna, bo raty płacimy mniejsze, a dodatkowe opłaty płacimy na bieżąco. Mąż zadzwonił do windykatora i dowiedział się, że sprawa dotyczy jego umowy pożyczki Fakt, umowa taka istnieje, ale ostatnia rata została zapłacona po 20 lutym przelewem, czyli kilka ...
    • Fakt, że z opóźnieniem płacę raty kredytu (umowa nie jest wypowiedziana), ale w pismach, jakie od nich otrzymuję ani razu (!!) nie podano prawidłowej kwoty zadłużenia. Czasem jest to za mało (mniej niż wynosi opóźniona rata) a czasem więcej (cała kwota kredytu, tak jakby umowa była wypowiedziana i całość stała się wymagalna). Gdybym kierował się ich pismami, to dopiero bym się urządził: gdybym wpłacał za niskie raty, to byłaby podstawa do wypowiedzenia umowy. Gdybym spłacił cały kred...
    Pokaż wątki z forum:
    Pełna wersja